netkobietyWszystkie działy
Antykoncepcja hormonalna oraz naturalna

antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

25 odpowiedzi9 671 wyświetleńzałożony przez pennylane, 07.06.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » ANTYKONCEPCJA HORMONALNA ORAZ NATURALNA » antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1

Temat: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Napatrzyłam się ostatnio na dwie przyjaciółki z efektami ubocznymi po stosowaniu tabletek antykoncepcyjnych (jedna stosowała Yasminella, druga chyba Diane-35 ale nie jestem pewna). Pierwsza z nich postanowiła zrezygnować z tabletek całkowicie. Zresztą, wśród moich znajomych coraz większa moda już panuje na odstawianie antykoncepcji hormonalnej. Nie znam jeszcze dziewczyny, która by nie miała żadnych efektów ubocznych i ja - jedna z największych promotorek antykoncepcji - sama odstawiłam ją już ponad miesiąc temu.

Nie chodzi nawet o tycie czy problemy skórne tylko o nastrój. Wśród moich znajomych historia najczęściej wygląda tak - para jest ze sobą jakiś czas, jest super. Postanawiają, że to już na serio - po pół roku, kilku miesiącach więc dziewczyna idzie do ginekologa po tabletki. Zaczyna je brać, na początku jest ekstra - zwiększone libido bo wreszcie brak stresu spowodowanego ciążą, poczucie, że to już taki prawdziwy związek. Potem mija jednak kolejne 4-5 miesięcy, pół roku. Spotykam się z przyjaciółkami i jedna po drugiej opowiada, że problemy w związku, że było tak pięknie a teraz on to, on tamto - że cały czas płaczą, histeryzują, kłócą się.
I nagle jedna z nas na to wpadła - odstawiła tabletki. Cholera, sama się z niej śmiałam jak nam opowiadała, że to planuje. I nagle magiczna zmiana. Potem odstawiłam ja. Teraz odstawia następna przyjaciółka.
Nie wiem jak to opisać - bo w czasie brania antykoncepcji nie zauważasz tej zmiany w sobie. Wielu osobom wydaje się, że to kwestia stażu związku, że partnerzy są już sobą zmęczeni. Nie twierdzę oczywiście, że wszystkie pary, które mają problemy związkowe powinny je zwalać na tabletki - ale warto na to zwrócić uwagę. Mój nastrój zmienił się tak diametralnie - przestałam wszystko brać tak strasznie na serio, przestałam panikować po każdym mniej czułym i kochającym spojrzeniu mojego chłopaka.

Zaczynam się coraz bardziej wahać - jak to jest z tymi tabletkami? Czy na pewno to, o czym zapewniają nas wszyscy ginekolodzy jest prawdą? Czy skutki uboczne to tylko te widoczne na pierwszy rzut oka (cera, waga, drętwienie itd.)?
Co o tym myślicie kobietki?

2

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Ja zrobiłam się bardzo kłótliwa w czasie brania anty. A zauważyłam to dopiero po odstawieniu..

3

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Ja brałam, bo byłam emocjonalnie uzależniona od byłego (typ szantażysty: przerwiesz branie, to nie będzie sexu, nie będzie sexu, to się rozstaniemy, a w domyśle kto by mnie chciał...). I to był jeden z największych błędów mojego życia. Miałam prawie wszystkie skutki uboczne z listy włącznie z podejrzeniami różnych ciężkich chorób (drętwienia, migreny, zaburzenia widzenia). Pierwszy raz zrobiłam próbowałam odstawić i okazało się, że tabletki zrujnowały mi gospodarkę hormonalną... Więc endokrynolog stwierdził, że jedynym ratunkiem jest... powrót do tabletek (konkretnych, konkretnej firmy). Nie zgodziłam się, to usłyszałam, że on umywa ręce, jak chcę umrzeć (sic!). Cóż, nic by mi się nie stało tak naprawdę. Wtedy je wzięłam ze strachu, skutki uboczne były masakryczne, spadek libido, zawroty głowy, puchnięcie, tycie, wahania nastrojów, depresja, drętwienie rąk i nóg, zaburzenia czucia, zaburzenia widzenia, migreny. Od ponad pół roku nie biorę tego świństwa. I więcej nie wezmę. Leczę się u lekarki, które nie zapisuje tabletek hormonalnych, dostaję różne preparaty. Poza tym - dowiedziałam się od niej, że tamten lekarz najzwyczajniej w świecie mnie okłamał, że nic by mi się nie stało, że za jakiś czas wszystko by się unormowało samo. On mnie nastraszył, bo po prostu jakiś koncern go przekupił i tyle.

