Bardzo problematyczne rozstanie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Bardzo problematyczne rozstanie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

Temat: Bardzo problematyczne rozstanie

Hej, jestem co prawda facetem ale faceci tez potrafia kochac i nie radza sobie czasami ze soba jak i ze zwiazkami.
A wiec zaczne od poczatku, poprzez tindera  w grudniu 2018 roku poznałem dziewczyne o 4 lata młodszą ode mnie, mieszkałem wtedy w Wielkiej Brytanii a kiedy ją poznalem bylem na miesiecznym urlopie w Polsce, zaczelo sie niewinnie kilka spotkan i oczarowalismy sie nawzajem, ja wtedy musialem wrocic do UK jednak powiedzialem jej ze wroce do niej niedlugo, nie wierzyla mi myslala ze to przelotna znajomosc itd ( wtedy nie dziwilem sie temu) jednak bedac na lotnisku wracajac juz kupowalem nastepne bilety na nastepny tydzien i wtedy uwierzyla przylecialem po raz kolejny, bylo tak kilkanascie razy latalem co 4-5 dni do Polski i wracalem z powrotem do UK ze wzgledu na prace, staralem sie ukladalem tak loty aby nawet jechac na inne lotnisko czekac kilka godzin na samolot gdzie lotnisko bylo oddalone o kilkaset km tylko po to aby spedzic z nia np 1.5 dnia w Polsce tak tesknilem. Nasz zwiazek przez okolo pol roku byl na odleglosc jednak tak jak pisze bywalem bardzo czesto. Wrocilem do Polski dla niej w pazdzierniku 2019 roku, rzucilem prace dotychczasowe zycie itd by zaczac wszystko od nowa w Polsce. Zamieszkalismy razem w jednym miejsce w jednym mieszkaniu bylo cudownie ale bylo tez czesto wiele klotni i niedomowien o bzdury ja pracowalem ona nie, studiowala a tak na prawde nie wiedziala po co to robi, irytowalo mnie to ze nic nie robi tak na prawde w zyciu no ale coz, nasze klotnie i mimo moich staran doprowadzily do rozpadu zwiazku po 3 miesiacach mimo ze bardzo sie staralem i mimo wielu powrotow, potem przeprowadzka itd itp. Jestesmy po rozstaniu 1.5 mieisaca jednak ja ja bardzo kocham i chcialbym do niej wrocic myslalem ze ten czas pozwoli nam na przemyslenia i na to aby ochlonac, spotkalismy sie ostatnio w pewnych formalnych sprawach i stalo sie kochalismy sie doszlo do tego ale powiedziala mi ze spotykala sie i niby juz tego nie robi mimo ze ma kontakt z innym facetem ( po 2 tygodniach od rozstania przespala sie z nim kilka razy) nie potrafie tego przezyc bo tak bardzo ja kocham i wiadomo miala do tego prawo jednak czy jezeli na prawde by mnie kochala zrobilaby to po 2 tygodniach rozstania? ja mimo wielu okazji trzymalem sie w czystosci bo jednak liczylem ze moze sprobujemy jeszcze raz, utwierdzilo mnie jeszcze to ze moze byc lepiej bo po 2 tygodniach po rozstaniu dostalem od niej osobiscie list jak zabierala reszte swoich rzeczy pozegnala sie ze mna w miare normalnie i na koniec powiedziala mi ze mnie kocha a ja powiedzialem ze kocham ja gdzie po tym dowiaduje sie ze przespala sie innym tlumaczac sie tym, ze chciala sprawdzic czy rzeczywiscie jest w stanie o mnie zapomniec i podobno nie. Czuje sie niesamowicie zle wiem ze rozsadkiem powinienem to zakonczyc itd poza tym nie wiem czy moglbym jej to wybaczyc bo dla mnie brzmi to jak zdrada mimo ze nie bylismy razem jednak tak sie czuje. Bylem kiedys pewnym siebie facetem, majacym duzo planow na siebie, na nas i planowalem sie jej oswiadczac, mimo tego wszystkiego, tych zlych rzeczy nie potrafie sie od niej uwolnic, wiem ze jest toksyczna jednak nie wiem co mam robic bo tak bardzo ja kocham i nienawidze tego stanu. Nie wiem czy to wazne ale mam 27lat a ona 23 lata. Z gory dziekuje za odpowiedz wszystkim. Pozdrawiam

