Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

Temat: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

Hej, jestem Bartek mam 26 lat (zarabiam hmmm myślę że całkiem dobrze jak na mój wiek), moja partnerka 25lat (pracuje w sklepie, zarabia troszkę więcej niż najniższa krajowa), jesteśmy razem 10 miesięcy, ale w tym czasie zacząłem dostrzegać dziwne sytuacje które mi się nie podobają po prostu.
1. Po 2 miesiącach bycia razem powiedziała mi że chcę mieć ze mną dziecko, gdzie moja odpowiedź była że znamy się krótko i dopiero za 2 może 3 lata a nie tak odrazu.
2. Robiła mi jakieś głupie testy na święta, ona nie lubi mojej rodziny i miałem jechać sam, więc święta spędziłem z rodziną, później przyjechałem do niej i zaczęła płakać, że to był test. Gdzie finalnie nie wiedziałem o co jej chodziło.
3. Kiedyś na początku zrobiła mi kolejny test, powiedziała mi że jest w ciąży i sprawdzała moją reakcję.
4. Jej rodzina jest rozbita, ojciec mieszka z inną kobietą, brat siedzi w więzieniu, ogólnie z tego co wiem to u niech była przemoc fizyczna, słowna i alkohol na porządku dziennym wcześniej.
5. Ona bardzo dużo pije, na szczęście tylko piwo, ale dla mnie to jest troszkę dziwne wypijać 4piwa codziennie przez parę dni po kolei bo ona się martwi o coś tam, albo ktoś jej coś niemiłego w pracy powiedział.
6. Ja wraz z moją mamą prowadzimy wspólnie sklep internetowy, więc często dzwonimy w tych sprawach do siebie, natomiast moja dziewczyna ma o to problem. Cały czas teksty że "znowu do mamusi dzwonisz", "znowu mamusia dzwoniła do synusia ? " Dochodzi do sytuacji gdzie jak jestem z nią to wolę wyjść i porozmawiać z mamą na zewnątrz bo nie chcę później słuchać tych głupot, tak jakby ona nie rozumiała że ktoś wspólnie prowadzi sklep, ona myśli chyba że to jest zabawa, a ja czasami muszę powiedzieć mamie że omówimy coś później bo nie mogę teraz rozmawiać.
7. Czasami bywa zła o to że muszę jechać w sprawach sklepu i nie mogę z nią spędzić całego tygodnia razem.
8. Kiedyś na wspólnym obiedzie moja mama zasugerowała że trzeba będzie zrobić jakiś remont w domu a ja odpowiedziałem że jej pomogę (mam znajomych prowadzących firmy remontowe więc było by taniej ). Po obiedzie usłyszałem od mojej dziewczyny że nie będę nic jej remontował bo to nie mój dom tylko jej i że nie będę tutaj pieniędzy wydawał, wtedy mnie troszkę zamurowało jak to usłyszałem.
9. Moja dziewczyna chwali się przy znajomych że to MY (ja i ona) prowadzimy sklep gdzie tak naprawdę to ona przez ten cały czas owinęła 6-7 paczek taśmą tylko i nic więcej nie zrobiła.
10. W obecnym wieku (25lat )miała już 6 partnerów, ja jestem 7. O każdym wypowiadała się jacy to oni byli niedobrzy dla niej i jak ją źle traktowali. Na początku w to wierzyłem, ale z biegiem czasu zauważyłem że ona sama powoduje dziwne sytuacje, kłótnie, robi problemy, wszędzie się wtrąca a jak ktoś chcę ją sprowadzić do pionu to jest najgorszy na świecie.
11. Całkiem niedawno dowiedziałem się że ona nie ma nawet wykształcenia średniego bo nie zdała, ma tylko podstawowe.
12. Wtrąca się do naszego rodzinnego sklepu, gdzie ona totalnie nie ma o tym pojęcia o reklamach, zamówieniach, towarze, cenach itp.
13. Raz nawet obraziła moją matkę podczas rozmowy ze mną. Swojej rodziny raz nienawidzi a raz są ok jak dostaje od nich pieniądze na święta i inne okazje.
14. Mam wrażenie że dla niej liczy się tylko sex i pieniądze, zapytacie pewnie czemu tak myślę a no temu że jak ona ma ochotę a ma codziennie to ja mam być zawsze gotowy ( nie mogę być nigdy zmęczony czy coś), odkąd jesteśmy razem byliśmy na 3 wycieczkach które ja sponsorowałem (czyli hotel, paliwo, jedzenie, atrakcje) bo ona nie ma pieniędzy.
15. Cały czas chce gdzieś wychodzić na miasto, jakieś kolacje, imprezy bo uważa że to jest dbanie o kobietę. Ja rozumiem raz na jakiś czas a nie co tydzień jakieś kolacje itp.
16. Ona cały czas mówi że nie ma pieniędzy, ale jak mnie nie ma u niej to jakoś pieniądze na piwo i inne bzdety to ma, a żeby wspólnie zapłacić za wycieczkę to już nie.
17. Raz była sytuacja że jej koleżanka przyprowadziła swojego nowego faceta i on opowiadał cudowne bajki że on swoją dziewczynę zatrudni tu i tam bo ma taką możliwość. Później w domu się nasłuchałem że czemu ja czegoś takiego nie mówię przy jej znajomych i jaki to ja jestem niedobry z tego powodu. Finalnie ten gość nie zatrudnił jej nigdzie do dnia dzisiejszego a wtedy to były bajki z jego strony żeby jak podejrzewam zbajerować jej koleżankę na co jak widać "poleciała".

