netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

24 odpowiedzi7 187 wyświetleńzałożony przez OoonaaA, 06.05.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1 Ostatnio edytowany przez OoonaaA (2010-05-06 18:20:50)

Temat: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

Witam, jestem tutaj nowa, nie mam z kim pogadać wiec pisze tutaj by wyrzucić z siebie te wszystkie sprawy i złości. Mam 19 lat bardzo wczesnie zaszłam w ciążę, majac 17 lat, z moim chłopakiem podjelismy bardzo szybko decyzje o ślubie, myslałam że bedzie inaczej niz przed ślubem, że skończy z tym żłopaniem piwska, i ta cholerną obojętnością, było kilka przypadków że chodz ze mną się umówił np na dyskotece to widziałam go na dwoch różnych imprezech z dwoma różnymi pannami, teraz po slubie go nie przyłapałam ale wystarczy mi że patrzy na inne jak jakiś nie wyżyty facet, i to  piwsko jeszcze pije codziennie. Prosze poradzcie mi co mam robić czy brać dziecko i wypalać stąd, czy co. RATUNKU mam dość już jeszcze od niedzieli prawie sie nie odzywamy do siebie bo mnie zdenerwował i jeszcze wczoraj tak mi pojechał że mam dość, powiedzał zamknij się kur.. piz.. pier....na  i dzisiaj od rana robi trasy i od 2 godzin nie ma go w domu i ma wyłaczony telefon. Pomocy

2

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

myślę, że decyzja o ślubie była błędem...obydwoje Jesteście bardzo młodymi ludźmi, którzy tylko przez przypadek są razem...
Twój mąż to jeszcze dziecko, które musi dorosnąc, dojrzeć emocjonalnie...niewielu mężczyzn w tym wieku  umie mysleć poważnie o życiu, a co dopiero wziąć odpowiedzialność za innych...do tego dochodzi alkohol, który niczego dobrego nie wróży...

to Twoje życie i musisz sama odpowiedzieć sobie na pytanie czy chceesz tak żyć...pomyśl też o dziecku i zastanów się jakie życie je czeka....usiądź w spokoju i rozważ wszystkie za i przeciw i postaraj się podjąć podjąć mądrą  decyzję...

3

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

bardzo mi przykro....tez mialam taka sytuacje i powiedzialam mu "zegnam Cie bo i tak sie nie zmienisz..." odeszlam...ale ja nie mialam dziecka...JA POSTAWILABYM  sprawe jasno usiadlabym z nim i spokojnie zapytalabym albo ja, dziecko rodzina albo piwo codziennie?

4

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

tak codziennie, ale ja go kocham, i myslałam że dorósł bo on skończy 25 lat w tym roku nie wiem ale watpie ze sie zmieni tyle ze ja nie daje rady, nie jestem juz ta osobą co dawniej wszyscy mi to mówia bo dawniej sie uśmiechałam a teraz tylko becze sad(

5

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

Przykro mi to mowic....ale on sie nie zmieni, jesli sam nie bedzie chcial tego...Ty mozesz gory przenosic ale najwaznijesze czyny i decyzje zaleza od niego! on musi tego njabardziej chciec!
Trzymaj sie ...

6

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

ja juz nie daje rady dziekuje naprawde za wszystkie odpowiedzi, serce mnie boli ze sie z nim rozstane ale chyba to bedzie najlepsze wyjscie, bo juz brakuje miłez pzez niego

7

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

On się nie zmieni, a Ty wyszłaś za niego wiedząc jaki on jest... ze względu na dziecko...
Jednak wiedz, że kiedy Ty będziesz cierpieć, Twoje dziecko to zauważy. Może nie teraz, ale w przyszłości. Wątpię żeby ten facet się zmienił. Popieram wypowiedzi powyżej.

