Czy myslicie,że jak będę jeść produkty... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MEDYCYNA NATURALNA - ZIOŁA, ZDROWE ODŻYWIANIE, DIETY » Czy myslicie,że jak będę jeść produkty...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-02-27 18:57:21)

Temat: Czy myslicie,że jak będę jeść produkty...

Od 0 do max 200kcal to schudnę i będę szczupła? Już nie ważne czy to będą zdrowe produkty czy nie-chociaz w większości pewnie będą zdrowe,bo np warzywa są niskokaloryczne

Otóż na to wygląda,że błędnie myślałam "że od przetworzonego jedzenia się tyje, a od zdrowego się chudnie"... od kilku dni nie jem cukru i zjadam same zdrowe produkty i dzis poszlam spacerem do kolezanki zwazylam się i się zalamalam,bo znowu przytylam,a po zdrowych produktach spodziewalam sie schudnąć. I ja naprawde zaczelam zdrowo jesc: orzechy,nasiona,hummus pieczywo pełnoziarniste,ryby, zamienilam slodkie na suszone owoce itd a tu sie okazuje zamiast schudnac to tyje od tego i wcale nie jem tego w dużych ilościach

I tak cos mnie natchnelo sprawdz tabele kalorii i tam pisze,że takie orzechy np macadamia,które własnie kupilam maja 718kcal inne orzechy nie lepsze ,bo tez wysoko miedzy 600-700 kcal ,a ja jadlam orzechy,bo zdrowe... a np placki z jablkami maja 106 kcal ,a taka cola zero ma 0 kcal

To ja predzej schudne jedzac niskokaloryczny niezdrowy syf,niz jedzac same zdrowe,naturalne produkty big_smile

Oczywiscie jak przejrzalam.tabele kalorii to zdecydowana większość kalorycznych rzeczy jest zdrowa,ale sa tez produkty przetworzone,które maja o wiele mniej kalorii niz produkty zdrowe i naturalne

Oprócz tego zauważyłam też, ze produkty wysokokaloryczne maja tez zazwyczaj duzo tłuszczu o np takie orzechy sa wysokokaloryczne i maja duzo tluszczu

To ja od teraz będę jeść tylko produkty,ktore nie przekraczaja 200kcal w tabeli  kalorii i niewazne,czy beda zdrowe czy nie

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy myslicie,że jak będę jeść produkty...

Najważniejsze to jest to by dziennie spożywać daną ilość kalorii np. 1800kcal lub 2000 kcal czy ile byś tam dziennie chciała jej spożywać.
Są aplikacje, które pomagają w odmierzeniu np. 200g danego makaronu i ile ma kalorii. W ten sposób sprawdzasz inne składniki i nawet możesz jeść 5 posiłków przy np. 1800kcal (to przed ciążą było moje dzienne zapotrzebowanie, wiadomo w takim stanie nie będę się tym przejmować).
Wystarczy kupić sobie małą wagę kuchenną i odmierzać składniki. Nawet jak będziesz patrzyła na to co ma 200kcal, to jak powrzucasz do dania inne składniki które mają podobną wartość to od razu zrobi ci się ponad 1000kcal na danie. Do odchudzania trzeba podchodzić z głową, i niestety to jest proces który trochę trwa. Trzeba być w tym sumiennym, nie podjadać i warto uprawiać jakiś ruch. Nawet spacer to wspaniała aktywność smile I oczywiście picie dużej ilości wody. No nic powodzenia.

Odp: Czy myslicie,że jak będę jeść produkty...
Melanie93 napisał/a:

Najważniejsze to jest to by dziennie spożywać daną ilość kalorii np. 1800kcal lub 2000 kcal czy ile byś tam dziennie chciała jej spożywać.

Ale 2000kcal to za duzo, 200 to bedzie maks

Odp: Czy myslicie,że jak będę jeść produkty...
Julia. life in UK napisał/a:
Melanie93 napisał/a:

Najważniejsze to jest to by dziennie spożywać daną ilość kalorii np. 1800kcal lub 2000 kcal czy ile byś tam dziennie chciała jej spożywać.

Ale 2000kcal to za duzo, 200 to bedzie maks

Tak masz rację big_smile

5

Odp: Czy myslicie,że jak będę jeść produkty...

Porada darmowa.

