Czy pracoholizm może być depresją? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Czy pracoholizm może być depresją?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Czy pracoholizm może być depresją?

Dzień dobry, Jak w temacie... Wydaje mi się że tak może być.
Wychowałem się na gospodarstwie, a wiadomo że na gospodarstwie od rana do wieczora wciąż jest coś do pracy. Nigdy u mnie nie było za dużo czasu wolnego, zawsze trzeba było coś zrobić, a teraz mając ponad 30 lat chyba odczuwał tego skutki.
Mam świetną pracę, dobrze zarabiam i pracuje tylko połowę miesiąca, wydawałoby się że wymarzony stan. Otóż nie u mnie.
Nie potrafię cieszyć się z tego czasu wolnego, relaksować się przy TV, na spacerze z rodziną czy podczas treningu. Wciąż mam to uczucie że tracę czas, a wszystko co jest związane z wypoczynkiem wydaje mi się bezsensowne i bez celowe. Dzisiaj podczas tego wolnego czasu dosłownie się duszę i męczę, nie potrafię sobie znaleźć miejsca...

Czy to może być depresją związana z pracoholizmem? Jest jakiś sposób aby nauczyć się wypoczywać?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy pracoholizm może być depresją?

Nie rzucalabym od razu tak powaznych stwierdzen jak depresja.
Po prostu nie umiesz odpoczywac, bo sie tego wczesniej nie nauczyles.

Masz cos, co lubisz robic poza praca?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3

Odp: Czy pracoholizm może być depresją?
Krk napisał/a:

Dzień dobry, Jak w temacie... Wydaje mi się że tak może być.
Wychowałem się na gospodarstwie, a wiadomo że na gospodarstwie od rana do wieczora wciąż jest coś do pracy. Nigdy u mnie nie było za dużo czasu wolnego, zawsze trzeba było coś zrobić, a teraz mając ponad 30 lat chyba odczuwał tego skutki.
Mam świetną pracę, dobrze zarabiam i pracuje tylko połowę miesiąca, wydawałoby się że wymarzony stan. Otóż nie u mnie.
Nie potrafię cieszyć się z tego czasu wolnego, relaksować się przy TV, na spacerze z rodziną czy podczas treningu. Wciąż mam to uczucie że tracę czas, a wszystko co jest związane z wypoczynkiem wydaje mi się bezsensowne i bez celowe. Dzisiaj podczas tego wolnego czasu dosłownie się duszę i męczę, nie potrafię sobie znaleźć miejsca...

Czy to może być depresją związana z pracoholizmem? Jest jakiś sposób aby nauczyć się wypoczywać?

To może być depresja, również tzw. wtórna, czyli będąca następstwem zupełnie innych problemów, niemniej nie potrafię ocenić czy ma coś wspólnego z pracoholizmem, czy może przeciwnie - to pracoholizm jest efektem jakichś deficytów.
Z drugiej strony za mało podajesz szczegółów, by móc wyciągać tak daleko idące wnioski. Pomijam przy tym, że tutaj nie my, ale specjalista jest osobą właściwą do stawiania diagnoz.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

4

Odp: Czy pracoholizm może być depresją?

Moi rodzice też mają gospodarstwo. Zawsze jak pojadę to jest coś do roboty. Pomagam.

Wiesz masz takie poczucie zmarnowanego czasu. Teraz masz inne życie praca, dom, rodzina. Może warto poszukać coś do zajęcia. Jakieś hobby: sklejanie samolotów albo coś wykombinować wspólnego z rodzinką puzzle, karty. Czasami warto popatrzeć na swoje życie z boku i pomyśleć. Czy warto tak gonić za wszystkim. Wolny czas skorzystaj.

