Od 0 do max 200kcal to schudnę i będę szczupła? Już nie ważne czy to będą zdrowe produkty czy nie-chociaz w większości pewnie będą zdrowe,bo np warzywa są niskokaloryczne
Otóż na to wygląda,że błędnie myślałam "że od przetworzonego jedzenia się tyje, a od zdrowego się chudnie"... od kilku dni nie jem cukru i zjadam same zdrowe produkty i dzis poszlam spacerem do kolezanki zwazylam się i się zalamalam,bo znowu przytylam,a po zdrowych produktach spodziewalam sie schudnąć. I ja naprawde zaczelam zdrowo jesc: orzechy,nasiona,hummus pieczywo pełnoziarniste,ryby, zamienilam slodkie na suszone owoce itd a tu sie okazuje zamiast schudnac to tyje od tego i wcale nie jem tego w dużych ilościach
I tak cos mnie natchnelo sprawdz tabele kalorii i tam pisze,że takie orzechy np macadamia,które własnie kupilam maja 718kcal inne orzechy nie lepsze ,bo tez wysoko miedzy 600-700 kcal ,a ja jadlam orzechy,bo zdrowe... a np placki z jablkami maja 106 kcal ,a taka cola zero ma 0 kcal
To ja predzej schudne jedzac niskokaloryczny niezdrowy syf,niz jedzac same zdrowe,naturalne produkty
Oczywiscie jak przejrzalam.tabele kalorii to zdecydowana większość kalorycznych rzeczy jest zdrowa,ale sa tez produkty przetworzone,które maja o wiele mniej kalorii niz produkty zdrowe i naturalne
Oprócz tego zauważyłam też, ze produkty wysokokaloryczne maja tez zazwyczaj duzo tłuszczu o np takie orzechy sa wysokokaloryczne i maja duzo tluszczu
To ja od teraz będę jeść tylko produkty,ktore nie przekraczaja 200kcal w tabeli kalorii i niewazne,czy beda zdrowe czy nie