Czy pozostaje się tylko rozstać - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy pozostaje się tylko rozstać

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

Temat: Czy pozostaje się tylko rozstać

Witam wszystkich od dawna borykam się z myślami a tak naprawdę nie mam z kim o tym rozmawiać jesteś w związku małżeńskim 6 lat ogolnie w związku 11 my 2 dzieci. Od jakiegoś roku bardzo zaczęło się psuć między nami dużo jest tu mojej winy bo wiele błędów popełniałam ją ( bo np nie pomyślałam o czymś tak jak się powinno) później zaczęli wychodzić różne ciekawe rzeczy na zasadzie ze mój mąż zaczął mi wytykać błędy o których przez 10 lat nigdy nie wspomniał No jak to stwierdził wierzył ze sama się domyśle i to zmienię. Ja znowu wiecznie bałam się wychylić z czymkolwiek bo zawsze było źle i prostu żyłam normalnie wiecznie licząc że mój mąż będzie podejmował dezycje bo jest mądrzejszy.  Parę miesięcy błędu wiele razy zapewnianie ze będzie lepiej ale i tak prędzej czy później po miesiącu lub 2 było to samo ze jak to mówi mąż coś odwaliłam. Nagle przychodzi moment ze on twierdzi że w wszystkim co robię go wkurzam pomimo tego ze of tego czasu sporo się zmieniło w moim postępowania myśleniu itd ale dalej popełniam głupie błędy.  Ja cały czas mam nadzieję że się coś zmieni on już chyba nie q na dodatek powiedział że to ka mam podjąć decyzję uczciwa co dalej.  Totalnie nie wiem jak podjeść nie chce się rozstawac ale z drugiej strony jeżeli przysparzam mojemu mężowi samych problemów to co nie lepiej to zakończyć

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać

O jakie błędy chodzi?

jedni lubią zagadki kryminalne- a ja psychologiczne smile

większym nieszczęściem nie umieć kochać, niż nie być kochanym... smile

3

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać

Chodzi np o moje nie ogarnięcie w wielu sprawach o to że nie zawsze myślę jak dorosły człowiek . Często jak popełnię błąd tutaj np blachy bo o czymś zapomnę to już nie umiem się zatrzymać na tym i zaprzestać tylko np w nerwach popełniam następne w  jednym czasie.  Jedne są blachę a drugie bardzo poważne np ze zapomniałam zapiąć dziecko pasami... totalnie nie wiem jak to rozwiązać bo bardzo dużo rzeczy robie chaotycznie wymyśliłam sobie ze musze być idealna żona i matka i w żaden sposób to mi nie wychodzi

4

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać
Leeena7 napisał/a:

Chodzi np o moje nie ogarnięcie w wielu sprawach o to że nie zawsze myślę jak dorosły człowiek . Często jak popełnię błąd tutaj np blachy bo o czymś zapomnę to już nie umiem się zatrzymać na tym i zaprzestać tylko np w nerwach popełniam następne w  jednym czasie.  Jedne są blachę a drugie bardzo poważne np ze zapomniałam zapiąć dziecko pasami... totalnie nie wiem jak to rozwiązać bo bardzo dużo rzeczy robie chaotycznie wymyśliłam sobie ze musze być idealna żona i matka i w żaden sposób to mi nie wychodzi

No dobra, a nigdy nie próbowałaś czegoś z tym zrobić? Skupić się? Spisać sobie o czym pamiętać?
Mąż chce się rozstać?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

5

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać

wątpię. na kogo by się wtedsy wydzierał? widać że babka jest w przemocowym związku- zwiewać i terapia.
masz jakąś rodzinę?

jedni lubią zagadki kryminalne- a ja psychologiczne smile

większym nieszczęściem nie umieć kochać, niż nie być kochanym... smile

6

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać
Lady Loka napisał/a:
Leeena7 napisał/a:

