Partner i mój syn - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Partner i mój syn

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Partner i mój syn

Witam. Jestem w związku ponad 8 lat (nie mamy ślubu), prowadzimy wspólnie działalność gospodarczą . Partner ma 2 dorosłe córki, które mieszkają za granicą, ja mam syna dorosłego, który mieszka oddzielnie.
Jestem już nerwowo wykończona tym, że partner absolutnie nie akceptuje mojego syna. Syn czasem wpadnie na obiad czy na kawę, jest ratownikiem medycznym i strażakiem, więc ma bardzo mało czasu. Jest bardzo lubiany przez naszych znajomych, jest uczynny i zawsze pomocny. Natomiast córki partnera nie posiadają żadnego wykształcenia siedzą w domu i wychowują swoje dzieci. Mój partner nie może znieść wizyt mojego syna. Mówi że jest darmozjadem i chamem. Za to jego córeczki są najważniejsze, najmądrzejsze i najukochańsze. Jak przyjeżdżają do nas to partner funduje im wszystkie zachcianki, a nawet wczasy.
Nie mogę zrozumieć postępowania partnera i niechęci do mojego syna. Zdarza się, że po wizycie syna partner przestaje się do mnie odzywać lub wybucha złością. Proszę o rady co robić!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Partner i mój syn

Kopnąć partnera w odwłok (oczywiście zakładam, ze rozmawiałaś o tym z partnerem i on Twoje problemy ma we wspomnianym odwłoku)

3

Odp: Partner i mój syn
Agnes01 napisał/a:

Witam. Jestem w związku ponad 8 lat (nie mamy ślubu), prowadzimy wspólnie działalność gospodarczą . Partner ma 2 dorosłe córki, które mieszkają za granicą, ja mam syna dorosłego, który mieszka oddzielnie.
Jestem już nerwowo wykończona tym, że partner absolutnie nie akceptuje mojego syna. Syn czasem wpadnie na obiad czy na kawę, jest ratownikiem medycznym i strażakiem, więc ma bardzo mało czasu. Jest bardzo lubiany przez naszych znajomych, jest uczynny i zawsze pomocny. Natomiast córki partnera nie posiadają żadnego wykształcenia siedzą w domu i wychowują swoje dzieci. Mój partner nie może znieść wizyt mojego syna. Mówi że jest darmozjadem i chamem. Za to jego córeczki są najważniejsze, najmądrzejsze i najukochańsze. Jak przyjeżdżają do nas to partner funduje im wszystkie zachcianki, a nawet wczasy.
Nie mogę zrozumieć postępowania partnera i niechęci do mojego syna. Zdarza się, że po wizycie syna partner przestaje się do mnie odzywać lub wybucha złością. Proszę o rady co robić!

Pożegnałabym partnera, skoro zachowuje się w taki sposób.

4

Odp: Partner i mój syn
Agnes01 napisał/a:

(...)Proszę o rady co robić!

Po pierwsze. Przy najbliższym expose towarzysza życia (bo partnerem Twym nie jest), zapytaj o to, po co mówi Tobie o Twym synu to wszystko, czemu mają służyć jego uwagi.

Po drugie. Nie proś go o zmianę zachowania.

Po trzecie. Zakończ, prowadzoną przez was oboje, rywalizację o to, czyje dzieci są lepsze.

Po czwarte. Zastanów się nad tym, co zrobisz, gdy po raz n-ty obrażać będzie Twego syna; uprzedź go o konsekwencjach jego zachowania. Gdy nie zaprzestanie deprecjonowania, zrób to, o czym go uprzedziłaś.

Po piąte. Nie ma obowiązku być i żyć ze wspólnikiem biznesowym.

5

Odp: Partner i mój syn

Zastanawia mnie, dlaczego w żaden sposób nie odniosłaś się do tego, że partner nazywa Twojego syna darmozjadem i chamem (np. dlaczego to robi?), natomiast nie omieszkałaś wspomnieć o tym, że córki partnera nie mają wykształcenia, siedzą w domu, a w ogóle to są takie i takie. Więcej wiem z tego wątku o nich, niż o tym co, kiedy i dlaczego Twój partner robi względem Twojego syna. To wygląda na jakąś dziwną rywalizację między Wami, jak już zresztą Wielokropek wspomniała - i to, oczywiście, nie usprawiedliwiałoby zachowania tego pana, ale... całkiem nieźle by je tłumaczyło, jeśli Twój stosunek do jego córek w rzeczywistości przypomina ten z posta.

6 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2020-04-06 11:11:44)

Odp: Partner i mój syn
Agnes01 napisał/a:

Witam. Jestem w związku ponad 8 lat (nie mamy ślubu), prowadzimy wspólnie działalność gospodarczą . Partner ma 2 dorosłe córki, które mieszkają za granicą, ja mam syna dorosłego, który mieszka oddzielnie.
Jestem już nerwowo wykończona tym, że partner absolutnie nie akceptuje mojego syna. Syn czasem wpadnie na obiad czy na kawę, jest ratownikiem medycznym i strażakiem, więc ma bardzo mało czasu. Jest bardzo lubiany przez naszych znajomych, jest uczynny i zawsze pomocny. Natomiast córki partnera nie posiadają żadnego wykształcenia siedzą w domu i wychowują swoje dzieci. Mój partner nie może znieść wizyt mojego syna. Mówi że jest darmozjadem i chamem. Za to jego córeczki są najważniejsze, najmądrzejsze i najukochańsze. Jak przyjeżdżają do nas to partner funduje im wszystkie zachcianki, a nawet wczasy.
Nie mogę zrozumieć postępowania partnera i niechęci do mojego syna. Zdarza się, że po wizycie syna partner przestaje się do mnie odzywać lub wybucha złością. Proszę o rady co robić!

Post usunięty z powodu naruszenia punktów 6 i 12 postanowień szczególnych Regulaminu Netkobiet (brak merytorycznej treści, off-top).

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Partner i mój syn

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024