Zazdrosna siostra - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1

Temat: Zazdrosna siostra

Mam taki problem z zazdrosną siostrą. Ja mam 34 lata, nie mam dzieci  i jestem po rozwodzie, ona 29 i ma męża oraz dwójkę  dzieci, mieszkają z moimi rodzicami, Ona nie pracuje zajmuje się dziećmi, mąż utrzymuje rodzinę . Nie ukrywam moja sytuacja finansowa jest znacznie lepsza pomimo kredytu hipotecznego, zarabiam całkiem nieźle i starcza mi na różne moje potrzeby. Przez wiele lat nasze relacje były świetne, ale teraz coś się zmieniło, ja nadal z całego serca ją kocham, ale  Siostra jest bardzo zazdrosna, kupię nową torebkę , od razu komentuje to „nie masz dzieci to wydajesz na Siebie”,  dwa lata temu  kupiłam używany samochód, może nie cud techniki ale też nie jakiś złom, od razu komentarz „ co pewnie kolejny kredycik”  (kupiłam auto za gotówkę), Wyremontowałam łazienkę, też tekst w stylu „nie masz rodziny  to możesz sobie pozwolić”. Generalnie Siostra jest zazdrosna o wszystko. Naprawdę jak tylko mogę staram jej się pomóc ale ostatnio mam wrażenie że Ona traktuje mnie jak wroga .
Czy ktoś tak miał?  Czy ktoś tutaj na forum spotkał się z takim zachowaniem?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zazdrosna siostra

Powiedz siostrze, że dzieci mogą iść do żłobka/przedszkola, a ona do pracy, to też będzie ją stać na więcej rzeczy.

3

Odp: Zazdrosna siostra
Lady Loka napisał/a:

Powiedz siostrze, że dzieci mogą iść do żłobka/przedszkola, a ona do pracy, to też będzie ją stać na więcej rzeczy.

Teraz w siostrze ma wroga, a jak to powie, to będzie mieć śmiertelnego wroga smile

4

Odp: Zazdrosna siostra

Powiedz siostrze wprost, że pieniądze biorą się z pracy.( wiem,szok w dzisiejszych czasach)
Bo chyba tego nie wie.
I logiczne jest to, że 4 ludzi utrzymywana z 1 pensji, ma inny standard życia niż człowiek który zarabia sam na siebie.
Aż strach pomyśleć jakie jazdy ma jej mąż, za każdym razem kiedy ty sobie cos kupisz,i zobaczy to siostra.
Bo pretensje o to,że nie jest w stanie zapewnić jej taki sam,albo wyższy poziom życia to pewnie norma

5

Odp: Zazdrosna siostra
Szeptuch napisał/a:

Powiedz siostrze wprost, że pieniądze biorą się z pracy.( wiem,szok w dzisiejszych czasach)
Bo chyba tego nie wie.

I to pomoże w relacjach z siostrą, co?


I logiczne jest to, że 4 ludzi utrzymywana z 1 pensji, ma inny standard życia niż człowiek który zarabia sam na siebie.

No tak. Autorka nie wie, że siostrze wystarczy coś wytłumaczyć logicznie.



@Ilona... nic z tym nie zrobisz. Ignoruj, bo nie dasz rady jej wytłumaczyć, a rozmowy na logicznym poziomie nie pomogą. Ona się źle czuje, bo nie pracuje, jest na utrzymaniu męża i faktycznie pewnie nie mogą sobie na wiele pozwolić. Nie wiem jak zareaguje na prezenty, ale możesz też jej kupić torebkę? Dzieciom coś fajnego?

6

Odp: Zazdrosna siostra
Gary napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Powiedz siostrze wprost, że pieniądze biorą się z pracy.( wiem,szok w dzisiejszych czasach)
Bo chyba tego nie wie.

I to pomoże w relacjach z siostrą, co?


I logiczne jest to, że 4 ludzi utrzymywana z 1 pensji, ma inny standard życia niż człowiek który zarabia sam na siebie.

No tak. Autorka nie wie, że siostrze wystarczy coś wytłumaczyć logicznie.



@Ilona... nic z tym nie zrobisz. Ignoruj, bo nie dasz rady jej wytłumaczyć, a rozmowy na logicznym poziomie nie pomogą. Ona się źle czuje, bo nie pracuje, jest na utrzymaniu męża i faktycznie pewnie nie mogą sobie na wiele pozwolić. Nie wiem jak zareaguje na prezenty, ale możesz też jej kupić torebkę? Dzieciom coś fajnego?