8

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

Współczuje Ci faceta nie powinnaś od ukochanego wysłuchiwać takich okropnych słów. Nie wiem co masz zrobić powinniście poważnie pogadać dlaczego tak jest dlaczego on taki. Mam nadzieje że Wam  sie ułoży a jak nie Wam to przynajmniej Tobie. smile

9

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

tyle ze ja z nim rozmawialam kilkakrotnie ale do  niego to nie dociera, nikt o tym nie wie ze jest mi tak zle, dzisiaj powiedziałam wszsystko jego mamie bo mieszkamy z moimi tesciami, moi rodzice jakby sie dowiedzieli to od razu bylby rozwod, ale ja go naprawde kocham, porozmawiam z nim jutro bo dzisiaj jeszcze nie wrocil, i nie wiadomo o ktorej wroci, i napewno pijany, dobrze ze mam łożko w kuchni smile mam dość życia, gdyby nie moj synek to dawno bym z nim skończyła sad

10

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

Po pierwsze to masz dla kogo zyc masz zapewne kochanego synka ktory jest caym twoim switem i to przynajmniej dla niego powinas byc szczesliwa sadzac po tym co piszerz jestes jeszcze mloda osoba i masz szanse ulorzyc sobie normalnie zycie bo to jakie masz teraz nie mozna takim nazwac..moze jak bys sie wyporowadzila na jakis czas to bardziej by cos do niego dotarlo niz kolejna rozmowa??!

11

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

wiesz rozmawialismy bardzo szczerze i obiecał ze sie zmieni, zobaczymy jak na dlugo, jesli znow tak zrobi to wtedy sie wyprowadze...

12

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

Jesteś Słonko bardzo młoda dziewczyną.Wiem ,ze dla dziecka jestes gotowa sie poświecać.....ale..lepiej gdy będziesz je wychowywała z dala od człowieka który Cie tak traktuje.On nie jest jedyny na świecie ,a Ty ułozysz sobie życie z kims innym ,kto będzie Cie szanował i akceptował Twoje dziecko.Nie męcz się dziewczyno bo całe życie dopiero przed Tobą!!! Co Ty Matka Teresa??Główka do góry.A On niech traci jak tak wszystko olewa...

13

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

Jak masz gdzie pojsc to sie wyprowadz...Jak bedzie mu na was zalezalo, moze sie zmieni.Niech sie facet postara. Jak nic z tym nie zrobisz, moze sie skonczyc jeszcze gorzej.Najpierw piwsko, wyzwiska, az w koncu cie uderzy....to nie jest dobry dom dla malego dziecka.....Szanuj sie kobieto!!!!

14

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

A ja nie moge pojac, jak moglas byc z facetem, ktory traktuje cie obojetnie, pije i jeszcze brac z nim slub ;/