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie

No cóż, 4 lata różnicy wieku to nie tak dużo a prawie tyle co nic tylko w trochę późniejszym etapie życia. Sam mówiłeś, że panna studiowała ale nie wiedziała po co, nie miała planów na życie, podobnie pewnie ze związkami - ten wyjechał, to poszła z innym. Według mnie jesteście na innym etapie życia i ogólnie różne macie priorytety. Ona nie wie czego chce, bawi się a Ty planujesz jak poukładać życie i jej oświadczyć. Ona tam Ci coś pisze, że niby przespała by zrozumieć czy Cię kocha i tęskni … no sorry wink
To niedojrzała kobieta i tych planów jakie masz raczej/ a nawet na pewno z nią nie zrealizujesz.

3 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2020-01-10 06:29:42)

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie

to takie bardziej uzależnienie was od siebie a mniej zwiazek, bo jest ona, ty, ale nie ma was, nie ma waszych wspolnych celow, planow, a bez tego daleko nie zajedziecie

Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz

Tadeusz Boy-Żeleński - Słówka

4 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2020-01-10 06:30:53)

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie

Hej dziekuje za odpowiedz.Jezeli chodzi o to przespanie sie to nie wiem czy do konca dobrze to wyjasnilem, rozstalismy sie pod koniec grudnia i mielismy 1.5miesieczna przerwe az do dzis i przespala sie z nim 3 razy w tym okresie gdzie teoretycznie byla wolna. Jednak podczas tego okresu 1.5miesiaca po 2 tygodniach od rozstania dostalem od niej list w ktorym bylo wiele milych slow itd po czym na sam koniec jak sie widzielismy powiedziala ze mnie kocha jak wychodzila a kilka dni potem sie najzwyczajneij w swiecie zabawila.Wiem ze jestem naiwny i probuje to sobie jakos wytlumaczyc kiedy wierze jej w to ze zrobila to aby uswiadomic sobie czy potrafi o mnie zapomniec czy nie i stwierdzila ze jednak chce tylko mnie.

12miecio12 napisał/a:

to takie bardziej uzależnienie was od siebie a mniej zwiazek, bo jest ona, ty, ale nie ma was, nie ma waszych wspolnych celow, planow, a bez tego daleko nie zajedziecie

Coś w tym jest co mowisz, ja mimo swojego wieku troche udalo mi sie osiagnac swoja ciezka praca chcialem cos dalej dzialac tutaj w Polsce i liczylem na to ze ona mi pomoze w tym a mowienie ze " nie umiem" " to nie dla mnoe" wedlug mnie jest po prostu lenistwem i tyle, niestety ona dostaje kase od mamy co miesiac na utrzymanie siebie plus alimenty od ojca wiec jak dla mnie nie do konca zna realia zycia

5

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie

Rox ma rację. Tu nie ma znaczenia wiek, ale ma znaczenie doświadczenie życiowe, które jest barierą nie do przeskoczenia. Dziewczyna się bawi, zdobywa doświadczenia seksualne, nie myśli o ustatkowaniu się. Zapewne zafascynowałeś ją swoim doświadczeniem, statecznością i tym co dla niej robiłeś. Ale przyszła proza życia, macie inne oczekiwania i się nie udało.

6

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie

A ja grupek nadal wierze ze cos moze z tego byc hmm zmienic cale zycie dla jednej osoby, poswiecenie i rezygnacja ze swoich marzen, cos okropnego..tu juz nie chodzi o to, ze to wszystko stracilem ale o to, ze ktos tego nie docenil, ktos kogo tak bardzo kocham ;/

7

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie
zdolowany napisał/a:

...bylo tez czesto wiele klotni i niedomowien o bzdury ja pracowalem ona nie, studiowala a tak na prawde nie wiedziala po co to robi, irytowalo mnie to ze nic nie robi tak na prawde w zyciu...