5

Odp: Czy pracoholizm może być depresją?
Krk napisał/a:

Dzień dobry, Jak w temacie... Wydaje mi się że tak może być.
Wychowałem się na gospodarstwie, a wiadomo że na gospodarstwie od rana do wieczora wciąż jest coś do pracy. Nigdy u mnie nie było za dużo czasu wolnego, zawsze trzeba było coś zrobić, a teraz mając ponad 30 lat chyba odczuwał tego skutki.
Mam świetną pracę, dobrze zarabiam i pracuje tylko połowę miesiąca, wydawałoby się że wymarzony stan. Otóż nie u mnie.
Nie potrafię cieszyć się z tego czasu wolnego, relaksować się przy TV, na spacerze z rodziną czy podczas treningu. Wciąż mam to uczucie że tracę czas, a wszystko co jest związane z wypoczynkiem wydaje mi się bezsensowne i bez celowe. Dzisiaj podczas tego wolnego czasu dosłownie się duszę i męczę, nie potrafię sobie znaleźć miejsca...

Czy to może być depresją związana z pracoholizmem? Jest jakiś sposób aby nauczyć się wypoczywać?

Ten opis brzmi tak, jakby praca to była Twoja strategia ucieczkowa. Od czego uciekasz w pracę, to już sama musiałabyś sobie odpowiedzieć.

Ale mogą być bardziej prozaiczne powody takiego stanu rzeczy, np. ważna jest dla Cb kasa, którą zarabiasz, a jak nie pracujesz, to tak jakbyś coś traciła.
Być może w pracy jesteś doceniana, czujesz się potrzeba (może nawet niezbędna), dlatego lubisz w niej być, bo daje Ci to czego potrzebujesz.

6

Odp: Czy pracoholizm może być depresją?
MagdaLena1111 napisał/a:

Ten opis brzmi tak, jakby praca to była Twoja strategia ucieczkowa. Od czego uciekasz w pracę, to już sama musiałabyś sobie odpowiedzieć.

Ale mogą być bardziej prozaiczne powody takiego stanu rzeczy, np. ważna jest dla Cb kasa, którą zarabiasz, a jak nie pracujesz, to tak jakbyś coś traciła.
Być może w pracy jesteś doceniana, czujesz się potrzeba (może nawet niezbędna), dlatego lubisz w niej być, bo daje Ci to czego potrzebujesz.

Mniej więcej to miałam na myśli pisząc o uciekaniu w pracę jako efekt deficytów. Pracoholizm zwykle bowiem jest próbą zrekompensowania sobie jakichś braków, które występują na innych polach.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

7 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-20 18:10:14)

Odp: Czy pracoholizm może być depresją?
Krk napisał/a:

Nie potrafię cieszyć się z tego czasu wolnego, relaksować się przy TV, na spacerze z rodziną czy podczas treningu. Wciąż mam to uczucie że tracę czas, a wszystko co jest związane z wypoczynkiem wydaje mi się bezsensowne i bez celowe. Dzisiaj podczas tego wolnego czasu dosłownie się duszę i męczę, nie potrafię sobie znaleźć miejsca...

Czy to może być depresją związana z pracoholizmem?

Jeżeli to pracoholizm to oczywistym jest że to rodzaj uzależnienia,podlega i podpada pod ten termin.
Każde uzależnienie jak napisano wcześniej jest ucieczkowe ,to życie na skróty, wiążę się z obroną przed uczuciami,niechcianymi te wynikają z przekonań/oczekiwań i pochodzą też z tych deficytów poczucia braku,samotności na przykład.Emocje zakrywają i niby znieczulają takie niepożądane poczucia.
Praca jest i może być bardzo satysfakcjonująca, wciągają sukcesy, pokonywanie trudności daje mnóstwo radoch,a  nawet szczęścia,pragnienie powtarzania i oczekiwanie stałego stanu egzaltowania się może stać się natrętne notoryczne i kompulsywne a nadawanie przesadnego znaczenia tym różnym emocjom, euforii można i często porównuje się z narkomanią i obsesją.
U ciebie odstawienie pracy wydaje się czymś podobnym jak objawy nerwicowe,występuje niepokój,napięcie,spadek nastroju,rozdrażnienie,zmęczenie,znużenie brakiem aktywności.
To dość typowe objawy odstawienia w uzależnieniu tak zwanym behawioralnym powikłania i zaburzenia mogą niestety prowadzić do czegoś co podobne jest depresji.Samo to może nie minąć to znaczy minie jak znowu zaczniesz "ciąg pracowy" do deficytów których praca wcale nie wyleczyła dojdą jeszcze dodatkowe problemy związane ze skutkami odstawiania pracy przyczyna - skutek i skutek który staje się też przyczyną kiepskiego samopoczucia.
Rozwiązaniem jest przyjrzenie się jak i jakie emocje,uczucia regulujesz kompulsywnie pracą ,na pewno nauka nowych nawyków wypoczywania może być potrzebna ,ale może być też potrzebna praca nad uczuciami radzeniem sobie z nimi w sposób zdrowy i samopoznanie jak myślisz i jak przezywasz w jaki sposób sterujesz uczuciami,które tłumisz a które wywołujesz żeby osiągnąć stan satysfakcji niby-równowagi,jeżeli taka regulacja jest nałogowa to dobrze poddać się terapii pod kątem uzależnienia .
Wyzdrowienie jest jak najbardziej możliwe i powrót do pracy ,która nie powoduje cierpienia w konsekwencji .

