Dzień dobry,
Chciałbym podzielić się z Wami ta historią i proszę powiedźcie co o tym myślicie. Ja mam swoje domysły, jednak liczę że Panie naprowadza mnie na dobry trop. Otóż od kilku miesiący do mojej pracy dołączyła dziewczyna w podobnym wieku. Wydaje się dosyć zamknięta osobą. Ostatnio na imprezie integracyjnej, siedziała na przeciwko mnie. Za każdym razem kiedy na nią spojrzałem i nasz wzrok się spotykał, czułem się speszony. W pewnym momencie usiadła obok mnie i rozmawialiśmy przez dłuższa chwilę. Później rozmawiałem z kolegą, który siedział po moim drugim boku, a ona z innym gościem z pracy. W pewnym momencie, mimo że byłem do niej odwrócony, poczułem jej dłoń na moim kolanie. Delikatnie położona, nie zareagowalem, nie odwrocilem się, jednak w późniejszym czasie pomogłem jej się ogarnąć po zbyt dużej dawce alkoholu. Jak myślicie co miała na myśli, czego może oczekiwać, dodam że oboje jesteśmy w związkach małżeńskich. Łukasz