On ma dziecko... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: On ma dziecko...

Witam,
Jakiś miesiąc temu dowiedziałam się, że mój chłopak ma kilkuletnie dziecko z byłą. Byliśmy razem przez ponad rok i on twierdzi że przez ponad rok nie było dobrego momentu, żeby mi o tym powiedzieć. Dowiedziałam się przez przypadek, od jego mamy, która myślała że o wszystkim wiem. Zapytany przyznał się, byłam w szoku, zerwałam.

Planowaliśmy tak wiele, chcieliśmy niedługo razem zamieszkać, później założyć rodzinę... Teraz nie umiem mu wybaczyć, zapomnieć o tym. Zastanawiam się o czym jeszcze nie wiem, straciłam zupełnie zaufanie. Dodatkowo boję się, że w razie wpadki mnie też zostawi samą (on nie ma kontaktu z dzieckiem, tylko płaci alimenty). Choć mówi, że to nie był powód ich rozstania... Skąd mam wiedzieć, że znowu mi nie kłamie?

Piszę o tym, bo ostatnio moja przyjaciółka powiedziała mi, że przesadzam i powinnam do niego wrócić... A ja czuję się oszukana... On się stara, przeprasza, kupuje kwiaty, obiecuje złote góry. Ja jednak nie umiem, wszystko straciło dla mnie sens.


Przepraszam za chaos.... Czy rzeczywiście przesadzam, że zakończyłam nasz związek?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: On ma dziecko...
Klka napisał/a:

Witam,
Jakiś miesiąc temu dowiedziałam się, że mój chłopak ma kilkuletnie dziecko z byłą. Byliśmy razem przez ponad rok i on twierdzi że przez ponad rok nie było dobrego momentu, żeby mi o tym powiedzieć. Dowiedziałam się przez przypadek, od jego mamy, która myślała że o wszystkim wiem. Zapytany przyznał się, byłam w szoku, zerwałam.

Planowaliśmy tak wiele, chcieliśmy niedługo razem zamieszkać, później założyć rodzinę... Teraz nie umiem mu wybaczyć, zapomnieć o tym. Zastanawiam się o czym jeszcze nie wiem, straciłam zupełnie zaufanie. Dodatkowo boję się, że w razie wpadki mnie też zostawi samą (on nie ma kontaktu z dzieckiem, tylko płaci alimenty). Choć mówi, że to nie był powód ich rozstania... Skąd mam wiedzieć, że znowu mi nie kłamie?

Piszę o tym, bo ostatnio moja przyjaciółka powiedziała mi, że przesadzam i powinnam do niego wrócić... A ja czuję się oszukana... On się stara, przeprasza, kupuje kwiaty, obiecuje złote góry. Ja jednak nie umiem, wszystko straciło dla mnie sens.


Przepraszam za chaos.... Czy rzeczywiście przesadzam, że zakończyłam nasz związek?

Skoro zataił tak ważną wiadomość, nie wiadomo co jeszcze zatai przed Tobą.
Co do dziecka - bardziej, niż to, że dziecko istnieje, zmartwieniem powinno być to, że on się z nim nie widuje. Nie wróży to dobrze następnym dzieciom z następnych związków, a tym samym nie wróży dobrze potencjalnym partnerkom. Myśl na zimno i nie podejmuj pochopnych decyzji o powrocie. Przyjaciółka nie ma racji, jest się czym przejmować - chyba, że ktoś związki traktuje, że mają trwać tylko określony czas, być wyłącznie zabawą na dobre czasy.

3

Odp: On ma dziecko...

To, że nie ma kontaktu z własnym dzieckiem - fatalny znak!
do tego fakt że to ukrywał. wiesz ile rzeczy może przed Tobą ukrywać w ciągu całego życia, a potem mówić że nie było okazji?

Bardzo dobrze zrobiłaś że zerwałaś.

Twoja przyjaciółka jest dziwna. Źle Ci doradza.

4

Odp: On ma dziecko...

Bardzo Ci współczuję

5 Ostatnio edytowany przez Apogeum (2023-05-15 18:00:05)

Odp: On ma dziecko...

Nie tylko chłopak do wymiany, ale i przyjaciółka. Jesteś pewna, ze to Twoja przyjaciółka? Albo nie jest zbyt mądra, albo nie życzy Ci dobrze.

Są w życiu sytuacje, w których należy słuchać rozumu, a nie serca. To właśnie taka sytuacja. Sama wiesz, jak ważna informacje przed tobą zataił. Widać tez, ze dziecko nic dla niego nie znaczy. To nie jest materiał na ojca. A ktoś do tego stopnia nieuczciwy i pozbawiony empatii (ma w d… uczucia dziecka, miał w d… twoje uczucia, bo wiedział, ze prędzej czy później się wyda) nie będzie na dłuższa metę dobrym partnerem. Zaufanie to jeden z filarów związku. A jaki związek można zbudować z kimś, kto uczciwość i własne dziecko ma za nic?

Podjelas mądrą decyzje. Trzymaj się jej.

6

Odp: On ma dziecko...

Serdecznie dziękuję wam wszystkim za odpowiedzi i utwierdzenie mnie w przekonaniu, że słusznie zrobiłam podejmując decyzję o rozstaniu.

Odp: On ma dziecko...
Klka napisał/a:

Serdecznie dziękuję wam wszystkim za odpowiedzi i utwierdzenie mnie w przekonaniu, że słusznie zrobiłam podejmując decyzję o rozstaniu.

Nie zapomnij zablokować wszystkie kanały dostępu do  Ciebie, żeby dziadu się nie napataczał.

8

Odp: On ma dziecko...

Intuicja Ci lepiej podpowiada niż przyjaciółka. No cóż... Gratuluję rozumu, współczuję sytuacji i przyjaciółki. Takie sytuacje są świetnymi lekcjami i przede wszystkim egzaminami z  życia. Dobrze, że nie straciłaś dużo czasu.

Ściskam i trzymaj się ciepło smile

9

Odp: On ma dziecko...

Ja bym nie kontynuowała znajomości. To, że związki z "dzieciatymi" bywają bardzo trudne i wymagają dużego wysiłku z obydwu stron, to jedno. Tutaj w grę wchodzi przede wszystkim kłamstwo i poważne nadużycie zaufania. Odkryłaś, że tak naprawdę nie wiedziałaś, z kim się spotykałaś, jakie jest jego życie i historia. To nie jest coś, co można odbudować kupując kwiaty.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024