Teraz też nie jest różowo, miesiączki mam nieregularne, wypadają włosy, mam pryszcze. Ale choćbym miała twarz zasłaniać i być łysa - nigdy więcej tego świństwa.

A czy tabletki są dobre? Moim zdaniem, na dłuższą metę nie. Nie znam osoby, która po dostawieniu nie miałaby problemów z pŁodnością (wbrew temu, co twierdzą lekarze - czytaj: koncerny). To jest wielki szok dla organizmu, ogromna bomba hormonalna (wbrew temu, co twierdzą j.w.), to zawsze ma wpływ na nas, nawet za kilka lat (zwiększenie zachorowalności na raka piersi, które utrzymuje się dłuższy czas po odstawieniu tabletek).

4

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Witajcie!
Jestem osobą,która stosowała tabletki anty przez 5 lat .Po odstawieniu zaszłam w ciążę bez problemów,ciąża była bez jakichkolwiek powikłań,dziecko urodziło się zdrowe.Tak więc uważam,że to zależy od organizmu,a nie tabletek.Po za tym,moje drogie większośc z nas,bo taka jest prawda bierze tabsy bez żadnych badań,a przecież to taka sama ingerencja w organizm jak leki na cukrzycę czy nadciśnienie(na daną chorobę pomogą,lecz skutki uboczne są na każdej ulotce)Dlatego jestem za stosowaniem hormonów,ale rozsądnie!!!

5

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

kończę właśnie trzecie opakowanie Yasminelle. Wydawało mi się, że nie widzę u siebie żadnych skutków ubocznych, ale to nieprawda. Zauważyłam, że stałam się bardziej nerwowa i częściej płacze. u mnie to też charakter taki dość porywczy, ale wydaje mi się że tablety dodatkowo to podsycają niestety. Przez pierwsze 2 pudełka mniejwięcej w połowie ich brania, zaczęły mi wyskakiwac pryszcze, teraz kończe 3 pudełko i narazie nic, może to też dzieki słoncu, które wysuszło cerę, ale myslę że mój organizm powoli się przyzwyczaja.
Teraz jednak trochę się przestraszyłam jak piszecie o problemach z  zajściem w ciąże i raku piersi- u mnie jest to genetyczne, W poprzednich pokoleniach kobiety miały raka piersi i mam spore prawdopodobieństwo, ze też mogę mieć. W dodatku z uwagi,  że zaczęłam dopiero współżyć lekarka nie robiła mi żadnych badań, jedynie krotki wywiad. Stwierdziła że Yasminelle jest 3 generacji, bezpieczny, z mała dawką hormonu i na pcozątek napewno bedzie dobry.
Ale po tym wszystkim trochę się wystarszyłam. Co o tym wszystkim sądzicie?

6

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Każda kobieta jest inna i to, czy lek jest 3 generacji nie ma absolutnie żadnego znaczenia w sytuacji jeżeli Twój organizm źle reaguje na takie a nie inne hormony. Zgłoś się do swojej pani ginekolog i powiedz, że kategorycznie żądasz badania hormonalnego (z krwi) w celu ustalenia najbardziej odpowiednich tabletek.

Nie zrozum mojego pierwszego posta źle - nie uważam, że kuracja hormonalna zawsze ma skutki uboczne. Być może akurat u Ciebie nie będzie miała a zwiększona płaczliwość to tylko wynik gorszego czasu. Wiem jednak jedno - każda z nas powinna się dwa razy zastanowić zanim weźmie pierwszą pigułkę.

7

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Antykoncepcja jest dobrą rzeczą, ale jaką cenę płaci się za ewentualne skutki uboczne. Tabsy brałam przez kilka m-cy. Nie zauważyłam zmiany, bo po prostu tego nie sposób zauważyć. Wydaje się nam, że wszystko jest ok, ale jednak tak nie jest. Mój chłopak zwrócił mi uwagę, że jestem bardziej nerwowa, płaczliwa i czepiam się głupot. Szukałam przyczyny w innych osobistych problemach. Po jakimś czasie nasze stosunki były bardzo rzadkie, więc stwierdziłam, że nie ma sensu faszerować sie tabsami, odstawiłam je. Po miesiącu zauważyłam poprawę nastroju i samopoczucia. Mój męzczyzna stwierdził, że widzi mnie częściej uśmiechnietą niż dotychczas. Wszelkie dolegliwości typu biegunka, migrena też odeszły w zapomnienie.
Jednak na antykoncepcję hormonalną nie zdecyduję się już nigdy. To świństwo, które niszczy organizm z ukrycia.