Chodzi np o moje nie ogarnięcie w wielu sprawach o to że nie zawsze myślę jak dorosły człowiek . Często jak popełnię błąd tutaj np blachy bo o czymś zapomnę to już nie umiem się zatrzymać na tym i zaprzestać tylko np w nerwach popełniam następne w  jednym czasie.  Jedne są blachę a drugie bardzo poważne np ze zapomniałam zapiąć dziecko pasami... totalnie nie wiem jak to rozwiązać bo bardzo dużo rzeczy robie chaotycznie wymyśliłam sobie ze musze być idealna żona i matka i w żaden sposób to mi nie wychodzi

No dobra, a nigdy nie próbowałaś czegoś z tym zrobić? Skupić się? Spisać sobie o czym pamiętać?
Mąż chce się rozstać?

Leeena to jest skupiona na sposób spiny ,co i tak powoduje rozproszenie,
jest pod swoją i męża presją permanentnie ,musi być perfekcyjna i nie odpuszczać sobie błędów ponieważ mąż może być niezadowolony i zły,jak ma mąż trudno powiedzieć pewnie podobnie i oczekuje idealności ,bezbłędności ,zbierał przez 10 lat "kwity" na żonę .
domyślam się że ilość wzajemnych waszych urazów nie rozładowanych jest ogromna,a mąż faktycznie jest bardzo apodyktyczny .

7

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać

slub koscielny czy cywilny?


od zawsze tak masz? ja na twoim miejscu bym sie zdiagnozowala pod wzgledem np adhs, zespolu aspergera lub jest cos takiego jak blokada w mozgu, nie pamietam jak to sie nazywa, ze wlasnie zapominasz. kiedys nie diagnozowano, co nie znaczy, ze dotyczy to tylko dzieci. po diagnozie moze dzieki jakims cwiczeniom da sie polepszyc

8

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać
blueangel napisał/a:

slub koscielny czy cywilny?


od zawsze tak masz? ja na twoim miejscu bym sie zdiagnozowala pod wzgledem np adhs, zespolu aspergera lub jest cos takiego jak blokada w mozgu, nie pamietam jak to sie nazywa, ze wlasnie zapominasz. kiedys nie diagnozowano, co nie znaczy, ze dotyczy to tylko dzieci. po diagnozie moze dzieki jakims cwiczeniom da sie polepszyc

Mamy ślub kościelny.  Nie mam tak od zawsze ale dopiero po jednej I drugiej ciąży coś takiego zaczęło się dziać to wygląda tak jakbym nie potrafiła używać mózgu bo braku pamięci nie wspomnę

9

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać
Ela210 napisał/a:

wątpię. na kogo by się wtedsy wydzierał? widać że babka jest w przemocowym związku- zwiewać i terapia.
masz jakąś rodzinę?

Rodzinę mam ale ciężko z kontaktem bo się odcięłam tak naprawdę nie mam nawet przyjaciół którym mogłabym się zwierzyć

10 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-10-26 17:04:50)

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać
Leeena7 napisał/a:
Ela210 napisał/a:

wątpię. na kogo by się wtedsy wydzierał? widać że babka jest w przemocowym związku- zwiewać i terapia.
masz jakąś rodzinę?

Rodzinę mam ale ciężko z kontaktem bo się odcięłam tak naprawdę nie mam nawet przyjaciół którym mogłabym się zwierzyć

dlaczego się odcięłaś? Znajomych i rodzinę męża odwiedzacie? Nie odpowiedziałaś: wysypiasz się , masz pomoc w domu? I banalne: badałaś się na spadki cukru? Nie głodzisz się, odchudzasz? Czyli czy o siebie zwyczajnie dbasz? wiesz że na niskim poziomie cukru dzieją się takie rzeczy jak opisujesz?

jedni lubią zagadki kryminalne- a ja psychologiczne smile

większym nieszczęściem nie umieć kochać, niż nie być kochanym... smile

11 Ostatnio edytowany przez wieka (2021-10-26 17:12:23)

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać

Żyjesz w ciągłym stresie, pod presją, czy akurat mężowi się spodoba, to jak najbardziej może wywoływać chaos w Twojej głowie.

