Czy ten związek ma jeszcze sens ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy ten związek ma jeszcze sens ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

Temat: Czy ten związek ma jeszcze sens ?

Cześć. Postanowiłem napisać tutaj ponieważ sam już nie wiem co mam o tym sądzić. Zacznę od początku.

Z  K poznaliśmy się około 2 lata tamu. Na początku wszystko super. Wiadomo pierwsze miesiące tak wyglądają. Lecz oboje czuliśmy że to coś wyjątkowego. Nigdy się tak przy nikim nie czułem nawet w tej początkowej fazie. Ona mówiła to samo. Dodam że K jest chora na przewlekłą chorobę która ma na pewno wpływ na jej życie  ale nigdy mi to nie przeszkadzało. Zaakceptowałem to. K przeżyła ze mną swój pierwszy raz ( ja miałem wcześniej partnerkę ).
Jak to pewnie w większośći takich historii po pewnym czasie wszystko zaczęło się psuć. Zaczęły się kłótnie o byle pierdoły, ona twierdziła, że cały czas coś mi nie pasuje, ja że ona czepia się o głupoty. Były rozmowy, próby ratowania. I znowu : jak było dobrze to było super, wystarczył 1 moment i znów się wszystko sypało.Ona powiedziała, że juz nie ma na to siły i że nie wie czy chce tego nadal. A dosłownie powiedziała coś takiego " W tej chwili nie wiem czego chce. Z 1 strony chce z tobą być z 2 nie. Jeśli miałąbym decydować teraz to nie mam siły po prostu. Jeśli chcesz to na mnie poczekaj może zmienie zdanie " ROzstaliśmy się bo powiedziałem ze nie jestem jej zabawką i nie będe czekał aż ona się łaskawie zdecyduje, bo co jeśli poczekam np miesiąc a ona przyjdzie i powie "sory ale nie "   Niestety popełniłem błąd i nie odciąłem się od tego. Ona pisała że chce się spotkać, że kocha że na prawde jej zależy i chce to naprawić. Postanowiłem spróbować. Porozmawialiśmy ustaliliśmy co komu w tym związku przeszkadza. W tej chwili znowu się nie układa. Mam wrażenie że ona myśli tylko o sobie. Przykład ? Posypało jej się życie. CO mam na myśli ? Jeśli mógłbym użyć 1 słowa powiedziałbym, że wszystko. Praca studia itp itd. + oczywiście nasz związek. Gdy próbuje z nią o tym rozmawiać nie chce. Mówie jej że słuchaj rozumiem ze ci się wszystko posypało ale może warto zacząć naprawiać wszystko od tego co masz najbliżej czyli od nas. Reszta się z czasem ułoży. Co usłyszałem ? " jak ja mam  myśleć o nas jak nie mam pracy ? " Bardzo się od siebie oddaliliśmy. Jeśli chodzi o sprawy łóżkowe -  w sumie nie ma o czym pisać bo nie istnieją. Dlaczego ? Nie wiem. Pytam jej dlaczego między nami do niczego nie dochodzi ( zazwyczaj ja zaczynam ) ? Twierdzi że ona tego nie potrzebuje. A jeśli już to zrobi to zrobi to dla mnie. Ona nie ma z tego przyjemnośći. Nasz seks najczęściej wygląda tak że ja zacznę. Potem "zrobie jej dobrze " oralnie i następnie gdy próbujemy czegoś więcej słyszę że ona się boi. Jest to dla mnie strasznie frustrujące bo jak każdy facet mam swoje potrzeby i nie powiem często to po mnie widać. Ona wtedy pyta co jest. Mówie wprost że nie ma między nami zbliżen i że ja tego potrzebuje. Pytam czy zamierza coś z tym zrobić ? W odpowiedzi słyszę " na siłę mam to robić ? ja tego nie potrzebuje"

Coraz częsciej myślę że to na prawdę już nie ma sensu. Za dużo od siebie daje a za mało dostaje.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy ten związek ma jeszcze sens ?

Kurde, żeby tak każdy umiał rozmawiać jak ty to na świecie byłoby lepiej. Z reguły w takiej sytuacji ktoś zaczyna szukać kogoś na boku "bo mu się nie układa", a ty rzeczywiście próbujesz naprawiać wasz związek. Szacun.

Faktycznie jednak te starania trochę jednostronne są...Ale niestety brak pracy i natłok niepowodzeń, choroby to wszystko bardzo męczy psychicznie i może naprawdę negatywnie wpłynąć na związek.

Może warto by było w pierwszej kolejności pomóc jej w tym co ją najbardziej w tym momencie frustruje czyli z brakiem pracy. Zaangażować się w szukanie, pomóc napisać cv, podzwonić - na zasadzie sygnału, że rozumiesz jej problem. Jak ona zobaczy, że ma w tobie prawdziwe wsparcie może to doceni. Jeśli nie - cóż trzeba będzie się zastanowić czy warto być z człowiekiem, który się zafiksował tylko na swoich potrzebach i smutkach. To tak na gorąco co mi przyszło do głowy...

3

Odp: Czy ten związek ma jeszcze sens ?
Pikupik2019 napisał/a:

Kurde, żeby tak każdy umiał rozmawiać jak ty to na świecie byłoby lepiej. Z reguły w takiej sytuacji ktoś zaczyna szukać kogoś na boku "bo mu się nie układa", a ty rzeczywiście próbujesz naprawiać wasz związek. Szacun.

Faktycznie jednak te starania trochę jednostronne są...Ale niestety brak pracy i natłok niepowodzeń, choroby to wszystko bardzo męczy psychicznie i może naprawdę negatywnie wpłynąć na związek.

Może warto by było w pierwszej kolejności pomóc jej w tym co ją najbardziej w tym momencie frustruje czyli z brakiem pracy. Zaangażować się w szukanie, pomóc napisać cv, podzwonić - na zasadzie sygnału, że rozumiesz jej problem. Jak ona zobaczy, że ma w tobie prawdziwe wsparcie może to doceni. Jeśli nie - cóż trzeba będzie się zastanowić czy warto być z człowiekiem, który się zafiksował tylko na swoich potrzebach i smutkach. To tak na gorąco co mi przyszło do głowy...

Staram się jej pomóc. Myśle że wie iż ma we mnie wsparcie. Wczoraj powiedziała że lepiej jak sie rozstaniemy żebym nie musiał przeżywać jej kłopotów

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy ten związek ma jeszcze sens ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024