Ma meza a jest samotna - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Ma meza a jest samotna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: Ma meza a jest samotna

Witam,
A tak musze sobie moja historie opisac,poniewaz niemam z kim pogadac no moze z rodzicami ale ich nie chce martwic.Jestesmy juz prawie 13 lat po slubie i wlasciwie tylko a papierze i w placeniu miesiecznych zobowiazan.Duchowo juz dawno jestem sama,poniewaz jestem wedluch mojego meza zapatrzona w siebie i tylko krzycze ze cos nie tak.A bo to samochod wydaje dziwne dzwieki a to dach cieknie a to sie z dzieci niebawi bo on musi ciezko zarabiac a ja tylko te 35 godzin tygodniowo pracuje za marne grosze,wiec zaczelam studiowac by moc wiecej zarabiac,a to i tak niedobrze bo niemam na nic czasu, dzis uslyszalam ze jeszcze szydelkowanie powinnam sobie zalatwic.A poszlo o naszeg synka 6cio letniego ktory ugryz kolege podczas wfu,nauczycielka dzwonila do mnie do pracy z ta historia i ze strasznie agresywny jest i ze nieslucha ze ostatnie tygodnie to dramat niewiedza co robic.No wiec mi sie oberwalo od meza ze niepotrzebnie do polskiej szoly (raz na 2 tgodnie 1.45 minut)i ze moje studia i ze niemoze sie ze mna dogadac.A to znowu obiad niezdrowy bo rybka smazona ziemnaczki i kalafior(poczym zamawia frytki badz pizze i to jest zdrowe)i tak dalej i tak dalej..
Niedawno lezalam z grypa 2dni w lozku a co tam po co bedzie sie pytal czy mi cos potrzeba,corka 11 letnia mna sie zaopiekowala on tylko burkna ze co niema obiadu.
Probowalam juz od niego odejsc ale zawsze mysle ze to niedobre dla dzieci ze rady niedam,wiec zostaje i dalej to samo.Naprawde ciezko bo prubujesz cos polepszc a tu wychodzi odwrotnie(dodam ze ucze sie tyko jak oni spia)Nawet dzis juz mam tego wszyskiego dosc i mam ochte rzucic te studia.A najbardzie to mnie niepokoji zachowanie naszego dziecka,bo w dom jest oke a w szkole calkkiem inny.
A zgubilam moja opowiesc, ciut mi lepiej ale dalej niewiem co robic z tym wszystkim

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ma meza a jest samotna

Hej kochana.  Mamy podobna sytuację.  Ja ez jestem sporo po ślubie  a mój mąż  żyje  tylko pracą, na rozmowy  też nie ma czasu i zaczęłam  myśleć o tym co będzie dalej, że trzeba będzie to być może zakończyć  póki jeszcze jest czas. Może to chwilowy  kryzys, więc narazie  obserwuję  ale czuję się zbyt  samotna w związku.  Koleżanki w naszym wieku często myślą tylko o tym, żeby przespać  się z twoim mężem  lub obgadać  u znajomych a właściwie nie koleżanka tylko znajoma  bo ktoś bliski by tego nie zrobił.  Brakuje nam babskich  rozmów ale boimy się się nowa znajoma zbyt namieszal nam w życiu.  Być może dlatego czujemy się samotne. Wspólna kawa nawet na odległość  i wymiana doświadczeń  spostrzeżeń  często potrafi dodać  powera  do życia i zmienić je na lepsze.  Jeśli masz ochotę to pisz.

3

Odp: Ma meza a jest samotna

Witajcie

Ja również mam problem z samotnością w małżeństwie. Jestem po ślubie 5 lat, mamy dzieci, dom, wspólne kredyty jednak czuję że między mną i moim mężem jest przepaść. On zapatrzony w siebie, ja z kolei w nasze dzieci, pilnowanie interesów domowych i reszty rzeczy. Ostatnio uświadomiłam sobie to że kiedyś wszystko wyglądało inaczej. Na codzień się mijamy, tematów do rozmów mamy nie wiele, oprócz tych podstawowych dotyczących domu ale nawet to to tylko odpowiedzi pod nosem. Nie wiem nawet czy jeszcze coś do niego czuje, mineło 5 lat a ja mam wrażenie że cała wieczność, gdyby nie dzieci to chyba bym się spakowała i gdzieś uciekła. Wieczory spędzamy oddzielnie bo on woli spędzać czas przy komputerze albo na oglądaniu telewizji. Kilka lat wcześniej prosiłam żebyśmy gdzieś wyszli żeby nasze małżeństwo wyglądało inaczej, teraz czuję że nie mam już na to ochoty. Czuję się strasznie samotna, wiele wieczorów już przepłakałam, za każdym razem obiecuje sobie że nie będe płakać bo to przecież nie powód. Powtarzam sobie że mam piękne dzieci, dom, inni na pewno bardziej cierpią. Chciałabym czasem mieć kogoś z kim mogę porozmawiać, opowiedzieć, wyżalić się, mieć świadomość że po ciężkim dniu będe mogła spędzić wieczór na miłej rozmowie z kimś kto będzie miał ochotę mnie wysłuchać.

W pogodne dni chwy­taj pro­mienie słońca i cho­waj do kie­sze­ni, by w pochmur­ne dni po­kazy­wać je światu.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Ma meza a jest samotna

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018