Brak namiętności w związku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Brak namiętności w związku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2021-03-30 12:38:09)

Temat: Brak namiętności w związku

Hej!
Mam na imię Justyna, mam 22 lata, mój partner tyle samo. Jestesmy ze soba 2lata

Mój partner ma zupelnie inny temperament niz ja. Ja jestem dominatorka, czesto fantazjuje i mam bardzo czesto ochote na seks i inne igraszki. Przechodzac nawet obok lasu czesto wyobrazam sobie seks za drzewem lub w aucie noca na parkingu smile Lubie eksperymenty i kreci mnie to. Bylam w 4 innych zwiazkach i z moim poprzdnim eks mialam naprawde udane zycie seksualne, byl cudowny, ale niestety tylko w lozku.
Niestety moj obecny partner kompletnie nie mysli o seksie. O aucie i lesie to juz moge sobie zapomniec. Jak sie do czegos zabiera to wali tekstami typu "wypuscic cycuchy" albo "zdejmuj majciochy" Ochota na cokolwiek z nim odchodzi. Co mi sie dziwic? Chce miec faceta w lozku i cudowny seks a mam mysli jakbym kochala sie z 15latkiem. Nawet jak daje propozycje czegos nowego to widzac jego koślawe ruchy az mi sie odechciewa. Jest strasznie niepewny siebie i kazda taka rozmowa o moich potrzebach konczy sie tym , ze stwierdza ze jestem za bardzo napalona a on nie ma takiej ochoty. Dla niego seks raz na miesiac bylby ok smile Mi sie juz kompletnie odechciewa z nim cokolwiek robic jak tylko zaczyna jakis swoj glupi dziecinny tekst. Rozmawialam z nim wielokrotnie, zaproponowalam wspolne ogladanie porno ale niestety nic. On po prostu chyba sie nie zmieni a ja nie wyobrazam sobie do konca zycia miec nudny seks w lozku raz w miesiacu.
Jest mi strasznie przykro i od miesiecy nie moge spac bo wierzylam ze jest to milosc od konca zycia! Mamy kupe wspanialych przyjaciol, spedzamy milo czas, dogadaujemy sie, wspiaramy, jest inteligentnym i bardzo czulym facetem ale niestey w lozku czuje sie jak z baba.
Boje sie ze bede tego zalowac i nie znajde takiego drugiego. Bo mimo ze seks jets do dupy to cale zycie jest super, Bylby na pewno extra przyjacielem ale on caly czas uwaza ze jestem miloscia jego zycia i spedzimy je razem. Ja juz zaczynam w to szczerze watpic. Jestem tym wszystkim strasznie przybita
Moze mialyscie podobny problem albo doradzicie mi cos ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Brak namiętności w związku

jak seks jest do dupy, to cale zycie wcale nie jest super.
Natomiast ja bym sie zastanowila czy faktycznie potrzebujesz seksu w lesie czy w samochodzie. W przewazajacej wiekszosci przypadkow to jest mocno przereklamowane, nie mowiac juz o tym, ze niesmaczne dla ludzi, ktorzy przypadkiem sie na Was natkna (ale moze to ja juz jestem stara, bo dla mnie to jest mega niesmaczne, tak jak publicznie sikajacy facet).
Moze Ty go po prostu przytlaczasz iloscia swoich propozycji. Moze jezeli faktycznie chcesz to jakos rozwijac to daj mu odkrys swoj temperament. Jestem przekonana, ze te teksty po prostu przykrywaja brak pewnosci siebie.

3

Odp: Brak namiętności w związku
Lady Loka napisał/a:

Natomiast ja bym sie zastanowila czy faktycznie potrzebujesz seksu w lesie czy w samochodzie. W przewazajacej wiekszosci przypadkow to jest mocno przereklamowane

Może ty nie dostrzegasz w tym nic ekscytującego, co nie znaczy, że inni tak nie mają. Może dla nich atmosfera danego miejsca i do tego dreszczyk emocji akurat jest istotny.

