Co myslicie o filmie "zielona granica" ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 159 ]

Temat: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Temat ostatnio modny jak sie dowiedzialam od znajomych w Polsce, dlatego pytam.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2023-09-23 13:08:40)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Nie obejrzałam i nie zamierzam, i to nie z powodów politycznych.

3

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Z tandetnych filmów lubię zupełnie inne gatunki więc się nie wypowiem.

4

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Snake napisał/a:

Z tandetnych filmów lubię zupełnie inne gatunki więc się nie wypowiem.

O, Snake, nie zbanowany?

5

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Tamiraa napisał/a:
Snake napisał/a:

Z tandetnych filmów lubię zupełnie inne gatunki więc się nie wypowiem.

O, Snake, nie zbanowany?

Jakie zbanowany? tongue Przecież Snake, oprócz R_ity2, paslawka, i oczywiście mojej skromnej osoby, to jeden z mocniejszych filarów tego forum big_smile.

6

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
KoralinaJones napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
Snake napisał/a:

Z tandetnych filmów lubię zupełnie inne gatunki więc się nie wypowiem.

O, Snake, nie zbanowany?

Jakie zbanowany? tongue Przecież Snake, oprócz R_ity2, paslawka, i oczywiście mojej skromnej osoby, to jeden z mocniejszych filarów tego forum big_smile.

Samozwanczy szeryf go nie zbanowal

7

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
JuliaUK33 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

O, Snake, nie zbanowany?

Jakie zbanowany? tongue Przecież Snake, oprócz R_ity2, paslawka, i oczywiście mojej skromnej osoby, to jeden z mocniejszych filarów tego forum big_smile.

Samozwanczy szeryf go nie zbanowal

Myślę, że są w zmowie, ale nie mów o tym nikomu.

8 Ostatnio edytowany przez paslawek (2023-09-23 17:11:47)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
KoralinaJones napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Jakie zbanowany? tongue Przecież Snake, oprócz R_ity2, paslawka, i oczywiście mojej skromnej osoby, to jeden z mocniejszych filarów tego forum big_smile.

Samozwanczy szeryf go nie zbanowal

Myślę, że są w zmowie, ale nie mów o tym nikomu.

Akurat szeryfem to się Julka mianowała tongue
Korlina jest jeszcze Kapitanną - nikt jej nie zdegradował
Je jestem sołtysem i bossmanem
Julka szeryfem 
Dla Snake trza jakąś wymyślić fuchę

9

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Ja chętnie obejrzę by wyrobić sobie własne zdanie, by nikt mi nie zarzucił, że jestem uprzedzona i bez zapoznania udzielam opinie. Póki co oglądałam cały reportaż o tym, jak ten film jest antypolski i pluje na polski mundur. Jeśli rzeczywiście tak jest, a nie celem było ukazanie humanitaryzmu- to ma ode mnie wielką jedynkę. Ą że to kręciła Holland, gra tam Ostaszewska to na pewno plują na Polskę i mundur... więc jedynka. Czytałam tweety opozycji piejące z zachwytu, widziałam spot który ma być puszczany przed spektaklem, widziałam jak inne kraje mają antypolskie używanie, cóż... obejrzę na pewno.

10

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
paslawek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Samozwanczy szeryf go nie zbanowal

Myślę, że są w zmowie, ale nie mów o tym nikomu.

Akurat szeryfem to się Julka mianowała tongue
Korlina jest jeszcze Kapitanną - nikt jej nie zdegradował
Je jestem sołtysem i bossmanem
Julka szeryfem 
Dla Snake trza jakąś wymyślić fuchę

On moze byc zastepca szeryfa

11

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
KoralinaJones napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
Snake napisał/a:

Z tandetnych filmów lubię zupełnie inne gatunki więc się nie wypowiem.

O, Snake, nie zbanowany?

Jakie zbanowany? tongue Przecież Snake, oprócz R_ity2, paslawka, i oczywiście mojej skromnej osoby, to jeden z mocniejszych filarów tego forum big_smile.

Ja myślę, że gdybym zniknęła to by się niemal  każdy ucieszył, nie miałby zagwozdek czy trolluje big_smile lol w końcu nawet ktoś mnie usmiercił.

12 Ostatnio edytowany przez Legat (2023-09-23 18:02:33)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Holland jak sama mówi, jest zaskoczona pytaniami młodych ludzi o jej antypolskość. Zamiast ją prosić o autograf, ludzie pytają dlaczego tak nie lubi Polski.

13

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Legat napisał/a:

Holland jak sama mówi, jest zaskoczona pytaniami młodych ludzi o jej antypolskość. Zamiast ją prosić o autograf, ludzie pytają dlaczego tak nie lubi Polski.

udaje i gra. doskonale wiedziała z czym się będzie jadło ten film.

14

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
JuliaUK33 napisał/a:

Temat ostatnio modny jak sie dowiedzialam od znajomych w Polsce, dlatego pytam.

Z wartościowych pozycji, których tytuł zaczyna słowo 'zielona', jest np. "Zielona mila". Ten gniot na miano 'wartosciowego' nie zasługuje.

15

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Legat napisał/a:

Holland jak sama mówi, jest zaskoczona pytaniami młodych ludzi o jej antypolskość. Zamiast ją prosić o autograf, ludzie pytają dlaczego tak nie lubi Polski.

Mnie ta pani może cmoknąć w zadek, gdybym się tak zniżył żeby jej go dać do pocałowania lol
Moja perspektywa w odróżnieniu od pewnie większości forumowiczów jest trochę inna, bo:
- w każdej chwili mogę pojechać nad granicę ganiać tych migrantów. Nawet niedawno patrolowałem "pasek" wink Dla mnie to nie jest zagadnienie teoretyczne co ja bym zrobił na miejscu tamtych funkcjonariuszy i żołnierzy.
- ludzie, którzy zabezpieczali granicę w bardzo gorących momentach są moimi kolegami i koleżankami.
- widziałem jakie zdjęcia i filmy mają w swoich komórkach.
- wiem co nie co jak wyglądały śmiertelne "wypadki" wśród żołnierzy na granicy.

Tak więc nie dam zarobić pani reżyser i producentom tego filmu.

16

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

A ja właśnie czytam w Internecie, że niemiecki MSZ finansuje organizację przywożącą migrantów do Włoch, których to szefowa niemieckiego MSW Nancy Faeser wstrzymała przyjmowanie z Włoch do Niemiec big_smile.

17 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2023-09-23 18:31:39)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Legat napisał/a:

Holland jak sama mówi, jest zaskoczona pytaniami młodych ludzi o jej antypolskość. Zamiast ją prosić o autograf, ludzie pytają dlaczego tak nie lubi Polski.

Agnieszka Holland od 1981 roku mieszka poza granicami kraju, więc trudno oczekiwać, by znała polskie realia. Być może jest inaczej, nie zamierzam sprawdzać.

18

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Tamiraa napisał/a:
Legat napisał/a:

Holland jak sama mówi, jest zaskoczona pytaniami młodych ludzi o jej antypolskość. Zamiast ją prosić o autograf, ludzie pytają dlaczego tak nie lubi Polski.

Agnieszka Holland od 1981 roku mieszka poza granicami kraju, więc trudno oczekiwać, by znała polskie realia. Być może jest inaczej, nie zamierzam sprawdzać.

Skoro nie zna polskich realiow to po co nagrala taki glupi film zaklamany zreszta?

19

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
JuliaUK33 napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
Legat napisał/a:

Holland jak sama mówi, jest zaskoczona pytaniami młodych ludzi o jej antypolskość. Zamiast ją prosić o autograf, ludzie pytają dlaczego tak nie lubi Polski.

Agnieszka Holland od 1981 roku mieszka poza granicami kraju, więc trudno oczekiwać, by znała polskie realia. Być może jest inaczej, nie zamierzam sprawdzać.

Skoro nie zna polskich realiow to po co nagrala taki glupi film zaklamany zreszta?

Nie wiem czy to jest film mądry czy głupi czy zakłamany czy nie. Holland ma na swoim koncie wiele nagradzanych filmów zaszufladkowanych do kina moralnego niepokoju i trzeba raczej jej zapytać, czemu podjęła się realizacji tego filmu.

20

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Tamiraa napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Agnieszka Holland od 1981 roku mieszka poza granicami kraju, więc trudno oczekiwać, by znała polskie realia. Być może jest inaczej, nie zamierzam sprawdzać.

Skoro nie zna polskich realiow to po co nagrala taki glupi film zaklamany zreszta?

Nie wiem czy to jest film mądry czy głupi czy zakłamany czy nie. Holland ma na swoim koncie wiele nagradzanych filmów zaszufladkowanych do kina moralnego niepokoju i trzeba raczej jej zapytać, czemu podjęła się realizacji tego filmu.

