Dlaczego w Polsce kobiety boją się - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Dlaczego w Polsce kobiety boją się

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-08-25 23:16:57)

Temat: Dlaczego w Polsce kobiety boją się

Przyznawać,że mają czas wolny dla siebie?

Jakby to było niewiadomo jakie zło

Najbardziej to zauważyłam w wypowiedziach matek,których dzieci już poszły do szkoły. Żadna z nich do tej pory nie odważyła się powiedzieć,ani napisać( oprócz mnie oczywiscie),że gdy dzieci są w szkole to one mają czas wolny dla siebie.... tylko zawsze jest" że albo idą do pracy/albo szukają pracy albo ogarniają obiad,dom,zakupy"

Tak jakby się bały oceny społeczeństwa,gdyby napisały np tak "gdy moje dzieci są w szkole to jadę na basen,na fitness,spotkać się z przyjaciółką,pozwiedzać ciekawe miejsce" itd

Dlaczego kobiety boją się pisać i mówić "że czas bez dzieci,gdy to szkoła przyjmuje 100% prawna odpowiedzialność za dzieci ,że one ten czas spędzają jak na wczasach,tylko sobie  szukają roboty "?

Ile można w życiu zapierdzielać 24 na dobę 7 dni w tygodniu i wolne mieć tylko jak się spi? xD

Ja teraz akurat nie mogę w pełni korzystać z czasu wolnego przez problemy zdrowotne. Ale przez wiele lat tak było,że córka do przedszkola,później do szkoły,a ja sobie wymyślałam różne atrakcje i wcale nie gotowałam obiadu,gdy była w szkole-gotowalam gdy już wróciła po za tym obiadu jadła w szkole też.  Nie sprzątałam w dzień,bo sprzątałam zawsze wieczorami,więc na drugi dzień był porządek

Dlaczego kobiety nie potrafią korzystać z czasu wolnego? Tak prawdziwie tylko w czasie wolnym nadrabiają inna robote?

Np jak niemowlę ma drzemki to one ogarniają porządek w domu zamiast zrobic coś dla siebie i chociażby rozdział książki poczytać? Ja zawsze mialam czas wolny gdy moja córka miała drzemki,bo obiad i porządki ogarnialam;gdy nie spała wsadzało się dziecko do kojca z zabawkami i sie ogarniało chate,a potem,gdy miała drzemke to ja miałam czas dla siebie

Tak sobie myślę i nie przypominam sobie ani jednego dnia w swoim życiu od czasu narodzin córki żebym ja nie miała czasu wolnego dla siebie. Zawsze to było minimum godzina czasu dziennie i to pisze minimum,bo przeważnie wraz z wiekiem córki było go coraz więcej

Obecnie przy 13 latce czuje się prawie jak bezdzietna i gdyby nie problemy ze  zmęczeniem to bym po prostu codziennie wymyślała sobie takie atrakcje,że po prostu szok

Dlatego nie mogę pojac czemu inne kobiety nie potrafią korzystać z czasu wolnego i mam wrażenie,że w Polsce to się nawet boją przyznać innym ,że zrobily coś dla siebie,coś dla relaksu... tak jakby społeczeństwo.oczekiwalo,że będą cały czas mieć jakąś robotę jak nie w pracy to w domu

Czyżby kult matki polki męczennicy był nadal w Polsce na topie?

Kiedy wy pracujące zawodowo matki,które ogarniacie po pracy dzieci,dom,a wieczorem no nie macie raczej czasu dla siebie tylko dla męża a potem juz padniete idziecie spać macie czas wolny tylko i wyłącznie dla siebie?

Przeraza mnie taka niewola

Człowiek bez czasu wolnego nie moze byc szczęśliwym,tylko ciagle komus uslugujac

Zobacz podobne tematy :
Odp: Dlaczego w Polsce kobiety boją się

Albo kiedys na Facebook widzialam rolke jak jakas glupia baba oddala dzieci do ojca,bo mial akurat widzenia z nimi i zamiast sobie korzystac z czasu wolnego to zaczęła cos bredzic o jakims sprzataniu domu i myciu podlog  xD no debiilizm ja gdybym byla na jej miejscu i bym miala prawdziwie opieke naprzemienna,ze tydzien u mnie dziecko tydzien u ojca to bym chyba co drugi tydzien wczasy po za domem se bukowala i korzystala z życia  big_smile

