Witam. Mam 24 lata mój partner 29 (nazwijmy go x) . Jesteśmy ze sobą 3 lata. Spodziewam się dziecka którego partner bardzo chciał. Problem pojawił się już około 2 miesiąca ciąży. X przestał w ogóle mieć ochotę na seks. Jeśli już coś było to tylko z mojej inicjatywy. Próbowałam rozmawiać, wyjaśniać ale niestety nie przyniosło to żadnego skutku. Pytałam czy dalej jestem atrakcyjna, czy może boi się o dziecko. Twierdzi że nic z tych rzeczy. W ciągu kolejnych 4 miesięcy seks (był?) 3 razy z czego podczas 2 x stracił wzwód. Stwierdziłam że odpuszczę może faktycznie ma jakąś blokade. Ostatnio jednak przyłapałam na tym że ogląda dużo pornografii i profili młodych rozebranych dziewczyn.. Nie wiem co mam robić świat mi się zawalił. Czuję się gorsza, brzydsza.. Co byście kobietki zrobili na moim miejscu?
Witam. Mam 24 lata mój partner 29 (nazwijmy go x) . Jesteśmy ze sobą 3 lata. Spodziewam się dziecka którego partner bardzo chciał. Problem pojawił się już około 2 miesiąca ciąży. X przestał w ogóle mieć ochotę na seks. Jeśli już coś było to tylko z mojej inicjatywy. Próbowałam rozmawiać, wyjaśniać ale niestety nie przyniosło to żadnego skutku. Pytałam czy dalej jestem atrakcyjna, czy może boi się o dziecko. Twierdzi że nic z tych rzeczy. W ciągu kolejnych 4 miesięcy seks (był?) 3 razy z czego podczas 2 x stracił wzwód. Stwierdziłam że odpuszczę może faktycznie ma jakąś blokade. Ostatnio jednak przyłapałam na tym że ogląda dużo pornografii i profili młodych rozebranych dziewczyn.. Nie wiem co mam robić świat mi się zawalił. Czuję się gorsza, brzydsza.. Co byście kobietki zrobili na moim miejscu?
Skoro on mowi, ze nic z tych rzeczy, to jakie podaje powody tego, ze seksu jest mniej?
3 2021-05-04 09:23:47 Ostatnio edytowany przez R_ita (2021-05-04 09:28:29)
Autorko, wcale nie dziwię się Twojemu poczuciu, które się pojawiło. Seks w tym stanie to nie tylko kwestia poczucia atrakcyjności seksualnej ale w dużej mierze poczucia bezpieczeństwa, akceptacji. Wiesz, że badano korelację pomiędzy zachowaniami seksualnymi mężczyzn i kobiet w czasie ciąży, a pożyciem/jakością/brakiem już po pojawieniu się dziecka i jakie kryzysy to może ściągnąć na parę? Jak wam teraz siądzie intymność i bliskość w takim wymiarze oraz zaufanie na tym polu to potem może nie być co zbierać
Próbowałaś rozmawiać, wyjaśniać, ale nie przyniosło skutku? A jakie pytania oprócz dwóch podstawowych zadałaś? Nakreślałaś dlaczego to dla Ciebie takie ważne? Jak argumentował swoją niechęć? A nawet jeżeli ma blokadę i problem z seksem, to istnieje x rozwiązań by zachować bliskość na tym polu. Przecież nie powie Ci wprost, że mu się teraz nie podobasz
Autorko, my do porodu już liczymy nie tygodnie, a dni i jeszcze przed paroma ta aktywność była, fakt, że bardziej kołysano-bujana-szeptano-cmokana, ale była. Dla mnie to emocjonalnie bardzo ważne, to poczucie kobiecości w tym seksualnym wymiarze i to bezpieczeństwo właśnie, bo to głęboka intymność biorąc pod uwagę taki a nie inny wygląd ciała. Zresztą, z która kobietą o tym nie rozmawiałam to większość ma dobre doświadczenia, a te które nie miały same wskazywały powiązanie braku tego seksu, a potem zaangażowania partnera i pożycia po porodzie co jak wiadomo, równa się kolejny kryzys. Więc może jakiś specjalista wam pomoże?
