Moje relacje z rodziną, podział - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Moje relacje z rodziną, podział

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Moje relacje z rodziną, podział

Witam was Kochani,
Mam problem dość spory chodzi mi o sytuacje u mnie w domu. Podzieliłam działkę na pół wcześniej mam tate chorego po dwóch tętniakach, z siostrą żyje pod jednym dachem ale tak naprawde ciężko mnie akceptowała od małego byla dla mnie czesto wredna mieszka z swoją rodzina i trojka dzieci. Podzieliłam ziemie wczesniej dlatego bo nie wiedziałam jak wyjdzie to w praniu. Ja różnie sie od niej i nigdy nie chcialam mieszkać w jej własności bo wiem do czego jest zdolna. Myslalam że jak podzielimy działkę to dom również pojdzie do podziału, moj tata slucha sie wujków i sąsiadów i stwierdził że  cały dom przepisze mojej siostrze a ja zostane na aneksach w domu i z działka i jedynie pozostaje mi sie budować a ja chciałam żeby dol należą do mnie albo zrobić to inaczej. Jaką kolwiek własność chyba że mnie sie nie należy? Czy rozumiecie mnie, czy ja po prostu przesadzam... Po prostu obawiam sie ze moja siotlstra mnie wyrzuci. Jakie sa wasze odczucia?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Moje relacje z rodziną, podział

A faktycznie chciałabyś mieszkać w części domu z siostrą, skoro sama piszesz, że nie macie za ciekawych relacji? Teraz ziemia i dom są taty?

Prawnie prosciej jest jak wszystko ma jedna osoba. Bo pomyśl - macie po połowie. Siostra umiera, jej połowa dzieli się na wszystkoe dzieci, Twoja na Twoje. Kolejne pokolenie i nikt już nie dojdzie do tego, czyj jest dom, kto powinien w nim mieszkać, kto chce w nim mieszkać, kto ma kogo spłacić itd.

Nie wygodniej byłoby, gdyby siostra spłaciła Ci Twoją część domu (a nawet jeżeli dom będzie jej przepisany to powinna to zrobić, bo masz prawo do swojej części), a Ty po prostu wybudujesz się albo kupisz sobie coś innego, żeby potem się z nią nie użerać?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Odp: Moje relacje z rodziną, podział

No i trafiłaś w sedno,  moja siostra powiedziała że nie chce mnie spłacić nikt sie mnie nie pytał o zdanie. Dom jest 2 pietrowy remontują górę. Mieszka w jednym pokoju z dziećmi już ponad 10 lat.   I ja mam budować się bez zadnej finansowej pomocy a ona przez całe 10 lat miala pomoc pod nosem.  Zrobi sobie górę i tak cały dom jej i zrobionym gruntem ogrodkiem. Czyli masz działkę możesz dwa domy wybudować ale bedzie zaaneksowana ze nie moge jej sprzedać i mam szukać pieniedzy i sie budować, niby będę mogla mieszkać tyle ile ze chce dopóki sie nie wybuduje...

4

Odp: Moje relacje z rodziną, podział
Kamciaaaaaaaaaa napisał/a:

No i trafiłaś w sedno,  moja siostra powiedziała że nie chce mnie spłacić nikt sie mnie nie pytał o zdanie. Dom jest 2 pietrowy remontują górę. Mieszka w jednym pokoju z dziećmi już ponad 10 lat.   I ja mam budować się bez zadnej finansowej pomocy a ona przez całe 10 lat miala pomoc pod nosem.  Zrobi sobie górę i tak cały dom jej i zrobionym gruntem ogrodkiem. Czyli masz działkę możesz dwa domy wybudować ale bedzie zaaneksowana ze nie moge jej sprzedać i mam szukać pieniedzy i sie budować, niby będę mogla mieszkać tyle ile ze chce dopóki sie nie wybuduje...