A więc jak sami widzicie, dzisiaj zrobiłem sobie takie przemyślenie tej relacji i szczerze nie wiem czy chcę to dalej ciągnąć, odkąd z nią jestem moje życie stało się bardzo problematyczne. Widzę same minusy a plusów tak naprawdę jak na lekarstwo. Przez nią zacząłem zaniedbywać nawet swoją pracę co zauważyła moja mama i o czym mnie poinformowała, a w dniu dzisiejszym sam to dostrzegłem kiedy zacząłem o tym rozmyślać tak naprawdę. Zacząłem odkładać pracę na później aby ją zadowolić swoją osobą, poświęcam jej znaczną większość swojego czasu. Moi znajomi też to dostrzegli że przestałem się z nimi widywać odkąd jestem z nią.  Ona zaczyna mnie traktować jak takiego królika który ma siedzieć w klatce i widywać tylko i wyłącznie swojego Pana i cały czas z nim przebywać. Od dnia dzisiejszego myślę nad zakończeniem tej relacji ponieważ mam wrażenie że wreszcie przejrzałem na oczy i to nie powinno tak wyglądać jak ona mnie traktuje i moją rodzinę.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

A weź ją kopnij w 4 litery.

3 Ostatnio edytowany przez Kaszpir007 (2023-03-11 12:01:28)

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

Szczerze kopa w DUPĘ i zakończ ...

Pani ALKOHOLICZKA , wychowana w patologii i sama jest patologią.
Roszczeniowa imprezowiczka.

Do tego widać że jest popierdolona ..

Zakończ jak najszybciej ten związek, bo być może będzie chciała cię na dziecko zatrzymać ..

Szkoda życia na alkoholiczkę , patologię i wcale bym się nie zdziwił że nawet jakbyście byli razem to ilość partnerów ciągle by się nie zwiekszała u niej wink

4

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

Jeśli to wszystko prawda, co o niej piszesz, to dziwię się że w ogóle pytasz ...

5

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

To nie z nią jest problem tylko z Tobą jest problem. Ogarnij się.

6

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?
Dracarys napisał/a:

Jeśli to wszystko prawda, co o niej piszesz, to dziwię się że w ogóle pytasz ...

Wiesz, bo większość chwil jest miła, kiedy zachowuje się w miarę normalnie i może dlatego jest u mnie takie zawahanie.

7

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

Też uważam, że powinieneś zakończyć tę niesatysfakcjonującą relację, nie mówiąc, że alkohol wyklucza ją jako partnerkę.

