Brak czasu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Brak czasu

Witam, jestem z facetem 4 lata i mamy 2 letnie dziecko. Mój facet od piątku do soboty praca i rozumiem zmęczenie itd i że jak wraca 21-22 idzie spać. Ale przychodzi niedziela i jak tylko otworzy oczy odrazu znajduje zajęcie na podwórku. I tak od rana do wieczora. Praktycznie się tylko mijamy. Bardzo brakuje mi spędzenia z nim czasu. Wszelkie próby rozmowy nie przynoszą skutków. Nie wiem co robić...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Brak czasu

A próbowałaś wyjść do niego na podwórko i się zapytać czy może coś pomoc albo ze może coś razem będziecie robić ?
Rozumiem tez ze pracuje od poniedziałku do soboty ?

3

Odp: Brak czasu

Nie rozumiem...  Tylko dzień lub dwa w tygodniu pracuje?


Jak rozumiem,  brakuje Ci wspólnie spędzonego  czasu?

Co proponowalas by porobić  razem?

Fajnie by było znaleźć wspólne  hobby,  np wycieczki  rodzinne,  rower,  ścianki wspinaczkowe,  lub nawet jak wyżej,  pomoc mężczyźnie  przy pracy przy domu. To może Was zbliżyć  do siebie.

4

Odp: Brak czasu
Istotka6 napisał/a:

Nie rozumiem...  Tylko dzień lub dwa w tygodniu pracuje?


Jak rozumiem,  brakuje Ci wspólnie spędzonego  czasu?

Co proponowalas by porobić  razem?

Fajnie by było znaleźć wspólne  hobby,  np wycieczki  rodzinne,  rower,  ścianki wspinaczkowe,  lub nawet jak wyżej,  pomoc mężczyźnie  przy pracy przy domu. To może Was zbliżyć  do siebie.


Pracuje od poniedziałku do piątku  mój błąd. Chciałabym pomóc ale czy jestem potrzebna w koszeniu trawy? A po 2 dziecko wymaga dużo uwagi, na dworze na 5 minut nie mogę spuścic syna z oczu.
A co do wycieczek itd proponowałam ale zawsze zasłania się pracą.

5

Odp: Brak czasu

Napisałaś, że wszelkie próby rozmowy nie przynoszą zmiany. W jaki sposób odbywa się taka rozmowa? Jesteś spokojna, rzeczowa, mówisz w jaki sposób odbierasz jego ciągłą nieobecność i jak się z tym czujesz, czy raczej dochodzi do niej wówczas, kiedy już Ci się przeleje, a wtedy wylewasz z siebie złość, a on czuje się atakowany? Podsuwałaś jakieś własne propozycje, co moglibyście zrobić, aby zmienić obecny stan rzeczy? Sposób przeprowadzania rozmowy na trudne tematy naprawdę jest bardzo ważny, żeby nie napisać kluczowy.

Generalnie wygląda to dosyć niepokojąco, bo niestety tak, jakby mąż nie potrzebował i nie szukał z Tobą kontaktu, możliwości wspólnego spędzania czasu, nie dążył do bliskości. Jeśli taka sytuacja będzie trwać jeszcze dłużej, to w końcu oddalicie się od siebie, a stąd już tylko krok do poważnego kryzysu.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024