Hej wszystkim!
Muszę, bo już nie mogę. Jestem z facetem ponad 1,5r, mamy małe dziecko. Do tej pory wiadomo jak to w związku, raz lepiej raz gorzej.
Jakiś czas temu zobaczyłam, że przegląda ogłoszenia z laskami które oferują swoje usługi za kasę. Oczywiście zaraz próbowałam wyjaśnić I było tłumaczenie, że rzadko bo rzadko, ale czasem wejdzie, tak z ciekawości. Nie miałam powodyu, żeby mu nie wierzyć. Obiecywał, ze postara się tam nie wchodzić.
Dziś patrzę w telefon ( ogólnie jak nawet usunie się historie, to da się sprawdzić gdzie się wchodziło, konkretna data I godzina) a tam wejścia praktycznie co drugi dzień, nawet 3x dziennie ( tylko przegląda) Pokazałam co zobaczyłam I powiedziałam, że chyba ma jakiś problem z tym, I żeby powiedział, czego mu brakuje, trochę kręcił, no, że to ciekawosc itd, próbowałam wyciągnąć więcej no i powiedział, że ogólnie to ani on nie jest idealny, ani ja nie jestem, że kocha mnie za to jaka jestem I akceptuje, ale wygląd nie jest idealny, nie taki jaki mu się podoba. Kazalam wymieniać co dokładnie, na pierwszy strzal poszedł brzuch, ze mam trochę za duży - dodam, że jestem 4 miesiące po cesarskim cieciu, dodatkowo mam spore rozejscie mięśni brzucha i dopóki tego nie na prawie to brzuch mi się nigdy nie wchłonie, ale tragedii nie ma, nie mam wałków. Zostalo mi 5kg żeby wrócić do wagi sprzed ciąży. Jest mi tak cholernie źle I przykro, że to się stało. Że ktoś woli 3x dziennie przejrzeć ogłoszenia bo go to podnieca, niż bzyknac sie ze swoją kobieta. W seksem nie ma problemu, jest praktycznie codziennie. Tylko bardziej przeraza mnie to, ile razy najpierw sie naogladal a później sie ze mną bzykal.
Nie rozumiem też tego, ze od początku tak wygladalam. Nie byłam nigdy modelką, ale brzydka nie jestem. Nie przytyłam odkąd się poznaliśmy oprócz teraz tylko 5kg po ciąży - myślałam, ze dorosły człowiek rozumie jak to działa, ze cos sie rozciąga 9 miesięcy więc później od tak nie zniknie.
Jak ktoś kto mówi, ze kocha może robić coś takiego? Jeszcze bym zrozumiała raz na jakiś czas, ale co drugi dzień 3 razy dziennie? Sobota, 12, on siedzi w WC I przegląda, a ja jestem obok w pomieszczeniu z naszym dzieckiem. Jaka on ma potrzebę?
Czuje sie zdradzona I nie wiem co robić ![]()
Dodam jeszcze, ze nigdy taka wcześniej nie byłam, ale po tych akcjach z ogloszeniami zaczelam sprawdzać gdzie był - jest taka opcja w google Maps
no i nie mam podejrzeń, ze on korzystal z tych tępych lasek, Aczkolwiek zawsze istnieje szansa.
Taki chaos w tym poście, ale nerwy są takie. Powiedziałam, ze nie chce z nim być I sie wyprowadzam. Przeprasza, ale co to da? To są słowa, na drugi raz będzie uważał bardziej.