8

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?
Bartek9622 napisał/a:
Dracarys napisał/a:

Jeśli to wszystko prawda, co o niej piszesz, to dziwię się że w ogóle pytasz ...

Wiesz, bo większość chwil jest miła, kiedy zachowuje się w miarę normalnie i może dlatego jest u mnie takie zawahanie.

Miła?? Nie żartuj. Z tego co napisałeś jasno wynika, że w większości chwil jest agresywna, szydercza, złośliwa, wredna, prześmiewcza, manipulujaca, że przez większość chwil Cię obraża, deprecjonuje, wyśmiewa, wyszydza. Do tego ma poważny problem z alkoholem, z manierami, z kultura osobista, i ze swoja inteligencja. Zachowuje się jak zdegenerowana, patologiczna nastolatka. Gdzie i kiedy to jest miłe, to pojęcia nie mam.

9

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?
Bartek9622 napisał/a:
Dracarys napisał/a:

Jeśli to wszystko prawda, co o niej piszesz, to dziwię się że w ogóle pytasz ...

Wiesz, bo większość chwil jest miła, kiedy zachowuje się w miarę normalnie i może dlatego jest u mnie takie zawahanie.

Nie wiem czy widziałeś kiedyś na autostradzie TIR-a? Mam na myśli te, które wyglądają jak obwieszona białymi diodami choinka (także z silnymi przeciwmgielnymi), coś jak TO: https://mklr.pl/140371 . A teraz w wyobraźni zamień te wszystkie białe lampki na czerwone. Już sobie wyobraziłeś? No to tak Ci się powinna jawić przed oczami Twoja kobieta.

10

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

Musi być też miła, żeby Ciebie przy sobie zatrzymać.
Jest to metoda kija i marchewki, czysta manipulacja. Sam widzisz, jak to łykasz.

11

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?
Dracarys napisał/a:
Bartek9622 napisał/a:
Dracarys napisał/a:

Jeśli to wszystko prawda, co o niej piszesz, to dziwię się że w ogóle pytasz ...

Wiesz, bo większość chwil jest miła, kiedy zachowuje się w miarę normalnie i może dlatego jest u mnie takie zawahanie.

Miła?? Nie żartuj. Z tego co napisałeś jasno wynika, że w większości chwil jest agresywna, szydercza, złośliwa, wredna, prześmiewcza, manipulujaca, że przez większość chwil Cię obraża, deprecjonuje, wyśmiewa, wyszydza. Do tego ma poważny problem z alkoholem, z manierami, z kultura osobista, i ze swoja inteligencja. Zachowuje się jak zdegenerowana, patologiczna nastolatka. Gdzie i kiedy to jest miłe, to pojęcia nie mam.

W chwilach kiedy jesteśmy razem tak jak ona chce, spędzamy czas tak jak ona chce, robimy to co ona chce, wtedy jest miła.

12

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?
Bartek9622 napisał/a:

W chwilach kiedy jesteśmy razem tak jak ona chce, spędzamy czas tak jak ona chce, robimy to co ona chce, wtedy jest miła.

acha, i Ty uważasz, że to jest prawdziwe, jeśli występuje tylko wybiórczo i warunkowo?

13 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2023-03-11 13:02:57)

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

Autor jest młody i nie wie, co to patologia.
Dziewczyna cię zmanipulowała, rzeczywiście liczy się tylko to, co napisałeś, nie oczekuj jakichkolwiek pozytywnych uczuć, jest tylko ich podróba. Źle napisałam, uczucia będą, tylko nie takie jakby się należało spodziewać.


Akcje dopiero się zaczną, jak będziesz próbował odejść. Bądź na to przygotowany.

14

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

maku2 miał rację. Kolego ogarnij się. Nie tacy jak ty szli na dno, bo pani seksem wyłączyła im racjonalne myślenie. smile

15

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?
Tamiraa napisał/a:

Autor jest młody i nie wie, co to patologia.
Dziewczyna cię zmanipulowała, rzeczywiście liczy się tylko to, co napisałeś, nie oczekuj jakichkolwiek pozytywnych uczuć, jest tylko ich podróba. Źle napisałam, uczucia będą, tylko nie takie jakby się należało spodziewać.


