Moj maz mnie zdradzil ale nie jedno razowo tylko w zwiazku 3 letnim.Ukrywal to bo pracuje za granica.Gdy sprawa wyszla powiedzial ze sie odkochal ze kocha tamta.mamy 2 dzieci .Spraw ciagnie sie juz kilka miesiecy.Niby mowil ze sie to skonczylo .Ale nie chce narazie wrocic do kraju bo ma dlug i jak go splaci.Byla ostatnio awantura z ktorej wywnioskowalam ze utrzymuje jeszcze kontakt z ta kobietaChcialam zobaczyc jego telefon to nie bo to jest kegoja mam swoj.natomiast gdy powiedzialam ze sie rozwodzimy to powiedzial to sie rozwodz ja zostaje dla dzieci.czy naprawde ze wzgledu na dzieci moze sie nie chciec rozwiesc.czy kocha jeszcze tamta??czy wroci do mnie???co on knuje przez takie zachowanie????
1 2010-07-06 11:17:33 Ostatnio edytowany przez myslicielka (2010-07-06 14:08:13)
Podobne tematy
A ty chciałabyś być jeszcze z facetem , który cie nie kocha , kocha inną i zdradzał cie trzy lata
3 2010-07-06 11:44:12 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-07-06 11:52:46)
Nie chce sie rozwodzic poniewaz:
-rozwod będzie z jego winy
-płacenie alimentów Tobie i dzieciom (zapewnienie standardu jak podczas trwania małżeństwa)
- generalnie utrzymywanie 2 domów.
Aspekt psychologiczny i moralny tej sytuacji zostawiam do omówienia innym użytkowniczkom.
4 2010-07-06 11:57:41 Ostatnio edytowany przez myslicielka (2010-07-08 10:41:52)
Mieszkamy na wiosce wstyd .Bylismy tak wspaniala rodzina nic nam nie brakowalo piekny dom dwa samochody dzieci mialy na wszystko ja pochodze z rodziny patologicznej i chce zeby moje dzieci mialy ojca.a po za tym nie jestem w stanie zapewnic dziecia tego co mialy.nie umie z dziecmi porozmawiac.
Co on planuje ?????? bo nie wiem nie chce ze mna rozmawiac wpada w szal albo mowi ze juz wszystko dobrze nie rozumie go?
W innym wątku jest podobna sytuacja do Twojej tylko stroną wypowiadającą jest mąż... może brakuje mu odwagi aby podjąć jakiekolwiek decyzje?
7 2010-07-06 20:45:03 Ostatnio edytowany przez myslicielka (2010-07-08 10:39:44)
??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
doradzcie prosze bo jestem zabubiona.
Moj maz jest agresywny krzyczy na mnie nie da sie z nim porozmawiac .nie wiem co robic?Tak mnie skrzywdzil.czuje niesamowity bol ile to jeszcze potrwa.?
Wiesz co zrobic tylko sie boisz podjac ta decyzje.
Normalka.
Potrzebujesz wsparcia, albo zeby ktos za Ciebie to wszystko zalatwil.
Nie ma lekko.
Ale dasz sobie rade, nie boj sie.