Powody tych kłótni i niedomówień nie zniknęły więc nawet jak się  byście mieli zejść to dalej będzie to samo. To się nazywa niezgoda charakterów Ty w reakcji na rozstanie myślisz o tym aby zachować czystość a ona o tym aby se pobzykać bo jest wolna.Bo stawiam że to ona bardziej chciała się rozstać czuła że to nie to że na siłę chcesz z niej zrobić dorosłą a ona taka nie jest i być może nigdy nie będzie. Ty czerpiesz satysfakcję z robienia planów i ich realizowania ona niebieski ptak co żyje chwilą. Po prostu nie pasujecie do siebie i im wcześniej to sobie uświadomisz tym mniej będziesz cierpieć.
Co do zdrady gdy się rozstaliście bardziej bym się obawiał tego że w 2 tygodnie potrafi nawiązać seksualną znajomość z kimś innym bo skoro ma takie moce to będzie je wykorzystywać jak lubisz mieć przyprawione rogi przy każdej większej kłótni to twoja sprawa.
Moja rada to uciekaj od niej i znajdź se taką kobitę z tych gniazdujących co tak jak Ty lubią realizować wcześniejsze plany. Nie poświęcaj się więcej dla innych chyba że sami wyraźnie o to poproszą.

8

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie

Ale wiesz, że ona Cię nie zdradziła?
Nie byliście razem. Ona była wolna i mogła spać, z kim sobie chciała.

Poza tym przedmówcy maja rację. Macie inne priorytety. Nikt od Ciebie nie wymagał aż takiego poświęcania się i zmian planów. Możesz je zmienić kolejny raz.

9 Ostatnio edytowany przez Winter.Kween (2020-01-10 08:55:52)

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie
zdolowany napisał/a:

Hej dziekuje za odpowiedz.Jezeli chodzi o to przespanie sie to nie wiem czy do konca dobrze to wyjasnilem, rozstalismy sie pod koniec grudnia i mielismy 1.5miesieczna przerwe az do dzis i przespala sie z nim 3 razy w tym okresie gdzie teoretycznie byla wolna. Jednak podczas tego okresu 1.5miesiaca po 2 tygodniach od rozstania dostalem od niej list w ktorym bylo wiele milych slow itd po czym na sam koniec jak sie widzielismy powiedziala ze mnie kocha jak wychodzila a kilka dni potem sie najzwyczajneij w swiecie zabawila.Wiem ze jestem naiwny i probuje to sobie jakos wytlumaczyc kiedy wierze jej w to ze zrobila to aby uswiadomic sobie czy potrafi o mnie zapomniec czy nie i stwierdzila ze jednak chce tylko mnie.

12miecio12 napisał/a:

to takie bardziej uzależnienie was od siebie a mniej zwiazek, bo jest ona, ty, ale nie ma was, nie ma waszych wspolnych celow, planow, a bez tego daleko nie zajedziecie

Coś w tym jest co mowisz, ja mimo swojego wieku troche udalo mi sie osiagnac swoja ciezka praca chcialem cos dalej dzialac tutaj w Polsce i liczylem na to ze ona mi pomoze w tym a mowienie ze " nie umiem" " to nie dla mnoe" wedlug mnie jest po prostu lenistwem i tyle, niestety ona dostaje kase od mamy co miesiac na utrzymanie siebie plus alimenty od ojca wiec jak dla mnie nie do konca zna realia zycia

Aha, czyli lenistwem jest jak czlowiek nie robi tego co Ty sobie wymysliles, ze jest dobre?
Wez sie chlopie w garsc. Bo niby taki dorosly, ale tylko w kwestii marterialnej.