Akcje dopiero się zaczną, jak będziesz próbował odejść. Bądź na to przygotowany.

Jest różnica między naszymi rodzinami i to kolosalna, zauważalna dla mnie gołym okiem. To co się u nich działo, dzieje dla mnie jest nie pojęte. Najlepsze jest to że ona uważa że nie jest jak oni po czym idzie po 4-pak piwa, w sensie mówi co innego a robi to co jej rodzina.

16

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

Pytanie, czy Bartek poczyta nasze odpowiedzi i zakończy tę znajomość, która na 100% pociągnie go na dno, czy da się dalej manipulować dostępem do łatwego i dobrego seksu. Bartek, to twoje życie, ale masz je tylko jedno. Nie rezygnuj z szansy na przeżycie go z kimś wartościowym, kto wniesie w nie tyle samo dobra, ile otrzyma od ciebie.

17

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

Tak przeczytałem to wszystko i tylko mi potwierdziliście to co myślę. Teraz pytanie jak zakończyć ten związek, bo podejrzewam że z jej strony będą grube akcje jak będę chciał to zakończyć. Czy lepiej po prostu zabrać swoje rzeczy i wyjechać ? Czy jak to zrobić aby było jak najmniej problematyczne.

18

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

Ja bym zwiewała z takiego układu smile

19 Ostatnio edytowany przez Legat (2023-03-11 13:26:22)

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?
Kasssja napisał/a:

Pytanie, czy Bartek poczyta nasze odpowiedzi i zakończy tę znajomość, która na 100% pociągnie go na dno, czy da się dalej manipulować dostępem do łatwego i dobrego seksu. Bartek, to twoje życie, ale masz je tylko jedno. Nie rezygnuj z szansy na przeżycie go z kimś wartościowym, kto wniesie w nie tyle samo dobra, ile otrzyma od ciebie.

Z męskiego punktu widzenia powiem, że to nie jest takie proste. Prawdopodobnie ona jest w jego typie. Do tego jemu odpowiada, przez zachowanie mamy - władczość kobiety. Takiej będzie szukał. No i nie może przesłonić słońca mamy. smile Ta wydawała się idealna. smile

20

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?
Legat napisał/a:
Kasssja napisał/a:

Pytanie, czy Bartek poczyta nasze odpowiedzi i zakończy tę znajomość, która na 100% pociągnie go na dno, czy da się dalej manipulować dostępem do łatwego i dobrego seksu. Bartek, to twoje życie, ale masz je tylko jedno. Nie rezygnuj z szansy na przeżycie go z kimś wartościowym, kto wniesie w nie tyle samo dobra, ile otrzyma od ciebie.

Z męskiego punktu widzenia powiem, że to nie jest takie proste. Prawdopodobnie ona jest w jego typie. Do tego jemu odpowiada, przez zachowanie mamy - władczość kobiety. Takiej będzie szukał. No i nie może przesłonić słońca mamy. smile Ta wydawała się idealna. smile


Idealna może i się wydawała dopóki sobie nie uświadomiłem jaka jest dla mnie destrukcyjna i ciągnie mnie na dno.

21

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

A co z mieszkaniem, wynajmujecie?

22

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?
wieka napisał/a:

A co z mieszkaniem, wynajmujecie?

Mieszkanie jest na nią, ja tylko dołożyłem połowę do kaucji, której zapewne nie odzyskam od niej.

23

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

Jak to zakończyć, sam musisz wiedzieć, warto by było powiedzieć wprost, że chcesz się rozstać, bo nie chcesz takiego życia, nie ma sensu być razem, jeśli jej nie pociągasz, do tego nie pasujecie do siebie i tyle.