3

Odp: Dlaczego w Polsce kobiety boją się

Monzaemon jest Digimonem poziomu Champion (Adult), należącym do typu Puppet. Na pierwszy rzut oka trudno wyobrazić sobie bardziej sympatycznego Digimona. Wygląda jak ogromny, żółty pluszowy miś z czerwonym sercem na brzuchu. Ma okrągłe uszy, krótkie łapki i charakterystyczny uśmiech, przez co bardziej przypomina zabawkę z dziecięcego pokoju niż wojownika zamieszkującego niebezpieczny Cyfrowy Świat. Jednak jego wygląd jest nieco mylący. Monzaemon posiada spore możliwości bojowe, a w niektórych historiach jego zachowanie potrafi być wręcz niepokojące.

Monzaemon jest jednym z najbardziej charakterystycznych przykładów Digimona typu Puppet. Jego ciało przypomina dużą pluszową zabawkę, a jego ruchy są nieco sztywne i mechaniczne. Nie wiadomo do końca, czy pod jego zewnętrzną warstwą znajduje się właściwe ciało Digimona, czy też cała postać jest swego rodzaju cyfrową lalką. Ta tajemniczość jest jednym z elementów, które sprawiają, że Monzaemon wyróżnia się na tle innych postaci.

Najbardziej charakterystycznym elementem jego wyglądu jest czerwone serce umieszczone na brzuchu. Nie jest ono wyłącznie ozdobą. Symbolizuje emocje oraz uczucia, które Monzaemon potrafi odczuwać. Jest to szczególnie ciekawe, ponieważ jego wygląd może sugerować całkowicie bezmyślną zabawkę, podczas gdy w rzeczywistości jest świadomą istotą posiadającą własną osobowość.

Jedną z najbardziej znanych technik Monzaemona jest **Lovely Attack**. Digimon wysyła w stronę przeciwnika ogromną ilość energii związanej z uczuciami. Atak może wyglądać niewinnie, ale jego działanie jest znacznie poważniejsze, niż można by się spodziewać. Monzaemon potrafi również wykorzystywać swoją ogromną siłę fizyczną, a jego pozornie niezdarne ruchy mogą być bardzo skuteczne podczas walki.

Jego niezwykłą cechą jest także zdolność do manipulowania emocjami innych Digimonów. Monzaemon może sprawiać, że przeciwnicy stają się spokojniejsi lub tracą chęć do walki. Z jednej strony czyni go to dobrym Digimonem wspierającym, z drugiej zaś pokazuje, że jego słodki wygląd nie oznacza bezbronności. Gdyby wykorzystał swoje zdolności w niewłaściwy sposób, mógłby stać się bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem.

W pierwszej serii **Digimon Adventure** Monzaemon pojawia się w Toy Town – mieście zamieszkałym przez zabawkowe Digimony. Początkowo miejsce to wydaje się bardzo przyjazne. Wszystko wygląda jak ogromny dziecięcy plac zabaw, a mieszkańcy przypominają pluszowe zabawki. Szybko okazuje się jednak, że sytuacja jest bardziej skomplikowana.

Toy Town znajduje się pod wpływem **Etemona**, a Monzaemon zostaje wykorzystany przez jego ludzi. W pewnym momencie Digimon zostaje poddany kontroli i zaczyna zachowywać się zupełnie inaczej niż normalnie. To kolejny przykład motywu często pojawiającego się w serii – Digimon niekoniecznie jest zły tylko dlatego, że walczy przeciwko bohaterom. Czasami sam znajduje się pod czyjąś kontrolą.

Po uwolnieniu Monzaemon może wrócić do swojego spokojniejszego charakteru. Nie jest typowym wojownikiem, który szuka okazji do pojedynków. Znacznie bardziej przypomina strażnika lub opiekuna, który chce zapewnić bezpieczeństwo innym. Jego sympatyczny wygląd dobrze pasuje więc do osobowości, chociaż w świecie Digimon nigdy nie można mieć pewności, co naprawdę kryje się pod powierzchnią.

Monzaemon jest również interesujący ze względu na swoją linię ewolucyjną. Jedną z jego możliwych wcześniejszych form jest **Numemon**, bardzo niepozorny Digimon przypominający małe, śluzowate stworzenie. Numemon jest często przedstawiany jako słaby i niezbyt inteligentny, a mimo to może ewoluować właśnie w Monzaemona. Jest to kolejny przykład tego, że wygląd wcześniejszej formy niekoniecznie mówi wiele o jej potencjale.