Ona powinna dostac nagrode Niepokoju,  ale co do moralnego to mam watpliwosci

21

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Może obejrzę gdy będzie w tv bo nie chodzę do kina

22 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2023-09-23 19:27:18)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
JuliaUK33 napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Skoro nie zna polskich realiow to po co nagrala taki glupi film zaklamany zreszta?

Nie wiem czy to jest film mądry czy głupi czy zakłamany czy nie. Holland ma na swoim koncie wiele nagradzanych filmów zaszufladkowanych do kina moralnego niepokoju i trzeba raczej jej zapytać, czemu podjęła się realizacji tego filmu.

Ona powinna dostac nagrode Niepokoju,  ale co do moralnego to mam watpliwosci

Przedostało się podobno kilka nielegalnych fragmentów zniekształcających przesłanie filmu, stąd pewnie ta krytyka. Może niech się wypowie ten, kto obejrzał smile

23

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Tamiraa napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Nie wiem czy to jest film mądry czy głupi czy zakłamany czy nie. Holland ma na swoim koncie wiele nagradzanych filmów zaszufladkowanych do kina moralnego niepokoju i trzeba raczej jej zapytać, czemu podjęła się realizacji tego filmu.

Ona powinna dostac nagrode Niepokoju,  ale co do moralnego to mam watpliwosci

Przedostało się podobno kilka nielegalnych fragmentów zniekształcających przesłanie filmu, stąd pewnie ta krytyka.

Jakich np fragmentow nielegalnych?

24

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
KoralinaJones napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
Snake napisał/a:

Z tandetnych filmów lubię zupełnie inne gatunki więc się nie wypowiem.

O, Snake, nie zbanowany?

Jakie zbanowany? tongue Przecież Snake, oprócz R_ity2, paslawka, i oczywiście mojej skromnej osoby, to jeden z mocniejszych filarów tego forum big_smile.

Ha, ha, ktoś mnie zbanował ale potem się najwyraźniej rozmyślił. Może właśnie z powodu, o którym piszesz, może moi wielbiciele zaspamowali mu skrzynkę mejlową. Nie wiem wink
Pół dnia nie miałem dostępu do forum z komunikatem Isabelli, że zostałem zbanowany za spamowanie i wrzucanie linków, a za to się płaci piniążki właścicielom forum. Nic na mejla, a potem się odblokowało.

25

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
JuliaUK33 napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
Legat napisał/a:

Holland jak sama mówi, jest zaskoczona pytaniami młodych ludzi o jej antypolskość. Zamiast ją prosić o autograf, ludzie pytają dlaczego tak nie lubi Polski.

Agnieszka Holland od 1981 roku mieszka poza granicami kraju, więc trudno oczekiwać, by znała polskie realia. Być może jest inaczej, nie zamierzam sprawdzać.

Skoro nie zna polskich realiow to po co nagrala taki glupi film zaklamany zreszta?

Julcia, ale to tak jak Ty, mieszkasz za granicą, a wypowiadasz się o polskiej polityce smile

26 Ostatnio edytowany przez blueangel (2023-09-23 20:41:17)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

jest puszczany na Bialorusi i u ruskich, i to juz mowi samo za siebie.

wstyd, ze Trzaskowski dofinansowal z polskich publiczych pieniedzy. bede o tym pamietac przy wyborach.



a do tego jeszcze dochodzi wstyd, jaki narobi tym filmem Polakom na zachodzie Europy.Musicie pamietac,ze przecietny Wloch czy Francuz nie ma pojecia o Polsce, a swoje informcje czerpie ze strzepow, np obejrzy jakis mecz. jak myslicie jakie beda mic zdanie o Polakach po obejrzeniu tego badziewia? nikt tak nie zaszkodzil naszemu wizerunkowi w ostatnich latach. nawet pis.

27

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
blueangel napisał/a:

jest puszczany na Bialorusi i u ruskich, i to juz mowi samo za siebie.

wstyd, ze Trzaskowski dofinansowal z polskich publiczych pieniedzy. bede o tym pamietac przy wyborach.

ja też.

28

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
R_ita2 napisał/a:
blueangel napisał/a:

jest puszczany na Bialorusi i u ruskich, i to juz mowi samo za siebie.

wstyd, ze Trzaskowski dofinansowal z polskich publiczych pieniedzy. bede o tym pamietac przy wyborach.

ja też.

Po tym filmie to PO i cala lewica ma dozgonna gwarancje, ze na nich nie zaglosuje

29

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
R_ita2 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

O, Snake, nie zbanowany?

Jakie zbanowany? tongue Przecież Snake, oprócz R_ity2, paslawka, i oczywiście mojej skromnej osoby, to jeden z mocniejszych filarów tego forum big_smile.

Ja myślę, że gdybym zniknęła to by się niemal  każdy ucieszył, nie miałby zagwozdek czy trolluje big_smile lol w końcu nawet ktoś mnie usmiercił.

Przejmujesz się jakimiś pierdołami, po kiego?

30

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

A ja mam pytanie od osób, które twierdzą że film opluwa polski mundur - czy Wy myślicie, że w polskiej SG i/lub polskim wojsku tam na granicy białoruskiej są same anioły, sami dobrzy ludzie którzy chcą tylko i wyłącznie pomóc, że nie znajdzie się wśród nich ani jeden skurwysyn? Czy uważacie, że tamtym ludziom okłamanym przez białoruski reżim na granicy nie dzieje się absolutnie żadna krzywda? Czu uważacie, że tzw. push backi całkowicie niezgodne z międzynarodowym prawem rzeczywiście nie mają tam miejsca? Bo jeżeli ktoś tak uważa zwłaszcza w świetle tych wszystkich informacji, dowodów zdjęciowych stamtąd płynących, a nawet zapadających już przeciwko Polsce wyroków ETPC, że tam na granicy strona polska jest kryształowa to musi być albo wyjątkowo naiwny albo stosuje wyparcie nie chcąc o tych rzeczach wiedzieć. Czy może piszecie o pluciu na polski mundur po prostu dla zasady bo dobre imię Waszego kraju i jego służb jest dla Was ważniejszy niż los i życie tych biednych zwabionych w pułapkę ludzi?

Zresztą sam filmu jeszcze nie widziałem, ale z recenzji które przeczytałem wynika że w samym filmie jako jednoznacznie zła i negatywna jest pokazana strona białoruska. Polscy funkcjonariusze są tam ponoć pokazani w sposób nie czarnobiały czyli, że są wśród nich zarówna skurwysyny sadyści, ale i dobrzy ludzie. W sposób nie czarnobiały czyli dokładnie tak jak wygląda życie. Bo życie przecież nigdy nie jest czarnobiałe.

31

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Thomas29 napisał/a:

A ja mam pytanie od osób, które twierdzą że film opluwa polski mundur - czy Wy myślicie, że w polskiej SG i/lub polskim wojsku tam na granicy białoruskiej są same anioły, sami dobrzy ludzie którzy chcą tylko i wyłącznie pomóc, że nie znajdzie się wśród nich ani jeden skurwysyn? Czy uważacie, że tamtym ludziom okłamanym przez białoruski reżim na granicy nie dzieje się absolutnie żadna krzywda? Czu uważacie, że tzw. push backi całkowicie niezgodne z międzynarodowym prawem rzeczywiście nie mają tam miejsca? Bo jeżeli ktoś tak uważa zwłaszcza w świetle tych wszystkich informacji, dowodów zdjęciowych stamtąd płynących, a nawet zapadających już przeciwko Polsce wyroków ETPC, że tam na granicy strona polska jest kryształowa to musi być albo wyjątkowo naiwny albo stosuje wyparcie nie chcąc o tych rzeczach wiedzieć. Czy może piszecie o pluciu na polski mundur po prostu dla zasady bo dobre imię Waszego kraju i jego służb jest dla Was ważniejszy niż los i życie tych biednych zwabionych w pułapkę ludzi?

Zresztą sam filmu jeszcze nie widziałem, ale z recenzji które przeczytałem wynika że w samym filmie jako jednoznacznie zła i negatywna jest pokazana strona białoruska. Polscy funkcjonariusze są tam ponoć pokazani w sposób nie czarnobiały czyli, że są wśród nich zarówna skurwysyny sadyści, ale i dobrzy ludzie. W sposób nie czarnobiały czyli dokładnie tak jak wygląda życie. Bo życie przecież nigdy nie jest czarnobiałe.