Kazdy ma inna droge w zyciu, a zwiazek  nie jest po to by wlazic komus z buciorami w to co chce robic.
Jak ona nie wie co chce robic, ale studiuje (proboje cos robic i moze w ten sposob znajdzie siebie) i mowi Tobie, ze cos NIE JEST DLA NIEJ.
To partner jest po to by drugiego wspierac.
Gdyby moj maz mnie popychal do robienia czegos co nie jest dla mnie to po co mi on? Zeby mnie wspieral w zyciu wbrew sobie.
Ja wiem, ze Ty jestes polakiem, mlodym solidnym chlopem, ktory wyjechal sie dorobic. Super.
Tylko, ze Twoja wizja swiata nie jest najwazniejsza. Czlowiek ma prawo nic nie robic, robic dziwne rzeczy, jezdzic po swiecie, gubic sie, zmieniac studia kilka razy.
Tak, to jest inny model zycia niz maja tacy ludzie jak Ty, ale jest tak samo wazny.
Dla niektorych wazne by sie dorobic i osadzic, a dla innych wazne by znalezc siebie.
Ona jest tak mloda, ze bedzie szukac bardzo dlugo. Moze nawet cale zycie.

Taka osoba jak Ty jest jak kotwica.
Jezeli chcesz tego zwiazku to naucz sie szanowac inne myslenie, naucz sie byc otwartym czlowiekiem, ktory wie, ze na swiecie nie ma wlasciwej drogi.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

10

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie
Marata napisał/a:

Ale wiesz, że ona Cię nie zdradziła?
Nie byliście razem. Ona była wolna i mogła spać, z kim sobie chciała.

Jakoś nie kupuję takiego podejścia. Nie wyobrażam sobie, że gdy kogoś kocham i z różnych przyczyn rozstajemy się np. na miesiąc i ja w tym czasie sypiam sobie z inna kobietą.

11

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie
balin napisał/a:
Marata napisał/a:

Ale wiesz, że ona Cię nie zdradziła?
Nie byliście razem. Ona była wolna i mogła spać, z kim sobie chciała.

Jakoś nie kupuję takiego podejścia. Nie wyobrażam sobie, że gdy kogoś kocham i z różnych przyczyn rozstajemy się np. na miesiąc i ja w tym czasie sypiam sobie z inna kobietą.

Widzisz, i w tym podejściu także autor i jego była dziewczyna się różnią.

12

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie
balin napisał/a:
Marata napisał/a:

Ale wiesz, że ona Cię nie zdradziła?
Nie byliście razem. Ona była wolna i mogła spać, z kim sobie chciała.

Jakoś nie kupuję takiego podejścia. Nie wyobrażam sobie, że gdy kogoś kocham i z różnych przyczyn rozstajemy się np. na miesiąc i ja w tym czasie sypiam sobie z inna kobietą.

Po rozstaniu z osobą, która kocha i tęskni, płacze się w poduszkę a nie wskakuje przy pierwszej lepszej okazji do łóżka innemu. Nie w tak krótkim czasie. Tu nie chodzi czy mogła czy nie, bo nie byli razem i czy się zejdą, tylko o pewne zasady i przyzwoitość.

13

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie
balin napisał/a:
Marata napisał/a:

Ale wiesz, że ona Cię nie zdradziła?
Nie byliście razem. Ona była wolna i mogła spać, z kim sobie chciała.

Jakoś nie kupuję takiego podejścia. Nie wyobrażam sobie, że gdy kogoś kocham i z różnych przyczyn rozstajemy się np. na miesiąc i ja w tym czasie sypiam sobie z inna kobietą.

Ale skad miala wiedziec, ze to bedzie na miesiac, a nie na zawsze?

Co do tego plakania w poduszke to swiadczy o tym jak osoba reaguje, a nie o tym jak kocha. Jeden placze w poduszke, drugi pije  i bije przypadkowych ludzi, inny udaje, ze nic sie nie stalo i tak dalej.
Moja wielka milosc zmarla i w poduszke nie plakalam.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