15

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

WITAM ZNOWU MOJE KOCHANE KOBITKI!!
Jak pisze w temacie prosze o pomoc, Mojego meza poznałam majac 16 lat, juz rok pozniej zaszłam w ciaze i urodziłam syna. Jeszcze w ciazy wzielismy szybki ślub, wtedy byłam bardzo zakochana, nie widziałam jego wad i wogole, był miły ale zdarzały mu sie wpadki ktore wtedy wybaczałam a teraz nie wybaczyłabym. No i po slubie tez mial wpadki, nie zdrady(nie nakryłam go), tylko jesli chodzi o picie alkoholu, do pracy wychodził o5 konczyl o 2 a wracał o 16,17 i to pijeny. ja pilnowałam dziecka, dalej pilnuje a on ma inna prace co prawda nie zdarza mu sie tak czesto pozno wracac ale 2 razy w miesiacu tak, i do tego codziennie pije piwo, nie jedno a 2, czasem nawet wiecej. Kłocimy sie czesto o o i prosze go zeby przestał ale on nie chce, wogole mnie nie słucha. Czesto sie klocimy, nie czesto tylko codziennie. Mowi ze chce bawic sie z synem a zamiast sie bawic to lezy i oglada tv, a jak nasz syn zacznie juz siła sie domagac zeby sie tata z nim pobawil to krzyczy na niego, i na mnie przy okazji, szkoda mi syna tylko, Ostatnio groze mu rozwodem, ale to tez nie działa, wogole tez balabym sie ze mi syna odbierze, albo ze cos sobie zrobi. Wiem ze mnie kocha bo jak pisałam w innych postach jest strasznie zazdrosny, tak strasznie ze sie dusze i nie mam własnego zycia, kolezanek , przyjaciół. Wiem ze pomyslicie ze byłam głupia i wogole ze tak wyszłam za maz wczesnie, ale wtedy myslałam co innego. Dzisiaj jakbym mogla cofnac czas to bym zmieniła wszystko, ale nie dam rady. Ostatnio mysle rowniz co trace, zyjac w małzenstwie, najpiekniejsze lata mojej mlodosci.On jest moim 1 facetem, i myslala jak moglby mnie inny traktowac i wogole ale to nie o to chodzi. Chciałabym zebyscie mi doradziły bo tylko w Was moja nadzieja, czy któras z Was miała podobny przypadek?? co zrobiłyscie??
Bardzo prosze o rade.

16

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

Tak, ja miałam podobny przypadek. Z taką róznicą, że byłam starsza i nie byliśmy małżenstwem. Reszta właściwie się zgadza. Załozyłam sobie magiczną granicę - jeśli dziecko będzie miało 3 lata a on się nie zmieni - odchodzę. Nie chcialam, żeby dziecko pamiętało awantury, żeby kodowalo sobie model rodziny, gdzie tata ciagle wraca pijany, zamiast się z nią pobawić ogląda tv z piwkiem w ręku. Też czułam się ograniczana i zduszona, był strasznym zazdrośnikiem. Słowa dotrzymałam. Odeszłam. Nigdy nie żałowałam tej decyzji. On też przeżył, mimo, że wcześniej tysiac razy deklarował, że się zabije. Córka ma teraz o niebo większy pożytek z taty - przychodzi wprawdzie rzadziej, ale zawsze trzeźwy, nie awanturuje się, cała uwagę poświęca jej.

Twój facet nie dorósł do roli męża i ojca. A w małżeństwie nie dorośnie. Przyzwyczaił się do tego, co jest, nie wierzy, że możesz go zostawić. Jemu jest dobrze i nie widzi powodu, dla którego miałby to zmieniać. Sama musisz podjąć decyzję, czy chcesz ratować Wasz związek, czy wolisz odejść. Wydaje mi się, że nie da się go uratować, ale przecież to Ty tkwisz w tej sytuacji i Ty wiesz najlepiej co czujesz. Powiem Ci tylko, że nie musisz obawiać się, że Ci odbierze dziecko. Zazwyczaj u facetów jest to takie gadanie, ale tak naprawdę - co on by z synem zrobił? Dzieciak to straszne ograniczenie dla rozrywkowego faceta. Poza tym sądy w Polsce praktycznie zawsze przyznają opiekę nad dzieckiem matce. Musiałabyś być skrajną patologią, żeby opiekę nad dzieckiem przyznano Twojemu mężowi. Nie bój się też, że się zabije. Nie zrobi tego. A w sumie, jak chce to niech się zabija. Przecież to jego życie i niech robi co chce. Ale Twojego marnować nie ma prawa.

17

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

Dziewczyno!!!!!
Zabieraj dzieciaka i spitalaj gdzie pieprz rośnie. Nie zastanawiaj się tylko wiej. Nie daj się nabrać na łzy, przeprosiny ( jeśli takowe będą )
Jesteś młoda ułożysz sobie życie i będzie piękne. Niech syn nie patrzy i nie uczy się "jak traktować babę".
Zostaw go.