Ale też uważam, że powinnaś skonsultować się z psychiatrą. Najpierw zrobić podstawowe badania krwi, żeby wykluczyć chorobę somatyczną.

12

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać
Ela210 napisał/a:
Leeena7 napisał/a:
Ela210 napisał/a:

wątpię. na kogo by się wtedsy wydzierał? widać że babka jest w przemocowym związku- zwiewać i terapia.
masz jakąś rodzinę?

Rodzinę mam ale ciężko z kontaktem bo się odcięłam tak naprawdę nie mam nawet przyjaciół którym mogłabym się zwierzyć

dlaczego się odcięłaś? Znajomych i rodzinę męża odwiedzacie? Nie odpowiedziałaś: wysypiasz się , masz pomoc w domu? I banalne: badałaś się na spadki cukru? Nie głodzisz się, odchudzasz? Czyli czy o siebie zwyczajnie dbasz? wiesz że na niskim poziomie cukru dzieją się takie rzeczy jak opisujesz?


Mamy wspólnych znajomych rodzinę męża odwiedzamy ale tez nie bardzo często. Teraz się Wysypiam wcześniej było ciężko badania robilam wszystkie ponieważ miałam podejrzenie problemów endokrynologicznych. Głodzić się nie  glodze ale się pilnuje bo zauważyłam ze często zajadałam nerwy.  Co do pomocy w domu to najczęściej maz zajmuje się dziećmi żebym ja np wyszła z domu na rower bo już 5 lat zajmuje się domem bo córki były małe.  Nie zawsze lubię jak mi pomaga przy porządkach bo zawsze znajdzie coś czego nie zrobilam

13

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać
Lady Loka napisał/a:
Leeena7 napisał/a:

Chodzi np o moje nie ogarnięcie w wielu sprawach o to że nie zawsze myślę jak dorosły człowiek . Często jak popełnię błąd tutaj np blachy bo o czymś zapomnę to już nie umiem się zatrzymać na tym i zaprzestać tylko np w nerwach popełniam następne w  jednym czasie.  Jedne są blachę a drugie bardzo poważne np ze zapomniałam zapiąć dziecko pasami... totalnie nie wiem jak to rozwiązać bo bardzo dużo rzeczy robie chaotycznie wymyśliłam sobie ze musze być idealna żona i matka i w żaden sposób to mi nie wychodzi

No dobra, a nigdy nie próbowałaś czegoś z tym zrobić? Skupić się? Spisać sobie o czym pamiętać?
Mąż chce się rozstać?



Próbowałam już wszystko zapisywać i to działa ale wtedy w innych sytuacjach nie wychodzi takie naprawdę zawsze coś jest w czym jest problem

14

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać
Leeena7 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
Leeena7 napisał/a:

Chodzi np o moje nie ogarnięcie w wielu sprawach o to że nie zawsze myślę jak dorosły człowiek . Często jak popełnię błąd tutaj np blachy bo o czymś zapomnę to już nie umiem się zatrzymać na tym i zaprzestać tylko np w nerwach popełniam następne w  jednym czasie.  Jedne są blachę a drugie bardzo poważne np ze zapomniałam zapiąć dziecko pasami... totalnie nie wiem jak to rozwiązać bo bardzo dużo rzeczy robie chaotycznie wymyśliłam sobie ze musze być idealna żona i matka i w żaden sposób to mi nie wychodzi

No dobra, a nigdy nie próbowałaś czegoś z tym zrobić? Skupić się? Spisać sobie o czym pamiętać?
Mąż chce się rozstać?



