Mieszkanie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Mieszkanie

Netkobiety doradzcie...
Moja mama ma 2 mieszkania w jednym mieszkam ja w drugim brat.Z moim partnerem obecnie jesteśmy już 2 lata i generalnie układa nam się dobrze zdecydowaliśmy się na dziecko które było planowane i jestem w ciąży.Moj partner również ma mieszkanie które  urządził sobie nowocześnie i minimalistyczne.Poczatkowo plan był taki by wprowadzić się do niego A mieszkanie w którym mieszkam wynająć.Moja mama postanowiła jednak że skoro tak to do tego mieszkania wprowadzi się brat A to drugie sprzeda i zrobiło mi się przykro bo mój brat zostanie zabezpieczony A ja zostanę z niczym...widze że schody zaczynają się też kiedy rozmawiam z partnerem o moich rzeczach które mogę umieścić u niego w domu...przeznaczyl dla mnie duza szafę do której mam się zmieścić A jednak tych rzeczy trochę jest....o dokupieniu innych mebli nie chce słyszeć...powiedział że mogę je schować w piwnicy.Kiedy rozmawiam z nim o przewijaku który warto kupić stwierdza że nie ma potrzeby i generalnie nie ma potrzeby nic kupować. ..czuje się po prostu bezsilna...wszystko się jakoś wcześniej układało A teraz duże zmiany i dużo klotni

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mieszkanie

ja tak czasem czytam te wszystkie rozterki i problemy i nie dowierzam. o co chodzi facetowi w tym przypadku ? po co robić problem z niczego? Zdecydował się na założenie rodziny a teraz ma problem z dokupieniem mebli... to co będzie jak przyjda poważniejsze problemy ?
Może przerosło go to że będzie tatą zaraz ? ile macie lat ? Rozmowa chyba zawsze jest najważniejsza, nie ma problemów nie do przeskoczenia jeśli się chce, a na razie widać że twoj facet robi gównoburze...

3 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2020-02-15 20:00:40)

Odp: Mieszkanie
mirinda12 napisał/a:

Netkobiety doradzcie...
Moja mama ma 2 mieszkania w jednym mieszkam ja w drugim brat.Z moim partnerem obecnie jesteśmy już 2 lata i generalnie układa nam się dobrze zdecydowaliśmy się na dziecko które było planowane i jestem w ciąży.Moj partner również ma mieszkanie które  urządził sobie nowocześnie i minimalistyczne.Poczatkowo plan był taki by wprowadzić się do niego A mieszkanie w którym mieszkam wynająć.Moja mama postanowiła jednak że skoro tak to do tego mieszkania wprowadzi się brat A to drugie sprzeda i zrobiło mi się przykro bo mój brat zostanie zabezpieczony A ja zostanę z niczym...widze że schody zaczynają się też kiedy rozmawiam z partnerem o moich rzeczach które mogę umieścić u niego w domu...przeznaczyl dla mnie duza szafę do której mam się zmieścić A jednak tych rzeczy trochę jest....o dokupieniu innych mebli nie chce słyszeć...powiedział że mogę je schować w piwnicy.Kiedy rozmawiam z nim o przewijaku który warto kupić stwierdza że nie ma potrzeby i generalnie nie ma potrzeby nic kupować. ..czuje się po prostu bezsilna...wszystko się jakoś wcześniej układało A teraz duże zmiany i dużo klotni

Czy to ten sam facet, z którym mialaś problemy jakiś czas temu i z jego utrzymywaniem kontaktów z byłą dziewczyną?

4

Odp: Mieszkanie

Nie Salomonka tamten to już stara historia

5

Odp: Mieszkanie

To może poczekaj aż dziecko się urodzi? Wtedy na własnej skórze przekona się, jak niewygodnie żyć bez mebli których  maluch potrzebuje. Jednak ogólnie nie zazdroszczę ci, bo czeka cię ciężka orka na ugorze, aby coś z nim przeforsować.

6

Odp: Mieszkanie

Takaja87 oboje jesteśmy po 30stce

7

Odp: Mieszkanie

Witam.Żal mi Cię po prostu.Jakiś niedojrzały facet,a przynajmniej tak się zachowuje.Teraz gdy powinien Cię wspierać,żebyś Ty dobrze się czuła to zaczął robić Ci trudności.Pogadaj z nim na poważnie,ale szczerze Ci współczuję.

