Czy jest sens walczyć dalej? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy jest sens walczyć dalej?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Czy jest sens walczyć dalej?

Witam
Rozstała się ze mną dziewczyna po roku i 3 miesiącach związku. Powodem było wypalanie uczuć dziewczyny do mnie lecz nasz związek nie posiadał toksycznych cech. Nasza relacja była bardzo pozytywną relacja gdzie żartowaliśmy na każdy temat, śmialiśmy się z głupot i z głupoty własnej jaka posiadamy. Lubiliśmy spedzać w ten sam sposób czas,spacery,wyjsc na jedzenie itd. Rozmowa potrafiła być też odklejona w taki sposób ze gadaliśmy do siebie sarkazmem i w specyficzny sposób. Problemy zaczęły sie w 3 ostatnich miesiącach gdy zaczął się czas gdy trzeba było rozmawiać na trudne tematy, rozwiązywać problemy. To właśnie brak rozmów na trudne tematy, poniekąd nie 100% wsparcie po kłótniach spowodowało to ze dziewczyna zaczęła tracić uczucia + problemy w zżyciu prywatnym. Rozstaliśmy sie w zgodzie bez zadnej kosy po obu stronach. Lecz ona nie chce spróbować drugi raz mimo wielu szczerych rozmów i zrozumienia własnych błędów(wiele błedów sam do tych doszłem,nie chciała mi wszystkiego mowic bym sie nie obwiniał),uważa ze nie da rady drugi raz i ze uczucia nie wrócą oraz ze jest zmęczona bardzo całą sytuacją. Po zerwaniu utrzymywaliśmy kontakt i poniekąd nadal jakiś mam i wiem ze ja oraz ona nie czuje żadnej ulgi po zerwaniu tylko jest ciężar całej sytuacji a zaczyna się już zaraz drugi miesiąc. Czy najrozsądniejszym krokiem będzie tutaj odizolowanie się od siebie, nic nie pisać do drugiej osoby tak aby każdy z nas odpoczął i zregenerował oraz co najważniejsze wrócił silniejszy i z lepszą wersja siebie i wtedy po długim braku kontaktu cos może się odezwać i podbić drugi raz do tej osoby?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Kasssja (2023-06-04 15:12:29)

Odp: Czy jest sens walczyć dalej?
Rafal02 napisał/a:

Czy najrozsądniejszym krokiem będzie tutaj odizolowanie się od siebie, nic nie pisać do drugiej osoby tak aby każdy z nas odpoczął i zregenerował

Tak

i wtedy po długim braku kontaktu cos może się odezwać i podbić drugi raz do tej osoby?

Nie

Jak się wypaliło i ona mówi o tym jasno, to przyjmij to wiadomości. Ona nie jest niepełnosprawna umysłowo, żeby nie umieć ocenić swoich uczuć i potrzeb. Rozluźnij kontakt, zajmij się sobą, nie wracaj do tematu. Gdyby cokolwiek mialo się jeszcze zmienić, to z jej inicjatywy.

3 Ostatnio edytowany przez wieka (2023-06-04 15:12:24)

Odp: Czy jest sens walczyć dalej?

Pytanie, o jakie trudne tematy i problemy chodziło?

4

Odp: Czy jest sens walczyć dalej?
wieka napisał/a:

Pytanie, o jakie trudne tematy i problemy chodziło?

Trudny temat to był ze trzymała w sobie długo temat ex(z rok) gdzie dla mnie tam ten okres był zamknięty. Problemem było ze nie zaczynałem rozmów na problemy tylko zawsze z jej inicjatywy a ja sie zamykałem w pewien sposób na kłotnie wyciszajac to i przez to ona czuła się gorsza przez te sytuacje + jej własne myśli potem nie pomagały z tym wszystkim.

5

Odp: Czy jest sens walczyć dalej?
Rafal02 napisał/a:
wieka napisał/a:

Pytanie, o jakie trudne tematy i problemy chodziło?

Trudny temat to był ze trzymała w sobie długo temat ex(z rok) gdzie dla mnie tam ten okres był zamknięty. Problemem było ze nie zaczynałem rozmów na problemy tylko zawsze z jej inicjatywy a ja sie zamykałem w pewien sposób na kłotnie wyciszajac to i przez to ona czuła się gorsza przez te sytuacje + jej własne myśli potem nie pomagały z tym wszystkim.

Trudno to zrozumiec, co napisałeś.
Niby dlaczego mieliście rozmawiać o jej ex, nie byłeś jej terapeutą, psiapsiółką, czy spowiednikiem. Jak miała problem z przeszłością, nie powinna wchodzić w nowy związek.
Wydaje mi się że byłeś plastrem, ona się nie "wyleczyła" z ex.
Dlatego odpuść, o miłość się nie walczy.

6

Odp: Czy jest sens walczyć dalej?