Próbowałam już wszystko zapisywać i to działa ale wtedy w innych sytuacjach nie wychodzi takie naprawdę zawsze coś jest w czym jest problem


On sam nie powiedział że chce się rozstać ale ze sama doprowadzałam do tego ze to będzie próbuję mnie zmusić do tego abym ja sama podjęła decyzję ktora bedzie słuszna ale nie taka jak zawsze czyli nie mam mu opowiadać ze postaram się zmienić

15

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać

Ja bym nie szła od razu w przemocowego męża. Bo rozumiem, że coś go drażniło w zachowaniu Autorki od początku, najpierw to próbował ignorować, potem próbował się przemęczyć, a w końcu nastąpił wybuch.
I wbrew pozorom naprawdę wiele osób w związkach tak działa.
Jasne, powinien rozmawiać od razu. Nie robił tego, jego błąd.
A teraz powiedział i oczekuje od Autorki zmian, a Autorka się spina i jeszcze więcej błędow robi, co znowu irytuje męża.

Ale z drugiej strony jeżeli to rzeczy typu nie zamknięcie domu czy wożenie dziecka bez pasów, to ja się nie dziwię, że się mąż wkurza i że wybucha.

Jak dla mnie to jest kwestia przegadania tego na spokojnie, zastanowienia się, co zrobić, żeby faktycznie tych błędów nie popełniać i żeby mąż w tym po prostu wspierał. Wykonalne.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

16

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać

Porozmawiaj z nim szczerze, żeby nie wytykał Ci każdego błędu, a próbował zrozumieć, przeciez nic nie robisz specjalnie, czy jemu na złość, a to jego wieczne czepialstwo ma odwrotny skutek. Tylko pogarsza sytuację.

Żeby się wzajemnie zrozumieć zaproponuj terapię małżeńską, bo jemu wydaje się, że jest nieomylny i może Tobą kierować jak maszyną.
Dzieci to widzą i syszą, dla nich powinniście zrobić wszystko, żeby wychowywały się w normalnej rodzinie.

17

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać
wieka napisał/a:

Porozmawiaj z nim szczerze, żeby nie wytykał Ci każdego błędu, a próbował zrozumieć, przeciez nic nie robisz specjalnie, czy jemu na złość, a to jego wieczne czepialstwo ma odwrotny skutek. Tylko pogarsza sytuację.

Żeby się wzajemnie zrozumieć zaproponuj terapię małżeńską, bo jemu wydaje się, że jest nieomylny i może Tobą kierować jak maszyną.
Dzieci to widzą i syszą, dla nich powinniście zrobić wszystko, żeby wychowywały się w normalnej rodzinie.


Kiedyś już mówiłam o tym żeby nie wytykać ale on nic sobie z tego nie robi on wiecznie uwaza ze ja i tak nic nie zmieniam i wiecznie wygląda tak samo tak na dobrą sprawę na niektóre rzeczy mam wpływ a nie które poprostu się dzieją.  Mówiłam my o terapii zeby spróbować to stwierdził że to nie ma sensu a jak pójdzie się to dowie się tego co już wie,, że ma mnie wspierać itd,, a on uwaza ze robi to w każdej dziedzinie życia ze on robi wszystko a ja dla niego nic.  Ostatnio dużo zaczęliśmy rozmawiać ale ja pomimo tego ze wczesniej czułam się w miarę mądra to teraz czuję się totalnie głupia a właśnie to ze się czepia nie pomaga plus dodatkowo jeszcze za każdym razem jak jest coś nie tak to słyszę ze zmarnowałam mu dzień i noc bo przeze mnie nie będzie mógł spać

18

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać

No dobra, ale co realnie zrobiłaś w kierunku tego, żeby to zmieniać?
Bo wożenie dziecka bez pasów to nie jest drobny błąd. Więc jakie są te drobne, daj jakiś przykład.

Wiesz, nawet jak makaronu nie posolisz raz czy drugi to nic się nie dzieje, ale jak nie solisz go codziennie przez lata, to moze człowieka trafić zwłaszcza, jeżeli Ci o tym przypomina, a Ty i tak swoje.
Sama widzisz, że to jest problem. Więc co zrobiłaś żeby to eliminować?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

19

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać

nigdy bym nie wrzeszczała na partnera który robi takie błedy powtarzalne, tylko bym się zmartwiła raczej stanem zdrowia.
byłaś u neurologa?

jedni lubią zagadki kryminalne- a ja psychologiczne smile

większym nieszczęściem nie umieć kochać, niż nie być kochanym... smile

20

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać

To on Cię dołuje, nie wspiera, a już dokładanie, że zmarnowłaś mu dzień...Po ew. rozstaniu powie, że zmanowałaś mu życie...