Robię prezenty siostrze np z okazji urodzin, imienin, dzieciom często kupię coś bez powodu. Za każdym razem reakcja jest jak najbardziej pozytywna. Problem pojawia się wtedy jak ja kupię coś Sama dla Siebie.

7 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2023-03-16 10:26:50)

Odp: Zazdrosna siostra

Malo prawdopodobne aby dwie rozne osoby w podobnym czasie pisaly na forum posty, w ktorych podmioty i celowniki pisane sa wielka litera.

IlonaB napisał/a:

... rodzicami, Ona nie pracuje ...
... ale Siostra jest ...
„nie masz dzieci to wydajesz na Siebie”, 
... mam wrażenie że Ona traktuje mnie jak wroga .

IchimaruuX napisał/a:

... przyjmę od Was wszelkie ...
... czy Jestem nią ...
... ale Ona powiedziała, że Ona mną ...

8

Odp: Zazdrosna siostra
JohnyBravo777 napisał/a:

Malo prawdopodobne aby dwie rozne osoby w podobnym czasie pisaly na forum posty, w ktorych podmioty i celowniki pisane sa wielka litera.

IlonaB napisał/a:

... rodzicami, Ona nie pracuje ...
... ale Siostra jest ...
„nie masz dzieci to wydajesz na Siebie”, 
... mam wrażenie że Ona traktuje mnie jak wroga .

IchimaruuX napisał/a:

... przyjmę od Was wszelkie ...
... czy Jestem nią ...
... ale Ona powiedziała, że Ona mną ...

Jest to możliwe. Bardzo proszę nie sugerować że jestem trollem.

9

Odp: Zazdrosna siostra
IlonaB napisał/a:

Mam taki problem z zazdrosną siostrą. Ja mam 34 lata, nie mam dzieci  i jestem po rozwodzie, ona 29 i ma męża oraz dwójkę  dzieci, mieszkają z moimi rodzicami, Ona nie pracuje zajmuje się dziećmi, mąż utrzymuje rodzinę . Nie ukrywam moja sytuacja finansowa jest znacznie lepsza pomimo kredytu hipotecznego, zarabiam całkiem nieźle i starcza mi na różne moje potrzeby. Przez wiele lat nasze relacje były świetne, ale teraz coś się zmieniło, ja nadal z całego serca ją kocham, ale  Siostra jest bardzo zazdrosna, kupię nową torebkę , od razu komentuje to „nie masz dzieci to wydajesz na Siebie”,  dwa lata temu  kupiłam używany samochód, może nie cud techniki ale też nie jakiś złom, od razu komentarz „ co pewnie kolejny kredycik”  (kupiłam auto za gotówkę), Wyremontowałam łazienkę, też tekst w stylu „nie masz rodziny  to możesz sobie pozwolić”. Generalnie Siostra jest zazdrosna o wszystko. Naprawdę jak tylko mogę staram jej się pomóc ale ostatnio mam wrażenie że Ona traktuje mnie jak wroga .
Czy ktoś tak miał?  Czy ktoś tutaj na forum spotkał się z takim zachowaniem?

Może za bardzo bierzesz wszystko do siebie?
Przecież siostra mówi prawdę.
-nie masz dzieci to wydajesz na Siebie.
-nie masz rodziny  to możesz sobie pozwolić.
na łazienkę, na ciuch i na wszystko co chcesz. Jak ma sie rodziną to trzeba liczyś się z potrzebami wszystkich, jak jest się samemu to można sobie na wiele pozwolić i wydawać na siebie.
Jak pyta czy kolejny "kredycik" możesz zgodnie z prawdę odpowiedzieć, że kupiłaś za gotówkę.

Nie wiem dlaczego czujesz się źle gdy siostra tak do Ciebie mówi. Możesz spokojnie przyjąć jej słowa i  potwierdzić, że tak jest.
Masz pieniądze to je wydajesz - jak każdy. Nie musisz się z tego tłumaczyć siostrze ani źle czuć.

10 Ostatnio edytowany przez Gary (2023-03-16 20:35:28)

Odp: Zazdrosna siostra
IlonaB napisał/a:

Robię prezenty siostrze np z okazji urodzin, imienin, dzieciom często kupię coś bez powodu. Za każdym razem reakcja jest jak najbardziej pozytywna. Problem pojawia się wtedy jak ja kupię coś Sama dla Siebie.

