Zdrada emocjonalna - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdrada emocjonalna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1 Ostatnio edytowany przez Marcelinamarcelina987 (2023-01-24 18:20:01)

Temat: Zdrada emocjonalna

Usunęłam bo macie racje, czas się ogarnąć i przestać się użalać zad sobą. Sama się o to prosiłam, sama dałam się ‚oszukać’.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zdrada emocjonalna

Czego oczekiwałaś po tej znajomości?

3

Odp: Zdrada emocjonalna

A czego ty się spodziewałaś, nowej wielkiej miłości czy co? Przecież owy Pan związek I "miłość" już ma, wiedział, że ty też w związku, to niby w jakich innych celach mieliście sobie uprzyjemniać w taki sposób czas (pisząc ze sobą)?

Poza tym, tak w jednej pracy? Nie polecam.

Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa- Jiddu Krishnamurti

4

Odp: Zdrada emocjonalna

Gdzie pada?

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

5

Odp: Zdrada emocjonalna
Marcelinamarcelina987 napisał/a:

Mam 32 lata, mam o kilka lat starszego męża, jesteśmy od 12 lat razem. Między nami wszystko dobrze, zero kłótni, oboje pracujemy, podział obowiązków domowych na pół. Seks super. Nigdy nie było między nami żadnej poważnej kłótni i tu chyba jest problem. Brakuje emocji. Z jego strony zero zazdrości bo twierdzi ze ufa na 100%. Z jednej strony nie wyobrażam sobie życia bez niego a z drugiej wplątałam się w hmm.. romans? Nigdy nie doszło do spotkania, pisaliśmy tylko ze sobą, głównie nocami. Pisanie z przerwami trwało jakieś 4 miesiące. On tez w związku. Jedyne spotkania to mijanie się z daleka w pracy. Zaczął wspominać o spotkaniu i rozważałam to, jednak jego zbyt odważne wiadomości trochę mnie wystraszyły. Rozmowy zaczęły kręcić się tylko wokół seksu. Myślałam ze chodzi o coś więcej, że chce mnie poznać, że nie jestem tylko obiektem do „zaliczenia”.. spytałam wprost czy od początku chodziło tylko o seks i odpowiedz mnie rozwaliła - tak, tylko o seks. Zabolało. Dalej sobie wmawiam, że to nie jest możliwie, że ten wyidealizowany kolega w mojej głowie okazał się takim dupkiem neutral. Chciałam się wygadać. Ciężko o nim zapomnieć jak widze go codziennie w pracy, myśle że to zauroczenie, mam nadzieje ze szybko minie.. Wyrzuty sumienia, że dałam sie w takie coś wciągnąć, nie dają spokoju. Mam idealnego męża a zachciało mi się takich akcji. Tak, wiem jestem ****, nie doceniam tego co mam. Koleżanki zazdroszczą idealnego męża a ja nie doceniam.

Zacznij pakować manatki,jeżeli nie potrafisz poradzić sobie z tym odpałem,żal po stracie "kochanka"oczekiwań,głupich złudzeń i wyobrażeń,musi wybrzmieć i poboleć,postaraj się nie zniszczyć tego co odstawiłaś do kąta na 4 miesiące,mąż to nie opcja zapasowa i stała,przyglądnij się sobie uważnie gdzie spieprzyłaś,co zaniedbałaś w sobie.
Cieniutka granica dzieli Ciebie przed rozwaleniem rodziny, aktywnie dałaś przyzwolenie sobie na taką akcje,to było za Twoją aktywną zgodą, nie uciekaj w obwinianie kolegi, masz tyle sam co on za uszkami, nie on Ciebie oszukał,dałaś się oszukać,na tak zwaną własną prośbę i żądanie.Od męża się odczep nawet nie próbuj go obwiniać tym co sama odwaliłaś,nie lgnij w użalanie się nad sobą poracuj nad odpuszczeniem sobie i powrotem,jeśli masz do czego wracać i z czym,mąż nie jest plastrem po rozczarowaniu niedoszłym romansem,nie wciągaj go w to.
Na co liczyłas ? Taka nudziara z Ciebie niekobieca we wlasnych oczach?
Czego za dużo masz? Brak emocji - aha.

