Witam, jestem w wieku 18 lat a mój problem wygląda następująco: zawsze posiadam "potężną erekcję" tzn mój penis jest twardości pomiędzy mocno napiętym mięśniem a kością - nie jestem w stanie go zgiąć w trakcie zwodu jaki w czasie erekcji jest niemal równoległy do reszty ciała powiedzmy 160° dodam że jeśli próbuję go "zniżyć" poniżej kąta 90° pojawia się lekki ból mięśnia przy początku penisa, powodując pewien dyskomfort. Jakie może to nieść wady, zalety a może problemy? Dodam że w długości 15-16 cm raczej nie jest duży w objętości, nie zdarzyło mi się uprawiać seksu, więc nie jestem w stanie wypowiedzieć się jak reaguję na to druga osoba.
Nie zginaj!
Płeć przeciwna reaguje na to bardzo pozytywnie, tak być powinno ![]()
Zacznij się najpierw kochać, to będziesz wiedział czy czujesz dyskomfort. Być może w pewnych pozycjach będziesz niezadowolony, ale to już będziesz musiał przepracować z partnerką. O samą erekcję nie masz co się martwić, tylko cieszyć, bo mocno sterczący, twardy penis działa na kobiety pobudzająco.
Daj sobie parę lat, a będą latały pytania w drugą stronę.
Hehe, a chciałbyś się zamienić ?. Jeszcze będziesz wspominał tą "kość"
...