Ale co maja bialoruskie sluzby mundurowe do naszych polskich? Tak na bialoruskiej granicy pokazywali w angielskich wiadomosciach jak zolnierze popychaja itp tych migrantow,ale ze strony polskiej tego nie widzialam. Sa za to raporty o tym jak polskie sluzby mundurowe pomagaja migrantom, a jezeli gdzies sie znajda czarne owoce to czy cale wojsko w kraju ma przez nich cierpiec zla opinie? NIE i tez nie rob z migrantow niewinatek ,bo wielu z nich jest agresywnych

32

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Thomas29 napisał/a:

A ja mam pytanie od osób, które twierdzą że film opluwa polski mundur - czy Wy myślicie, że w polskiej SG i/lub polskim wojsku tam na granicy białoruskiej są same anioły, sami dobrzy ludzie którzy chcą tylko i wyłącznie pomóc, że nie znajdzie się wśród nich ani jeden skurwysyn? Czy uważacie, że tamtym ludziom okłamanym przez białoruski reżim na granicy nie dzieje się absolutnie żadna krzywda? Czu uważacie, że tzw. push backi całkowicie niezgodne z międzynarodowym prawem rzeczywiście nie mają tam miejsca? Bo jeżeli ktoś tak uważa zwłaszcza w świetle tych wszystkich informacji, dowodów zdjęciowych stamtąd płynących, a nawet zapadających już przeciwko Polsce wyroków ETPC, że tam na granicy strona polska jest kryształowa to musi być albo wyjątkowo naiwny albo stosuje wyparcie nie chcąc o tych rzeczach wiedzieć. Czy może piszecie o pluciu na polski mundur po prostu dla zasady bo dobre imię Waszego kraju i jego służb jest dla Was ważniejszy niż los i życie tych biednych zwabionych w pułapkę ludzi?

Zresztą sam filmu jeszcze nie widziałem, ale z recenzji które przeczytałem wynika że w samym filmie jako jednoznacznie zła i negatywna jest pokazana strona białoruska. Polscy funkcjonariusze są tam ponoć pokazani w sposób nie czarnobiały czyli, że są wśród nich zarówna skurwysyny sadyści, ale i dobrzy ludzie. W sposób nie czarnobiały czyli dokładnie tak jak wygląda życie. Bo życie przecież nigdy nie jest czarnobiałe.

Na podstawie tego co piszesz i swoich doswiadczen zrobilbym totalna selekcje w SG. Podzielilbym ich na dwie grupy: skurwysyny na lewo, normalni na prawo. Tych normalnych wyslalbym na wczasy!!! Skurwysynom bym powiedzial na odpoczynek musicie poczekac bo jestescie puki co potrzebni na tej granicy!!! A teraz kilka slow wyjasnienia. Plywam i bywam w krajach arabskich i afrykanskich i widze jakie chujowe jest ich nastawienie do bialego czlowieka. Malo tego, jest jedna zasada bialy ma, wiec bialy ma sie podzielic!!! Nie wazne ze bialy zapierdala zeby miec, wazne ze ma i ma obowiazek sie podzielic!!! Bylo zajebiste panstwo RPA dopuki bialy rzadzil!!! Co jest teraz? Rozpizdziel, syf, mordy, gwalty:( Taki element mamy wpuszczac? Dodam że rasista nie jestem. Jak chcemy przyjmowac do siebie to azjatow. To pracowici ludzie i zbyt dumni zeby na socjalu rzerowac

33 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2023-09-24 05:56:19)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
JuliaUK33 napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Ona powinna dostac nagrode Niepokoju,  ale co do moralnego to mam watpliwosci

Przedostało się podobno kilka nielegalnych fragmentów zniekształcających przesłanie filmu, stąd pewnie ta krytyka.

Jakich np fragmentow nielegalnych?

Można  znaleźć w necie. Moim zdaniem film celowo udostępniono tuż  przed wyborami. Nie wiem  dlaczego nie jest tak głośno o filmie "Chłopi", który w Gdańsku zdobył nagrodę publiczności.

34

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Thomas29 napisał/a:

A ja mam pytanie od osób, które twierdzą że film opluwa polski mundur - czy Wy myślicie, że w polskiej SG i/lub polskim wojsku tam na granicy białoruskiej są same anioły, sami dobrzy ludzie którzy chcą tylko i wyłącznie pomóc, że nie znajdzie się wśród nich ani jeden skurwysyn? Czy uważacie, że tamtym ludziom okłamanym przez białoruski reżim na granicy nie dzieje się absolutnie żadna krzywda? Czu uważacie, że tzw. push backi całkowicie niezgodne z międzynarodowym prawem rzeczywiście nie mają tam miejsca? Bo jeżeli ktoś tak uważa zwłaszcza w świetle tych wszystkich informacji, dowodów zdjęciowych stamtąd płynących, a nawet zapadających już przeciwko Polsce wyroków ETPC, że tam na granicy strona polska jest kryształowa to musi być albo wyjątkowo naiwny albo stosuje wyparcie nie chcąc o tych rzeczach wiedzieć. Czy może piszecie o pluciu na polski mundur po prostu dla zasady bo dobre imię Waszego kraju i jego służb jest dla Was ważniejszy niż los i życie tych biednych zwabionych w pułapkę ludzi?

Zresztą sam filmu jeszcze nie widziałem, ale z recenzji które przeczytałem wynika że w samym filmie jako jednoznacznie zła i negatywna jest pokazana strona białoruska. Polscy funkcjonariusze są tam ponoć pokazani w sposób nie czarnobiały czyli, że są wśród nich zarówna skurwysyny sadyści, ale i dobrzy ludzie. W sposób nie czarnobiały czyli dokładnie tak jak wygląda życie. Bo życie przecież nigdy nie jest czarnobiałe.

Osoby niezrównoważone emocjonalnie, o skłonnościach sadystycznych mają znikome szanse na przejście badań psychologicznych ale oczywiście jakiś promil przejdzie. Potwierdzają to jednostkowe wybryki albo przypadki, gdy komuś psycha wysiadła.
Budowanie obrazu ogółu na bazie promili nie wygląda poważnie. 99,9 % funkcjonariuszy i żołnierzy, to zwyczajni mężczyźni i kobiety (tak, tak kobiety bez problemów jeżdżą patrolować pasek).
Żołnierze i funkcjonariusze nie zgłębiają czy push backi są legalne, czy nie, bo w większości je popierają. Tak jak spora część społeczeństwa polskiego, może nawet większość. Tak szczerze, to w dupie mają kwestię ich legalności. Rozumiem, że to może razić warsiawkowe elitki popijające sojowe latte lol
Wydarzenia, do których odwołuje się film miały miejsce ze 2 lata temu i już dawno granica wygląda inaczej. Dlaczego? Ano właśnie dlatego, że:
- nie przepuszczano nikogo, nie patrząc czy to kobiety z dziećmi. Dzięki temu stopniowo ich ilość spadła do zera, bo strona przeciwna zorientowała się, że niczego nimi nie ugra, a dla białoruskich służb kobiety z dziećmi też są obciążeniem.
- wybudowano mur, który stanowi największą wstępną selekcję. Da się go pokonać ale trzeba się natrudzić, dla bab z dziećmi, to już bardzo duże wyzwanie.
Może w czasie Usnarza, to jeszcze była imigrancka amatorka ale praktycznie od razu wykształcił się schemat na przekroczenie granicy. Służby białoruskie dowoziły ludzi na wybrane miejsca przerzutu i kontrolowały strefę nadgraniczną aby zmuszać tych ludzi do wielokrotnych prób przekraczania granicy.
Po polskiej stronie na migrantów czekają przemytnicy, którzy tych ludzi transportują dalej, konkretnie najczęściej do Niemiec. Migranci mają w telefonach pinezki z oznaczonym miejscem wyczekiwania przemytnika i ich zadaniem jest tam dotrzeć. Za wszystko oczywiście migranci muszą zapłacić. Za białoruską wizę, za bilet do Mińska (obecnie to przeloty są najczęściej do Rosji), za usługę przemytnika. To nie są grosze.
Skąd się biorą ci marznący w lasach i na bagnach czasem ze skutkiem śmiertelnym? To są ludzie, którzy nie dotarli na czas do przemytnika, zgubili się, czekają na przemytnika. Marzną w lesie, na bagnach, bo nie chcą być znalezieni przez polskie służby. W razie znalezienia przez Polaków grozi im odpowiedzialność karna ale w to akurat naszym nie chce się bawić. Podstawowy problem migranta w takim momencie polega na tym, że on nawet może poprosić o pomoc jako uchodźca ale absolutnie tego nie chce! Po pierwsze dlatego, że ci ludzie są doskonale zorientowani, że bycie uchodźcą w Polsce, to żaden interes. Gówniane zasiłki i kilka lat życia w obozie. I duża szansa, że nie przejdzie się pozytywnie weryfikacji i odeślą z powrotem do domu i cała robota od nowa... Po drugie, ci ludzie doskonale wiedzą, gdzie chcą dotrzeć i nie jest to Polska.
Stąd nawet, gdy deklarują, że chcą pomocy w Polsce, to tylko po to żeby chwilę odpocząć, a potem uciec ze szpitala, ośrodka i dostać się do tych wymarzonych Niemiec. Dlatego nieraz złapani przez polskie służby pokornie poddają się push backom, bo lepiej ponownie startować znad granicy polskiej niż z Jemenu czy Afganistanu...
Obecnie usiłujący przekroczyć polsko - białoruską granicę, to krzepcy mężczyźni świetnie wyposażeni w sprzęt survivalowy, dzięki któremu są w stanie przetrwać w dziczy nawet tygodnie.   