8

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Ja brałam tabletki po 2 latach odstawiłam na 3 miesiące, żadnych powikłań i problemów z cerą, tylko troszkę mi się przytyło. Teraz biorę ponownie. Jestem zadowolona.

9

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

no właśnie u siebie nie zauważyłam innych skutków ubocznych, z resztą i one zanikają ostatnio, jedynie trochę mnie niepokoi to, że okres dostaje jakoś kilka dni przed zrobieniem tej przerwy 7-dniowej...nie wiem czy to jest normalne, pamietam że w 1 -szym opakowaniu to był aż tydzień wcześniej i mój okres trwał jakieś 12 dni... W czasie 2-go opakowania okres dostałam 3 dni wcześniej, zobaczymy jak będzie teraz. Nie wiem czy jest coś nie tak czy po prostu organizm sie przyzwyczaja i to sie wszystko unormuje?

A czy moge poprosić o te badania krwi nawet jeśli nie chodzę prywatnie? Jestem zadowolona z mojej pani ginekolog  tak ogólnie, pamietam że jak zaczynałam to chodziłam do niej mniejwięcej raz na 2 tygodnie taka byłam przestarszona ;D narazie nie byłam już z 2 miesiące, ale nie wiem czy sie nie wybrać skoro tak mówisz Pennylane. Tylko z drugiej strony co ja powiem....przecież jest wszystko ok

10

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Również byłam strasznie płaczliwa, miałam obrzydliwe mdłości szczególnie rano. Na dłuższą metę nie jest to dobre rozwiązanie. Czuję się inaczej po odstawieniu. Bardziej "zdrowa". Do tego po pół roku moje libido spadło chyba nawet poniżej zera. hmm

11

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Brać czy nie brać oto jest pytanie... kurcze chyba nie brać po mału zaczynam się czuć jak słoń!!

12

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Ja od dwóch lat zabezpieczam się Yasmin. Nie miałam żadnych efektów ubocznych tych widocznych- wypryski, nabranie ciałka nic. Ale już rok temu zauważyłam, że zrobiłam się bardziej "trudna", konfliktowa, uparta. Zwalałam winę na pogodę, jakieś problemy... ale odkryłam,że tak nie jest. Hormony muszą mieć jakieś skutki uboczne. To nie jest naturalne dla organizmu. Fakt, bardzo wygodne ale od jakiegoś czasu myślę nad antykoncepcją naturalną.

13

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Ja biorę Novynette od 6 miesięcy, i jedynym skutkiem ubocznym jest bolesny, 'środkowy' dzień okresu. Ale w zamian za brak ciąży jest to cena, którą jestem skłonna zapłacić.

14

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

a ja mam pytnie co do odstawienia tabletek antykoncepcyjnych... musze konsultowac sie z ginekologiem w tej sprawie czy moge sama to zrobic? jak to ma w ogole wygladac?

15

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

a próbowałyście kiedyś zmieniać tabletki, jeśli skutki uboczne były zbyt duże? jak działały na Was inne tabletki?

16 Ostatnio edytowany przez Lena (2010-10-26 19:29:07)

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Tabletki dla mnie są najlepszą formą antykoncepcji. Zażywam je już kilka lat i nie zauważyłam żadnych efektów ubocznych. Pigułki mają już 50 lat, więć chyba nie mogą być aż tak bardzo szkodliwe.  spam Na tej stronce są bardzo fajne, śmieszne filmiki promujące pigułki haha, ale się uśmiałam.

17 Ostatnio edytowany przez FollowMe (2010-09-30 07:50:31)

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

lool2 możesz je sama odstawić, mi ginekolog mówił,że najlepiej po skończonym opakowaniu czyli przed krwawieniem z odstawienia.

18

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

dziekuje

19

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Aktualizuję swoje zdanie. Biorę właśnie 7 opakowanie, i jest dokładnie tak, jak pisze pennylane. Nastroje deperesyjne, kłótnie z chłopakiem, libido... szkoda mówić. Brak ochoty na seks drażni mnie niesamowicie, bo wcześniej miałam ochotę na mojego chłopaka zawsze i wszędzie, a teraz... porażka!

Zaczęłam myśleć nawet, że może moje uczucie do niego minęło... ale po przemyśleniu mam wrażenie, że to ewidentnie wina tabletek! Problem w tym, że naprawdę nie chcę ich odstawiać (mają jednak swoje zalety), więc teraz wspomagam się Asequrellą, która ma podobno niwelować te skutki, a przy okazji może trochę Persenu na uspokojenie...