Myślę że powinnaś mniej żreć, mniej w bambetlach leżeć, częściej się myć i mieszkanie sprzątać, to schudniesz. Żadne diety cud Ci nie pomogą leniu patentowany, bo od tego lenistwa masz te wały tłuszczu od których nie możesz się już ruszać. Nic nie robisz całe dnie, tylko leżysz, żresz i pierdzisz w materac.

Odp: Czy myslicie,że jak będę jeść produkty...
Duch H. napisał/a:

Porada darmowa.

Myślę że powinnaś mniej żreć, mniej w bambetlach leżeć, częściej się myć i mieszkanie sprzątać, to schudniesz. Żadne diety cud Ci nie pomogą leniu patentowany, bo od tego lenistwa masz te wały tłuszczu od których nie możesz się już ruszać. Nic nie robisz całe dnie, tylko leżysz, żresz i pierdzisz w materac.

Z tej porady sam skorzystaj

7

Odp: Czy myslicie,że jak będę jeść produkty...

Ja sie nigdy nie bawilam i nie bede w obliczaniu kalorii ..... Jak chce schudnac to chudne a co robie ? Przestaje zrec . Tylko teraz mam jakas blokade i musze to ogarnac bo inaczej umre .

8

Odp: Czy myslicie,że jak będę jeść produkty...

Po pierwsze dieta 200 kcal dziennie to nie jest odchudzanie, to jest głodzenie organizmu, które kończy się w szpitalu albo totalnym efektem jojo po tygodniu. Twoje ciało potrzebuje energii na samą pracę serca, mózgu i oddychanie (to tzw. podstawowa przemiana materii), a to zazwyczaj grubo ponad 1200-1400 kcal, nawet jak tylko leżysz! 200 kcal to ma jedno jabłko i mały jogurt. Nie idź tą drogą, bo zniszczysz sobie metabolizm i hormony na lata.

Po drugie masz rację, że „zdrowe” nie zawsze oznacza „niskokaloryczne”. Orzechy, awokado czy oliwa to bomby kaloryczne, ale są niezbędne, żebyś miała zdrowe włosy, cerę i sprawny mózg. Problem nie leży w produktach, tylko w porcjach. Garść orzechów macadamia to prawie 200 kcal – jeśli jesz je bez kontroli jako „zdrową przekąskę”, to faktycznie łatwo przekroczyć zapotrzebowanie i przytyć.

Zamiast przechodzić na „niskokaloryczny syf” (po którym będziesz wiecznie głodna, zła i bez energii), spróbuj zrozumieć, jak działa bilans. Można jeść i pizzę, i orzechy, i chudnąć, o ile znasz swoje zapotrzebowanie.

Odp: Czy myslicie,że jak będę jeść produkty...
Naketo napisał/a:

Po pierwsze dieta 200 kcal dziennie to nie jest odchudzanie, to jest głodzenie organizmu, które kończy się w szpitalu albo totalnym efektem jojo po tygodniu. Twoje ciało potrzebuje energii na samą pracę serca, mózgu i oddychanie (to tzw. podstawowa przemiana materii), a to zazwyczaj grubo ponad 1200-1400 kcal, nawet jak tylko leżysz! 200 kcal to ma jedno jabłko i mały jogurt. Nie idź tą drogą, bo zniszczysz sobie metabolizm i hormony na lata.

Po drugie masz rację, że „zdrowe” nie zawsze oznacza „niskokaloryczne”. Orzechy, awokado czy oliwa to bomby kaloryczne, ale są niezbędne, żebyś miała zdrowe włosy, cerę i sprawny mózg. Problem nie leży w produktach, tylko w porcjach. Garść orzechów macadamia to prawie 200 kcal – jeśli jesz je bez kontroli jako „zdrową przekąskę”, to faktycznie łatwo przekroczyć zapotrzebowanie i przytyć.

Zamiast przechodzić na „niskokaloryczny syf” (po którym będziesz wiecznie głodna, zła i bez energii), spróbuj zrozumieć, jak działa bilans. Można jeść i pizzę, i orzechy, i chudnąć, o ile znasz swoje zapotrzebowanie.

