Powracajace wspomnienia - ex - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Powracajace wspomnienia - ex

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Powracajace wspomnienia - ex

Nie mogę zapomnieć o tym jak mnie potraktował. Raz na jakiś czas wracają mi wspomnienia i trochę mnie męczą.
To był mój pierwszy chłopak, poznaliśmy się w liceum. Zagadał do mnie, najpierw raktowałam tę znajomośc jako koleżeństwo, ale potem powoli szło ku związkowi.
W międzyczasie jego niedoszła laska jak tylko zobaczyła, że on do mnie zagaduje(ta sama szkoła) to zaczęła o niego uparcie zabiegać. Podobno mieli sięwcześniej ku sobie przez kilka miesięcy,ale ona go kopnęła(tak on powiedział).On jej odmówił kolejnej szansy, bo wolal mnie, mimo że to było na długo przed tym jak zdecydowałam się wejść w ten związek. Trzymał się swojego zdania i o mnie zabiegał. Dziewczyna nie odpuszczała, rozmawiali kilka razy, probowała go przekonać. Sama proponowałam mu rozmowę z nią, zeby yjasnic sytuacje i pytalam czy na pewno ten rozdział jest zakonczony. Laska byla zdesperowana do teg stopnia, ze pojawiła się na imprezie jego kumpla(na ktorej bylam), po to zeby pocałować znajomego na oczach mojego chlopaka i narobić szopki. A chłopak zdobył moje zauanie, zostalismy razem i wszystko było mega( no skoro 3 msc z rzedu mowi ze tamten rozdział skonczony i zalezy mu na mnie, to chyba cos musialo być na rzeczy? XD). Bylismy razem i bylo wszystko super. Ale NAGLE sobie przypomniał ze jednak kocha byłą pokazuje język I zostawił mnie prze fb najpierw pod pretekstem, że do siebie nie pasujemy, że jestem za dobra. Dopiero potem wyszło, o co (o kogo) tak naprawdę chodzi. Byłam wściekła i załamana. Jego laska traktowała mnie jako zło całego swiata, głupkowato zaczela mnie zaczepiac na social mediach(np follow-unfollow kilka razy z rzedu), wyzywała od k*rw za plecami, groziła mi na studniówce ze mi cos zrobi jak spojrzę na jej chlopaka (bylam na imprezie z kolegą z ich klasy i ciągle razem tanczylismy- jak on mogl mnie zaprosic!11 - bła też mega wsiekła na tego kolege ze mnie zaprosil) Dopiero po kilku msc zapomniałam o wszystkim, po maturze zaczelam nowe zycie.
Jednak czasami to do mnie wraca, trochę się spotykałam z innymi potem, ale nie czułam już tego samego. Czuję się beznadziejna, czuję potrzebę samotności, cięzko mi zaufać.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Powracajace wspomnienia - ex

Piękny czas pierwszej młodzieńczej miłości trudno odrzucić i całkiem zapomnieć.  Wszyscy, łącznie z jego drugą dziewczyną byliście bardzo młodzi i dopiero uczyliście się związków. W życiu bywa tak, jak opisałaś. Para się rozstaje, chłopak znajduje inną dziewczynę, ale tamta nie odpuszcza i z powrotem zagarnia ukochaną osobę. Widocznie uczucie nie całkiem wygasło, a ona potrafiła tak dmuchać w żar, że roznieciła w nim ogień. Potraktuj to doświadczenie jak dar od losu. Przeżyłaś coś pięknego, i nawet jeśli nie trwało długo to było warto.
Wobec Ciebie dziewczyna zachowała się bardzo nieładnie, to nie powinno się stać.
Pewnie zabrzmi to banalnie, ale kiedyś spotkasz chłopaka, który wzbudzi w Tobie gorące uczucia.
Brak chłopaka to nie powód by wątpić w swoją wartość i czuć się beznadziejną. Twoja wartość jest w Tobie.

Nie możesz mieć wszystkiego. Gdzie byś to pomieścił.

https://www.youtube.com/watch?v=74LXx0wSqMI
Odp: Powracajace wspomnienia - ex

To znaczy brak chłopaka nie jest przyczyną poczucie beznadziejności. Tu bardziej chodzi o to, ze zostałam tak potraktowana. Nikt z mojego otoczenia nie był potraktowany w taki sposob,kazdy jakos rozstaje się normlanie. I nie było niestety warto - jak widać wspomnienia męczą mnie do dziś, głownie te negatywne, bo to wszystko długo się ciągnęło, wspolna szkola nie pomagała. Dwa dni po rozstaniu miział się z nowa laska na korytarzu na moim oczach, jakby nic sie nie wydarzylo.   Poprostu nie rozumiem jak jednego dnia mozna udawac ze mocno zalezy a potem nagle juz nie, praktycznie z dnia na dzień.  Zerwał przez fb, nie odbierał telefonów... i jeszcze pretensonalnym tonem pisał, że tego nie rozumiem że do siebie nie pasujemy(mimo ze tydzien wczesniej mowil ze mnie bardzo mocno kocha). Dopiero jak się przyznał że wraca do dziewczyny to zaproponował spotkanie, ale juz odmowilam - dla mnie wszystko bylo jasne i nie mialam ocgoty wysluchiwac, jak to mnie juz nie kocha i się rozklejać przy tym.  A ta laska była na wyciagniecie jego ręki już jakieś 4-5 miesiecy przed tym jak do niej sobie poszedł. A czy spotkam kogoś własciwego - nie wiem, nie chce mi się o tym mysleć. Chcę mieć poprostu spokoj w duszy i byc szczesliwa, nieważne czy z kimś, czy sama.

Odp: Powracajace wspomnienia - ex

A ich związek na szczęscie nie przetrwał... rozstał się z nią, bo ponoć miał dośc tego, ze nim manipuluje... a to, że z niej manipultorka to bylo wiadomo od dawna, sam mi się skarżył kiedyś że zanim mnie poznał to go nie szanowała.

5

Odp: Powracajace wspomnienia - ex
krolewna_sniezka napisał/a:

A ich związek na szczęscie nie przetrwał... rozstał się z nią, bo ponoć miał dość tego, ze nim manipuluje... a to, że z niej manipultorka to bylo wiadomo od dawna, sam mi się skarżył kiedyś że zanim mnie poznał to go nie szanowała.

To teraz tylko nie daj się namówić na powrót do ciebie bo ten chłopak na prawdę jest niewiele wart. Gdyby był wartościowym człowiekiem nie zerwał by w taki sposób i nie pozwoliłby dziuni na takie zachowanie. Nie zajmuj się nimi. Na świecie jest mnóstwo wartościowych osób z którymi można się zaprzyjaźnić i przestać myśleć o tych którzy nie potrafią zachować się na poziomie. Życzę ci powodzenia, myślę, że wszystko się ułoży jak tylko sobie uświadomisz, że ta dwójka nie jest warta twoich myśli.

Odp: Powracajace wspomnienia - ex

Niee, nie wrócimy do siebie... nie mogę wrócić do kogoś, kto mnie tak potraktował, to bez sensu. Cała ta znajomośc była bez sensu. A oni nie są rok razem, z chłopakiem nie mam kontaktu, on mnie obserwuje na insta i to tylko tyle. Mam sporadyczny kontakt z kilkoma jego znajomymi, ale nie wiem za bardzo, jak mu się wiedzie.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Powracajace wspomnienia - ex

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018