Problem jest następujący. Idzie lato, zaopatrzyłam się w kilka ładnych bluzek z cudownym dekoltem na plecach, a także i w takie bez ramiączek.
Niestety natura nie obdarowała moich piersi ładnym, sterczącym kształtem jabuszka i ZAWSZE zakładam stanik. Problem w tym że:
1. Wcześniej wspomniane gołe plecy, nie chcę aby było widoczne zapięcie.
2. Nie chcę silikonowych ramiączek które się odparzają itd.
Znalazłam w sieci (allegro) takie nakładki na biust, które rzekomo przyklejają się do piersi (zapinane na przodzie) i wtedy mamy piękny biust bez konieczności ściskania się paskami, ramiączkami itd. ALE...
... Czy to faktycznie zdaje egzamin? Czy te wkładki czasem się nie odklejają. A jak są upały???
Będę wdzięczna za odpowiedzi, bo nie wiem czy dokonać zakupu...