Ile dać do koperty na ślub przyjaciółki (od świadkowej) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WIECZÓR PANIEŃSKI, ŚLUB, WESELE » Ile dać do koperty na ślub przyjaciółki (od świadkowej)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1 Ostatnio edytowany przez Lenaka26 (2020-09-11 09:55:01)

Temat: Ile dać do koperty na ślub przyjaciółki (od świadkowej)

Hej, niedługo mam ślub przyjaciółki, jestem świadkową. Jak myślicie, ile powinnam dać do koperty, zakładając, że na wieczór panieński (3 dniowy wyjazd w 3 osoby, gdzie na pół z inną koleżanką fundowałyśmy wszystko), wydałam już 970 zł (apartament, wyżywienie, przejazd, atrakcje). Idę z partnerem, ale to ja go zapraszam, on raz widział pannę młodą, więc planuję do koperty dać sama, również za niego. Inne wydatki to ozdoby na auto, które panna młoda chciała, a także fryzjer i kosmetyczna (pewnie po 120-150 zł za jedną usługę - muszę chcieć, bo nie chciały przyjechać do niej do domu, jeśli za mało osób byłoby do czesania/malowania, minimum 4-5 miało być). Jadę do niej dzień wcześniej, pomóc w dekorowaniu domu i sali. Ona zapewnia mi nocleg w domu. Jeszcze muszę kupić nową sukienkę, bo ona chce, żebym jako świadkowa miała w określonym kolorze (a nie mam takiej w domu). Biorąc to wszystko pod uwagę, to ile dalibyście do koperty?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ile dać do koperty na ślub przyjaciółki (od świadkowej)

Ja sie zastanawiam czy nie dajesz sie za bardzo wykorzystywac. Panienski rozumiem, ale jezeli panna mloda chce, zebys miala nowa kiecke to niech Ci sama kiecke kupi zamiast narazac Cie na koszta.
Ja bym wrzucila standardowo tyle, na ile mnie stac, tyle ile uwazam, nie pytalabym o opinie innych.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3

Odp: Ile dać do koperty na ślub przyjaciółki (od świadkowej)
Lenaka26 napisał/a:

Hej, niedługo mam ślub przyjaciółki, jestem świadkową. Jak myślicie, ile powinnam dać do koperty, zakładając, że na wieczór panieński (3 dniowy wyjazd w 3 osoby, gdzie na pół z inną koleżanką fundowałyśmy wszystko), wydałam już 970 zł (apartament, wyżywienie, przejazd, atrakcje). Idę z partnerem, ale to ja go zapraszam, on raz widział pannę młodą, więc planuję do koperty dać sama, również za niego. Inne wydatki to ozdoby na auto, które panna młoda chciała, a także fryzjer i kosmetyczna (pewnie po 120-150 zł za jedną usługę - muszę chcieć, bo nie chciały przyjechać do niej do domu, jeśli za mało osób byłoby do czesania/malowania, minimum 4-5 miało być). Jadę do niej dzień wcześniej, pomóc w dekorowaniu domu i sali. Ona zapewnia mi nocleg w domu. Jeszcze muszę kupić nową sukienkę, bo ona chce, żebym jako świadkowa miała w określonym kolorze (a nie mam takiej w domu). Biorąc to wszystko pod uwagę, to ile dalibyście do koperty?


Chyba jesteś obrzydliwie bogata, że tak szastasz pieniędzmi.

Biorąc pod uwagę wydatki jakie poczyniłaś w związku z tym ślubem to moim zdaniem wystarczy "za talerzyk" x 2 bo partner.
Pierwsze słyszę, żeby świadkowa z własnej kieszeni płaciła za ozdoby na auto.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

4

Odp: Ile dać do koperty na ślub przyjaciółki (od świadkowej)

Chwila... Ty płacisz za auto i fryzjera panny młodej? Niby dlaczego? Panna młoda chyba Cię trochę doi z pieniędzy...

5 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-09-11 13:11:17)

Odp: Ile dać do koperty na ślub przyjaciółki (od świadkowej)

Co ludzie to inne zwyczaje... no i zależy na kogo ile stac...Moja znajoma była swiadkową i nie musiala kupować sobie sukienki - przyszła panna młoda kupiła  dla niej i dla druhen - bo właśnie miała fantazje, żeby były w tym samym stylu i kolorze. Fryzjer też z ramienia panny młodej zamówiony do domu i czesal rowniez swiadkową. Na żadne ozdoby samochodu, sali czy kościoła nic nie płaciła. Takie koszty to po stronie państwa młodych.
Wydatki to wieczór panieński w klubie, gdzie wszystkie dziewczyny, poza bohaterką wieczoru, skladaly się po równo i wyszlo 250 zł na łebka.
Do koperty dała 600 zł. Na tyle ja było stać.