14

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie

No dobra, bo czytam i czytam i końca nie widzę, a to problematyczne rozstanie to kiedy mniej więcej będzie?
Bo póki co to widzę klasyka. Chciałeś pannę nastraszyć i postawić do pionu fingując wasze wielkie rozstanie,
a ona zdaje się tylko na to czekała i od razu poszła w tango z innym. Teraz jesteś ciężko zdziwiony jak to...
Tak to, kolego, tak to. Zawsze wszystkim tu powtarzam, uważajcie o co prosicie, bo możecie to dostać,
a więc kiedy rozstajecie się z dziewczyną/chłopakiem, bo coś tam się wydarzyło, bez rozwlekania teraz co konkretnie,
zawsze musicie liczyć się z tym, że kiedy wam się odmieni i zechcecie wrócić, to być może już nie będzie do czego.
Ta historia jest tego dobrym przykładem.
Jednak należy pamiętać o tym, żeby minusy nie przesłaniały nam plusów, do których bez wątpienia możemy zaliczyć,
że niejako "przy okazji" przekonałeś się ile ta jej miłość była warta. Jak ktoś dzisiaj mówi kocham, a jutro idzie do łóżka z innym,
to możesz być pewien, że takie atrakcje miałbyś z nią na porządku dziennym z czego o większości nawet byś nie wiedział.
Nie wiem czy poprawiłem ci tym humor i szczerze mówiąc mam to gdzieś, ogarnij się facet i podziękuj opatrzności, że tak to się kończy.   
Posmuć się teraz, powściekaj, kopnij sobie w szafkę, połam krzesło, przewróć lodówkę i jak już się zmęczysz i trochę uspokoisz,
to najpierw będziesz musiał ten syf posprzątać, a potem będzie już tylko lepiej. Za miesiąc czytając ten wątek parskniesz śmiechem.
No.

Nie udzielam rad. Oferuję sarkastyczne uwagi.

15

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie
Winter.Kween napisał/a:

Ale skad miala wiedziec, ze to bedzie na miesiac, a nie na zawsze?

No tak to jest argument. Ileż można czekać?

16

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie
zdolowany napisał/a:

dowiaduje sie ze przespala sie innym tlumaczac sie tym, ze chciala sprawdzic czy rzeczywiscie jest w stanie o mnie zapomniec i podobno nie.

Przyznam że mnie to rozbawiło, bzyknęła się z innym żeby sprawdzić czy może o Tobie zapomnieć ale po 1 razie nie była pewna to bzyknęła się jeszcze parę razy tak dla pewności. I doszła do wniosku że nie może o Tobie zapomnieć i chce czy też wróciła do Ciebie? Pewnie za jakiś czas dowiesz się czegoś więcej. Masakra.
Zrób sobie badania i pożegnaj panią bo jeśli ją przyjmiesz będziesz miał cieeeeekawe życie.

17

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie
maku2 napisał/a:
zdolowany napisał/a:

dowiaduje sie ze przespala sie innym tlumaczac sie tym, ze chciala sprawdzic czy rzeczywiscie jest w stanie o mnie zapomniec i podobno nie.

Przyznam że mnie to rozbawiło, bzyknęła się z innym żeby sprawdzić czy może o Tobie zapomnieć ale po 1 razie nie była pewna to bzyknęła się jeszcze parę razy tak dla pewności. I doszła do wniosku że nie może o Tobie zapomnieć i chce czy też wróciła do Ciebie?

No tak, teraz to się nawet trzyma kupy.

Nie udzielam rad. Oferuję sarkastyczne uwagi.

18 Ostatnio edytowany przez simply_grey (2020-01-10 12:55:01)

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie
Winter.Kween napisał/a:

Co do tego plakania w poduszke to swiadczy o tym jak osoba reaguje, a nie o tym jak kocha. Jeden placze w poduszke, drugi pije  i bije przypadkowych ludzi, inny udaje, ze nic sie nie stalo i tak dalej.
Moja wielka milosc zmarla i w poduszke nie plakalam.

.. i po 2 tygodniach w ramach stypy też wskoczyłam do łóżka innemu.. tak?

19

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie
simply_grey napisał/a:
Winter.Kween napisał/a:

Co do tego plakania w poduszke to swiadczy o tym jak osoba reaguje, a nie o tym jak kocha. Jeden placze w poduszke, drugi pije  i bije przypadkowych ludzi, inny udaje, ze nic sie nie stalo i tak dalej.
Moja wielka milosc zmarla i w poduszke nie plakalam.

