Pierwszy raz w życiu podoba mi się kobieta - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pierwszy raz w życiu podoba mi się kobieta

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Pierwszy raz w życiu podoba mi się kobieta

Witam, mam 33 lata, spokojna, trochę nieśmiała, raczej zamknięta w sobie. Kedyś czytałam sporo na ten temat, że każda kobieta jest bi. Poznałam kobietę, która jest bardzo miła, atrakcyjna i zaczyna mnie interesować. Pierwszy raz w życiu mam taką sytuację, ale myślę, że nikogo tym nie krzywdzę. Chciałabym sprawdzić jak to jest się z nią przytulić, pocałować. Ona - 55 lat, ma męża, nie wiem jak i czy w ogóle zaczynać temat. Czy macie jakies pomysly jak jej to zasugerować ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pierwszy raz w życiu podoba mi się kobieta

Ogólnie słabo ci powiem, bo raz, że kobieta ma męża czyli zajęta i dwa, że ma męża czyli należy założyć, że jednak podobają jej się mężczyźni.
Ona w ogóle okazała ci jakoś że ją kręcisz, że się jej podobasz? Że lubi kobiety? Bo to że jest miła to NIC nie znaczy.
A i spoko masz myślenie, chcesz wejść z nią w romans ale nikogo nie krzywdzisz XD
To musi być ona? Mało to jest portali dla les czy bi? Może tam spróbuj, pójdź na niezobowiązująca randkę i zobacz czy cię dalej będzie ciągło do kobiet, przecież nie musisz dawać się nawet dotknąć, jak z facetem który się nie spodoba.

3 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-10-12 16:04:09)

Odp: Pierwszy raz w życiu podoba mi się kobieta
Jedwabna napisał/a:

Witam, mam 33 lata, spokojna, trochę nieśmiała, raczej zamknięta w sobie. Kedyś czytałam sporo na ten temat, że każda kobieta jest bi. Poznałam kobietę, która jest bardzo miła, atrakcyjna i zaczyna mnie interesować. Pierwszy raz w życiu mam taką sytuację, ale myślę, że nikogo tym nie krzywdzę. Chciałabym sprawdzić jak to jest się z nią przytulić, pocałować. Ona - 55 lat, ma męża, nie wiem jak i czy w ogóle zaczynać temat. Czy macie jakies pomysly jak jej to zasugerować ?