Dzięki za rady,ale niestety,gdy nam duze spadki energii, to nie jestem w stanie nawet gotować i wtedy jem cokolwiek mogę i mam pod ręką. Taki właśnie niestety dzisiaj mam dzień

10

Odp: Czy myslicie,że jak będę jeść produkty...
Julia life in UK napisał/a:

I ja naprawde zaczelam zdrowo jesc: orzechy,nasiona,hummus pieczywo pełnoziarniste,ryby, zamienilam slodkie na suszone owoce itd a tu sie okazuje zamiast schudnac to tyje od tego i wcale nie jem tego w dużych ilościach

I tak cos mnie natchnelo sprawdz tabele kalorii i tam pisze,że takie orzechy np macadamia,które własnie kupilam maja 718kcal inne orzechy nie lepsze ,bo tez wysoko miedzy 600-700 kcal ,a ja jadlam orzechy,bo zdrowe... a np placki z jablkami maja 106 kcal ,a taka cola zero ma 0 kcal


Dobrze byłoby, żebyś zastosowała deficyt kaloryczny, oprócz tego się rozchodziła, codziennie po jedną-dwie godzinki marszu i zaczniesz schodzić z wagi. Niestety, ale to tak nie działa, że co zdrowe to od razu niskokaloryczne. Owoce suszone mają pewnie tyle samo cukru w sobie, co owoce świeże, orzechy jak sama widzisz, oliwa z oliwek też jest bombą kaloryczną, tak że warto uważać ile się jej ładuje do sałatki. smile

Odp: Czy myslicie,że jak będę jeść produkty...
Samba napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

I ja naprawde zaczelam zdrowo jesc: orzechy,nasiona,hummus pieczywo pełnoziarniste,ryby, zamienilam slodkie na suszone owoce itd a tu sie okazuje zamiast schudnac to tyje od tego i wcale nie jem tego w dużych ilościach

I tak cos mnie natchnelo sprawdz tabele kalorii i tam pisze,że takie orzechy np macadamia,które własnie kupilam maja 718kcal inne orzechy nie lepsze ,bo tez wysoko miedzy 600-700 kcal ,a ja jadlam orzechy,bo zdrowe... a np placki z jablkami maja 106 kcal ,a taka cola zero ma 0 kcal


Dobrze byłoby, żebyś zastosowała deficyt kaloryczny, oprócz tego się rozchodziła, codziennie po jedną-dwie godzinki marszu i zaczniesz schodzić z wagi. Niestety, ale to tak nie działa, że co zdrowe to od razu niskokaloryczne. Owoce suszone mają pewnie tyle samo cukru w sobie, co owoce świeże, orzechy jak sama widzisz, oliwa z oliwek też jest bombą kaloryczną, tak że warto uważać ile się jej ładuje do sałatki. smile

2 godziny chodzenia,to moje marzenia są, bo dzisiaj mam niestety znowu duzy spadek energii sad

12

Odp: Czy myslicie,że jak będę jeść produkty...

Julia, a co się stanie jeśli wyjdziesz i dasz sobie w kość pomimo zmęczenia?

Odp: Czy myslicie,że jak będę jeść produkty...
Samba napisał/a:

Julia, a co się stanie jeśli wyjdziesz i dasz sobie w kość pomimo zmęczenia?

To bede miec potem duzy zjazd energii i przeleże duzo czasu w łóżku,tak jest z chronicznym.zmeczeniem,dlatego muszę robić wszystko stopniowo.

14 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-05-18 22:37:58)

Odp: Czy myslicie,że jak będę jeść produkty...

Ludzie moge jeść słodycze i nie tyc. Wystarczy ze bede wybierac te rodzaje slodyczy,ktore nie zawieraja tłuszczu.lub maja go bardzo malo i wtedy sie nie tyje.... sie przerzuce z czekolady,która oprocz wegli ma tez duzo tłuszczu, na galaretki owocowe w Anglii takie dobre w kubeczkach sprzedaja to będę je teraz jeść jak bede chciec slodkie i od tego nie przytyje,bo to sa same galaretki bez dodatkow zadnych, a i jeszcze zelki mozna jeść rozne i wate cukrowa-te produkty praktycznie tłuszczu nie zawieraja i sa slodkie i dobre to bede teraz zero tłuszczowe slodycze jeść

15

Odp: Czy myslicie,że jak będę jeść produkty...

Ale serio 200 kcal, a nie 2000 kcal?? Przecież to głodówka.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MEDYCYNA NATURALNA - ZIOŁA, ZDROWE ODŻYWIANIE, DIETY » Czy myslicie,że jak będę jeść produkty...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024