Nerwica, lęki paniczne - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Nerwica, lęki paniczne

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1 Ostatnio edytowany przez Mini2342 (2020-10-06 00:54:07)

Temat: Nerwica, lęki paniczne

Witam, wiem że jest dużo tego typu postów ale chciałbym was się poradzić bo nie za bardzo mam kogo,jak również podzielić moją historią.Mam 22 lata, pracuje sezonowo za granicą natomiast w Polsce pochodzę z niewielkich wsi. Zaczęło się to wszystko właśnie za granicą w samochodzie w drodze na zakupy, jechałam z moim chłopakiem jego bratem i brata dziewczyną na zakupy i nagle nawet nie wiem kiedy miałam wrażenie jak by się co chwile na mnie patrzyli wręcz cały czas po chwili zaczęło mi się robić duszno zrobiłam się czerwona na buzi nie mogłam nawet powiedzieć słowa bo opanował mnie taki stres że zaschło mi w buzi,zaczęłam się strasznie pocić a serce waliło mi jak szalone. Próbowałam to opanować bez skutku. Wysiedliśmy z samochodu a to uczucie i to wszystko opisane wyżej wcale nie ustępowało wręcz przeciwnie miałam wrażenie jak by oni chcieli się mnie pozbyć albo uciec ode mnie bo wstyd albo co ludzie powiedzą. Dopiero po jakiejś godzinie (w moim odczuciu) to ustało i po myśli ze w końcu jadę do domu. Po powrocie do domu zaczęłam rozmawiać z moim chłopakiem i stwierdziłam że to pewnie po kawie którą wypiłam rano, niestety myliłam się. Po dwóch dniach bez tego”uczucia” to wróciło i to jeszcze w pracy oczywiście zwolniłam się do domu i po wejściu do domu wszystko ustało(zaznaczę że pracuje za geanicą i nie było wcześniej takich epizodów wręcz przeciwnie chodziłam z uśmiechem na twarzy do pracy) niestety na drugi dzień po przebudzeniu i próbach wyjścia z domu ogarniał mnie taki stres i strach że kończyło się to na powrocie do łóżka. Zdecydowałam ze zjeżdżamy do polski i wtedy się zaczęło. Za każdym razem gdy miałam gdzieś wyjść czy to do sklepu czy do znajomych czy nawet na autobus ogarniał mnie straszny stres strach ból brzucha i myśl co by tu zrobić żeby aby nie wyjść z domu że zanim wyszłam w końcu z domu mijało 15 min żeby się wogóle przełamać, za każdym razem gdy pojawiałam się gdzieś gdzie jest dużo ludzi maszyna zaczynała ruszać tak samo jak wtedy w samochodzie. Postanowiłam ze zgłoszę się do psychologa zasięgnąć porady lekarza i wiedziałam ze po jednej wizycie nie wyzdrowieje ale lekarz podszedł do mnie tak olewająco że straciłam nadzieje. Zapisałam się wiec do psychiatry stwierdził że może to jest lęk paniczny przepisał leki po trzech tygodniach wszystko wróciło do normy a ja do normalnego życia jak wcześniej. Leki brałam pół roku niestety po półtora miesiąca od przestania brania leków wszystko wróciło. Zdecydowałam się na ponowne branie leków tym razem dwa miesiące i tez wszystko było ok(zaznaczę że leki brałam od lipca do sierpnia) do dziś, powoli zaczynam zauważać że to co było zaczyna wracać w malutkim stopniu ale stres już zaczyna się pojawiać i boję się że jak teraz znowu wyjadę to za jakiś czas to się nasili że znowu nie będę mogła pracować. Nie wiem totalnie co mam robić, zawsze byłam typem osoby towarzyskiej i imprezowej przesiadywałam w gronie nieznajomych osób czy to na imprezie czy u znajomych i nigdy nie miałam problemu z jakimś strachem wręcz przeciwnie lubiałam poznawać nowych ludzi a teraz boje się wychodzić bo mam to wrażenie że się patrzą i myślą że jestem jakaś nienormalna i to uczucie gorąca stresu i strachu mnie dobija. Nie chce się cały czas faszerować tymi lekami bo wiem że na dłużej to nie ma sensu, rozmowy z chłopakiem nawet nie zaczynam bo stwierdzi ze sobie wmawiam a wiem po sobie ze tak nie jest. Proszę was o jakaś rade czy to się da wogóle wyleczyć gdzie się udać skoro byłam już i u psychiatry i leki działają aby przez jakiś okres a potem to wraca albo jak wy sobie z tym poradziliście. Zaznaczę jeszcze że od pewnego czasu zauważyłam że kładę się późno spać zazwyczaj była to 22/23 a teraz potrafię się położyć o 2 bez drzemki w ciągu dnia.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nerwica, lęki paniczne

Da sie to wyleczyc. Nie martw sie! Nie takie mialam objawy, raz nawet wzrok stracilam w supermarkecie.
Jednak tutaj trzeba dotrzec do zrodla tego uczucia, a nie tylko brac leki.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

3 Ostatnio edytowany przez ulle (2020-10-06 11:14:33)

Odp: Nerwica, lęki paniczne

Nerwica atakuje człowieka w takim momencie życia, gdy przez dłuższy czas człowiek z jakiegoś powodu żył w konflikcie sam ze sobą, w oczekiwaniu na coś w napięciu, psychika po prostu poddaje się. Da się z czymś takim żyć, chociaż jest to i przykre, i trudne. Niemniej jednak trzeba wiedzieć, że takie ataki nerwicowe, lękowe nie zagrażają Twojemu życiu i że same po prostu przejdą. Najlepiej byłoby nauczyć się w ogóle o nich nie myśleć, jakby na przekór nim, dalej robić swoje i mówić do siebie " znowu do mnie przyszłaś ty wredna ( tu wpisz dowolnie), a siedź sobie, ja w każdym razie wychodzę z domu. I wyjdź z tego domu.
Jest takie forum, możesz nawet zalogować się tam i popisać z ludźmi, którzy albo da w trakcie nerwicy albo z niej wyszli, przynajmniej chwilowo nerwica im odpuściła, a tytuł tego forum zaraz Ci napiszę, oczywiście na YT.
Nie przesadzaj z lekami, ludzie biorą takie leki całymi latami i Bogu dziękują, że mają do nich dostęp, bo dzięki nim mogą normalnie funkcjonować.
Zaraz napisze tytuł tego forum, też tam wchodziłam i to dość często, oczywiście kiedys, teraz nie muszę, jest jednak bardzo pomocne i uspokajające.