.. i po 2 tygodniach w ramach stypy też wskoczyłam do łóżka innemu.. tak?

Nie. Ale to nie ma nic wspolnego z tym co inni robia.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

20

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie

Przeniesione z kolejnego wątku:

zdolowany napisał/a:

Hej, co prawda jest facetem ale mam nadzieje ze bedziecie mi w stanie dziewczyny pomoc. Mianowicie rozstałem sie z dziewczyną ponad 2 miesiące temu, tutaj opisalem swoj problem (netkobiety.pl/t121315.html) , jednak bardzo chcialbym wrocic do dziewczyny, probowalem wiele razy do niej wrocic jezdzilem do niej mieszka ode mnie kilkaset km dalej, niestety bez skutku, zaczela sie spotykac z innym facetem niby nie sa razem jednak sie spotykaja, wiele razy powiedziala mi ze nie chce kolejny raz probowac ale zastanawia mnie jedna rzecz skoro nie chce mnie to po co caly czas mnie obserwuje na mediach spolecznosciowych? po co wysyla zrzutu ekranu z mojego instagrama i innych portali spolecznosciowych do swojej przyjaciolki ( wiem to od faceta jej przyjaciolki)? Skoro niby kompletnie chce mnie skreslic z zycia to po co to robi? a moze po prostu pokazuje jaka jest twarda i jak dobrze sobie radzi a czeka na cos? Serio nie mam pojecia co robic bo bardzo ja kocham zrobilbym dla niej wszystko ale patrzac na to wszystko wychodzi na to ze najlepiej uciec z tego wszystkiego albo po prostu czekac na niewiadomo co, placze codziennie i to juz robi sie niestety chore, ona jest takim troche lekkoduchem nie wiem moze po prostu nie jest jeszcze gotowa na milosc, sam nie wiem. Mam nadzieje ze pomozecie mi w jakis sposob, oczekuje szczerej odpowiedzi, a nie hejtu czy slodzenia, po prostu co myslicie na ten temat. Z gory dziekuje i pozdrawiam smile

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

21

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie

Jakos kwestia przerwy przypomina mi “We were on a break!” z Przyjaciol.
Po drugie nigdy dla nikogo nie zmieniaj tak ostro zycia. Ja to zrobilem (PL -> UK) i popelnilem zyciowy blad.
Po trzecie dopoki nie poblokujesz mediow spolecznosciowych itd dopoty bedziesz mial ryty beret. Daj z nia spokoj, bo kobieta jest niestabilna. Taki ktos to jak bomba. Chcesz ryzykowac? Kobiety lubia manipulowac, łechtać sobie ego. Takze przestan Ja sprawdzac. Szybciej sie wyleczysz.

22 Ostatnio edytowany przez bullet (2020-02-04 15:13:38)

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie
zdolowany napisał/a:

.. po co caly czas mnie obserwuje na mediach spolecznosciowych? po co wysyla zrzutu ekranu z mojego instagrama i innych portali spolecznosciowych do swojej przyjaciolki

to proste ... dlaczego to robi

pod każdym zrzutem jest coś w stylu

Buahahaha - patrz jaki cienias, buahaha

albo np:
pod rzutem jest coś w deseń
lol lol lol lol lol lol lol lol lol lol lol lol lol lol lol

na pewno chcesz się dowiedzieć ?

23

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie
bullet napisał/a:
zdolowany napisał/a:

.. po co caly czas mnie obserwuje na mediach spolecznosciowych? po co wysyla zrzutu ekranu z mojego instagrama i innych portali spolecznosciowych do swojej przyjaciolki

to proste ... dlaczego to robi

pod każdym zrzutem jest coś w stylu

Buahahaha - patrz jaki cienias, buahaha

albo np:
pod rzutem jest coś w deseń
lol lol lol lol lol lol lol lol lol lol lol lol lol lol lol

na pewno chcesz się dowiedzieć ?