4

Odp: Brak namiętności w związku
pyszneSalami napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Natomiast ja bym sie zastanowila czy faktycznie potrzebujesz seksu w lesie czy w samochodzie. W przewazajacej wiekszosci przypadkow to jest mocno przereklamowane

Może ty nie dostrzegasz w tym nic ekscytującego, co nie znaczy, że inni tak nie mają. Może dla nich atmosfera danego miejsca i do tego dreszczyk emocji akurat jest istotny.

Moze. Ale patrze na to z drugiej strony i mysle, ze nie chcialabym sie natknac na ludzi, ktorzy akurat zazywaja dreszczyka emocji. Niemniej po prostu Autorka musi sobie przeliczyc bilans zyskow i strat.

5 Ostatnio edytowany przez R_ita (2021-03-30 18:02:54)

Odp: Brak namiętności w związku

Autorko, z jednej strony to:

piszesz, że Ty miałaś 4 partnerów i udane życie seksualne w przeszłości, a On? Jakie ma doswiadczenie? Czy nie jego brak stoi za tą niepewnością siebie? Piszesz, że opowiadasz mu o swoich fantazjach, dajesz propozycje, a czy podjęliście kiedykolwiek rozmowę co stoi za jego niepewnością siebie, czego ON by chciał, jakie on ma fantazje, skąd te teksty? Może ta strefa seksualna to dla niego nowy świat i nie w głowie mu wydziwianie na tym etapie i musi się oswoić jeszcze? Wiem, że to wrażliwa strefa i trzeba umieć o tym rozmawiać, by nie podkopać jego pewności siebie jeszcze bardziej, ale próbowałaś w tę stronę prowadzić rozmowy? Bo jeśli tak i nic, to z Twoim temperamentem, kontra jego temperamentem, gdzie seks raz w miesiącu jest ok, to i tak kwiecistej przyszłości wam nie wróżę bo uschniesz po prostu. Przecież to własnie m.in. ta intymność i wspólna seksualność odróżnia relacje od wszystkich pozostałych, więc skoro nie ma perspektyw na usatysfakcjonowanie Ciebie, no to wiesz, słabo to widzę.

Od siebie mogę dodać, że mój pierwszy partner i równocześnie pierwszy facet, też miał zgoła inny temperament od mojego, o wiele wiele mniejszy. Nie potrzebowałam porównań ani wcześniejszych doświadczeń, by mimo wielu rozmów i prób nie być z tej sfery zadowolona. Było poprawnie, sztywno, nijak i mało komfortowo psychicznie i to też przyczyniło się po części do rozstania bo za sugestie, że to ze mną coś nie tak, skoro tyle mi się chce to podziękowałam.

Co do fantazji- jak takie masz, to życzę zrealizowania. W końcu są Twoje i ok.

6

Odp: Brak namiętności w związku
pyszneSalami napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Natomiast ja bym sie zastanowila czy faktycznie potrzebujesz seksu w lesie czy w samochodzie. W przewazajacej wiekszosci przypadkow to jest mocno przereklamowane

Może ty nie dostrzegasz w tym nic ekscytującego, co nie znaczy, że inni tak nie mają. Może dla nich atmosfera danego miejsca i do tego dreszczyk emocji akurat jest istotny.

zgadzam się - to ze jedna osoba nie dostrzega w tym czegos emocjonującego nie znaczy ze ktos inny ma dokladnie tak samo- ja na przyklad rozumiem autorke bo to jest cos innego, lekki dreszczyk itp i nowe doswiadczenie.
Poki człowiek nie sproboje to nie wie smile

Autorko co do twojego problemu to uwazam ze wasz zwiazek nie przetrwa bo w koncu pekniesz - juz jestes na granicy wytrzymałosci. Potrzebujesz faceta z polotem i wobraznia a ten twoj nie posiada takowych. Super, ze super - przyjaznicie sie ale w strefie lozkowej nie gra. Mozemy sobie tlumaczyc ze moze facet nie ma doswiadczenia itp ale nawet to - jestescie z soba dwa lata co oznacza ze mial czas aby sie do ciebie przywyczaic i jakby chcial cos eksperymentować itp to by sie to juz to stało. Facet nie potrzebuje tego i jemu jest dobrze jak jest.
Wybor nalezy do ciebie.