18

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

Moje dzieci widzą jak cierpię. Nie jestem w stanie wszystkiego ukryć. Cierpią razem ze mną. Mikołaja prosiły żeby mama przestała płakać i w koncu uśmiechała się. Staram się ale wiedzą że kłamię. Zrób to dla syna. Zasługuje na fajny normalny dom.

19

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

Powiem jak psycholog- dzieci nieszczęśliwych rodziców są nieszczęśliwe.

Daj sobie i swojemu dziecku szansę na dobre życie- na szacunek, miłość i piękno.

Nie zmarnuj sobie i dziecku życia!

Przemyśl sobie czy nie iść do różnych ośrodków w których udzielają bezpłatnej pomocy psychologicznej czy pomagają zorganizować życie po rozwodzie. Jest tego całe mnóstwo a pomoc ci się przyda by wyjść z tego bagna.

Jak jesteś z Warszawy to napisz do mnie na priv a podam Ci namiary na w/w czy na dobrego adwokata (uwierz mi, ciężko takiego znaleźć, ale tu nie będę reklamować).

20

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

cóż, pora przełknąć ta gorycz młodzieczego błędu, wyłuskac alimenty i radzić sobie samemu= zacząć wszystko od nowa.

21

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

Wiem, ze niektore z Was uwarzaja mnie za głupia skoro uprawiałam seks w wieku 17 lat, i nawet za to ze tak szybko wyszlam za maz zamiast poczekac, teraz to zrobilabym inaczej, tescie naciskali na slub, moi mowili poczekaj a ja mloda glupia jak zwykle zle zrobilam. teraz mam i musze sie meczyc. teaz to nie wiem co mam myslec, pokłocilismy sie wczoraj, i dzisiaj troche tez i on mi mowi ze chce z niego wariata zrobic, i potem powiedzialam ze to koniec a on przychodzi do pokoju i mowi ze tylko co nas łaczy to dziecko, przegiął, tylko co mam zrobic teraz?? chciałabym wrocic do rodziców, ale nie chce bic sie z nim o dziecko, POMÓŻCIE MI, BŁAGAM.

22

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

teraz tak myśle sobie ile juz wytrzymałam, jeszcze w maju 2010 oku pisałam ze sie z nim rozstane, a nadal tkwie w tym choym zwiazku, chcialam z nim porozmawiac a on mi mowi ze juz zmeczony, lezy na lozku choc pewnie juz spi, powidzialam ze to koniec ale on jakies takie wrazenie mial obojetne, hmm nie wiem co robic. Naprawde bardzo potrzebuje kogos POMOCY, RADY. Wszystkim ktorzy mi pomagali piszac te posty naprawde szczerze dziekuje, ale chyba jeszcze potrzebuje jakichs rad, by mnie kopneły do przodu. Boje sie ze on napawde moze zabrac mi dziecko, jeszcze ze ma znajomosci w policji. Boje sie.

23

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

masz dopiero 19 lat jesteś bardzo młodziutka całe życie przed tobą jak masz gdzie odejsć rodzinę która ci pomoże to raczej zostaw go on nigdy sie nie zmieni te piwsko zostanie mu na całe życie znam dużo takich przypadków nawet po obietnicach z jego strony zawsze po jakimś czasię będzie tak jak dawniej.jak nazywa cie już kur.. .to jak cie nazwie za kilka lat małżenstwa.gdzieś jest ktoś kto na ciebie czeka.a sądy przeważnie przyznają dziecko matce jeżeli nie masz żadnych zarzutów co do siebie jako matki to żadne znajomości mu nic nie dadzą.będzie płacił alimenty i pewnie będzie miał widzenia to tyle.

24

Odp: Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

Moze kilka dni bez siebie dobrze wam zrobi a w szczegolnosci jemu. Pojedz na weekend do rodzicow z dzieckiem, odsapniesz troche a jemu da do myslenia.
Pozdrawiam

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Gdy małżeństwo okazuje sie pomyłką

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026