tak chce sie dowiedziec bo to nie sa jakies zdjecia zalamania a bardziej z podrozy itd, i nawet jesli wysmiewa takie cos o ile to robi to jaki jest tego cel? Bardziej mi tu chodzi o to ze niby mimo ze nie chce mnie to jednak chce wiedziec co u mnie i nie wiem po co tak na prawde to mnie zastanawia

24 Ostatnio edytowany przez Markotny (2020-02-04 15:31:20)

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie

Usiadzie sobie laska z druga. Otworza winiacza i podpisuja liste sprawdzajac bylych, znajomych i żartuja co u kogo. Komu się noga powinęła, kto przytył, kto kogo rzucil itp itd. Ot taka kobieca rozrywka. Chłopie przestań rozkminiać, bo bedzie z toba tylko gorzej.

25

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie

[post przeniesiony]

zdolowany napisał/a:

Witam, dziewczyny mam takie pytanie, jak myslicie lub moze mialyscie taka sytuacje ze rozstaliscie sie z facetem, minelo pare tygodni i chcialyscie po prostu zapomniec mimo ze nie zapomnialyscie i zaczeliscie sie spotykac z innym, niby bylo wam dobrze ale caly czas myslalyscie o tym poprzednim upierajac sie ze nie chcecie do niego wrocic a tak na prawde chcialyscie? i np wrocilyscie? Mam taka sytuacje ze rozstalem sie z dziewczyna ona po 2 tygodniach znalazla sobie faceta niby jest z nim szczesliwa jednak dzwoni do mnie i mowi ze mysli o mnie ze to uczucie nadal jest mimo ze jest szczesliwa z tym chlopakiem ( jakos nie chce mi sie w to wierzyc) ze jej na nim zalezy i ze mnie juz nie kocha i nie chce ze mna byc. Myslicie ze ona tak szybko sie juz odkochala? czy po prostu ucieka od tego uczucia o ktorym mowi i nie wie jak je nazwac? Myslicie ze bedzie chciala do mnie wrocic? Wszelkie odpowiedzi beda dla mnie bardzo pomocne, najlepiej szczere, ani pozytywne ani negatywne po prostu szczere. z gory dziekuje za odpowiedz smile

26 Ostatnio edytowany przez madoja (2020-02-07 15:51:40)

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie

Wiem i wierzę, że są osoby, które po rozstaniu są tak zdesperowane i zrozpaczone, że uprawiają przygodny seks. Żeby zapomnieć, żeby dobić się jeszcze bardziej, żeby znów poczuć bliskość - powody są różne. I chociaż wiele osób tego nie akceptuje, to takie zachowania istnieją.
Wiele zależy też od tego jak przebiegło rozstanie i kto kogo skrzywdził. Jeśli Ty ją, to jest bardziej usprawiedliwiona.

A tak swoją drogą, historia jest prawie identyczna co mojej koleżanki, wręcz myślałam że to jej ex pisze, tylko zmienił pewne fakty!
Poznali się na tinderze w grudniu 2018, on wyjechał na kontraktową pracę za granicę, wrócił w październiku, a rozstali się na początku grudnia 2019, w wielkich bólach i rozpaczy.
Tylko parę faktów się różni (wiek, kraj).

27

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie
madoja napisał/a:

Wiem i wierzę, że są osoby, które po rozstaniu są tak zdesperowane i zrozpaczone, że uprawiają przygodny seks. Żeby zapomnieć, żeby dobić się jeszcze bardziej, żeby znów poczuć bliskość - powody są różne. I chociaż wiele osób tego nie akceptuje, to takie zachowania istnieją.
Wiele zależy też od tego jak przebiegło rozstanie i kto kogo skrzywdził. Jeśli Ty ją, to jest bardziej usprawiedliwiona.

A tak swoją drogą, historia jest prawie identyczna co mojej koleżanki, wręcz myślałam że to jej ex pisze, tylko zmienił pewne fakty!
Poznali się na tinderze w grudniu 2018, on wyjechał na kontraktową pracę za granicę, wrócił w październiku, a rozstali się na początku grudnia 2019, w wielkich bólach i rozpaczy.
Tylko parę faktów się różni (wiek, kraj).