Co ciekawe, istnieje także znacznie mroczniejsza odmiana tej samej koncepcji – **PlushAngemon** oraz inne Digimony związane z motywem lalek i zabawek. Pokazuje to, że w świecie Digimon przedmioty kojarzone z dzieciństwem mogą zostać przedstawione zarówno jako coś dobrego, jak i jako coś niepokojącego.

Monzaemon pojawia się również w wielu grach z serii. Jego statystyki i możliwości różnią się w zależności od konkretnego tytułu, jednak często posiada przyzwoitą wytrzymałość oraz techniki oparte na emocjach i energii. Nie zawsze jest najlepszym wojownikiem do bezpośredniej walki, ale potrafi być bardzo użyteczny dzięki swoim nietypowym zdolnościom.

Ważnym elementem Monzaemona jest jego kontrast między wyglądem a możliwościami. W świecie pełnym przerażających demonów i gigantycznych smoków można spodziewać się, że najbardziej niebezpiecznym przeciwnikiem będzie coś, co wygląda groźnie. Monzaemon pokazuje, że może być dokładnie odwrotnie. Wielki pluszowy miś może okazać się znacznie bardziej skomplikowaną postacią, niż sugeruje jego wygląd.

Nie oznacza to jednak, że Monzaemon jest z natury zły. Wręcz przeciwnie – w wielu przedstawieniach jest łagodnym i przyjaznym Digimonem. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy jego zdolności zostaną wykorzystane przez kogoś innego albo gdy sam zostanie poddany kontroli. Dlatego trudno jednoznacznie określić go jako bohatera czy przeciwnika. Jest raczej przykładem Digimona, którego charakter zależy od sytuacji i otoczenia.

Monzaemon pokazuje również, że świat Digimonów potrafi bawić się skojarzeniami. Pluszowy miś zazwyczaj kojarzy się z bezpieczeństwem, dzieciństwem i niewinnością. Tutaj otrzymujemy ogromną, żyjącą zabawkę, która może brać udział w walkach, posiada własne emocje i dysponuje niezwykłymi zdolnościami. Dzięki temu Monzaemon jest jednocześnie zabawny, sympatyczny i odrobinę niepokojący.

Ostatecznie Monzaemon jest jednym z tych Digimonów, których trudno zapomnieć. Nie posiada imponującej zbroi, gigantycznych skrzydeł ani smoczego wyglądu. Zamiast tego wygląda jak pluszak, którego ktoś postawiłby na półce w dziecięcym pokoju. Jednak właśnie ten prosty projekt czyni go tak charakterystycznym. Monzaemon przypomina, że w Cyfrowym Świecie pozory potrafią bardzo mocno mylić – a coś, co wygląda całkowicie niewinnie, może skrywać znacznie więcej, niż początkowo się wydaje.

4

Odp: Dlaczego w Polsce kobiety boją się

PunBB bbcode test

5

Odp: Dlaczego w Polsce kobiety boją się

na normalnym forum miałabyś odpowiedź ale tu praktycznie nikogo nie ma tylko jakieś spamy-trole i faceci

6 Ostatnio edytowany przez mallyna (2026-08-28 10:38:44)

Odp: Dlaczego w Polsce kobiety boją się

Na dzień matki były jakieś reklamy typu jakiś kosmetyk i babka gadająca, że ma wreszcie 15 minut czasu dla siebie big_smile trochę mnie to przeraziło ze to codzienność większości kobiet i że niby to ma być normalne. O tu znalazłam
https://www.youtube.com/watch?v=5QTyjdCrH84

Nawet realistyczne babka na początku wygląda na zmęczoną a nie z uśmiechem na ustach

Tylko pieprzone 15 minut wolnego dla siebie ja pierd*le skoczyłabym z mostu jak tak miałabym żyć

Odp: Dlaczego w Polsce kobiety boją się
mallyna napisał/a:

Na dzień matki były jakieś reklamy typu jakiś kosmetyk i babka gadająca, że ma wreszcie 15 minut czasu dla siebie big_smile trochę mnie to przeraziło ze to codzienność większości kobiet i że niby to ma być normalne. O tu znalazłam
https://www.youtube.com/watch?v=5QTyjdCrH84

Nawet realistyczne babka na początku wygląda na zmęczoną a nie z uśmiechem na ustach

Tylko pieprzone 15 minut wolnego dla siebie ja pierd*le skoczyłabym z mostu jak tak miałabym żyć