Dzieci na razie nieważne, bo to poza nimi.

Kup siostrze coś na co Cię stać, a ją niekoniecznie. Czyli to musi byc coś droższego. Coś na co ona by nie wydała swoich pieniędzy, bo musiałaby zabrać dzieciom/rodzinie. Kup BEZ okazji. Tak po prostu odwiedzając ją.
Torebka, perfumy czy coś takiego. Torebka taka w jakiej sama byś chciała chodzić, a nie z bazaru fajna, której Ty bys nie chciała.

Jeśli nie robiłaś jej prezentów bez okazji, to jak wyskoczysz teraz z torebką to będzie obciach.
Musisz ją przyzwyczaić do osobistych prezentów. Powolutku.

11

Odp: Zazdrosna siostra
Agnes76 napisał/a:

Może za bardzo bierzesz wszystko do siebie?
Przecież siostra mówi prawdę.

Tak mówi prawdę.
Ale chodzi o uczucia i relację pomiędzy siostrami.



Nie wiem dlaczego czujesz się źle gdy siostra tak do Ciebie mówi. Możesz spokojnie przyjąć jej słowa i  potwierdzić, że tak jest.

Dwie siostry czują się źle -- jedna zazdrość, a drugiej jest przykro, że tamta nie ma tyle co pierwsza.
Chodzi o uczucia.



Masz pieniądze to je wydajesz - jak każdy. Nie musisz się z tego tłumaczyć siostrze ani źle czuć.

Obiektywnie racja.
Ale emocjonalnie to nie działa jak matematyka.

12

Odp: Zazdrosna siostra
Gary napisał/a:
IlonaB napisał/a:

Robię prezenty siostrze np z okazji urodzin, imienin, dzieciom często kupię coś bez powodu. Za każdym razem reakcja jest jak najbardziej pozytywna. Problem pojawia się wtedy jak ja kupię coś Sama dla Siebie.

Dzieci na razie nieważne, bo to poza nimi.

Kup siostrze coś na co Cię stać, a ją niekoniecznie. Czyli to musi byc coś droższego. I BEZ okazji. Tak po prostu odwiedzając ją.

Ale po co ma specjalnie kupować coś siostrze? Po to, żeby teraz przestała marudzić? To będzie jej marudzić za każdym razem jak będzie chciała wyłudzić prezent.
Siostra wybrała swoje życie, Autorka swoje. To, że ma więcej kasy nie sprawia, że jej obowiązkiem jest dofinansowywanie siostry.

13

Odp: Zazdrosna siostra
Gary napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

Może za bardzo bierzesz wszystko do siebie?
Przecież siostra mówi prawdę.

Tak mówi prawdę.
Ale chodzi o uczucia i relację pomiędzy siostrami.



Nie wiem dlaczego czujesz się źle gdy siostra tak do Ciebie mówi. Możesz spokojnie przyjąć jej słowa i  potwierdzić, że tak jest.

Dwie siostry czują się źle -- jedna zazdrość, a drugiej jest przykro, że tamta nie ma tyle co pierwsza.
Chodzi o uczucia.



Masz pieniądze to je wydajesz - jak każdy. Nie musisz się z tego tłumaczyć siostrze ani źle czuć.

Obiektywnie racja.
Ale emocjonalnie to nie działa jak matematyka.

Te emocje trzeba wyprostowac bo są obecnie pokręcone. Nie ma sensu udawać, że wszystko jest w porządku, za to dobrze pokazać, że nam zależy na serdecznych relacjach.
Dobrze mieć odwagę stawić czoła słowom siostry i potwierdzić, że tak naprawdę jest.
Bo najgorzej jak wszystko toczy się pod przykrywą niby grzeczności i miłości, a w niej jest poczucie krzywdy.

Myślisz, że teraz jest lepiej, bo ona tłumi w sobie żal, a jednocześnie pozwala siostrze na manipulację i wpędzanie się w poczucie winy, apotem  stara się "wynagrodzić"siostrze jej słabszą pozycję materialną, której i tak nigdy nie wynagrodzi?
To nie jest zadanie dla siostry, żeby prezentami starała się ją udobruchać czy przekupić. W ten sposób staje się łatwiejszą ofiarą a siostra upewnia w przekonaniu, że jej sposób działa.
Nic tak nie oczyszcza atmosfery jak spokojne nazywania rzeczy po imieniu.
W zasadzie najlepiej byłoby wprost zapytać siostrę dlaczego  jej to mówi? Chce jej zrobić przykrość czy ma jakiś inny cel i spokojnie wysłuchać co ma do powiedzenia.