Dziekuje za odpowiedz a powiedz mi, wrocili do siebie mimo tego wszystkiego czy jednak nie ? Wiesz jak dla mnie ona nienawidzi byc samotna stad jest ten chlopak niby chce sobie ukladac z nim zycie ale czy po ponad miesiacu tak sie da? Na prawde jest az taki dobry ? Naszym powodem bylo niedogadanie sie po prostu inne swiaty, moje zycie dosc ulozone a ona na utrzymaniu mamy, problemy z ojcem ktory ja zostawil jak byla mala itd wiec mysle ze to bardzo wplynelo, nie do konca chyba wie co znaczy prawdziwa milosc.No coz zycze jej szczescia mimo ze wiem, ze ja kocham i chce do niej wrocic ona tez o tym wie, jednak powiedziala mi przez telefon ze mnie nie kocha i nie chce juz ze mna byc i jej na nim zalezy ( tez poznala go przez tindera). No coz musze to chyba zaakceptowac chociaz nie wiem czemu ale mam glupia pewnosc ze ona jednak wroci to kwestia czasu.

28

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie

Nie wrócili.
Była jedna delikatna próba, ale nic z tego nie wyszło.
U nich też powodem było niedogadanie się, kłótnie. Choć kochali się naprawdę mocno, widziałam to w ich zachowaniu, w tym jak się traktują, w tym jak na siebie patrzą. Mieli niesamowite plany.
Moja kolezanka jest raczej odpowiednikiem Ciebie w tej historii, bo ona mówi że czuje że wrócą do siebie, choć tamten już dawno ma konto na tinderze (jednak ona nie wie czy kogoś znalazł).
Tylko czy warto? Skoro było tak poważne rozstanie. Skoro ktoś już świadomie szukał nowego związku.
Kto w Waszym przypadku zostawił kogo?

29

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie
madoja napisał/a:

Nie wrócili.
Była jedna delikatna próba, ale nic z tego nie wyszło.
U nich też powodem było niedogadanie się, kłótnie. Choć kochali się naprawdę mocno, widziałam to w ich zachowaniu, w tym jak się traktują, w tym jak na siebie patrzą. Mieli niesamowite plany.
Moja kolezanka jest raczej odpowiednikiem Ciebie w tej historii, bo ona mówi że czuje że wrócą do siebie, choć tamten już dawno ma konto na tinderze (jednak ona nie wie czy kogoś znalazł).
Tylko czy warto? Skoro było tak poważne rozstanie. Skoro ktoś już świadomie szukał nowego związku.
Kto w Waszym przypadku zostawił kogo?

U nas to wygladalo tak, ze kazdy z nas mial dosc i rozstalismy sie razem, i ona i ja zdecydowalismy aby tak bylo, nie minelo 2 tygodnie i w sylwestra przespala sie z innym typem teraz sie z nim spotyka jednak ten chlopak mowi ze nie chce sie do konca chyba spotykac do czasu kiedy ona jeszcze cos do mnie czuje. Kurde sam nie wiem co robic bo bardzo ja kocham ale niestety dzisiaj po raz kolejny dzwonila niby w innym temacie ale powiedziala mi ze nie chce mnie nie kocha i jest z nim szczesliwa i bedzie o niego walczyc, to mega boli no ale co zrobic

30

Odp: Bardzo problematyczne rozstanie

Kazdy ma prawo robic to, co chce, o ile nie krzywdzi innych. Zadne to "odkrywanie siebie" jesli laska Ci mowila, ze kocha, potem sypia z innym, a potem znowu Ci mowi ze kocha i chce byc razem, a potem znowu mowi ze nie kocha i chce tamtego. Wiek tu niczego nie tlumaczy, egoizm, slabosc charakteru i niedojrzalosc. Krzywdzi Cie swoim niezdecydowaniem. A i masz dopoero 27 lat. Nie cisnieniuj sie na stabilizacje i sluby szczegolnie jak spotykasz sie z 23 latka. Olej ja bo ona ma Cie gleboko gdzies. Spotykaj sie z innymi kobietami i korzystaj z wolnosci i Ci przejdzie.

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Bardzo problematyczne rozstanie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018