4 2021-05-04 11:21:17 Ostatnio edytowany przez Misinx (2021-05-04 11:23:33)
Lukrecja2823 napisał/a:Witam. Mam 24 lata mój partner 29 (nazwijmy go x) . Jesteśmy ze sobą 3 lata. Spodziewam się dziecka którego partner bardzo chciał. Problem pojawił się już około 2 miesiąca ciąży. X przestał w ogóle mieć ochotę na seks. Jeśli już coś było to tylko z mojej inicjatywy. Próbowałam rozmawiać, wyjaśniać ale niestety nie przyniosło to żadnego skutku. Pytałam czy dalej jestem atrakcyjna, czy może boi się o dziecko. Twierdzi że nic z tych rzeczy. W ciągu kolejnych 4 miesięcy seks (był?) 3 razy z czego podczas 2 x stracił wzwód. Stwierdziłam że odpuszczę może faktycznie ma jakąś blokade. Ostatnio jednak przyłapałam na tym że ogląda dużo pornografii i profili młodych rozebranych dziewczyn.. Nie wiem co mam robić świat mi się zawalił. Czuję się gorsza, brzydsza.. Co byście kobietki zrobili na moim miejscu?
Skoro on mowi, ze nic z tych rzeczy, to jakie podaje powody tego, ze seksu jest mniej?
Ja stawiam wszystkie moje kasztany, że nie powiedział prawdy
Bywa, że z jakiś względów ciąża seksualnie faceta blokuje.
Autorko nie ma co wpadać w panikę. Ciąża to stan przejściowy.
Lady Loka napisał/a:Lukrecja2823 napisał/a:Witam. Mam 24 lata mój partner 29 (nazwijmy go x) . Jesteśmy ze sobą 3 lata. Spodziewam się dziecka którego partner bardzo chciał. Problem pojawił się już około 2 miesiąca ciąży. X przestał w ogóle mieć ochotę na seks. Jeśli już coś było to tylko z mojej inicjatywy. Próbowałam rozmawiać, wyjaśniać ale niestety nie przyniosło to żadnego skutku. Pytałam czy dalej jestem atrakcyjna, czy może boi się o dziecko. Twierdzi że nic z tych rzeczy. W ciągu kolejnych 4 miesięcy seks (był?) 3 razy z czego podczas 2 x stracił wzwód. Stwierdziłam że odpuszczę może faktycznie ma jakąś blokade. Ostatnio jednak przyłapałam na tym że ogląda dużo pornografii i profili młodych rozebranych dziewczyn.. Nie wiem co mam robić świat mi się zawalił. Czuję się gorsza, brzydsza.. Co byście kobietki zrobili na moim miejscu?
Skoro on mowi, ze nic z tych rzeczy, to jakie podaje powody tego, ze seksu jest mniej?
Ja stawiam wszystkie moje kasztany, że nie powiedział prawdy
Ja tez, ale jestem ciekawa jego argumentow ![]()
6 2021-05-04 13:01:18 Ostatnio edytowany przez R_ita (2021-05-04 13:02:28)
Ja stawiam wszystkie moje kasztany, że nie powiedział prawdy
Bywa, że z jakiś względów ciąża seksualnie faceta blokuje.
Autorko nie ma co wpadać w panikę. Ciąża to stan przejściowy.
Według mnie to nie chodzi o wpadanie w panikę, ale podejście, że to stan przejściowy może być zgubne bo to nie jest tak, że to się zamiecie i nara. I taka blokada nie jest wcale standardem. Już sam fakt, że oficjalnie 1/10 partnerów zdradza w ciąży a nieoficjalnie i tak pewnie więcej i w różnych formach, a temat zdrady w ciąży to jeden z najczęściej przerabianych w gabinetach terapeutycznych, nie mówiąc o ilości rozwodów z dzieckiem na ręku co jest ciosem ogromnym to jednak uważam, że warto żeby się tym teraz zajęli niż potem płakali oboje, bo nie umieli rozwiązać tematu kiedy była ku temu pora i się oddalili. Jak mu się seksu nie chce czy tam mu nie staje to niech ją zadowala inaczej. Mi pozostaje się cieszyć, że większość kobitek które znam, jednak ten seks miała
A w ogóle tym bardziej jeśli ciąża go blokuje to warto się tym zająć, bo to może być choćby związane z brakiem gotowości w wejścia w nową rolę i jego zafubieniem, a nie jej atrakcyjność i to już większy problem, który im może zrobić aua.
Wiesz Misinx, na poczatku mialam podobnie napisac, ale potem sobie uswiadomilam, ze w pologu to wcale nie jest lepiej
a potem jak male dziecko. Jak sie ludzie raz rozjechali, to potem ciezko sie zjechac. Dlatego on powinien powiedziec, o co mu chodzi.