Mój ukochany naprawdę bardzo przeżywa to, co się teraz ze mną dzieje, i jest bardzo dzielny, ale ja wiem, że są limity jeśli idzie o wytrzymywanie z taką niezrównoważoną, fochującą się jedzą jaką jestem teraz. Staram się więc kontrolować, ale po wczorajszym wieczorze, który był tragiczny- średnio mi to wychodzi...

Życzcie mi powodzenia!

20

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Tabletki antykoncepcyjne biorę od 9 lat z corocznymi przerwami na miesiąc (tak zalecił mój gin.) Mam dwójkę dzieci...po pierwszym dopiero zaczęłam brać tablety, a drugie w 100% zaplanowane ...chyba 3 miesiące wcześniej musiałam odstawić i  wszystko się udało...
ale nie o tym chciałam mówić...zacznę od NEGATYWÓW...które ostatnio zaczęłam zauważać...w tym roku zrobiłam przerwę na 2 miesiące i w tym czasie zauważyłam jak cudownie mogę się czuć...pomimo, że trzeba bardziej pilnować dni płodnych... schudłam 6 kg, miałam większą ochotę na seks, nie kłóciłam się z mężem i nie wkurzałam na niego o byle co, czułam się dobrze, czułam się atrakcyjna...było super...ale po powrocie do antykoncepcji zaczął się znowu koszmar...w tydzień 5 kg wróciło, wrzystko mnie wkurza, nic mi się nie chce, a jak słyszę seks to mnie "mdli"...
Taka jest reakcja mojego organizmu...więc chyba kończę to opakowanie i nie chcę już do tego wracać...bez tabletek też idzie żyć...
Pewnie że jest to wygoda i duża pewność że nie wpadniecie...jedne z was mają skutki uboczne inne nie...ja ich nie zauważałam wcześniej ale teraz już jestem zmęczona...mam 30 lat i czuję się jak "torba"...jestem pewna na 100%, że to przez t.antykoncepcyjne.
Trzymajcie kciuki...za 2 miesiące się odezwę i zobaczymy co z tego wyjdzie!!!

21

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Dla mnie piramidalna bzdura zeby tabletki wpywaly na nastroj, jesli sa dobrze dobrane nie ma takiej opcji. Trzeba po prostu idsc do dobrego ginekologa i jesli zauwazamy zmiany w nastrojach to sporbowac innego srodka.

22

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Nie znam się na składzie chemicznym tabletek ale z tego co wiem to mają one w sobie jakieś ilości sterydów (nie jestem tego pewna, ale ostatnio tak usłyszałam w programie o sterydach) tak więc w niektórych przypadkach może mieć wpływ ta "chemia" na samopoczucie i reakcje organizmu. Być może miałam źle dobrane tabletki, nie wiem...nigdy wcześniej nie zwracałam na to uwagi, bo myślałam, że tak po prostu jest i musi być...jednak po tej dwumiesięcznej przerwie poprawa była ogromna... Piszę tylko jaka była u mnie reakcja... tak jak każda ciąża jest inna, jak poród, tak samo jest w przypadku antykoncepcji... A lekarza mam bardzo dobrego i nigdy go nie zamienię na innego, bo mu ufam - po zagrożonych ciążach i "masakrycznych" porodach obydwoje dzieci "uratował", ale to inny temat.
Tak więc reasumując...nie bójcie brać się tabletek antykoncepcyjnych, ale musicie liczyć się ze skutkami ubocznymi...albo i nie... ;-)

23

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Jestem ze swoim mężem już 7 lat i prawie od początku zażywam pigułki. Zrobiliśmy przerwę na dzidziusia i muszę przyznać, że to właśnie w trakcie jej miałam humorki. Miałam go dość. Nie uważam, że pigułki źle wpływają na mój związek.

24

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

hm..\Ja biore Rigevidon od jakiś 4 lat i nie mialam jak dotad zadnych problemow, i nie zauwazylam zadnych skutkow ubocznych....
to chyba zalezy od organizmu kazdej kobiety...

25

Odp: antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

mam pytanie czy moge byc w ciazy biore 2 opakowanie leku qlaira przy stosowniu pierwszego opakowania było wszystko wporzadku krwawienie dostałam na 26 tabletke chodz dorobiłam sie zakazenia pochwy brałam leki przez 10 dni i mi przeszło teraz jestem w tracie 2 opakownia na 24 tabletce chodz od 18 mam plamienia swedzi mnie i piecze przy oddawaniu moczu czesto sikam nie wiem jak wytłumaczyc chłopakowi ze nie jestem w ciazy  poniewaz leki biore regularnie i o stałej porze

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ANTYKONCEPCJA HORMONALNA ORAZ NATURALNA » antykoncepcja hormonalna - czy na pewno dobra?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026