U Ciebie to jakies high life, więc koperta pewnie też będzie odpowiednia... Taka swiadkowa jak Ty to skarb wink

6

Odp: Ile dać do koperty na ślub przyjaciółki (od świadkowej)

Z tymi ozdobami na auto to chodzi o to, że ona chce, żeby nasze auto (w którym będę jechać z chłopakiem do kościoła i z kościoła na salę) również było ładnie przystrojone i wprost mi powiedziała, żebym kupiła jakieś ozdoby - a teraz kilka takich sztucznych kwiatków to koszt ok 50 zł.
Fryzjera i kosmetyczki też jej nie funduję, ale to polega na tym, że załatwiła jakieś osoby z dojazdem do domu i te dziewczyny zgodziły się, jeśli więcej osób będzie do czesania i malowania. No i jej mama, przyszła teściowa, ja mamy być też malowane i czesane - i za to każda z nas ma zapłacić sama. Nie potrzebuję czesania i malowania, zawsze robiłam to sama, ale nie mogłam odmówić, żeby nie miała kłopotów z tym, że kosmetyczka lub fryzjerka odmówią przez to przyjazdu.

Panieński wyjazdowy to był jej pomysł i zażyczyła sobie, żeby był w 3 osoby, przez co koszty wyszły jakie wyszły. No ale chciałyśmy, żeby się cieszyła, więc to zorganizowałyśmy.

myślałam, żeby dać tak z 1000 zł do koperty, za siebie i partnera, bo to moja przyjaciółka, jestem świadkową, ślub raz w życiu itd. Problem w tym, że nie jestem wcale bogata, pewnie koszty wszystkiego to będzie równowartość mojej pensji lub nawet więcej - na szczęście mam trochę oszczędności. Ale i tak boję się, że pomyśli, że ten 1000 zł to za mało itd.

7

Odp: Ile dać do koperty na ślub przyjaciółki (od świadkowej)

1000zł, to jest max, ile bym dała, będąc świadkową.

8

Odp: Ile dać do koperty na ślub przyjaciółki (od świadkowej)

Szczerze to nie spotkałam się, żeby koleżanka miała taki wklad finansowy w czyjś ślub. Od fundowania komuś kwiatów i atrakcji to jest chyba rodzina? Dałabym tyle, na ile mnie stać i na ile oceniam relację z panną młodą... Ale na moje oko to jesteś wykorzystywana tutaj.

9

Odp: Ile dać do koperty na ślub przyjaciółki (od świadkowej)

Jeżeli ta twoja "przyjaciółka" zna mniej więcej twoją sytuację finansową to jest nie w porządku, że domaga się takich nakładów finansowych z twojej strony.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

10

Odp: Ile dać do koperty na ślub przyjaciółki (od świadkowej)

1000zł to jest kupa kasy, zwłaszcza przy tym, ile już zainwestowałaś w tę imprezę. Ciekawe, czy i ona okaże się tak hojną przyjaciółką, gdy Ty będziesz miała takie pomysły.

If you can be anything, be kind.

11

Odp: Ile dać do koperty na ślub przyjaciółki (od świadkowej)

Ja bym dała max 500 zł biorąc już pod  uwagę i tak Twój wkład w imprezę,  natomiast  jakby mnie nie było na tyle stać to bym dała te 200 za talerzyk  i tyle.  Osobiście od swojej świadkowej oczekiwalabym tylko za talerzyk ew jakieś drobne jeszcze na start i to tyle,  nigdy nie kazalabym płacić za kwiaty itp

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

12

Odp: Ile dać do koperty na ślub przyjaciółki (od świadkowej)

No aż się zalogowałam.. bez wyczucia ta Twoja koleżanka. Nie powinna wymyślać sobie wieczoru panieńskiego tylko zdać się na Was. jak ktoś  chce mieć druhny w takim samym kolorze, to funduje sukienki, kwiaty do auta też i fryzjera itd...
Wiesz co, powiedz że masz alergię na kosmetyki często i boisz się wyglądać jak królik po nieznanych kosmetykach,
Może kup jakiś prezent? Noże bym kupiła chyba wpadając w nastrój..