Tak zwani aktywiści może ratują czyjeś życie ale przede wszystkim ratują kieszenie przemytników ludzi.

35

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

To na pewno nie jest film antypolski, ani anty SG. Ale za to zdecydowanie w negatywnym świetle postawiony jest rząd i jego działania, a chyba przede wszystkim Unia Europejska i jej działania, a raczej ich brak.
Film jest długi, jak dla mnie za długi, więc zaczyna męczyć i irytować.
I przewidywalny.
Trochę jak w brazylijski serialu czyli w małej grupie dzieje się wszystko co możliwe, mam wrażenie że chcieli wrzucić do tego filmu wszystkie aspekty i jak dla mnie jest przeładowany scenami, których przynajmniej części mogłoby nie być.
Czy polecam? Niekoniecznie. Holland ma wiele lepszych filmów.
Scen ciężkich jest sporo. Ale najwięcej tu jest dylematów, jak postąpić, zgodnie z czym kogo słuchać. Aaaaa i jak na to ile różnych profili osób jest po stronie polskiej, to trochę zabrakło mi różnorodności po stronie uchodźców. Tam też są osoby które chcą się przedostać po to żeby po prostu zarobić, albo wyłącznie dla korzyści finansowych, nie wszyscy uciekają przed prześladowaniami, nie wszyscy to ofiary, nie wszyscy to architekci i lekarze wink

Nie mówię że to zły powód, ale takich osób po prostu w filmie nie było i to wg mnie zakłamuje obraz uchodźców. Film interesujący, ale nie wybitny, nie przełomowy i nie arcydzieło. Maksymalnie 4 na 10.

Nie ma tam żadnego plucia na Polskę, nie ma żadnego plucia na mundur i dziwi mnie, że osoby, które filmu nie oglądały są tego tak zdecydowanie pewne i tak kategorycznie o tym zapewniają big_smile

Wiele lat temu, na początku lat 90-tych, do polskich kin wszedł film "Ksiądz", pamiętam histerię protestujących pod kinami babć, które płakały i modliły się na różańcach.
I pamiętam jak jakiś dziennikarz zapytał jedną z tych babć, dlaczego protestuje przeciwko wyświetlaniu tego filmu. Babcia odparła łzawie, że to film, który opluwa kościół, który boga atakuje, obrzydliwy, zezwierzęcenie, ohyda i ekskrementy.
Na to dziennikarz pyta - a która scena z filmu wywołała u pani takie uczucia? A babcia odpowiada - nie wiem, przecież nie widziałam tego ohydnego filmu.

36

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Dracarys napisał/a:

Nie mówię że to zły powód, ale takich osób po prostu w filmie nie było i to wg mnie zakłamuje obraz uchodźców. Film interesujący, ale nie wybitny, nie przełomowy i nie arcydzieło. Maksymalnie 4 na 10.

Nie ma tam żadnego plucia na Polskę, nie ma żadnego plucia na mundur i dziwi mnie, że osoby, które filmu nie oglądały są tego tak zdecydowanie pewne i tak kategorycznie o tym zapewniają big_smile.

To nie wiem po co takie bum, i to przed samymi wyborami w czasie gdy powstało kilka naprawdę wartościowych obrazów.

37

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Tamiraa napisał/a:
Dracarys napisał/a:

Nie mówię że to zły powód, ale takich osób po prostu w filmie nie było i to wg mnie zakłamuje obraz uchodźców. Film interesujący, ale nie wybitny, nie przełomowy i nie arcydzieło. Maksymalnie 4 na 10.

Nie ma tam żadnego plucia na Polskę, nie ma żadnego plucia na mundur i dziwi mnie, że osoby, które filmu nie oglądały są tego tak zdecydowanie pewne i tak kategorycznie o tym zapewniają big_smile.

To nie wiem po co takie bum, i to przed samymi wyborami w czasie gdy powstało kilka naprawdę wartościowych obrazów.

Celowo przed wyborami, bo tusk mysli ,ze wybory wygra

38 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2023-09-24 12:38:13)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Ktoś widział? Jeśli w tym filmie nie ma szerszego ujęcia, czyli tego że Ci ludzie używano są przez sąsiadów zza wschodniej granicy jako broń przeciwko Polsce, to co jest wart kolejny wyciskacz łez?
Przecież wiemy, że oni niezlosliwie tu przyjeżdżają, ale jednak świadomie narażają życie swoje i dzieci, zwykle nie dla ratowania swojego życia, ale poprawy warunków tego życia.
Jaki cel ma ten film?

Obrażanie Polaków jako nieempatycznych idiotów?
Czy obrażanie Polaków bo nie są idiotami?
A Lukaszenkę kto zagrał?
Czyżby Stramowski?
Więc pytam tych co obejrzeli, ci ten film wnosi w ich życie?

39

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
JuliaUK33 napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
Dracarys napisał/a:

Nie mówię że to zły powód, ale takich osób po prostu w filmie nie było i to wg mnie zakłamuje obraz uchodźców. Film interesujący, ale nie wybitny, nie przełomowy i nie arcydzieło. Maksymalnie 4 na 10.

Nie ma tam żadnego plucia na Polskę, nie ma żadnego plucia na mundur i dziwi mnie, że osoby, które filmu nie oglądały są tego tak zdecydowanie pewne i tak kategorycznie o tym zapewniają big_smile.

To nie wiem po co takie bum, i to przed samymi wyborami w czasie gdy powstało kilka naprawdę wartościowych obrazów.

Celowo przed wyborami, bo tusk mysli ,ze wybory wygra

O czy to chodzi o Tuska?Wypowiadał się na temat filmu już?

40

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Tamiraa napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

To nie wiem po co takie bum, i to przed samymi wyborami w czasie gdy powstało kilka naprawdę wartościowych obrazów.

Celowo przed wyborami, bo tusk mysli ,ze wybory wygra

O czy to chodzi o Tuska?Wypowiadał się na temat filmu już?

Tak chodzi o niego, a konkretnie o cala lewice, by wygrac wybory

41 Ostatnio edytowany przez blueangel (2023-09-24 12:56:06)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
JuliaUK33 napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Celowo przed wyborami, bo tusk mysli ,ze wybory wygra

O czy to chodzi o Tuska?Wypowiadał się na temat filmu już?

Tak chodzi o niego, a konkretnie o cala lewice, by wygrac wybory



A ja nie rozumiem tego rozumowania. Przeciez wlasnie tym filmem zrobili prezent pisowi i innym partiom prawicowym. Nic lepszego przed samymi wyborami pisowi nie moglo sie przydarzyc. Ttzaskowski  miewal pewne konflikty z Tuskiem, moze dlatego dofinansowal, zeby PO przegralo? -jakos probuje to sobie jakos wytlumaczyc. przeciez nikt nie bylby tak glupi.

42

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Ela210 napisał/a:

Ktoś widział?

Toż piszę, że widziałam.

Ela210 napisał/a:

Jaki cel ma ten film?

To trzeba twórców zapytać. Pewnie taki, jak wiele innych filmów - rozrywka, inna perspektywa, zaduma, wzruszenie, albo po prostu kasa.

Ela210 napisał/a:

Obrażanie Polaków jako nieempatycznych idiotów?

nie

Ela210 napisał/a:

Czy obrażanie Polaków bo nie są idiotami?

też nie

Ela210 napisał/a:

A Lukaszenkę kto zagrał?
Czyżby Stramowski?

nie

Ela210 napisał/a:

Więc pytam tych co obejrzeli, ci ten film wnosi w ich życie?

smile a musi cokolwiek wnosić? Ty oglądasz tylko treści, które cokolwiek do twojego życia wnoszą? Pozwoliłam sobie na wypowiedź w tym wątku, ponieważ z założenia miała to być dyskusja o tym, co sądzimy o tym filmie, a w przeciwieństwie do wielu wypowiadających się o nim - ja go widziałam.

43

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
blueangel napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

O czy to chodzi o Tuska?Wypowiadał się na temat filmu już?

Tak chodzi o niego, a konkretnie o cala lewice, by wygrac wybory



A ja nie rozumiem tego rozumowania. Przeciez wlasnie tym filmem zrobili prezent pisowi i innym partiom prawicowym. Nic lepszego przed samymi wyborami pisowi nie moglo sie przydarzyc. Ttzaskowski  miewal pewne konflikty z Tuskiem, moze dlatego dofinansowal, zeby PO przegralo? -jakos probuje to sobie jakos wytlumaczyc. przeciez nikt nie bylby tak glupi.