14 Ostatnio edytowany przez szeptem (2023-03-16 21:09:24)

Odp: Zazdrosna siostra

Następnym razem, gdy znów usłyszysz przytyk od siostry, zapytaj "a co, wolałabyś żebym pieniądze wydane na te buty/wyjazd/cokolwiek dała tobie, tak?" - to powinno ją skutecznie zamknąć i dać do myślenia. Ty Autorko nic siostrze nie jesteś winna, zarabiasz, wydajesz kasę jak chcesz. Ona wybrała życie rodzinne i rolę matki dzieciom - przypomnij jej to w razie potrzeby. Nie ma prawa mieć do Ciebie pretensji, że żyjesz na wyższym od niej poziomie. Nie masz też obowiązku ciągle kupować rzeczy jej dzieciom czy jej samej. Nie przyzwyczajaj jej do tego bo potem będzie coraz gorzej. Ludzie są bezczelni... znam to sama. Ja mam bardzo bogatego brata, ale nigdy w życiu nie przyszło mi do głowy mieć takie wycieczki względem niego jak ma Twoja siostrzyczka do Ciebie, choć żyję bardzo skromnie. Twoja siostra to cwana manipulantka uczuciami, niestety.

15

Odp: Zazdrosna siostra
Lady Loka napisał/a:

Ale po co ma specjalnie kupować coś siostrze? Po to, żeby teraz przestała marudzić?

Nie, nie po to.


To będzie jej marudzić za każdym razem jak będzie chciała wyłudzić prezent.

Nie łówmy ryb przed siecią. Nie będzie wyłudzać.



Siostra wybrała swoje życie, Autorka swoje.

Logicznie rzecz biorąc faktycznie tak jest.




To, że ma więcej kasy nie sprawia, że jej obowiązkiem jest dofinansowywanie siostry.

NIE jest to dofinansowanie. Nie chodzi o przekupienie.



Jak ona kupi siostrze torebkę, bo ona się ucieszy. Szczerze ucieszy.
I potem gdy najdą ją złe myśli, to ta radość z konkretnego gestu siostry będzie to jakoś balansować.

NIE chodzi o przekupstwo.
NIE chodzi o dofinansowanie.

Tylko aby gorycz została zrównoważona czymś fajnym.


NIE mogą to być prezenty dla dzieci.
NIE może to być prezent na dzień kobiet/urodziny/itp.
NIE może to być tani prezent.

16

Odp: Zazdrosna siostra
Agnes76 napisał/a:
Gary napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

Może za bardzo bierzesz wszystko do siebie?
Przecież siostra mówi prawdę.

Tak mówi prawdę.
Ale chodzi o uczucia i relację pomiędzy siostrami.



Nie wiem dlaczego czujesz się źle gdy siostra tak do Ciebie mówi. Możesz spokojnie przyjąć jej słowa i  potwierdzić, że tak jest.

Dwie siostry czują się źle -- jedna zazdrość, a drugiej jest przykro, że tamta nie ma tyle co pierwsza.
Chodzi o uczucia.



Masz pieniądze to je wydajesz - jak każdy. Nie musisz się z tego tłumaczyć siostrze ani źle czuć.

Obiektywnie racja.
Ale emocjonalnie to nie działa jak matematyka.

Te emocje trzeba wyprostowac bo są obecnie pokręcone. Nie ma sensu udawać, że wszystko jest w porządku, za to dobrze pokazać, że nam zależy na serdecznych relacjach.
Dobrze mieć odwagę stawić czoła słowom siostry i potwierdzić, że tak naprawdę jest.
Bo najgorzej jak wszystko toczy się pod przykrywą niby grzeczności i miłości, a w niej jest poczucie krzywdy.

Myślisz, że teraz jest lepiej, bo ona tłumi w sobie żal, a jednocześnie pozwala siostrze na manipulację i wpędzanie się w poczucie winy, apotem  stara się "wynagrodzić"siostrze jej słabszą pozycję materialną, której i tak nigdy nie wynagrodzi?
To nie jest zadanie dla siostry, żeby prezentami starała się ją udobruchać czy przekupić. W ten sposób staje się łatwiejszą ofiarą a siostra upewnia w przekonaniu, że jej sposób działa.
Nic tak nie oczyszcza atmosfery jak spokojne nazywania rzeczy po imieniu.
W zasadzie najlepiej byłoby wprost zapytać siostrę dlaczego  jej to mówi? Chce jej zrobić przykrość czy ma jakiś inny cel i spokojnie wysłuchać co ma do powiedzenia.