Boje sie ze bede tego zalowac i nie znajde takiego drugiego.

daj bog zebys nie znalazla takiego drugiego, niech kolejny bedzie tym co lubi seks i przyrode (razem) smile

7

Odp: Brak namiętności w związku

Mówią, że seks w związku jest ważny, ale nie jest najważniejszy. Mimo to nadal ważny. Dla Ciebie jest i jeśli w tym elemencie u Was nie gra, to raczej nie widzę przyszłości w szczęśliwej atmosferze, bo zawsze któreś z Was będzie się czuło "poszkodowane". W między czasie może się tak zmienić, że Tobie libido osłabnie, jemu wzrośnie i role się odwrócą, też się zdarza.
Uważam, że w sferze seksu też trzeba się dopasować, by dopełnić związek jako szczęśliwy.

Btw. seks w miejscu publicznym świetna sprawa. Tylko jedna uwaga: rozglądaj się za kamerami smile

8

Odp: Brak namiętności w związku

Zdroworozsądkowo podejdź do sprawy, ze spokojem. Wiesz, wiele czynników może wpływać na zachowanie Twojego Partnera: wrażliwość seksualna, po drugie historia doświadczeń seksualnych (także tych nieudanych), po trzecie wrodzona nieśmiałość. Żeby nie było, z własnego doświadczenia: też bałem się na początku pokazywać swój temperament, dominować, wprowadzać swoje fantazje seksualne, ponieważ nie chciałem urazić TŻ, ponieważ się wstydziłem że pomyśli o mnie, że jakimś erotomanem jestem, więc było "grzecznie". Ale z czasem po rozmowach, po rozczytywaniu potrzeb TŻ okazało się że mamy podobne potrzeby i się zgrało idealnie; jejku jak ja się zbierałem w sobie i wstydziłem powiedzieć o marzeniu skończenia na buzi- a TŻ na to "ok, możemy spróbować".  I co mi się jeszcze spodobało, że TŻ zaczęła też mówić o swoich fantazjach (wibratorek pod choinkę i zabawa nim przy mnie + moje palce)- wiesz, takie fajne poczucie, że nikt nie kombinuje z fantazjami gdzieś na "boku".

9

Odp: Brak namiętności w związku

Myślę że nie ma  innego sposobu  niż pracować  nad tym.  Seks jest cholernie ważny,  bez tego nieustannie  będziesz czuła  frustracje.  Niestety,  bez udanego  seksu  nie widzę związku na całe życie,  co najwyżej  z bólem kilka lat...  Wybierzcie się do seksuologa lub psychoterapeuty,  może jest coś co go blokuje?

Seks  w plenerze  jest super,  ale trzeba się zgrać.  Nawet jeśli Ty chcesz,  a on nie to nic z tym nie zrobisz,  ma  prawo  nie chcieć smile

10

Odp: Brak namiętności w związku

Dziekuje bardzo za wszystkie odpowiedzi, naprawde bylo to dla mnie wazne by sie z kims tym podzielic.
Minelo kilka dni od zalozenia postu, duzo rozmawialismy ale niestety na slowach sie skonczylo.
Moge sobie mowic i mowic o swoich potrzebach jak do sciany, slysze tylko "przepraszam", "wybacz ze taki jestem" "kocham cie ale ty mnie chyba nie"
Moj chlopak po naszych rozmowach zamknac sie w sobie i zaczal sie trapic i dolowac. Mowi jaki jest beznadziejny a ja idealna, ze znajde se kogos innego a on bedzie ryczal za mna.
Cholernie mnie to odrzuca. Zamiast cos zrobic bedzie teraz ryczal i gadal jaki jest beznadziejny
NIESTETY NIE TEGO OCZEKIWALAM. Mysle ze cos sie wypalilo a jego zachowuje pokazuje mi tylko ze jest dla mnie za malo meski i kompletnie do siebie nie pasujemy.
Moze za kilka lat bedziemy dobrymi znajomymi- mam taka nadzieje smile