Bo oni mysleli, ze ludzie zaczna sie litowac nad tym nielegalnymi migrantami jacy to oni sa poszkodowani i biedni-ten film mial grac na emocjach,  ale sie przeliczyli, bo ludzie nie sa glupi

44 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2023-09-24 16:23:18)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Tak, film o poważnych tematach powinien coś wnosić, zwłaszcza jak reżyser jest znany.
O rozrywkowych rozrywkę.
Jak zaduma,  to nad czymś. I dobrze wiedzieć nad czym.
Zrozumiałam że film był dla Ciebie źródłem wzruszeń. Ok.
Jeśli po filmie trzeba zapytać twórców o co tam chodziło, to chyba nie było warto.

45 Ostatnio edytowany przez Szeptuch (2023-09-24 17:16:04)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Film obejrzałem wraz z zona, i obydwoje mamy takie same wrażenie.
Cała narracja sprowadza sie do tego że
Mamy tych ludzi przyjąć, mamy tym ludziom pomagać, bo tej pomocy potrzebują, bo tego wymaga humanitaryzm.
Jak by mnie to cokolwiek obchodziło.
Nie interesuje mnie to, że tej pomocy potrzebują, nie obchodzi mnie tez żaden humanitaryzm.
Na świecie znajdzie sie z 5 miliardów ludzi, w znacznie gorszej sytuacji niż Europejczycy, i jakiś, przynajmniej miliard w sytuacji tragicznej.
Gdybyśmy mieli ich przyjąć, i im pomagać, to Europa przestanie byc europom.
Nie obchodzi mnie los ani tych kobiet i tych dzieci.
Tak samo byłem i jestem przeciwny przyjmowaniu np Ukraińców.

46

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Ela210 napisał/a:

Zrozumiałam że film był dla Ciebie źródłem wzruszeń. Ok.

Nieee, absolutnie nie. Tak jak napisałam wcześniej - odebrałam fabułę na wzór brazylijskiej telenoweli, w której musi być wszystko naraz. Poprzez to film był dla mnie przewidywalny i płaski. Nie znalazłam w nim nic odkrywczego, problem imigrantów nie pojawił się pierwszy raz na świecie w ubiegłym roku na naszej granicy, wszystkie te sprawy, problemy i skalę widzieliśmy już po wielokroć i od dawna.
Natomiast nie było tam żadnego plucia na Polskę, czy plucia na polski mundur, jak utrzymują ci, którzy filmu nie widzieli.

47

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Ela210 napisał/a:

Tak, film o poważnych tematach powinien coś wnosić, zwłaszcza jak reżyser jest znany.
O rozrywkowych rozrywkę.
Jak zaduma,  to nad czymś. I dobrze wiedzieć nad czym.
Zrozumiałam że film był dla Ciebie źródłem wzruszeń. Ok.
Jeśli po filmie trzeba zapytać twórców o co tam chodziło, to chyba nie było warto.

Ja bym poszedł na film "o psie, który jeździł koleją" ale czuję, że bym się wzruszył więc chyba dam sobie spokój. Trzeba dbać o serducho wink

48

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Obejrzałam recenzję Tomasza Raczka, bardzo zresztą  na tak, i nie zmieniłam zdania. Nie mam ochoty oglądać jak ktoś tłucze termos, żeby potem go podać ze szkłem w środku spragnionemu uchodźcy albo rolnika niczym robota częstującego jabłkami, a po cichu chwytającego za telefon, żeby złożyć donos do służb. To są kalki, które do niczego nie prowadzą, to już kiedyś było.

49

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Snake napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Tak, film o poważnych tematach powinien coś wnosić, zwłaszcza jak reżyser jest znany.
O rozrywkowych rozrywkę.
Jak zaduma,  to nad czymś. I dobrze wiedzieć nad czym.
Zrozumiałam że film był dla Ciebie źródłem wzruszeń. Ok.
Jeśli po filmie trzeba zapytać twórców o co tam chodziło, to chyba nie było warto.

Ja bym poszedł na film "o psie, który jeździł koleją" ale czuję, że bym się wzruszył więc chyba dam sobie spokój. Trzeba dbać o serducho wink

Ja czytalam ksiazke fajna nawet byla... teraz sobie mysle,ze ja ostatnio ksiazke to chyba 10 lat temu jakakolwiek czytalam w dobie internetu

50

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
JuliaUK33 napisał/a:
Snake napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Tak, film o poważnych tematach powinien coś wnosić, zwłaszcza jak reżyser jest znany.
O rozrywkowych rozrywkę.
Jak zaduma,  to nad czymś. I dobrze wiedzieć nad czym.
Zrozumiałam że film był dla Ciebie źródłem wzruszeń. Ok.
Jeśli po filmie trzeba zapytać twórców o co tam chodziło, to chyba nie było warto.

Ja bym poszedł na film "o psie, który jeździł koleją" ale czuję, że bym się wzruszył więc chyba dam sobie spokój. Trzeba dbać o serducho wink

Ja czytalam ksiazke fajna nawet byla... teraz sobie mysle,ze ja ostatnio ksiazke to chyba 10 lat temu jakakolwiek czytalam w dobie internetu

A ja staromodnie od czasu do czasu czytam sobie jakąś książkę.

51 Ostatnio edytowany przez Rumunski_Zolnierz (2023-09-24 21:20:31)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Filmu nie oglądałem ale wiem, że są nimi zachwycone media Białoruskie i Rosyjskie.

Tak więc chyba wszystko jasne co to może być za film.

Zresztą tatuś Pani Holland był w Armii Ludowej i działaczem komunistycznym.

Nic więcej nie trzeba dodawać.

52 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2023-09-25 07:22:32)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Filmu nie oglądałem ale wiem, że są nimi zachwycone media Białoruskie i Rosyjskie.

Tak więc chyba wszystko jasne co to może być za film.

Zresztą tatuś Pani Holland był w Armii Ludowej i działaczem komunistycznym.

Nic więcej nie trzeba dodawać.

Pominąłeś, że jej matka, Irena z domu Rybczyńska, była polską dziennikarką wyznania katolickiego oraz uczestniczką powstania warszawskiego, a po rozwodzie rodziców Agnieszka pozostała przy matce, która zawsze się buntowała przeciw obecnym władzom. Dlatego jej (Agnieszki) pierwsze filmowe scenariusze zawsze były odrzucane przez komunistyczną cenzurę.
Tylko, że Holland, która zarzucała Wajdzie stronniczość, sama popadła w podobną pułapkę, bo ktoś tu wspomniał, że migranci wszyscy są bez skazy w tym filmie.

53

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Tamiraa napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Filmu nie oglądałem ale wiem, że są nimi zachwycone media Białoruskie i Rosyjskie.

Tak więc chyba wszystko jasne co to może być za film.

Zresztą tatuś Pani Holland był w Armii Ludowej i działaczem komunistycznym.

Nic więcej nie trzeba dodawać.

Pominąłeś, że jej matka, Irena z domu Rybczyńska, była polską dziennikarką wyznania katolickiego oraz uczestniczką powstania warszawskiego, a po rozwodzie rodziców Agnieszka pozostała przy matce, która zawsze się buntowała przeciw obecnym władzom. Dlatego jej (Agnieszki) pierwsze filmowe scenariusze zawsze były odrzucane przez komunistyczną cenzurę.
Tylko, że Holland, która zarzucała Wajdzie stronniczość, sama popadła w podobną pułapkę, bo ktoś tu wspomniał, że migranci wszyscy są bez skazy w tym filmie.

Widocznie poszla w slady tatusia, bo sama ma antypolskie wypowiedzi.

54

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Filmu nie oglądałem ale wiem (...)

następny big_smile nie widział, ale wie.

55

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Szeptuch napisał/a:

Film obejrzałem wraz z zona, i obydwoje mamy takie same wrażenie.
Cała narracja sprowadza sie do tego że
Mamy tych ludzi przyjąć, mamy tym ludziom pomagać, bo tej pomocy potrzebują, bo tego wymaga humanitaryzm.
Jak by mnie to cokolwiek obchodziło.
Nie interesuje mnie to, że tej pomocy potrzebują, nie obchodzi mnie tez żaden humanitaryzm.
Na świecie znajdzie sie z 5 miliardów ludzi, w znacznie gorszej sytuacji niż Europejczycy, i jakiś, przynajmniej miliard w sytuacji tragicznej.
Gdybyśmy mieli ich przyjąć, i im pomagać, to Europa przestanie byc europom.
Nie obchodzi mnie los ani tych kobiet i tych dzieci.
Tak samo byłem i jestem przeciwny przyjmowaniu np Ukraińców.