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

8

Odp: Czy pracoholizm może być depresją?

Kurcze, dziękuję za takie wyjaśnienia smile
Uświadomiłem sobie że problem rzeczywiście może istnieć i to nie jest jakaś moja fanaberia.

Z tego co pisaliście, faktycznie czuje że praca to pewnego rodzaju ucieczka od czegoś tylko nie wiem od czego. Kiedy jestem w pracy to mam ochotę na wszystko. Moja praca to częste wyjazdy, podczas których dodatkowo mam czas wolny i wtedy mam ochotę czytać książki, biegać itd a kiedy jestem w domu, to wszystko wtedy traci sens... Pojawiają się wtedy te wszystkie negatywne emocje...

Nie wiem co jeszcze mógłbym napisać żeby dokładnie zobrazować swój stan.

9 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-21 13:04:50)

Odp: Czy pracoholizm może być depresją?

Jeśli dolegliwości będziesz odczuwać dotkliwiej to poszukaj pomocy,prawdą jest że bardzo trudno a prawie niemożliwym jest takie internetowe ,precyzyjne ,pewne 100% diagnozowanie.
To co Ci napisano potraktuj jako sugestię raczej.
Te behawioralne uzależnienia traktuje się w rozpoznawaniu jeszcze bardziej indywidualnie niż te "chemiczne".

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

10

Odp: Czy pracoholizm może być depresją?

Może nie ma co szukać terminów medycznych.. moze być tak, że lepiej się czujesz w ścisłej organizacji swojego życia, w ustalonym rytmie,
wtedy czas wolny też się postaraj tak zorganizować. w stałym rytmie, o stałych porach robić te relaksacyjne rzeczy.

no chyba że Twoja praca to zupełnie niezorganizowany , kreatywny zawód i wcale nie jesteś taką osobowością jak piszę..

A słowa same jak motyle sfruwają z warg i lecą w mrok. Któż nam wesołą piosnkę przysłał, Choć mgła i rzeką płynie kra? Nadziei maleńka orkiestra, Co pod batutą serca gra! Nadziei maleńka orkiestra, Co pod batutą serca gra!

11

Odp: Czy pracoholizm może być depresją?
Krk napisał/a:

Kurcze, dziękuję za takie wyjaśnienia smile
Uświadomiłem sobie że problem rzeczywiście może istnieć i to nie jest jakaś moja fanaberia.

Z tego co pisaliście, faktycznie czuje że praca to pewnego rodzaju ucieczka od czegoś tylko nie wiem od czego. Kiedy jestem w pracy to mam ochotę na wszystko. Moja praca to częste wyjazdy, podczas których dodatkowo mam czas wolny i wtedy mam ochotę czytać książki, biegać itd a kiedy jestem w domu, to wszystko wtedy traci sens... Pojawiają się wtedy te wszystkie negatywne emocje...

Jakbym czytała o samej sobie. Wpadam czasem w taki stan, że jestem w pracy i planuję sobie życie w przód, czego nie zrobię, jak już z tej pracy nie wyjdę. Przychodzi weekend, wakacje, a ja siedze w domu z poczuciem bezsensu.