11

Odp: Brak namiętności w związku

Twój partner zamiast wziąć się za siebie, poczuć motywację do nauki, ewentualnie po prostu przyjąć na klatę co usłyszał i szczerze z Tobą porozmawiać, maże się jak dziecko, a na domiar złego usiłuje wbić Cię w poczucie winy. Przypadkiem nie daj sobie tego zrobić.

Wy albo kompletnie się rozmijacie, jeśli chodzi o Wasze potrzeby, albo on wciąż nie dojrzał do poważnego związku. W sumie z uwagi na jego reakcje obawiam się, że masz jedno i drugie w pakiecie.
Tak szczerze? Intuicja podpowiada mi, że szczęśliwa to Ty w tym związku nie będziesz.

12

Odp: Brak namiętności w związku
Justynkaa1 napisał/a:

Mowi jaki jest beznadziejny a ja idealna, ze znajde se kogos innego a on bedzie ryczal za mna.
Cholernie mnie to odrzuca. Zamiast cos zrobic bedzie teraz ryczal i gadal jaki jest beznadziejny
NIESTETY NIE TEGO OCZEKIWALAM.


Jutynkaa1 napisał/a:

a jego zachowuje pokazuje mi tylko ze jest dla mnie za malo meski


To powinien przeczytać każdy z panów, który się użala i twierdzi, że dla niego już nie ma ratunku.

13

Odp: Brak namiętności w związku
Ein napisał/a:
Justynkaa1 napisał/a:

Mowi jaki jest beznadziejny a ja idealna, ze znajde se kogos innego a on bedzie ryczal za mna.
Cholernie mnie to odrzuca. Zamiast cos zrobic bedzie teraz ryczal i gadal jaki jest beznadziejny
NIESTETY NIE TEGO OCZEKIWALAM.


Jutynkaa1 napisał/a:

a jego zachowuje pokazuje mi tylko ze jest dla mnie za malo meski

To powinien przeczytać każdy z panów, który się użala i twierdzi, że dla niego już nie ma ratunku.

Najgorsze co może być, płaszczenie się i branie na litość. Typowe troki od kalesonów.

14 Ostatnio edytowany przez kochanie123 (2021-04-24 09:50:43)

Odp: Brak namiętności w związku

Skończy się to tak że zaczniesz go zdradzać i szukać kogoś innego do związku . Sama się przekonasz. On już sam się wykastrował przy tobie mówiąc że jest za słaby dla ciebie a jak odejdziesz to będzie ryczał za tobą. Takie branie na litość, obciążanie cię tym a jednocześnie nic nie robi żeby to zmienić. Nie ma nic gorszego jak kiepski seks i użalanie się faceta nad sobą samym. Od razu taki facet traci w oczach, staje się aseksualny. Jesteś młoda, zastanów się czy warto męczyć się z takim facetem? Twój temperament napewno się nie zmieni, bo to już wrodzone. Albo kocha się seks albo nie. Ty potrzebujesz równie temperamentnego faceta jak ty sama.