O tym ,że każda kobieta jest bi to też czytałem ,czytałem też że każdy człowiek jest bi ,ale to tylko teorie i hipotezy po cześci tylko w jakimś tam zakresie poparte badaniami ,a tak naprawdę to nieistotne w Twojej sytuacji,ja nie mam na przykład uprzedzeń i problemu z osobami innej orientacji choć sam jestem hetero .
To że o tym wspomniałeś zabrzmiało trochę dla mnie jak usprawiedliwienie - takie pierwsze moje skojarzenie wrażenie.
Trudno stwierdzić i wyrokować spekulować co tamta kobieta myśli i czuje o tobie i do Ciebie ,jak nie wyznasz czegoś od siebie to się nie dowiesz,nie da się opierać pewności co do wzajemności tylko na swoich własnych przeczuciach  można się pomylić co normalne z drugiej strony ma się do dyspozycji tylko swoją percepcję i uczucia, jakieś przekonania ,myślenie, interpretowane, intuicję doświadczenia.
Jak nie spytasz utkniesz na domysłach ,wątpliwościach i życzeniach.
Tylko czy warto mieć w stosunku do osoby w związku oczekiwania,piszesz że nikogo nie krzywdzisz ,na razie nie ,bo tylko ci sie podoba kobieta i pożądasz jej chcesz się przytulać i całować masz fantazję i już marzysz o seksie z nią prawdopodobnie nic niezwykłego i nienormalnego stało się ,co z tym dalej zrobisz będzie ważne,niestety istnieje szansa i prawdopodobieństwo że jeżeli dojdzie do romansu ktoś będzie pokrzywdzony zraniony i żadne wymówki nie będą mieć sensu choć niektórym nawet jakieś dziecinne wystarczają ,współudział w zdradzie potrafi też zranić osobę tę trzecią ale pod warunkiem że wysnuje z czasem roszczenia i żądania w formie wspomnianych oczekiwań ,np o wyłączności na seks .
"Nikogo nie krzywdzę" ,więc jest dyskusyjnym stwierdzeniem na wyrost ,ale też na przyszłość której się nie da do końca przewidzieć, czy skontrolować planujesz już coś nieśmiało ,dla mnie zabrzmiało to też jakby chodziło o to że teraz nie przeszkadza Ci to że kobieta ma męża, a on dla Ciebie nie jest kimś istotnym z wszystkimi szykanami - nie liczy się jednak .
Twoje potencjalne działanie za zgodą przyzwoleniem i udziałem być może tamtej kobiety będą mieć wpływ na was wszystkich ,na Ciebie również .
Masz po prostu dylemat oprócz tego czy się podobasz tamtej drugi czy chcesz być kochanką i mieć zamężną kochankę jeżeli się podobasz i ona też ma chęć na Ciebie,sprawa bi jest na dalszym planie tak myślę ,próbujesz tylko zasłaniać się orientacją i  tym racjonalizujesz skrupuły prawdopodobnie ,bo raczej nie jesteś psychopatką ani jakimś potworem bez sumienia,zauroczenie znieczula i spycha sumienie w cień ,niestety skutecznie to też ma znaczenie,na początku nie ma się niby z niczym problemu i niby wszystko się akceptuje ,ma się mnóstwo wytłumaczeń i gotowych odpowiedzi ,na dylematy expresowych,z czasem stłumione uczucia wychodzą z ukrycia i pojawiają się komplikacje.

Odp: Pierwszy raz w życiu podoba mi się kobieta

Nikogo nie krzywdzisz swoją orientacją (jakakolwiek by ona nie była), natomiast ładowanie się na trzeciego w cudzy związek to w ogólności nie jest dobry pomysł. Nawet na tym forum możesz znaleźć kilka wątków o tym, jak to żona odkryła, że jej mąż zaczął spotykać się z facetami i zawsze się przy tym czuła jakaś taka skrzywdzona.

Musimy wiedzieć. Będziemy wiedzieć.
- David Hilbert

5

Odp: Pierwszy raz w życiu podoba mi się kobieta
zrzutekranu napisał/a:

Ogólnie słabo ci powiem, bo raz, że kobieta ma męża czyli zajęta i dwa, że ma męża czyli należy założyć, że jednak podobają jej się mężczyźni.
Ona w ogóle okazała ci jakoś że ją kręcisz, że się jej podobasz? Że lubi kobiety? Bo to że jest miła to NIC nie znaczy.
A i spoko masz myślenie, chcesz wejść z nią w romans ale nikogo nie krzywdzisz XD
To musi być ona? Mało to jest portali dla les czy bi? Może tam spróbuj, pójdź na niezobowiązująca randkę i zobacz czy cię dalej będzie ciągło do kobiet, przecież nie musisz dawać się nawet dotknąć, jak z facetem który się nie spodoba.

I one chcą równego traktowania i szacunku...

6

Odp: Pierwszy raz w życiu podoba mi się kobieta

To chyba nie jest tak, że zbliżenie fizyczne kobiety z kobietą należy traktować jako zdradę...przynajmniej tak uważam. Czy mężczyzna/mąż miałby coś przeciwko ? Śmiem twierdzić, że nie. Tu nie ma mowy o orientacji les.

7 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-10-13 18:16:27)

Odp: Pierwszy raz w życiu podoba mi się kobieta
Jedwabna napisał/a:

To chyba nie jest tak, że zbliżenie fizyczne kobiety z kobietą należy traktować jako zdradę...przynajmniej tak uważam. Czy mężczyzna/mąż miałby coś przeciwko ? Śmiem twierdzić, że nie. Tu nie ma mowy o orientacji les.