Zaburzeni.pl

Masz wątpliwości dotyczące objawów?

Wiele stron opisujących te koszmarna dolegliwość.
Nie bój się, wyjdziesz z tego, tylko przestań panikować. Lekarz zlekceważył, bo wiedział, że nic Ci nie grozi.

4

Odp: Nerwica, lęki paniczne

Przez wiele lat cierpiałam na ataki paniki i mocne objawy nerwicowe. Leki są ok kiedy nie możesz normalnie funkcjonować, ale nie leczą przyczyny choroby. Terapia tylko i wyłącznie.
A poza tym proponuję poznać chorobę od podszewki- książki, fora dyskusyjne- wróg kiedy jest znany nie wydaje się już taki groźny. Najtrudniej walczyć z czymś czego nie rozumiemy.

5

Odp: Nerwica, lęki paniczne
Mahika napisał/a:

Przez wiele lat cierpiałam na ataki paniki i mocne objawy nerwicowe. Leki są ok kiedy nie możesz normalnie funkcjonować, ale nie leczą przyczyny choroby. Terapia tylko i wyłącznie.
A poza tym proponuję poznać chorobę od podszewki- książki, fora dyskusyjne- wróg kiedy jest znany nie wydaje się już taki groźny. Najtrudniej walczyć z czymś czego nie rozumiemy.




Udało się pani z tego wyleczyć ? Jak radziła sobie pani podczas ataku ? Planuje pójść na terapie ale najwcześniej po nowym roku a te ataki odbierają mi chęć do życia i pozytywne myślenie na którym się mocno skupiam żeby nie myślec niestety lęk że znowu mnie to złapie jest mocniejszy hmm

6

Odp: Nerwica, lęki paniczne
Mini2342 napisał/a:
Mahika napisał/a:

Przez wiele lat cierpiałam na ataki paniki i mocne objawy nerwicowe. Leki są ok kiedy nie możesz normalnie funkcjonować, ale nie leczą przyczyny choroby. Terapia tylko i wyłącznie.
A poza tym proponuję poznać chorobę od podszewki- książki, fora dyskusyjne- wróg kiedy jest znany nie wydaje się już taki groźny. Najtrudniej walczyć z czymś czego nie rozumiemy.




Udało się pani z tego wyleczyć ? Jak radziła sobie pani podczas ataku ? Planuje pójść na terapie ale najwcześniej po nowym roku a te ataki odbierają mi chęć do życia i pozytywne myślenie na którym się mocno skupiam żeby nie myślec niestety lęk że znowu mnie to złapie jest mocniejszy hmm

Akceptowac ten stan. To trudne, ale to wlasnie sprawia, ze bedzie on mniejszy.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

7 Ostatnio edytowany przez czrnamamba-24 (2020-10-09 21:39:25)

Odp: Nerwica, lęki paniczne

Ja bym Ci radzila poszukac innego psychologa, cale szczescie, ze ten pierwszy nie zniechecil Cie calkowicie do szukania pomocy u specjalisty. Jesli Twoj chlopak to bagatelizuje, moze sprobuj szczerze porozmawiac z kims z rodziny, z przyjaciolka? Wsparcie i zrozumienie od bliskich jest wazne.

8

Odp: Nerwica, lęki paniczne

Pierwszych ataków paniki nie rozumiałam, więc strach był jeszcze większy. Byłam pewna, że umieram. Potem gdy już poznałam charakter choroby ataki już mnie tak nie przerażały, a gdy pojawiały się to BARDZO POWOLI powtarzałam sobie najlepiej jeśli jest możliwość- do lustra- wszystko jest ok, to zaraz minie.. Albo powolne liczenie od tyłu lub też skupienie uwagi na czymkolwiek, oddanie się jakiejś czynności bez reszty (nie wiem cokolwiek- prasowanie, odkurzanie etc.), a atak niech sobie płynie. Pomaga też skupienie uwagi na oddechu, byle tylko był spokojny, a nie łapczywe łapanie powietrza (hiperwentylacja ! ). Polecam czytanie fachowej literatury na ten temat- jest tego mnóstwo. Terapii przeszłam kilka, ataki paniki to nie główny powód pójścia na terapię, ale one minęły, a jeśli czasem kilka razy do roku pojawią się, to nie przywiązuję się do nich. A jeśli trudne je puścić i zaakceptować to może zadać sobie pytanie "co chcecie mi powiedzieć ważnego " ?

9 Ostatnio edytowany przez SylwiaNK (2020-10-14 14:44:23)

Odp: Nerwica, lęki paniczne

Da się oswoić ataki paniki. To bardzo pospolity objaw, tylko rzadko się o nim mówi. Najpierw nie pozwala spać i trwa wiele godzin, aż skraca się do kilkudziesięciu, kilku minut. Aż w końcu miają, czasem wracają jak człowiek nie jest w formie, ale już w wersji oswojonej.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Nerwica, lęki paniczne

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018