Ale ona i tak musi Cię spłacić, bo Ty masz po prostu prawo do części tego domu.
Ja bym się na Twoim miejscu skonsultowała to z prawnikiem, żeby Ci powiedział, jakie masz konkretnie prawa.

No a finansowa pomoc? Naprawdę uważasz, ze wszyscy powinni Ci pomóc, bo Ty się będziesz budować? Skoro chcesz się budować, to zapracuj na środki.
Ewentualnie wiesz, zawsze to Ty możesz wziąć dom i spłacić siostrę.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Odp: Moje relacje z rodziną, podział

A to wiadomo że ja sobie zarobię i wybyduje tylko chodzi mi o spłatę domu, jakbym ja chciała sie wyprowadzić to bym byla przygotowana że siostra bd chciała ode mnie kase za dom.  A ona jak tylko to usłyszała, to mówi że mnie nie spłaci i już

6

Odp: Moje relacje z rodziną, podział
Kamciaaaaaaaaaa napisał/a:

A to wiadomo że ja sobie zarobię i wybyduje tylko chodzi mi o spłatę domu, jakbym ja chciała sie wyprowadzić to bym byla przygotowana że siostra bd chciała ode mnie kase za dom.  A ona jak tylko to usłyszała, to mówi że mnie nie spłaci i już

Czekaj, bo ja nie rozumiem. Czemu siostra ma chcieć od Ciebie kasę za dom gdybyś się wyprowadzała?

Zapytaj prawnika. Zapytaj, jak przeliczyć choćby to, że działkę macie podzieloną. Bo to trzeba przeliczyć też wartość działki. Może się równie dobrze okazać, że ta działka jest Twoją częścią udziałów w całości (działki + dom), więc niejako dostałaś swoją część.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Odp: Moje relacje z rodziną, podział

Gdyby sytuacja była odwrotna to napewno siostra chciala by być spłacona, jaki kolwiek zachowek. Chyba że tak. Nie że pazerna jestem tylko chce  sie zorientować. Mam 27 lat i za nim sie wybuduje minie jakieś 15 lat. Może przed 50 zdążę.

Odp: Moje relacje z rodziną, podział

Dziękuję chociaż sie wygadałam

9

Odp: Moje relacje z rodziną, podział
Kamciaaaaaaaaaa napisał/a:

Gdyby sytuacja była odwrotna to napewno siostra chciala by być spłacona, jaki kolwiek zachowek. Chyba że tak. Nie że pazerna jestem tylko chce  sie zorientować. Mam 27 lat i za nim sie wybuduje minie jakieś 15 lat. Może przed 50 zdążę.

No ale dostałaś ziemię. Więc teoretycznie masz zachowek.
A czemu po prostu nie sprzedasz siostrze tej ziemi i nie kupisz sobie gotowego domu albo bliźniaka gdzieś, albo jakiegoś większego mieszkania?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

10

Odp: Moje relacje z rodziną, podział

Watpie żeby jej to byłoby potrzebne, ma jeszcze za domem ziemie może spokojnie do postawić.  Czyli jeżeli podzieliłam ziemie to jest już jaki zachuwek.

Odp: Moje relacje z rodziną, podział

Nie bardzo rozumiem.....czyją własnością jest działka i dom? Twoją? Taty?
Jeśli podzieliłaś to chyba twoją....ale to wtedy ty decydujesz. A tata gdzie mieszka? Kto się nim opiekuje?
Chyba, że to on dzieli działkę i dom i dokonuje darowiznę na was.

12

Odp: Moje relacje z rodziną, podział

Powiem Ci tak, z rodziną się dobrze często wychodzi tylko na zdjęciach. Jak będzie na siostrę, to zawsze będziesz na jej łasce, a raczej w dobrych relacjach nie jesteście. Niech Cię siostra spłaci. Ojciec pewnie chce przepisać na nią, bo ma dzieci, ale czy kazał jej ktoś tyle dzieci narobić?

13

Odp: Moje relacje z rodziną, podział

No nikt nie kazał..

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Moje relacje z rodziną, podział

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021