Gdyby ta siostra, która robi autorce wyrzuty odnośnie lepszej sytuacji finansowej, była mądra, to takie dyskusje by "wyprostowały" emocje.
Gdyby była mądra to nie robiła by wyrzutów.

Ale nie jest mądra.

Logika nie pomoże.

17

Odp: Zazdrosna siostra
Gary napisał/a:

Gdyby ta siostra, która robi autorce wyrzuty odnośnie lepszej sytuacji finansowej, była mądra, to takie dyskusje by "wyprostowały" emocje.
Gdyby była mądra to nie robiła by wyrzutów.

Ale nie jest mądra.

Logika nie pomoże.

W sumie niewiele wiemy o tej siostrze. Ja bym nie zakładała od razu najgorszych intencji. Może jest jej trochę przykro, że siostra ma lepiej i w ten sposób daje upust swojej frustracji, co nie musi od razu znaczyć, że jest zawistna i życzy Autorce źle.
Obdarowanie drogim prezentem czasem może  pogorszyć sytuację. Zazdrosna siostra wcale nie musi docenić gestu. Jak będzie chcieć, odczyta to jako łapówkę. Weźmie, bo jest okazja, a w duszy będzie jeszcze bardziej zła, bo poczuje się  jak biedaczka. Różnie może być.

Czasem ludzie dopisują intencję do słów, zwłaszcza gdy  nie mają pewności siebie. To się zdarza częściej niż myślimy. Z kilku swobodnie rzuconych słów rośnie lawina zarzutów i pretensji, bo ktoś doczytał  sobie ukrytą intencję.

Moja koleżanka tak miała z teściową.
Koleżanka luźno rzuciła, że dziewczyna z sąsiedztwa ma ładną torebkę. Teściowa powiedziała - pracuje to ma. Można by pomyśleć - normalny komentarz. Otóż nie - koleżanka byłą wtedy na wychowawczym i odebrała to tak : nie pracujesz to nie masz na torebkę, jak chcesz sobie kupić to idź do pracy. Strasznie przykro było jej z tego powodu i bardzo to przeżywała.

Dlatego moim zdaniem najlepiej spokojnie porozmawiać i na ile to możliwe starać się o dobre relacje.

18

Odp: Zazdrosna siostra
IlonaB napisał/a:

Mam taki problem z zazdrosną siostrą. Ja mam 34 lata, nie mam dzieci  i jestem po rozwodzie, ona 29 i ma męża oraz dwójkę  dzieci, mieszkają z moimi rodzicami, Ona nie pracuje zajmuje się dziećmi, mąż utrzymuje rodzinę . Nie ukrywam moja sytuacja finansowa jest znacznie lepsza pomimo kredytu hipotecznego, zarabiam całkiem nieźle i starcza mi na różne moje potrzeby. Przez wiele lat nasze relacje były świetne, ale teraz coś się zmieniło, ja nadal z całego serca ją kocham, ale  Siostra jest bardzo zazdrosna, kupię nową torebkę , od razu komentuje to „nie masz dzieci to wydajesz na Siebie”,  dwa lata temu  kupiłam używany samochód, może nie cud techniki ale też nie jakiś złom, od razu komentarz „ co pewnie kolejny kredycik”  (kupiłam auto za gotówkę), Wyremontowałam łazienkę, też tekst w stylu „nie masz rodziny  to możesz sobie pozwolić”. Generalnie Siostra jest zazdrosna o wszystko. Naprawdę jak tylko mogę staram jej się pomóc ale ostatnio mam wrażenie że Ona traktuje mnie jak wroga .
Czy ktoś tak miał?  Czy ktoś tutaj na forum spotkał się z takim zachowaniem?



Jak wroga? Jeśli macie siostrzane uczucia, to trzeba rozwiązać ten problem.Jest kilka sposobów Ty znasz siostre najlepiej i sama wiesz który będzie oki. W każdym przypadku musi nastąpić szczera rozmowa.Ale nie od zarzutów. No od raczej zrozumienia jej sytuacji coś w stylu.Ja wiem że rodzina to wydatki i trzeba sobie żałować aby wystarczyło dzieciakom ale masz za to bliskich.Ja mogę swobodnie rozporządzać kasa ale nie mam męża ani dzieci coś za coś.