Zaciekawił mnie twój komentarz smile
Dlaczego masz w dupie humanitaryzm? Na ile interesujesz się tematyką migracyjną, imigrancką i uchodźczą? Znasz statystyki i jaki to marginalny problem tych nielegalnych imigrantów w UE?
Ja sama poza wolontariatem w hospicjum, które zaczęłam (wcale nie jest tak ciężko, jak mnie wszyscy straszyli) weszłam w wolontariat dużej organizacji humanitarnej na rzecz tematów uchodźczych. Dla mnie to ludzie tacy jak my- w sensie chcący tego samego co my- dobrobytu, spokoju, bezpieczeństwa, miłości i rodziny.

Imigrant z definicji to "Osoby przybyłe z zagranicy do kraju w celu osiedlenia się (zamieszkania na stałe) lub na pobyt czasowy.". Mój mąż jest imigrantem.
Uchodźca z definicji to "osoba, która musiała opuścić teren, na którym mieszkała ze względu na różnego typu prześladowania. Wynikające z tego zagrożenie życia, zdrowia, bądź wolności jest najczęściej związane z walkami zbrojnymi, bądź z działaniami opresyjnymi z powodu religii, pochodzenia lub przekonań politycznych".

Wszyscy dążą do jednego- bezpieczeństwa i dobrobytu.

Czytam fajne książki obalające dyskurs polityczny, stereotypy anty imigracyjne/ anty uchodźcze i.... ja widzę po drugiej stronie CZŁOWIEKA. Który miał pecha bo nie urodził się w uprzywilejowanej części świata.

56

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Dajcie spokój. Przecież temat filmu grzany jest przez pisiory tylko po to, żeby przykryć temat korpucji i przewał w rządzie na wizach dla imigrantów z Afryki i Azji. Już w zeszłym tygodniu wyciekł pisiorowy przekaz dnia, żeby na social mediach, forach itp. skupić się na filmie zamiast na aferze wizowej.

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Film widziałam.

Ocena ogólna 3/10.

Technicznie - muzyka, obraz, montaż - jest to dość dobry film, tak 6/10. I mimo, że trwa 2,5 godziny to czas mija szybko, trzyma w napięciu, działa na emocje.

Jeśli chodzi o przekaz to jest to po prostu zły film, czyli 1/10. Bardzo wszystko spłyca, postaci są schematyczne, jest mocno nierzetelny, a miejscami nawet manipulacyjny. Bardzo negatywnie przedstawia polskie państwo, w tym straż graniczną. Całkowicie ignoruje szerszy kontekst polityczny. Film ma taki wydźwięk, że trzeba pomagać za wszelką cenę, bez pieniędzy, oddając wszystkie swoje zasoby, nawet łamiąc prawo i zobowiązania wobec innych. Człowieczeństwo w tym filmie jest mierzone tylko w jeden sposób - kto pomaga "uchodźcom" ten jest ludzki, a kto nie pomaga albo chociażby ma wątpliwości, ten drań albo hipokryta.

Czy mam zamiar hejtować reżyserkę? Nie, każdy może przedstawić swój punkt widzenia. Mogę żyć z tym, że ktoś inny myśli i czuje inaczej niż ja. Nagonka na reżyserkę i hasła typu "tylko świnie siedzą w kinie" pokazują, że u nas demokracja to jest głównie na papierze, ale mózgi i serca wielu osób wciąż jej jeszcze nie przyjęły.

58

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Lucy-on-the-roof napisał/a:

Film widziałam.

Ocena ogólna 3/10.

Technicznie - muzyka, obraz, montaż - jest to dość dobry film, tak 6/10. I mimo, że trwa 2,5 godziny to czas mija szybko, trzyma w napięciu, działa na emocje.

Jeśli chodzi o przekaz to jest to po prostu zły film, czyli 1/10. Bardzo wszystko spłyca, postaci są schematyczne, jest mocno nierzetelny, a miejscami nawet manipulacyjny. Bardzo negatywnie przedstawia polskie państwo, w tym straż graniczną. Całkowicie ignoruje szerszy kontekst polityczny. Film ma taki wydźwięk, że trzeba pomagać za wszelką cenę, bez pieniędzy, oddając wszystkie swoje zasoby, nawet łamiąc prawo i zobowiązania wobec innych. Człowieczeństwo w tym filmie jest mierzone tylko w jeden sposób - kto pomaga "uchodźcom" ten jest ludzki, a kto nie pomaga albo chociażby ma wątpliwości, ten drań albo hipokryta.

Czy mam zamiar hejtować reżyserkę? Nie, każdy może przedstawić swój punkt widzenia. Mogę żyć z tym, że ktoś inny myśli i czuje inaczej niż ja. Nagonka na reżyserkę i hasła typu "tylko świnie siedzą w kinie" pokazują, że u nas demokracja to jest głównie na papierze, ale mózgi i serca wielu osób wciąż jej jeszcze nie przyjęły.

0/10 ten film to manipulucja ludzkimi uczuciami

59 Ostatnio edytowany przez Szeptuch (2023-09-25 12:56:09)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
R_ita2 napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Film obejrzałem wraz z zona, i obydwoje mamy takie same wrażenie.
Cała narracja sprowadza sie do tego że
Mamy tych ludzi przyjąć, mamy tym ludziom pomagać, bo tej pomocy potrzebują, bo tego wymaga humanitaryzm.
Jak by mnie to cokolwiek obchodziło.
Nie interesuje mnie to, że tej pomocy potrzebują, nie obchodzi mnie tez żaden humanitaryzm.
Na świecie znajdzie sie z 5 miliardów ludzi, w znacznie gorszej sytuacji niż Europejczycy, i jakiś, przynajmniej miliard w sytuacji tragicznej.
Gdybyśmy mieli ich przyjąć, i im pomagać, to Europa przestanie byc europom.
Nie obchodzi mnie los ani tych kobiet i tych dzieci.
Tak samo byłem i jestem przeciwny przyjmowaniu np Ukraińców.

Zaciekawił mnie twój komentarz smile
Dlaczego masz w dupie humanitaryzm? Na ile interesujesz się tematyką migracyjną, imigrancką i uchodźczą? Znasz statystyki i jaki to marginalny problem tych nielegalnych imigrantów w UE?
Ja sama poza wolontariatem w hospicjum, które zaczęłam (wcale nie jest tak ciężko, jak mnie wszyscy straszyli) weszłam w wolontariat dużej organizacji humanitarnej na rzecz tematów uchodźczych. Dla mnie to ludzie tacy jak my- w sensie chcący tego samego co my- dobrobytu, spokoju, bezpieczeństwa, miłości i rodziny.

Imigrant z definicji to "Osoby przybyłe z zagranicy do kraju w celu osiedlenia się (zamieszkania na stałe) lub na pobyt czasowy.". Mój mąż jest imigrantem.
Uchodźca z definicji to "osoba, która musiała opuścić teren, na którym mieszkała ze względu na różnego typu prześladowania. Wynikające z tego zagrożenie życia, zdrowia, bądź wolności jest najczęściej związane z walkami zbrojnymi, bądź z działaniami opresyjnymi z powodu religii, pochodzenia lub przekonań politycznych".

Wszyscy dążą do jednego- bezpieczeństwa i dobrobytu.

Czytam fajne książki obalające dyskurs polityczny, stereotypy anty imigracyjne/ anty uchodźcze i.... ja widzę po drugiej stronie CZŁOWIEKA. Który miał pecha bo nie urodził się w uprzywilejowanej części świata.

Ja miałem pecha urodzić sie w rodzinie alkoholików (którzy byli/są (bo nie wiem czy zyją) wysoko postanowieni) którzy znęcali sie nade mną psychicznie i fizycznie.
Czy w związku z tym, że miałem pecha sie tak urodzić, to miałem prawo oczekiwać od innych pomocy? ba nie tylko oczekiwać, ale wręcz wymagać?
aby mi sfinansowali studia/szkolenia/kursy?
bo nie maiłem nic?
Otóz nie miałem takiego prawa, tylko sam sobie musiałem to życie ułożyć ( i ułożyłem całkiem nieźle)

Skoro chca dobrobytu i spokoju i bezpieczeństwa.
To dlaczego, tam gdzie sie pojawiają w masowej skali znika spokój i bezpieczeństwo?
Każde policyjne dane to potwierdzają?
Dlaczego skoro uciekają tam gdzie jest źle, to chcą tutaj przenosić zwyczaje i prawa, które spowodują, że tu również będzie źle.
Byłaś kiedyś w Marsylii? W Malmo? Na sycili czy w Neapolu? Ja byłem, strach po zmroku chodzić po ulicach.

Nie ma czegoś takiego jak "uprzywilejowana część świata"  jest tylko ta zorganizowana i (jeszcze) chcąca pracować i taka nie zorganizowana.
Bogactwo nie wzięło sie z przywilejów, tylko z prawa i organizacji pracy.
Bo przypomnę ci, że w 9/10 wieku to bliski wschód i chiny, były o wiele bardzie bogate i nowoczesne od nas, po prostu to zaprzepaścili.