Na krzywe drzewo kozy skaczą... Pozwalałaś mu od dawna na takie czepialstwo, nie potrafiłaś zripostować, ale widać już taki masz charakter, nie każdy potrafi się "obcinać". A Ty pewnie mu mówisz wyciszonym głosem, to on nie bierze tego pod uwagę.
Może mu wykrzycz to czepialstwo...

Ale swoją drogą wybierz się do psychiatry, ze względu chociażby na brak pamięci, przy pomocy terapeuty powinnaś pracować nad podniesieniem poczucia swojej wartosci.

21

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać

Zdaje się że nie rozstrzygniemy na forum kto winny i bardziej odpowiedzialny ,kto lepszy a kto gorszy,kto głupszy ,i kto bardziej "toksyczny" itp ,ale mąż autorki ma coś takie mam wrażenie w zanadrzu,chyba w białych rękawiczka i za pomocą Autorki jednak ma ochotę wymiksować się ze związku w taki sposób żeby nie było w jego i otoczenia wątpliwości ,że to nie on pierwszy zaczął i to nie jego wina ,wszystko przez Autorką bo taka siaka owaka.

22

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać
Lady Loka napisał/a:

No dobra, ale co realnie zrobiłaś w kierunku tego, żeby to zmieniać?
Bo wożenie dziecka bez pasów to nie jest drobny błąd. Więc jakie są te drobne, daj jakiś przykład.

Wiesz, nawet jak makaronu nie posolisz raz czy drugi to nic się nie dzieje, ale jak nie solisz go codziennie przez lata, to moze człowieka trafić zwłaszcza, jeżeli Ci o tym przypomina, a Ty i tak swoje.
Sama widzisz, że to jest problem. Więc co zrobiłaś żeby to eliminować?


Drobne to są właśnie nie przyprawienie dobrze mięsa albo ze nie jade hak autem jak on sobie tego życzy ( on jest kierowca zawodowym) albo ze znalazł miejsce gdzie nie było posprzątane wiele by ich było. Rozmawiałam z nim i pokolei zapisuje sobie to co jest ze mną nie tak


1 pamięć - zapisuje sobie teraz wszystko nawet to co komuś obiecam bo wiem że mogę zapomnieć
2 -staram się wdrażać jego rady odnośnie jazdy autem
3- staram się go zaskakiwać w każdym możliwy sposób bo wspominał ze jesy w t problem
4- staram się mniej okazywać emocje jest to trudne ale parę razy jiz się udało
5 - powiedział mi kiedyś ze myślę egoistycznie teraz staram się pytać go o wszystko jakie jest jego zdanie jak wyglądał u niego dzień itd ( wiem ze to powinno być już dawno ale tego nie było bo on nigdy nie chciał o takich rzeczach mówić
6 nawet pod względem siebie zaczęłam lepiej o siebie dbać aby w jakiś osób go zadowolic wiem ze przeszkadza mu mój wygląd po ciąży to tak naprawdę roku cwicze aby to zmienić


Te wożenie dziecka bez pasow to fakt jest bardzo poważna sprawa i zdążyła się jednorazowo ale sam fakt do tej pory mnie trzyma i mam wyrzuty sumienia najgorsze jest to że jest wiele sytuacji których nie jestem w stanie wytłumaczyć dlaczego je zrobilam

23

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać
Ela210 napisał/a:

nigdy bym nie wrzeszczała na partnera który robi takie błedy powtarzalne, tylko bym się zmartwiła raczej stanem zdrowia.
byłaś u neurologa?