Jedną z wartościowych rzeczy, jakie usłyszałam, opowiadając o tym swoim problemie jest to, że kapitalizm nam wmawia, że czas spędzony na "niczym" jest nic nie warty, czyli odpoczywanie jest aktywnością gorszego rodzaju, jest nieproduktywne, nie generuje obrotów itd. dlatego nie jest cenione w świecie.
Jak spojrzeć na to, jak byliśmy wychowywani, jak działa szkoła - często się mówi dzieciom, które nie siedzą z nosem w podręczniku, że nie robia "nic". Przypisano pewnym aktywnościom wartość, inne - jak zabawę, odpoczynek, relaks, kontakt z naturą - uznano za niewartościowe. Te poglądy głęboko siedzą we mnie.
Wychodząc z pracy, stając przed wizją wolnego moje ciało i mój umysł krzyczą o odpoczynek, relaks, spowolnienie. Ale bardzo trudno jest to robić, czując, że odpoczynek i relaks to strata czasu. Więc planuję sobie wszystkie cudowne aktywności, za które się zabiorę jak tylko będę miała wolny czas - kawy z koleżankami, wyjazdy, szkolenia, warsztaty, hobby, pasje, bla bla.
Tylko wiesz co? Nasze ciało ma w nosie te wszystkie górnolotne idee o tych aktywnościach. System nerwowy domaga się czasu na uspokojenie, wyrównanie gospodarki hormonalnej, nasz umysł domaga się wyciszenia, ciało domaga się snu, ruchu, tlenu.
Tylko czy w ogóle to dostaje? Bo w moim przypadku często dostaje kolejną porcję "pracy" - walki ze sobą, że hobby, kawa, kino, wyjazd, ale też chcę spać, leżeć, słuchać muzyki - ale nie, bo to nie ma wartości, strata czasu.
Konflikt tragiczny.

Może coś z tej historii brzmi podobnie.

Da się nauczyć odpoczywać, nawet da się to polubić smile

If you can be anything, be kind.

12 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-21 22:07:12)

Odp: Czy pracoholizm może być depresją?

Termin "pracoholizm" faktycznie jak się zastanowić to obok i wśród takich określeń jak : toksyczny związek,narcyzm,psychopata/socjopata,depresja jest z nich chyba  najczęściej nadużywanym określeniem mam wrażenie,często na wyrost,ale w dzisiejszym świecie chyba najtrudniejszy do rozpoznania jako coś "chorego".
Powoduje jednak konsekwencje,które widać rozpad relacji,czy oddalenie uczuciowe od partnera/partnerki,dzieci,problemy somatyczne .
Z drugiej strony jak nawet ktoś teoretycznie zostałby błędnie zdiagnozowany jako pracoholik to raczej krzywda mu się jakaś wielka nie stanie jak zacznie dbać o higienę psychiczną czy równowagę z emocjami,
Teraz nie leczy się elektrowstrząsami , lodowatymi prysznicami czy innymi torturami no i terapia jest dobrowolna .
Warto siebie obserwować nie lekceważyć,nie minimalizować,ale też nie panikować od razu i szaleć z poczuciem winy czy poczuciem bycia jakimś dziwolągiem.Warto też dodać że  pracoholizm występuje często "krzyżowo" jako uzależnienie z innymi i tymi chemicznymi również.

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

13

Odp: Czy pracoholizm może być depresją?

Na marginesie, bo wątek tego nie dotyczy- akurat w skrajnych przypadkach depresję można leczyć elektrowstrząsami, ale nie tak jak wyglądało w latach 50tych.

14 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-25 17:35:56)

Odp: Czy pracoholizm może być depresją?
Mahika napisał/a:

Na marginesie, bo wątek tego nie dotyczy- akurat w skrajnych przypadkach depresję można leczyć elektrowstrząsami, ale nie tak jak wyglądało w latach 50tych.

O to właśnie chodzi, jest nawet ogromna różnica w stosowaniu tej metody w leczeniu depresji .
Natomiast pracoholizmu na pewno nie leczy się elektrowstrząsami .

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

15

Odp: Czy pracoholizm może być depresją?

Ne nazwalabym tego depresja, ale jednoczesnie jest to moim zdaniem problem wymagajacy terapii.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Czy pracoholizm może być depresją?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018