Mozesz ja zaprosić do kawiarni albo gdzie tam chcesz i tam gadac

19

Odp: Zazdrosna siostra

Bardzo niefajne teksty o braku rodziny.pewnie wyśmiewa jak cię nie ma że jesteś singielka.ja bym ucięła kontakty

20

Odp: Zazdrosna siostra

Znam to.., tez mam w rodzinie podobną osobę, ale ja radziłabym autorce być ponad to, - to w końcu tylko drobne szpileczki, nie warto sie takimi rzeczami przejmować.

21

Odp: Zazdrosna siostra

Siostra zachowuje się jak sfrustrowana osoba, nieszczęśliwa bo ma rodzinę. Może warto byłoby jej uświadomić, ze zdrowe dzieci to majątek i ze powinna to doceniać, zamiast skupiać się na tym, kto ma więcej. Do pracy tez może pójść aby poprawić swoją sytuacje materialna, skoro jej tak na tym zależy

22 Ostatnio edytowany przez racja (2023-03-24 07:43:40)

Odp: Zazdrosna siostra

Też uważam że dzieci to majątek ale rywalizacja panuje między siostrami,kuzynkami.o wszystko.
Naprawdę obrotna osoba która ma dwoje dzieci,nie pracuje ale ma czas jest w stanie!!!!znaleźć masę okazji l ja Na lumpeksie kupowałam płaszcze hm,Orsay za 20zl gdy szukałam.wystarczylo szczotka elektryczna,tak zwanym zbieraczem kluchow ją wyczyścić. Wtedy nie było olxow,vintedow,cudów wianków na FB typu ogłoszeń oddam za darmo.teraz są i czasem ludzie oddaja. Niech ten len weźmie się do roboty i nie chodzi mi o pracę tylko trochę w garść i rozejrzy sie.ja z rocznym dzieckiem szlam na lumpeks bo plusów nie było a stary był lasy na dyszki i mało co dał. Ja znajdowałam ubrań tyle że nie raz odkładałam bo cała szafa była.

23

Odp: Zazdrosna siostra

Skąd ja to znam

24

Odp: Zazdrosna siostra

Twoi rodzice chcą dla ciebie jak najlepiej, ale nie możesz pozwolić im dyktować każdego aspektu twojego życia. Trzeba nauczyć się dokonywać własnych wyborów i nie bać się konsekwencji. Twoja samoocena jest dyktowana z zewnątrz (praca, przyzwoita płaca, twoim zdaniem), ponieważ wychowywano Cię w oczekiwaniu, że osiągniesz sukces w nauce, znajdziesz dobrą pracę i rozwiniesz swoją karierę.

25

Odp: Zazdrosna siostra
IlonaB napisał/a:

Mam taki problem z zazdrosną siostrą. Ja mam 34 lata, nie mam dzieci  i jestem po rozwodzie, ona 29 i ma męża oraz dwójkę  dzieci, mieszkają z moimi rodzicami, Ona nie pracuje zajmuje się dziećmi, mąż utrzymuje rodzinę . Nie ukrywam moja sytuacja finansowa jest znacznie lepsza pomimo kredytu hipotecznego, zarabiam całkiem nieźle i starcza mi na różne moje potrzeby. Przez wiele lat nasze relacje były świetne, ale teraz coś się zmieniło, ja nadal z całego serca ją kocham, ale  Siostra jest bardzo zazdrosna, kupię nową torebkę , od razu komentuje to „nie masz dzieci to wydajesz na Siebie”,  dwa lata temu  kupiłam używany samochód, może nie cud techniki ale też nie jakiś złom, od razu komentarz „ co pewnie kolejny kredycik”  (kupiłam auto za gotówkę), Wyremontowałam łazienkę, też tekst w stylu „nie masz rodziny  to możesz sobie pozwolić”. Generalnie Siostra jest zazdrosna o wszystko. Naprawdę jak tylko mogę staram jej się pomóc ale ostatnio mam wrażenie że Ona traktuje mnie jak wroga .
Czy ktoś tak miał?  Czy ktoś tutaj na forum spotkał się z takim zachowaniem?

Olej glupie zachowanie siostry, ja mam dziecko,a wydaje i na corke i na siebie podobnie moje siostry wydaja na siebie i na dzieci-widocznie twoja siostra nie potrafi gospodarowac pieniedzmi, ze w raz pojawieniem sie dziecka NIE moze sobie NIC kupic

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024