On uwaza ze jezeli coś powtarzam pomimo tego ze kiedyś mi zwrócił uwagę to znaczy że nie chce nic zmienić i zaprzeproszeniem to co mówi mam głęboko w 4 literach.  Uważa że zawsze szukam wytłumaczeń usprawiedliwień

24

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać
paslawek napisał/a:

Zdaje się że nie rozstrzygniemy na forum kto winny i bardziej odpowiedzialny ,kto lepszy a kto gorszy,kto głupszy ,i kto bardziej "toksyczny" itp ,ale mąż autorki ma coś takie mam wrażenie w zanadrzu,chyba w białych rękawiczka i za pomocą Autorki jednak ma ochotę wymiksować się ze związku w taki sposób żeby nie było w jego i otoczenia wątpliwości ,że to nie on pierwszy zaczął i to nie jego wina ,wszystko przez Autorką bo taka siaka owaka.


Na pewno nie o to chodzi ale chvialam się 2 jakiś sposób poradzić bo nie wiem co robić w tej sytuacji.  Zdaje sobie sprawę że mój mąż jest specyficzny ale sama za niego wyszlam za mąż i nie mam z tym problemów w sumie powinno to działać w 2 strony że powinniśmy się akceptować i wspierać.  A tu mam wrażenie że właśnie on już odpuścił jemu jest wszystko obojętne

25

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać
Leeena7 napisał/a:
Ela210 napisał/a:

nigdy bym nie wrzeszczała na partnera który robi takie błedy powtarzalne, tylko bym się zmartwiła raczej stanem zdrowia.
byłaś u neurologa?


On uwaza ze jezeli coś powtarzam pomimo tego ze kiedyś mi zwrócił uwagę to znaczy że nie chce nic zmienić i zaprzeproszeniem to co mówi mam głęboko w 4 literach.  Uważa że zawsze szukam wytłumaczeń usprawiedliwień

Nie bylam nigdy u neurologa

26

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać

No, moja droga, takie podoporządkowywanie się mężowi i to coraz bardziej nie wyeliminuje jego czepialstwa, a z Ciebie zrobi niewolnicę, niedługo Cię ubezwłasnowolni...

Owszem możesz go posłuchać w niektórych sprawach, ale tylko wtedy gdy sie z nimi zgadzasz inne powinnaś wypuszczać drugim uchem, albo przekierować na niego.

Np. jak jedziecie razem nie siadaj za kierownicę.
jak powie, że w kącie nie posprzątane, powiedz, że jak mu przeszkadza niech sam posprząta, itp.Wtedy nie czyłabyś tego pręgierza na plecach...

Nie znasz powiedzenia, że takiemu mężowi można d*** masłem smarować i tak powie, że nierówno...

27

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać

Badania sobie możesz porobić ,możliwe że poczujesz się spokojniejsza i będziesz mieć jasność co do swojego stanu.
Nie zaszkodzi Ci nawet jak coś wykryją to im wcześniej tym lepiej.
Nie skacz tak wokół męża ,bo zdaje się że i tak go nie zadowolisz na tym etapie ,nad pamięcią to pracuj nie pójdzie w las ,ale dla samej sienie ,ćwiczenia oddechowe i trenowania ćwiczenie uważności przez pewien rodzaj medytacji mogą być Tobie pomocne ,nauczysz się wyciszać  obserwować uczucia i emocje ,sprawiaj sobie nagrody za to że żyjesz i jesteś dzielna w postępach pracy nad przytomnością .
No i nie osądzaj się tak surowo oczami męża ,nie jest najmądrzejszym człowiekiem na świecie jak wiesz ,a masz w sobie to że jednak to ty bardziej jego akceptujesz niż on ciebie .

28 Ostatnio edytowany przez blueangel (2021-10-26 21:24:47)

Odp: Czy pozostaje się tylko rozstać

ja tam nie widze powodu do rozwodu. idz do lekarza, niech cie skieruje, gdzie trzeba. jak juz dojdziesz przyczyny to moze da sie na to wplynac.

czas razem tez spedzacie? jesli on juz zapmnial, moze ty pierwsza zrob cos milego?

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy pozostaje się tylko rozstać

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021