A jak jeszcze "przypadkiem" wróciła być może do eksa to w ogóle nie ma o czym mówić.
Rafale zdaje sobie sprawę że Ci ciężko ale odpuść zacznij żyć i nie walcz ,bo do walki trzeba jakiegoś wroga wykombinować a to problem się robi.Taka walka oznacza gdzieś tam jakąś presję,przymus - nie warto popadać w taki rodzaj determinacji, zahaczający i balansujący dość blisko i niebezpiecznie o desperację.

7

Odp: Czy jest sens walczyć dalej?
wieka napisał/a:
Rafal02 napisał/a:
wieka napisał/a:

Pytanie, o jakie trudne tematy i problemy chodziło?

Trudny temat to był ze trzymała w sobie długo temat ex(z rok) gdzie dla mnie tam ten okres był zamknięty. Problemem było ze nie zaczynałem rozmów na problemy tylko zawsze z jej inicjatywy a ja sie zamykałem w pewien sposób na kłotnie wyciszajac to i przez to ona czuła się gorsza przez te sytuacje + jej własne myśli potem nie pomagały z tym wszystkim.

Trudno to zrozumiec, co napisałeś.
Niby dlaczego mieliście rozmawiać o jej ex, nie byłeś jej terapeutą, psiapsiółką, czy spowiednikiem. Jak miała problem z przeszłością, nie powinna wchodzić w nowy związek.
Wydaje mi się że byłeś plastrem, ona się nie "wyleczyła" z ex.
Dlatego odpuść, o miłość się nie walczy.

Jej chodziło o moją ex. Ja byłem jej pierwszy partnerem ale już nie drążmy tego tematu w sumie bo my go już rozwiązaliśmy i zakończyliśmy wątek.

8

Odp: Czy jest sens walczyć dalej?

To zdaje się kolejny wątek o tym samym. Kręcisz się w kółko kolego i rozpamiętujesz to, czego już nie warto rozpamiętywać.
Czasem tak jest, że ktoś pojawił się w naszym życiu, robiąc duże nadzieje, a potem odchodzi - kierując się własnym uznaniem.
Nic na to nie poradzisz.

9

Odp: Czy jest sens walczyć dalej?

Czytając odpowiedzi trzeba zostawić władzy ,,czas pokaże" i skupić się na własnych celach których posiadałem.

10

Odp: Czy jest sens walczyć dalej?
Legat napisał/a:

To zdaje się kolejny wątek o tym samym. Kręcisz się w kółko kolego i rozpamiętujesz to, czego już nie warto rozpamiętywać.
Czasem tak jest, że ktoś pojawił się w naszym życiu, robiąc duże nadzieje, a potem odchodzi - kierując się własnym uznaniem.
Nic na to nie poradzisz.

Poniekąd tak ale wnioski dawno wyciągnąłem i to mi starczyło. Nic nowego nie wyciągnę z tego już.

11

Odp: Czy jest sens walczyć dalej?
Rafal02 napisał/a:
wieka napisał/a:
Rafal02 napisał/a:

Trudny temat to był ze trzymała w sobie długo temat ex(z rok) gdzie dla mnie tam ten okres był zamknięty. Problemem było ze nie zaczynałem rozmów na problemy tylko zawsze z jej inicjatywy a ja sie zamykałem w pewien sposób na kłotnie wyciszajac to i przez to ona czuła się gorsza przez te sytuacje + jej własne myśli potem nie pomagały z tym wszystkim.

Trudno to zrozumiec, co napisałeś.
Niby dlaczego mieliście rozmawiać o jej ex, nie byłeś jej terapeutą, psiapsiółką, czy spowiednikiem. Jak miała problem z przeszłością, nie powinna wchodzić w nowy związek.
Wydaje mi się że byłeś plastrem, ona się nie "wyleczyła" z ex.
Dlatego odpuść, o miłość się nie walczy.

Jej chodziło o moją ex. Ja byłem jej pierwszy partnerem ale już nie drążmy tego tematu w sumie bo my go już rozwiązaliśmy i zakończyliśmy wątek.

To się nie zrozumieliśmy, bo nieczytelnie przedstawiłeś problem.

12

Odp: Czy jest sens walczyć dalej?
Rafal02 napisał/a:
Legat napisał/a:

To zdaje się kolejny wątek o tym samym. Kręcisz się w kółko kolego i rozpamiętujesz to, czego już nie warto rozpamiętywać.
Czasem tak jest, że ktoś pojawił się w naszym życiu, robiąc duże nadzieje, a potem odchodzi - kierując się własnym uznaniem.
Nic na to nie poradzisz.

Poniekąd tak ale wnioski dawno wyciągnąłem i to mi starczyło. Nic nowego nie wyciągnę z tego już.

Jaki więc cel ma ten wątek?

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy jest sens walczyć dalej?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024