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

13

Odp: Ile dać do koperty na ślub przyjaciółki (od świadkowej)

Dziwna ta Wasza przyjaźń. Jeżeli to Twoja przyjaciółka tak jak mówisz to

a) powinna znać mniej więcej Twoje finansowe możliwości

b) jeżeli chodzi o makijaż to jest Panna Młoda, mama Panny Młodej i Teściowa - nie wiem gdzie macie ten ślub, ale u mnie w mieście makijażystka spokojnie by przyjechała nawet do samej Panny Młodej i mamy z resztą Twoja przyjaciółka mogła po prostu za dojazd dopłacić i też by pewnie nie było problemu - pytanie pozostaje czy Twoja przyjaciółka postawiła Cię przed faktem dokonanym i zapowiedziała, że będzie fryzjer i makijaż z dojazdem do domu i trzeba zapłacić tyle i tyle, a Ty się w żaden sposób nie sprzeciwiłaś akceptując to?

c)kwestia samochodu i sukienki - no sorry za to ona powinna zapłacić bez dwóch zdań. Moja przyjaciółka była druhną na ślubie i Panna Młoda chciała żeby wszystkie 3 miały podobne sukienki i za nie zapłaciła. O ile jeszcze koszt sukienki jestem w stanie łyknąć (bo prawdopodobnie i tak jakąś sukienkę byś kupowała) chociaż niechętnie to koszt przystrojenia samochodu totalnie jest dla mnie nie do przyjęcia i oczekiwanie Twojej przyjaciółki, że Ty ten koszt pokryjesz.

d) z reguły jest tak, że owszem panieński organizuje świadkowa - bo zna Pannę Młodą i wie mniej więcej czego może chcieć, Panna Młoda nie pokrywa kosztów, ale w opisanej przez Ciebie sytuacji to Panna Młoda powinna partycypować w kosztach. Co innego jak wszystko jest organizowane przez koleżanki i Panna Młoda nic nie wie i Wy same sobie optymalizujecie koszty - decydując na ile możecie sobie pozwoli, ale jeżeli Panna Młoda oczekuje, że będzie to, to i to i jeszcze ogranicza ilość osób do tak małej grupy - to sorry - musi sobie zdawać sprawę ile to będzie kosztować i nie miała prawa wymagać żebyście pokryły tak ogromną kwotę.

Rozumiem gdyby Twoje zarobki oscylowałby w okolicach +/- 10 tys. to wtedy przyjaciółka mogłaby pomyśleć, że te koszty to dla Ciebie niewielkie obciążenie (co nie oznacza, że ma prawo wymagać abyś takie koszty poniosła bez względu na Twoje zarobki) natomiast z tego co mówisz, zarabiasz przeciętnie i przyjaciółka raczej o tym wie. Oczywiście o ślubie i byciu świadkiem zazwyczaj dowiadujemy się z odpowiednim wyprzedzeniem więc można przygotować się finansowo na większe wydatki, natomiast to nie zmienia faktu, że nikt nie ma prawa wymagać od Ciebie ponoszenia nie swoich kosztów.

Co do kwoty do koperty nie wiem jakie są zwyczaje w okolicach w jakich mieszkasz natomiast bez względu na to 1000 zł to moim zdaniem górna granica! A biorąc pod uwagę to jakie Ty już koszty poniosłaś to dla mnie za dużo.

Zaniepokoiło mnie też bardzo to zdanie "Ale i tak boję się, że pomyśli, że ten 1000 zł to za mało itd." - jak to w końcu jest, to jest Twoja przyjaciółka czy nie? Bo gdyby była taką prawdziwą przyjaciółką to takie obawy nie miałby miejsca, bo wiedziałabyś, że jesteś dla niej kimś bliskim i sama Twoja obecność jest ważna, a pieniądze nie mają znaczenia.

Może pora na jakąś szczerą rozmowę z przyjaciółką? Wiesz mi też się kiedyś wydawało, że ja w mojej przyjaźni daje więcej niż moja przyjaciółka i, że nie jest to ok. Wiesz na czym polegał problem? Na komunikacji, tylko i wyłącznie. Moja K jasno i konkretnie mówiła, że chce tego i tego i dokładnie to ode mnie otrzymywała. Ja nie wiem myślałam, że się domyśli, że ja czegoś potrzebuje?! Nie wiem co mną wtedy kierowało, ale gdy zaczęłam się z nią komunikować okazało się, że dostaje dokładnie to czego potrzebuje/oczekuje od naszej przyjaźni.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WIECZÓR PANIEŃSKI, ŚLUB, WESELE » Ile dać do koperty na ślub przyjaciółki (od świadkowej)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018