8

Odp: Mieszkanie

Nie mogę powiedzieć bo wcześniej mogłam liczyć na jego wsparcie był opiekuńczy i mogłam liczyć na jego pomoc natomiast teraz w kwestii tego mieszkania to jakaś masakra

9

Odp: Mieszkanie

Wygląda na to, że facet jest minimalistą, a może nawet ma skłonności do pedantyzmu? Są tacy ludzie, którzy nie lubią mieć w domu dużo gratów. Słyszałam, że w Japonii z powodu bardzo małych mieszkań ludzie nauczyli się żyć naprawdę bardzo minimalistycznie. Podobno Japończycy, gdy przeczytają książkę wyrzucają ją albo gdzieś oddają, nie mają zwyczaju gromadzić niepotrzebnych rzeczy.
Może twój facet ma tego rodzaju skrzywienie?
Prawdę mówiąc ja też chyba mam coś takiego, bo nie znoszę gdy zagraconych mieszkań i nie lubię różnych szpargalow zalegających na półkach czy w szufladach albo wręcz na meblach. Od czasu do czasu robię więc generalne przetrzebianie swojego mieszkania i wywalam z szaf oraz szafek wszystko, czego nie używam.
Gdy przyjeżdża do mnie wnuczka ja naprawdę ciężko choruje na widok paletajacych się wszędzie zabawek albo innych szpargalow itd. Nie znoszę tego, a po jej wyjeździe urządzam generalne porządki i znowu dobrze się czuję.
Może twój facet ma podobnie?
Gdy urodzi się maluch, to aż Ci współczuję, bo nie wiadomo, jak twój facet będzie znosił inwazje twoich i dziecka rzeczy.
Nie wiem, jak wam się ułoży, ale wydaje mi się, że swoje mieszkanie powinnaś mieć, tak w razie czego.

10

Odp: Mieszkanie

Nie ma sie co kłócic na zapas. Jesli uwaza ze przewijak jest niepotrzebny to zadaj pytanie, gdzie dziecko bedzie przewijane. Twoj maz nie zna zycia, z jego dziwacznymi pogladami walcz w taki sposob, że niech sam rozwiazuje problemy ktore stwarza.

11

Odp: Mieszkanie

Masz rację foggi Ale ja po prostu jestem obecnie tą sytuacją bardzo poddenerwowana.dodatkowo mam ogromny żal do mojej mamy za to że brat zostanie mieszkanie A ja zostanę bez mieszkania bo będę mieszkać w mieszkaniu partnera.

12 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2020-02-20 10:12:41)

Odp: Mieszkanie

Witam, rozumiem niepokój z powodu perspektywy utraty mieszkania bo sama znalazłam sie w takiej sytuacji. Faktem jest że w świetle prawa matka jako włascicielka mieszkań nie ma obowiazku obdzielac dzieci majatkiem tylko może nim rozporzadzac wedle woli swojej. To że brat dostaje mieszkanie jest jej decyzja. To że sprzeda drugie - to także jej wola. natomiast może matka pomyślała że ty wprowadzajac sie do partnera masz zabezpieczona przyszłośc.  Moze zrób tak - że  zaproponuj partnerowi zamieszkanie ( np na czas niemowlectwa dzieciatka) w mieszkaniu w którym ty mieszkasz i nazywasz swoim.  Czy on wogóle ma swiadomość że jego minimalizm za chwile utonie w zabawkach, pampersach, śpioszkach, kocykach???  Licz na siebie.

Foggy dobrze ci poradził ja sama stosuje czasem ( jak sie udaje) ta metode że jak nie moge czegoś przeforsować to zostawiam ten " wybór" i "rozwiazanie" panu domu i jesli ten pomysł jest " jego" to jest trafny doskonały niezbędny i wspaniale zrealizowany.

13

Odp: Mieszkanie

Powiedz Matce że chcesz pieniędzy z tego mieszkania, bo miało być dla Ciebie, prawda? Dołóż tą kasę do mieszkania partnera i kupcie większe, z dużym pokojem dziecinnym by rzeczy dziecka nie paletaly się po całym domu i garderobą osobną.
Uszanuj to, że partner lubi organizację i porządek, wynajmijcie może projektanta wnętrz, by było tak jak odpowiada obojgu.
Nie pozwól matce traktować brata lepiej, z jakiego powodu niby?

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

14

Odp: Mieszkanie

A ja rozumiem Twoją mamę. Formalnie nie dała Ci tego mieszkania, tylko pozwoliła w nim mieszkać, żebyś miała gdzie. Skoro masz już go nie potrzebować, to absurdalny wydaje mi się pomysł, w którym to Ty czerpiesz zyski z tego mieszkania (wynajem), a nie Twoja mama (sprzedaż). Mogę pomóc komuś, pozwalając mu korzystać z czegoś, czego potrzebuje, ale kiedy przestaje potrzebować pomocy, bo daną rzecz ma swoją, to przestaję pomagać - czyli dana rzecz wraca do mnie, bo w danym momencie nie ma żadnego powodu, dla którego miałabym ją odstąpić. Nie wiem, jak zepsuję telefon i wezmę czyjś stary, to jak kupię nowy, nie sprzedaję cudzego, tylko oddaję właścicielowi.
Co możesz zrobić? Porozmawiaj z mamą, może zgodzi się wynająć mieszkanie, żeby zostało w razie czego, ale niech pieniądze z wynajmu idą dla niej. Tyle że ja na Twoim miejscu nie wprowadziłabym się do faceta, kiedy od początku widzę, że to nie będzie nasze mieszkanie, tylko jego. W domu mam się czuć jak u siebie, a Twój partner jasno pokazuje, że nie masz tam nic do powiedzenia.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018