Ale faceci też nie lubią się tłumaczyć, więc rozumiem Twoje obawy, słuchać lamentów, przekonywania itp.
Dlatego niektórzy zrywają po angielsku, co też nie jest dobre, w sumie to nie ma dobrej formy...

24

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?
Bartek9622 napisał/a:

Tak przeczytałem to wszystko i tylko mi potwierdziliście to co myślę. Teraz pytanie jak zakończyć ten związek, bo podejrzewam że z jej strony będą grube akcje jak będę chciał to zakończyć. Czy lepiej po prostu zabrać swoje rzeczy i wyjechać ? Czy jak to zrobić aby było jak najmniej problematyczne.

Najlepiej zabrać swoje rzeczy i wyjechać.
Im mniej dasz jej okazji do obrażanie siebie i swojej rodziny tym lepiej.
Tyle razy byłeś już wyśmiewany, że ten jeszcze jeden raz też wytrzymasz.

25

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?
Agnes76 napisał/a:

Najlepiej zabrać swoje rzeczy i wyjechać.
Im mniej dasz jej okazji do obrażanie siebie i swojej rodziny tym lepiej.
Tyle razy byłeś już wyśmiewany, że ten jeszcze jeden raz też wytrzymasz.

Popieram. Rozstania są zawsze trudne, zwłaszcza jak się już mieszka razem. Wynajęłabym sobie coś nowego, przeniosła się pod jej nieobecność i zostawiła rozmowę na dzień, dwa po przeprowadzce. Dzięki temu trudniej będzie odkręcić tę decyzję, gdyby ona postanowiła wdziękami swoimi (niewątpliwymi;) przekonać cię do zostania z nią. Pamiętaj, że teraz jej prośby i błagania nie będą wynikać wyłącznie z jej żalu za tobą, ale za łatwiejszym życiem - ona zarabia mało, może nie być ją stać na samodzielny wynajem i życie na jako takim poziomie, a ty jej to gwarantowałeś. Za powrót do wygodnego status quo panna może zamienić się w demona seksu, który obieca ci miłość po grób. A potem raz dwa wrobi cię w dziecko.

26

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?
Kasssja napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

Najlepiej zabrać swoje rzeczy i wyjechać.
Im mniej dasz jej okazji do obrażanie siebie i swojej rodziny tym lepiej.
Tyle razy byłeś już wyśmiewany, że ten jeszcze jeden raz też wytrzymasz.

Popieram. Rozstania są zawsze trudne, zwłaszcza jak się już mieszka razem. Wynajęłabym sobie coś nowego, przeniosła się pod jej nieobecność i zostawiła rozmowę na dzień, dwa po przeprowadzce. Dzięki temu trudniej będzie odkręcić tę decyzję, gdyby ona postanowiła wdziękami swoimi (niewątpliwymi;) przekonać cię do zostania z nią. Pamiętaj, że teraz jej prośby i błagania nie będą wynikać wyłącznie z jej żalu za tobą, ale za łatwiejszym życiem - ona zarabia mało, może nie być ją stać na samodzielny wynajem i życie na jako takim poziomie, a ty jej to gwarantowałeś. Za powrót do wygodnego status quo panna może zamienić się w demona seksu, który obieca ci miłość po grób. A potem raz dwa wrobi cię w dziecko.

Bardzo prawdopodobny scenariusz. Na pewno łatwo nie odpuści, a jak chłopak da się uwikłać to po nim.
Już teraz robi wszystko aby go odciągnąć od rodziny - te teksty o synusiu mamusi to taki chwyt manipulacyjny, żeby mu zaniżyć samoocenę. Gdyby nie pracował z mamą to pewnie w ogóle zabroniłaby mu kontaktów z rodziną, odcięła od znajomych, a potem pozbawiony jakiegokolwiek wsparcia byłby łatwą ofiarą do wykorzystywania.
Cwana wampirzyca.