Czy według ciebie, mamy pomagać tym 5 miliardów ludzi, którzy maja gorzej od nas?
Spowoduje to tylko to, że my będziemy tak samo biedni.
I będzie u nas tak samo nie bezpiecznie.

60 Ostatnio edytowany przez R_ita2 (2023-09-25 13:04:25)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
Szeptuch napisał/a:
R_ita2 napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Film obejrzałem wraz z zona, i obydwoje mamy takie same wrażenie.
Cała narracja sprowadza sie do tego że
Mamy tych ludzi przyjąć, mamy tym ludziom pomagać, bo tej pomocy potrzebują, bo tego wymaga humanitaryzm.
Jak by mnie to cokolwiek obchodziło.
Nie interesuje mnie to, że tej pomocy potrzebują, nie obchodzi mnie tez żaden humanitaryzm.
Na świecie znajdzie sie z 5 miliardów ludzi, w znacznie gorszej sytuacji niż Europejczycy, i jakiś, przynajmniej miliard w sytuacji tragicznej.
Gdybyśmy mieli ich przyjąć, i im pomagać, to Europa przestanie byc europom.
Nie obchodzi mnie los ani tych kobiet i tych dzieci.
Tak samo byłem i jestem przeciwny przyjmowaniu np Ukraińców.

Zaciekawił mnie twój komentarz smile
Dlaczego masz w dupie humanitaryzm? Na ile interesujesz się tematyką migracyjną, imigrancką i uchodźczą? Znasz statystyki i jaki to marginalny problem tych nielegalnych imigrantów w UE?
Ja sama poza wolontariatem w hospicjum, które zaczęłam (wcale nie jest tak ciężko, jak mnie wszyscy straszyli) weszłam w wolontariat dużej organizacji humanitarnej na rzecz tematów uchodźczych. Dla mnie to ludzie tacy jak my- w sensie chcący tego samego co my- dobrobytu, spokoju, bezpieczeństwa, miłości i rodziny.

Imigrant z definicji to "Osoby przybyłe z zagranicy do kraju w celu osiedlenia się (zamieszkania na stałe) lub na pobyt czasowy.". Mój mąż jest imigrantem.
Uchodźca z definicji to "osoba, która musiała opuścić teren, na którym mieszkała ze względu na różnego typu prześladowania. Wynikające z tego zagrożenie życia, zdrowia, bądź wolności jest najczęściej związane z walkami zbrojnymi, bądź z działaniami opresyjnymi z powodu religii, pochodzenia lub przekonań politycznych".

Wszyscy dążą do jednego- bezpieczeństwa i dobrobytu.

Czytam fajne książki obalające dyskurs polityczny, stereotypy anty imigracyjne/ anty uchodźcze i.... ja widzę po drugiej stronie CZŁOWIEKA. Który miał pecha bo nie urodził się w uprzywilejowanej części świata.

Ja miałem pecha urodzić sie w rodzinie alkoholików (którzy byli/są (bo nie wiem czy zyją) wysoko postanowieni) którzy znęcali sie nade mną psychicznie i fizycznie.
Czy w związku z tym, że miałem pecha sie tak urodzić, to miałem prawo oczekiwać od innych pomocy? ba nie tylko oczekiwać, ale wręcz wymagać?
aby mi sfinansowali studia/szkolenia/kursy?
bo nie maiłem nic?
Otóz nie miałem takiego prawa, tylko sam sobie musiałem to życie ułożyć ( i ułożyłem całkiem nieźle)

Skoro chca dobrobytu i spokoju i bezpieczeństwa.
To dlaczego, tam gdzie sie pojawiają w masowej skali znika spokój i bezpieczeństwo?
Każde policyjne dane to potwierdzają?
Dlaczego skoro uciekają tam gdzie jest źle, to chcą tutaj przenosić zwyczaje i prawa, które spowodują, że tu również będzie źle.
Byłaś kiedyś w Marsylii? W Malmo? Na sycili czy w Neapolu? Ja byłem, strach po zmroku chodzić po ulicach.

Nie ma czegoś takiego jak "uprzywilejowana część świata"  jest tylko ta zorganizowana i (jeszcze) chcąca pracować i taka nie zorganizowana.
Bogactwo nie wzięło sie z przywilejów, tylko z prawa i organizacji pracy.
Bo przypomnę ci, że w 9/10 wieku to bliski wschód i chiny, były o wiele bardzie bogate i nowoczesne od nas, po prostu to zaprzepaścili.

Czy według ciebie, mamy pomagać tym 5 miliardów ludzi, którzy maja gorzej od nas?
Spowoduje to tylko to, że my będziemy tak samo biedni.
I będzie u nas tak samo nie bezpiecznie.

Dziekuję za odpowiedź. Nie umiem się z Tobą nie zgodzić w wielu kwestiach, ale w wielu kwestiach umiem, choćby statystykach. Ale pamiętaj, że największy problem z uchodźcami mają kraje biedne, kraje w Afryce i krajach arabskich. To między krajami biednymi jest największa migracja Uchodżców. Zazwyczaj osiadają w krajach ościennych i tego nie obalisz. Co ma powiedzieć taka Turcja, gdzie w 2015 mieli 3,3 uchodżców głownie z Syrii, co ma powiedzieć Jordania która w 2015 na 6,6 mln mieszkańców miała 650 000 tysięcy uchodzców, głownie z PAlestyny. CO ma powiedzieć Liban, gdzie też jest ogromna migracja? Co ma powiedzieć pAkistan, który gości Afgańczyków, co ma powiedzieć Iran? To " co dopływa do Europy" to ledwie procencik ludzi. I zauważ, im ciaśniej są zamykane granice tym więcej powstaje przemytników i nielegalnych "dostaw" imigrantów. Nie umiem się sensowniej rozpisać mimo, że mam książki obalające cały dyskurs polityczny i schematyczne myślenie ludzi na temat imigracji, asymilacji itd. Czytam starsze, nowsze książki i narracja jest jedna- nielegalna migracja to tak marny i mały odsetek, a rozdmuchany przez dyskurs polityczny do skali globalnej, że aż żal.

Trzymam z imigrantami. Mój mąż to imigrant. Jego koledzy. Chcą żyć i czuć się bezpiecznie. Uciekają od swoich krajów ze względu na politykę, biedę. Chcą się asymilować. i jestem dumna, że działam w organizacji na rzecz imigrantów i uchodźców.

61 Ostatnio edytowany przez JuliaUK33 (2023-09-25 13:36:30)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
R_ita2 napisał/a:
Szeptuch napisał/a:
R_ita2 napisał/a:

Zaciekawił mnie twój komentarz smile
Dlaczego masz w dupie humanitaryzm? Na ile interesujesz się tematyką migracyjną, imigrancką i uchodźczą? Znasz statystyki i jaki to marginalny problem tych nielegalnych imigrantów w UE?
Ja sama poza wolontariatem w hospicjum, które zaczęłam (wcale nie jest tak ciężko, jak mnie wszyscy straszyli) weszłam w wolontariat dużej organizacji humanitarnej na rzecz tematów uchodźczych. Dla mnie to ludzie tacy jak my- w sensie chcący tego samego co my- dobrobytu, spokoju, bezpieczeństwa, miłości i rodziny.

Imigrant z definicji to "Osoby przybyłe z zagranicy do kraju w celu osiedlenia się (zamieszkania na stałe) lub na pobyt czasowy.". Mój mąż jest imigrantem.
Uchodźca z definicji to "osoba, która musiała opuścić teren, na którym mieszkała ze względu na różnego typu prześladowania. Wynikające z tego zagrożenie życia, zdrowia, bądź wolności jest najczęściej związane z walkami zbrojnymi, bądź z działaniami opresyjnymi z powodu religii, pochodzenia lub przekonań politycznych".

Wszyscy dążą do jednego- bezpieczeństwa i dobrobytu.

Czytam fajne książki obalające dyskurs polityczny, stereotypy anty imigracyjne/ anty uchodźcze i.... ja widzę po drugiej stronie CZŁOWIEKA. Który miał pecha bo nie urodził się w uprzywilejowanej części świata.

Ja miałem pecha urodzić sie w rodzinie alkoholików (którzy byli/są (bo nie wiem czy zyją) wysoko postanowieni) którzy znęcali sie nade mną psychicznie i fizycznie.
Czy w związku z tym, że miałem pecha sie tak urodzić, to miałem prawo oczekiwać od innych pomocy? ba nie tylko oczekiwać, ale wręcz wymagać?
aby mi sfinansowali studia/szkolenia/kursy?
bo nie maiłem nic?
Otóz nie miałem takiego prawa, tylko sam sobie musiałem to życie ułożyć ( i ułożyłem całkiem nieźle)

Skoro chca dobrobytu i spokoju i bezpieczeństwa.
To dlaczego, tam gdzie sie pojawiają w masowej skali znika spokój i bezpieczeństwo?
Każde policyjne dane to potwierdzają?
Dlaczego skoro uciekają tam gdzie jest źle, to chcą tutaj przenosić zwyczaje i prawa, które spowodują, że tu również będzie źle.
Byłaś kiedyś w Marsylii? W Malmo? Na sycili czy w Neapolu? Ja byłem, strach po zmroku chodzić po ulicach.