To okaże się nieistotne jeżeli mąż nie podziela takiego poglądu jak Ty i mu wolno ,A Ty teoretyzujesz trochę na wyrost i na zapas to nie atak na Ciebie .Pytanie po co zakładasz rzeczy które są bardzo niepewne w rzeczywistości takie jak sytuacja i przekonania poglądy tamtego małżeństwa . Do czego Ci to potrzebne ? Nie chcesz myśleć o sobie źle i że robisz coś złego i nie w porządku - normalka wątpliwości to nic niezwykłego akurat .
Dla jednych facetów to będzie ewidentna zdrada bo jest czyś niezależnym od płci ,dla innych nie będzie to zdradą mężczyźni wcale nie są jednomyślni w tym  , taka jest moim zdaniem rzeczywistość ,nie ma jednego przekonania takiego obowiązującego wszystkich facetów i mają prawo do tego tak jak kobiety różnie myślą o seksie pozamałżeńskim homo czy bi swoich mężczyzn,To co napisałaś o poglądach jest tylko Twoim wyobrażeniem moim zdaniem niepełnym tego co faceci myślą o seksie dwóch kobiet w tym jednej w związku.Niektórym wydawało się ze nie mają nic na przeciwko zbliżeniom żony z inną kobietą ,ale okazało się inaczej kiedy dotknęło ich to, więc sprawa nie jest taka znowu prosta - podświadomość często bardziej decyduje niż deklaracje nawet to niby "nowoczesne"
a jak jest między nimi to chyba do końca nie wiesz chodzi mi o małżeństwo tej kobiety ,czy znasz tak dobrze przekonania faceta czy tylko z jakichś powodów zakładasz to sobie bo tak wygodniej i prościej dla ciebie myśleć coś próbujesz przekombinować i usprawiedliwić się na zapas ,możliwe że znasz od podszewki to małżeństwo ,albo nic nie wiesz o nich
nie dla każdego faceta seks dwóch kobiet to nie zdrada ,znajdziesz nawet na tym forum sporo przykładów na to ,oraz na to że dla niektórych to nie zdrada.

8 Ostatnio edytowany przez Mira Żmijewska (2021-10-13 18:40:44)

Odp: Pierwszy raz w życiu podoba mi się kobieta
Jedwabna napisał/a:

To chyba nie jest tak, że zbliżenie fizyczne kobiety z kobietą należy traktować jako zdradę...przynajmniej tak uważam. Czy mężczyzna/mąż miałby coś przeciwko ?

Zatem najlepiej spytaj go o zdanie. Jeśli nie będzie miał nic przeciw, to masz problem z głowy.

Musimy wiedzieć. Będziemy wiedzieć.
- David Hilbert

9

Odp: Pierwszy raz w życiu podoba mi się kobieta

To, że podoba Ci się jakaś kobieta, nie oznacza, że Ty spodobasz się jej.
Takie gdybanie na zapas.

10

Odp: Pierwszy raz w życiu podoba mi się kobieta

No właśnie, jak to jest? Przyznać się która by miała coś przeciwko gdyby was mąż czy chłopak co jakiś czas po piwku strzelił rekreacyjnego lodzika kumplowi, ew. ugościł go w dupci, w końcu wedle rozumowania autorki to raczej nie zdrada z założenia, bo dwie osoby tej samej płci?

11

Odp: Pierwszy raz w życiu podoba mi się kobieta
Jedwabna napisał/a:

To chyba nie jest tak, że zbliżenie fizyczne kobiety z kobietą należy traktować jako zdradę...przynajmniej tak uważam. Czy mężczyzna/mąż miałby coś przeciwko ? Śmiem twierdzić, że nie. Tu nie ma mowy o orientacji les.

Myślę że wypowiadaj się za siebie a nie "śmiej twierdzić".
To zdrada jak każda inna, gdzie miejsce partnera zajmuje ktoś inny.  Wy się dziwicie, że normalni mężczyźni traktują was niepoważnie? Systemowo nasrane w głowach.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pierwszy raz w życiu podoba mi się kobieta

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021