Ja tak samo honorowo bym zakończyła swoje życie,gdybym nie miała czasu wolnego dla siebie tylko bym musiala innym ludziom uslugiwac i zapieprzac do roboty....wtedy to bym czas z mezem wieczorami zamieniła na czas wolny dla siebie,bo by mnie chyba szlag jasny trafil ,że na 24 godziny nie mam nawet godziny czasu wolnego dla siebie.... przeraża mnie brak czasu wolnego dla siebie. Jak można byc wtedy szczęśliwa poświęcając czas tylko innym ? Rano przez pół dnia kobieta poświęca czas np klientom.w pracy i jest pod butem szefa/szefowej, potem poświęca czas dzieciom plus zajmuje się domem,a wieczorami poświęca czas mężowi i koniec dnia trzeba iść spać  xD ... to jakiś horror ten brak czasu wolnego

8 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-08-28 15:58:14)

Odp: Dlaczego w Polsce kobiety boją się
mallyna napisał/a:

Na dzień matki były jakieś reklamy typu jakiś kosmetyk i babka gadająca, że ma wreszcie 15 minut czasu dla siebie big_smile trochę mnie to przeraziło ze to codzienność większości kobiet i że niby to ma być normalne. O tu znalazłam
https://www.youtube.com/watch?v=5QTyjdCrH84

Nawet realistyczne babka na początku wygląda na zmęczoną a nie z uśmiechem na ustach

Tylko pieprzone 15 minut wolnego dla siebie ja pierd*le skoczyłabym z mostu jak tak miałabym żyć

No cóż, jak nic wychodzi na to, że niewiele zrozumiałaś z tej reklamy tongue big_smile

Odp: Dlaczego w Polsce kobiety boją się
Priscilla napisał/a:
mallyna napisał/a:

Na dzień matki były jakieś reklamy typu jakiś kosmetyk i babka gadająca, że ma wreszcie 15 minut czasu dla siebie big_smile trochę mnie to przeraziło ze to codzienność większości kobiet i że niby to ma być normalne. O tu znalazłam
https://www.youtube.com/watch?v=5QTyjdCrH84

Nawet realistyczne babka na początku wygląda na zmęczoną a nie z uśmiechem na ustach

Tylko pieprzone 15 minut wolnego dla siebie ja pierd*le skoczyłabym z mostu jak tak miałabym żyć

No cóż, jak nic wychodzi na to, że niewiele zrozumiałaś z tej reklamy tongue big_smile

A o co w niej chodzi?

10

Odp: Dlaczego w Polsce kobiety boją się

No kurcze ci spece od reklam to jacyś "geniusze" robią te reklamy i nikt nie kuma o co w nich chodzi jakieś drugie, trzecie dno i człowiek myśli że jest głupi i nie załapał, no ale prawda jest taka ze te reklamy są totalnie bez sensu. No serio o co chodzi aha jak kupisz coś z Rossmana to twoje śmieszne 15 minut będzie trwało pół godziny bo kupiłaś ładnie pachnący szampon ? wtf...

11

Odp: Dlaczego w Polsce kobiety boją się
mallyna napisał/a:

No kurcze ci spece od reklam to jacyś "geniusze" robią te reklamy i nikt nie kuma o co w nich chodzi jakieś drugie, trzecie dno i człowiek myśli że jest głupi i nie załapał, no ale prawda jest taka ze te reklamy są totalnie bez sensu. No serio o co chodzi aha jak kupisz coś z Rossmana to twoje śmieszne 15 minut będzie trwało pół godziny bo kupiłaś ładnie pachnący szampon ? wtf...

Nie, tam po prostu nigdzie nie zostało powiedziane, że to jest jedyne 15 minut, jakie ta kobieta ma dla siebie w ciagu dnia wink To Ty od razu dorobiłaś sobie do tego teorię, że lepiej skoczyć z mostu niż tak żyć.

To raz, a dwa - uważam, że chodzi o tzw. mindfulness, czyli uważność (na własne myśli, emocje i odczucia), bo to od Twojego podejścia zależy, na co w danej chwili świadomie skierujesz swoją uwagę. Tu mamy poranek, w trakcie którego możesz albo skupić się na samych przykrych rzeczach, albo wyciągnąć z niego coś fajnego. To napawdę nie jest trudne wink

I raz jeszcze powtórzę, że tam NIE było NIC o tym, że to jedyne 15 minut w ciągu dnia, które można spędzić samej ze sobą.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Dlaczego w Polsce kobiety boją się

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024