15

Odp: Brak namiętności w związku

Wiem, że macie racje.
Temperamentu sie nie zmieni a facet takim zachowaniem tylko odrzuca mnie od siebie.
Ostatnio nawet zapytalam go jak wazna jest dla niego namietnosc w zwiazku, napisal ze tak z 10% i pomyslalam sobie wtedy.."no chyba jakis zart"
Nigdy nie spotkalam sie z taka sytuacja. Jestem wobec niego bardzo szczera i od razu mowie mu o swoich uczuciach i obawach..
Ogólnie jeszcze dodajac: jak dochodzi juz do jakiegos zblizenia to jego teksty sa po prostu tak zalosne ze odechciewa mi sie wszystkiego.. podrzuca moimi piersiami jak pilkami, za tylek to nawet zlapac nie potrafi..on kompletnie nie jest w tym smialy i meski. Ostatnio przy rozpinaniu rozporka uslyszalam "uwolnijmy tą orke" TO JEST KATASTROFA. Jeszcze z desperacji zaczely brac mnie mysli o seksie z bylym sad

16 Ostatnio edytowany przez Britan (2021-04-27 23:05:23)

Odp: Brak namiętności w związku
Justynkaa1 napisał/a:

"uwolnijmy tą orke" TO JEST KATASTROFA

Hahaha big_smile
Kompletnie się nie dobraliście.

Odp: Brak namiętności w związku

Wiesz Justynko, miałam kiedyś takiego partnera. Wytrzymałam rok. Mój albo marudził (tak jak Twój), albo wrzeszczał na mnie, że jestem nimfomanką, chora psychicznie, tylko seks i seks! Wystarczało mu max 2x w miesiącu. Poza tym teoretycznie było całkiem fajnie.

No właśnie, teoretycznie. Frustracja rosła. Zaczęłam myśleć, że może to ze mną jest coś nie tak. Że może ja mu się nie podobam. A może kogoś ma. A może to, a może tamto.

Nie. Po prostu nie byliśmy do siebie dopasowani. I tyle. Każde poszło w swoją stronę, mam nadzieję, że mu się dobrze żyje.

Nie przeprogramujesz człowieka smile

18

Odp: Brak namiętności w związku

On taki jest. Za każdym razem jak go widzisz, idziesz z nim do łóżka, na spacer, na obiad to sobie powtarzaj: on taki jest. Po jakimś czasie zobaczysz, czy nadal akceptujesz go takim jaki jest, czy nie do zaakceptowana jest ON. Jako całokształt. Ludzkie cechy nie działają w oddzieleniu od siebie, to nie maszyna, że weźmiesz jakąś część na warsztat i zaprogramujesz pod swoje potrzeby.

To, że pierwszy raz się z taką osobą spotykasz, nie znaczy, że po raz ostatni, masz doświadczenie z raptem 5 partnerami seksualnymi, to jaka to niby wiedza o ludziach, jaki procent? Jeszcze się nie raz zdziwisz. Jedyne co możesz zrobić, to pogadać, a jak on uważa, że jemu jest dobrze bez seksu a tobie jest źle bez seksu, to nie widzę pola do popisu.

19

Odp: Brak namiętności w związku

Po prostu jestesmy rozni i to nie jest nasza wina.
Jednak byloby mi latwiej jakby tez to przyznal i rozstalibysmy sie w zgodzie..
te jego teksty tylko mnie dobijaja, ze sobie beze mnie nie poradzi i ze wyjde na ta zła
Jeszcze mielismy tyle planow na wakacje i takie wspaniale grono znajomych, ale niestety jestem w zwiazku z nim a nie ze znajomymi i musze pogodzic sie ze strata pewnych rzeczy po tym zwiazku hmm
Mam nadzieje ze z biegiem lat bedziemy traktowac sie jak koledzy bo szkoda mi tych 8lat znajomosci sad (znamy sie z gimnazjum bo chodzilismy do jednej klasy i grono znajomych mamy wspolne ze szkoly )

20

Odp: Brak namiętności w związku

musicie poeksperymentować z różnymi środkami na zwiększenie libido u mężczyzny. Jak mu się nie chce może pomogą tabletki typu: prosent 600, alpha male itp.... to będzie rozwiązaniem ?. Ma słaby testosteron i brak popędu niech spróbuje.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Brak namiętności w związku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024