27

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

Dziewczyna, jak dziewczyna.
Jeżeli to prawda to co tutaj autor napisał.
To dużo bardziej zastanawiający jest fakt,dlaczego on jej jeszcze nie podziękował za znajomość.
Już przy pierwszym gówno teście (ta sprawa z wigilią) każdy zdroworozsądkowy facet powiedział by jej pa pa

28

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?
Bartek9622 napisał/a:

Hej, jestem Bartek mam 26 lat (zarabiam hmmm myślę że całkiem dobrze jak na mój wiek), moja partnerka 25lat (pracuje w sklepie, zarabia troszkę więcej niż najniższa krajowa), jesteśmy razem 10 miesięcy, ale w tym czasie zacząłem dostrzegać dziwne sytuacje które mi się nie podobają po prostu.
1. Po 2 miesiącach bycia razem powiedziała mi że chcę mieć ze mną dziecko, gdzie moja odpowiedź była że znamy się krótko i dopiero za 2 może 3 lata a nie tak odrazu.
2. Robiła mi jakieś głupie testy na święta, ona nie lubi mojej rodziny i miałem jechać sam, więc święta spędziłem z rodziną, później przyjechałem do niej i zaczęła płakać, że to był test. Gdzie finalnie nie wiedziałem o co jej chodziło.
3. Kiedyś na początku zrobiła mi kolejny test, powiedziała mi że jest w ciąży i sprawdzała moją reakcję.
4. Jej rodzina jest rozbita, ojciec mieszka z inną kobietą, brat siedzi w więzieniu, ogólnie z tego co wiem to u niech była przemoc fizyczna, słowna i alkohol na porządku dziennym wcześniej.
5. Ona bardzo dużo pije, na szczęście tylko piwo, ale dla mnie to jest troszkę dziwne wypijać 4piwa codziennie przez parę dni po kolei bo ona się martwi o coś tam, albo ktoś jej coś niemiłego w pracy powiedział.
6. Ja wraz z moją mamą prowadzimy wspólnie sklep internetowy, więc często dzwonimy w tych sprawach do siebie, natomiast moja dziewczyna ma o to problem. Cały czas teksty że "znowu do mamusi dzwonisz", "znowu mamusia dzwoniła do synusia ? " Dochodzi do sytuacji gdzie jak jestem z nią to wolę wyjść i porozmawiać z mamą na zewnątrz bo nie chcę później słuchać tych głupot, tak jakby ona nie rozumiała że ktoś wspólnie prowadzi sklep, ona myśli chyba że to jest zabawa, a ja czasami muszę powiedzieć mamie że omówimy coś później bo nie mogę teraz rozmawiać.
7. Czasami bywa zła o to że muszę jechać w sprawach sklepu i nie mogę z nią spędzić całego tygodnia razem.
8. Kiedyś na wspólnym obiedzie moja mama zasugerowała że trzeba będzie zrobić jakiś remont w domu a ja odpowiedziałem że jej pomogę (mam znajomych prowadzących firmy remontowe więc było by taniej ). Po obiedzie usłyszałem od mojej dziewczyny że nie będę nic jej remontował bo to nie mój dom tylko jej i że nie będę tutaj pieniędzy wydawał, wtedy mnie troszkę zamurowało jak to usłyszałem.
9. Moja dziewczyna chwali się przy znajomych że to MY (ja i ona) prowadzimy sklep gdzie tak naprawdę to ona przez ten cały czas owinęła 6-7 paczek taśmą tylko i nic więcej nie zrobiła.
10. W obecnym wieku (25lat )miała już 6 partnerów, ja jestem 7. O każdym wypowiadała się jacy to oni byli niedobrzy dla niej i jak ją źle traktowali. Na początku w to wierzyłem, ale z biegiem czasu zauważyłem że ona sama powoduje dziwne sytuacje, kłótnie, robi problemy, wszędzie się wtrąca a jak ktoś chcę ją sprowadzić do pionu to jest najgorszy na świecie.
11. Całkiem niedawno dowiedziałem się że ona nie ma nawet wykształcenia średniego bo nie zdała, ma tylko podstawowe.
12. Wtrąca się do naszego rodzinnego sklepu, gdzie ona totalnie nie ma o tym pojęcia o reklamach, zamówieniach, towarze, cenach itp.
13. Raz nawet obraziła moją matkę podczas rozmowy ze mną. Swojej rodziny raz nienawidzi a raz są ok jak dostaje od nich pieniądze na święta i inne okazje.
14. Mam wrażenie że dla niej liczy się tylko sex i pieniądze, zapytacie pewnie czemu tak myślę a no temu że jak ona ma ochotę a ma codziennie to ja mam być zawsze gotowy ( nie mogę być nigdy zmęczony czy coś), odkąd jesteśmy razem byliśmy na 3 wycieczkach które ja sponsorowałem (czyli hotel, paliwo, jedzenie, atrakcje) bo ona nie ma pieniędzy.
15. Cały czas chce gdzieś wychodzić na miasto, jakieś kolacje, imprezy bo uważa że to jest dbanie o kobietę. Ja rozumiem raz na jakiś czas a nie co tydzień jakieś kolacje itp.
16. Ona cały czas mówi że nie ma pieniędzy, ale jak mnie nie ma u niej to jakoś pieniądze na piwo i inne bzdety to ma, a żeby wspólnie zapłacić za wycieczkę to już nie.
17. Raz była sytuacja że jej koleżanka przyprowadziła swojego nowego faceta i on opowiadał cudowne bajki że on swoją dziewczynę zatrudni tu i tam bo ma taką możliwość. Później w domu się nasłuchałem że czemu ja czegoś takiego nie mówię przy jej znajomych i jaki to ja jestem niedobry z tego powodu. Finalnie ten gość nie zatrudnił jej nigdzie do dnia dzisiejszego a wtedy to były bajki z jego strony żeby jak podejrzewam zbajerować jej koleżankę na co jak widać "poleciała".