Nie ma czegoś takiego jak "uprzywilejowana część świata"  jest tylko ta zorganizowana i (jeszcze) chcąca pracować i taka nie zorganizowana.
Bogactwo nie wzięło sie z przywilejów, tylko z prawa i organizacji pracy.
Bo przypomnę ci, że w 9/10 wieku to bliski wschód i chiny, były o wiele bardzie bogate i nowoczesne od nas, po prostu to zaprzepaścili.

Czy według ciebie, mamy pomagać tym 5 miliardów ludzi, którzy maja gorzej od nas?
Spowoduje to tylko to, że my będziemy tak samo biedni.
I będzie u nas tak samo nie bezpiecznie.

Dziekuję za odpowiedź. Nie umiem się z Tobą nie zgodzić w wielu kwestiach, ale w wielu kwestiach umiem, choćby statystykach. Ale pamiętaj, że największy problem z uchodźcami mają kraje biedne, kraje w Afryce i krajach arabskich. To między krajami biednymi jest największa migracja Uchodżców. Zazwyczaj osiadają w krajach ościennych i tego nie obalisz. Co ma powiedzieć taka Turcja, gdzie w 2015 mieli 3,3 uchodżców głownie z Syrii, co ma powiedzieć Jordania która w 2015 na 6,6 mln mieszkańców miała 650 000 tysięcy uchodzców, głownie z PAlestyny. CO ma powiedzieć Liban, gdzie też jest ogromna migracja? Co ma powiedzieć pAkistan, który gości Afgańczyków, co ma powiedzieć Iran? To " co dopływa do Europy" to ledwie procencik ludzi. I zauważ, im ciaśniej są zamykane granice tym więcej powstaje przemytników i nielegalnych "dostaw" imigrantów. Nie umiem się sensowniej rozpisać mimo, że mam książki obalające cały dyskurs polityczny i schematyczne myślenie ludzi na temat imigracji, asymilacji itd. Czytam starsze, nowsze książki i narracja jest jedna- nielegalna migracja to tak marny i mały odsetek, a rozdmuchany przez dyskurs polityczny do skali globalnej, że aż żal.

Trzymam z imigrantami. Mój mąż to imigrant. Jego koledzy. Chcą żyć i czuć się bezpiecznie. Uciekają od swoich krajów ze względu na politykę, biedę. Chcą się asymilować. i jestem dumna, że działam w organizacji na rzecz imigrantów i uchodźców.

Tylko,ze Turcja,Pakistan,Arabia itp to kraje muzulmanskie, a wiec nawet powinny wg swojej wiary pomagac swoim wspolwyznawcom, a tu Chrzescijanska Europa otwiera bramy pomocy islamskim uchodzcom, a kraje bogate muzulmanskie takie jak Arabia Saudyjska,Kuwait czy inne ,gdzie nie ma wojny chociazby Malezja,Tunezja,Egipt itp to co zrobily dla swoich braci i siostr muzulmanow,by ich wyrwac z ciezkiego zycia? NIC, a ponoc prawo jest takie,ze jak w jakims kraju jest wojna to sie migruje do najblizszego kraju, gdzie nie ma konfliktu, a nie przeskakuje 70 krajow... w Ukrainie jak jest wojna to ludzie uciekaja do kraju sasiedniego czyli do Polski najbardziej albo do innych sasiednich a nie wsiadaja w lodzie i plyna do Chin

62 Ostatnio edytowany przez R_ita2 (2023-09-25 13:45:58)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Ukraińcy też aspirują "dalej". poczytaj wink A taki Egipt przyjął w 2011-2013 mnóstwo Somalijczyków np. Uwczesny rząd Bractwa Muzułmańskiego masowo przyjmował uchodzców. Podklinkowuje, mam nadzieje, że mnie za link nie zbanują big_smile https://pism.pl/publikacje/wplyw-pomocy … jna-egiptu Piszę o Egipcie bo wymieniłaś Egipt.

63 Ostatnio edytowany przez JuliaUK33 (2023-09-25 14:18:16)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?
R_ita2 napisał/a:

Ukraińcy też aspirują "dalej". poczytaj wink A taki Egipt przyjął w 2011-2013 mnóstwo Somalijczyków np. Uwczesny rząd Bractwa Muzułmańskiego masowo przyjmował uchodzców. Podklinkowuje, mam nadzieje, że mnie za link nie zbanują big_smile https://pism.pl/publikacje/wplyw-pomocy … jna-egiptu Piszę o Egipcie bo wymieniłaś Egipt.

Tylko,ze Ukraincy ktorzy ida dalej stanowia mniejszosc, a w przypadku muzulmanskich krajow mamy tendencje odwrotna, czyli maly % idzie do krajow sasiednich ,a cala reszta do Europy... a dodatku co to za pomoc,skoro ci ludzie z Somalii nawet nie chca tam zostac, bo warunki sa oplakane, a wiec nawet oni chca do Europy,wiec na jedno wychodzi... Biedna Somalia pomaga innym, a gdzie Arabia Saudyjska albo Kuwait,Tunezja itp kraje bogate muzulmanskie? Wstyd, zeby swoim wspolwyznawcom nie pomoc. Czy widzial ktos migrantow z Syrii albo Jemenu na granicy z Arabia Saudyjska? Bo ja NIE,a wrecz Araby jeszcze potrafia dobic tych w Jemenie

64 Ostatnio edytowany przez Szeptuch (2023-09-25 16:44:04)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Rito:

Tylko dlaczego ma mnie obchodzić to co sie dzieje w tych krajach które wymieniłaś.
Czy chciałbym aby wszyscy na świecie byli piękni, młodzi i bogaci?
Chciałbym.
Czy chciałbym aby wszelkie ludy świata złapały sie za rączki, i zaśpiewały "kumbaya my lord, kumbaya"
Chciałbym.
Ale  stosując  twoja nomenklaturę: Ilość dobrobytu na świecie jest ograniczona.
Jeżeli go roztrwonimy dla "potrzebujących" to sami będziemy potrzebujący.

Zupełnie poważnie Rito, proponuje ci wybrać sie na wakacje, na południe Francji.
Szczególnie do wyżej wymienionej Marsyli.
I przejść sie, ulicami miasta, po zmroku, wraz z dzieckiem i mężem.
Zobaczysz od cholery ludzi którzy "asymilują"
Bo fakty sa inne Rito, wszystkie dostępne badania mówią jasno, większość tych ludzi sie nie asymilują i nie pracują.
No w przypadku Niemiec (zależnie od badania) jest to od 65 do 80% niepracujących.

Moje nastawienie do udzielania pomocy, bardzo trafnie oddaje ten cytat.
"

Moją ogromną przywarą jest niepohamowana dobroć. Ja po prostu muszę czynić dobro. Jestem jednak rozsądnym krasnoludem u wiem, że wszystkim wyświadczyć dobra nie zdołam. Gdybym próbował być dobry dla całego świata i wszystkich zamieszkujących do istot, byłby to kropelka pitnej wody w słonym morzu, innymi słowy: stracony wysiłek. Postanowiłem zatem czynić dobro konkretne, takie, które nie idzie na marne. Jestem dobry dla siebie i dla mego bezpośredniego otoczenia.
"
Andrzej Sapkowski, Chrzest ognia

65 Ostatnio edytowany przez R_ita2 (2023-09-25 17:25:22)

Odp: Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Byłam we Francji w zeszłym roku na parę dni, skoczyliśmy z Niemiec bo blisko. Tylko, że w Bretanii, Normandii i regionie centralnym sad Wszędzie Czarni. Jak jechaliśmy autobusem i metrem, to byłam jedyną białą (bo mąż też przecież nie biały). Ale ty mówisz o imigrantach W OGÓLE, gdzie wiadomo, że Francja nimi stoi i ma to swoje zaplecze historyczne, a ja się pytam o nielegalnych uchodźców i statystykę.  O TYCH Z PONTONÓW, że tak się kolokwialnie wyrażę. Jaki to odsetek. Chodzi o skalę problemu. Która jest marna jak się przeliczy uchodźcę (nie imigranta, nie mylmy) na 1000 mieszkańców. Musimy rozróżnić o czym rozmawiamy- ty piszesz o imigrantach, ja o NIELEGALNYCH uchodźcach.

Posty [ 1 do 65 z 159 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co myslicie o filmie "zielona granica" ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2023