"Cichociemny na paralotni" big_smile

6

Odp: Zdrada emocjonalna
Marcelinamarcelina987 napisał/a:

(...)Ciężko o nim zapomnieć jak widze go codziennie w pracy, myśle że to zauroczenie, mam nadzieje ze szybko minie.. (...)

Jeżeli go widzisz codziennie w pracy to nie, szybko to nie minie.

Marcelinamarcelina987 napisał/a:

Mam idealnego męża a zachciało mi się takich akcji. Tak, wiem jestem ****, nie doceniam tego co mam. Koleżanki zazdroszczą idealnego męża a ja nie doceniam.

Tak, nie doceniasz, co masz.
Czy dla chwili Twoich emocji warto przekreślić życie dwóm osobom, Tobie i mężowi? (albo trzem, jak się żona kolegi dowie...bo tamten kolega to już się przekreślił...)

Noc wypełnią wyrzuty sumienia,
I zabłąkane powrócą wspomnienia,
Łamigłówki ludzkich spraw,
Labirynt uczuć, co ciągle jest w nas.

7

Odp: Zdrada emocjonalna
Marcelinamarcelina987 napisał/a:

Mam idealnego męża a zachciało mi się takich akcji.

Oszukujesz siebie. Mąż dla ciebie nie jest idealny. Nie dostajesz od życia czego potrzebujesz. Stąd się wzięła ta cała akcja z tym głąbem.

I'm a man.

8

Odp: Zdrada emocjonalna
Legat napisał/a:
Marcelinamarcelina987 napisał/a:

Mam idealnego męża a zachciało mi się takich akcji.

Oszukujesz siebie. Mąż dla ciebie nie jest idealny. Nie dostajesz od życia czego potrzebujesz. Stąd się wzięła ta cała akcja z tym głąbem.

emocji się zachciało, bo to pewnie już ostatni moment

Życie ...

9

Odp: Zdrada emocjonalna

Ech ale sobie narobiłaś bagna. Wchodząc w romans zerwałaś ,,nić" z mężem a kochanek ? no cóż jak to kochanek poseksił i narobił bałaganu emocjonalnego. Minie dużo czasu zanim wystudzisz emocje związane z nim a i tak może się zdażyć że znowu wejdziesz w romans. Męża odstawiłaś na tor boczny i chocby był najlepszym facetem bijącym kochasia we wszystkich względów to i tak będzie w twoich oczach zwykłym szarakiem. Na tą chwilę rozwodu nie chcesz z przyczyn wielu ale nie z uwagi na uczucie ani miłość więc myślisz że jakoś to przetrwasz = błąd. Psychicznie jesteś zdewastowana więc to tylko kwestia czasu jak mąż zacznie coś podejrzewać a może już wie i ma dowody tylko czeka (trudno mu pogodzić się, zrozumieć że spuściłaś go w szambo). Wiadomo wiele zdrad nie wychodzi od razu, wiele nigdy nie wyjdzie ale dużo po latach wydaje się. Jak się czujesz patrząc w oczy męża, co myślisz ? Wiadomo wyznanie prawdy boli obie strony dlatego psycholodzy nie zalecają przyznania się ale to nie był jednorazowy wyskok lecz romans ! Czy czujesz się w porządku uprawiając seks z mężem? Co czujesz jako osoba która złamała najważniejszą przysięgę w swoim życiu (ile jest warte twoje słowo, honor ). Co dalej będzie bo przecież ślubny stał Ci się obojętny. Zniszczyłaś siebie, małżeństwo , swoją przyszłość teraz kwestia czy ratować resztki (nigdy nie będzie tak jak kiedyś), czy się rozwieść, czy trwać jak jest aż dojdzie do rozwodu z czasem. Na te i wiele innych pytań powinnaś sobie odpowiedzieć. Życie to nie harlekin ani romansidło.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdrada emocjonalna

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021