A więc jak sami widzicie, dzisiaj zrobiłem sobie takie przemyślenie tej relacji i szczerze nie wiem czy chcę to dalej ciągnąć, odkąd z nią jestem moje życie stało się bardzo problematyczne. Widzę same minusy a plusów tak naprawdę jak na lekarstwo. Przez nią zacząłem zaniedbywać nawet swoją pracę co zauważyła moja mama i o czym mnie poinformowała, a w dniu dzisiejszym sam to dostrzegłem kiedy zacząłem o tym rozmyślać tak naprawdę. Zacząłem odkładać pracę na później aby ją zadowolić swoją osobą, poświęcam jej znaczną większość swojego czasu. Moi znajomi też to dostrzegli że przestałem się z nimi widywać odkąd jestem z nią.  Ona zaczyna mnie traktować jak takiego królika który ma siedzieć w klatce i widywać tylko i wyłącznie swojego Pana i cały czas z nim przebywać. Od dnia dzisiejszego myślę nad zakończeniem tej relacji ponieważ mam wrażenie że wreszcie przejrzałem na oczy i to nie powinno tak wyglądać jak ona mnie traktuje i moją rodzinę.

Chłopie, jako facet doświadczony w relacjach z kobietami, mówie ci zakończ to jak najszybciej, nie patrz jaka to ona ładna itp, bo będziesz miał z nią w życiu same jazdy. Znajdziesz sobie dziewczyne bardziej na swoim poziomie, może nie od razu, ale będąc wolny będziesz miał przynajmniej okazje do tego. Teraz tkwisz tak naprawde w patologicznej sytuacji z nią. Moja rada, powiedzieć jej Adios, nie musisz się zbytnio tłumaczyć i podawać szczegółów tylko jej powiedz że ten związek po prostu dla ciebie nie działa i tyle. Proste i do sedna sprawy.
Jak chcesz pogadać to mam discord do dyspozycji, możesz wysłać mi wiadomość prywatną z twoim użytkownikiem.

29

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?
Kasssja napisał/a:

A weź ją kopnij w 4 litery.

Amen !!!

30

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?
Bartek9622 napisał/a:
Dracarys napisał/a:

Jeśli to wszystko prawda, co o niej piszesz, to dziwię się że w ogóle pytasz ...

Wiesz, bo większość chwil jest miła, kiedy zachowuje się w miarę normalnie i może dlatego jest u mnie takie zawahanie.

Jest zaburzona psychicznie a ty nie jesteś teraupeta, ona potrzebuje profesjonalnej terapii a nie abyś ty za teraupete robił. Jest uszkodzona psychicznie i jeśli chcesz mieć normalne życie to ona nie jest do tego w obecnym stanie.

31

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

A więc nastała ta chwila, wywiązała się lekka kłótnia i powiedziałem że się wyprowadzam, zapakowałem do auta prawie wszystkie swoje rzeczy ( jeszcze troszkę zostało ) i pojechałem do domu. Ona ogólnie miałem wrażenie tak jakby się tym nie przejęła, nie było płaczu czy czegoś takiego, chyba że po moim wyjściu to się zaczęło.
Ale wie że będę musiał tam wrócić po resztę swoich rzeczy, także wtedy mogą odgrywać się cyrki.
Co o tym myślicie ? Na co mam się przygotować ?

32

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

Bartek - czy Ty jesteś przerażony wizją jej zachowania?

Czego się obawiasz? Że rzuci się na Ciebie z pięściami? Czy jej krzyków/ wyśmiewania/ przekleństw?

Prawdopodobnie nic strasznego się nie wydarzy.
Cokolwiek by się działo zachowaj spokój i skoncentruj się na zadaniu.
Ludzie się rozstają. Dobrze zrobić to z klasą.

33

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?
Agnes76 napisał/a:

Bartek - czy Ty jesteś przerażony wizją jej zachowania?

Czego się obawiasz? Że rzuci się na Ciebie z pięściami? Czy jej krzyków/ wyśmiewania/ przekleństw?

Prawdopodobnie nic strasznego się nie wydarzy.
Cokolwiek by się działo zachowaj spokój i skoncentruj się na zadaniu.
Ludzie się rozstają. Dobrze zrobić to z klasą.

Ona jest zdolna do różnych rzeczy o czym się też przekonałem przez cały czas trwania tej relacji. Ja wiem że ludzie się rozstają ale tak jak ją znam to coś za spokojnie to przebiega.

34

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

To poproś kogoś z rodziny albo znajomych by pojechał razem z Tobą. Nie musi nawet wchodzić do mieszkania - jeśli będzie to dla Ciebie wsparciem niech poczeka w samochodzie. W najgorszym wypadku zadzwonisz po tą osobę by weszła do mieszkania i pomogła zabrać co trzeba.
Czy te rzeczy są dla Ciebie takie cenne, że koniecznie musisz je odzyskać?

35

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

To dobry pomysł, żebyś nie jechał sam. Może masz złe przeczucia i ponosi Cię wyobraźnia, a może Twoja była jest tak nieobliczalna, że odwali coś niewłaściwego. Lepiej mieć kogoś do pomocy albo przynajmniej świadka, gdyby próbowała w jakiś sposób Ci przeszkadzać.

36

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?
Shoggies napisał/a:

To dobry pomysł, żebyś nie jechał sam. Może masz złe przeczucia i ponosi Cię wyobraźnia, a może Twoja była jest tak nieobliczalna, że odwali coś niewłaściwego. Lepiej mieć kogoś do pomocy albo przynajmniej świadka, gdyby próbowała w jakiś sposób Ci przeszkadzać.

Popieram, bez tłumaczenia zabierasz swoje rzeczy i tyle.

37

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

Czy jesteś rozczarowany, że ona nie walczyła o Ciebie, nie błagała, żebyś został?
A czego się spodziewać - np. że zniszczy te rzeczy, które tam zostały.
Jedź z kimś, najlepiej z ojcem albo bratem, tak jak poradził ktoś wyżej. Najważniejsze, żeby z odebrania rzeczy nie zrobiła się awantura albo seks.

38

Odp: Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

Jak ona pracuje to pod jej nieobecność zabierz resztę i to koniecznie z kimś nie samemu.

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co robić z tym wszystkim ? Zakończyć to ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024