Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 ]

Temat: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Cześć, nie wiem co mam zrobić. Byłam z moim chłopakiem 9 miesięcy wczoraj zerwał z mojej winy. Wcześniej zdarzały się już jakieś kłótnie czepiałam się często np ze nie mówil mi gdzie jedzie, co robi albo np nie powiedział mi ze spali u niego znajomi. Pojechaliśmy na sylwestra do innego miasta pokłóciliśmy się o głupotę zdenerwowałam się ze w czasie kłótni odpuszcza i ma mnie w dupie, uderzyłam go w rękę. Bardzo się rozczarował mówił mi ze jednak mnie nie zna po tym co zrobiłam. Chciał wrócić do domu ale jakos się pogodziliśmy, żeby spędzić normalnie czas w sylwestra. Następnego dnia pokłóciliśmy się o to ze ja zawsze mam decydować co robimy, chciałabym żeby on tez czasem zadecydował. Zaczęłam płakać mówił mi ze nie jestem z nim szczęśliwa i że wraca do domu. Błagałam go żeby tego nie robił wiedziałam ze nie zostawi mnie samej w obcym mieście. Spakowany poszedł z walizka do samochodu wrócił tylko mi coś oddać porozmawialiśmy i pogodziliśmy się. Bardzo się kochamy obiecałam mu ze nie będę się już czepiać. Stwierdził ze tydzień wolnego od siebie dobrze nam zrobi. Następnego dnia poszedł pić z kolegami, zdenerwowałam się bo ze mną nigdy nie chce się napić i zrobiłam lekki problem, wiem ze mu obiecywałam ale kompletnie o tym zapomniałam, myśle ze mam problemy z pamięcią. Złamałam obietnice a takie rzeczy są dla niego bardzo ważne. Napisał pa nie odzywał się cały wieczór i następnego dnia. Zadzwoniłam do niego powiedział ze nie chce już ze mną być ze ma tego dość. Pojechałam do niego z myślą ze może wrócimy do siebie i razem przez to przejdziemy.Powiedział ze na ta chwile nie chce, ze mam zabrać od niego wszystkie swoje rzeczy bo mieszkaliśmy razem. Nie chce mieszkać sama i nie wiedzieć co u niego. Nie piszemy nie odzywa się do mnie. Wiem że przeze mnie płakał i tęskni za mną. Ja go bardzo kocham wiem ze zle zrobiłam i nie wiem jak go odzyskać, nie chce czekać bo tęsknie za nim i brakuje mi go. Co powinnam zrobić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

jestes pewna, ze to zerwanie nastapilo z twojej winy?


co powinnas zrobic? nie wiem, byc moze przestac mu sie narzucac, przestac pisac, dzwonic, poczekac az to on za toba zateskni - jak nie zateskni to moze nic dla niego jednak nie znaczylas, a jego wczesniejsze zachowanie bylo tylko tego dowodem

3

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko
ala007 napisał/a:

jestes pewna, ze to zerwanie nastapilo z twojej winy?


co powinnas zrobic? nie wiem, byc moze przestac mu sie narzucac, przestac pisac, dzwonic, poczekac az to on za toba zateskni - jak nie zateskni to moze nic dla niego jednak nie znaczylas, a jego wczesniejsze zachowanie bylo tylko tego dowodem


Już się przyzwyczaiłam ze zawsze jest moja wina ze to ja zawsze wszystko zle robię. On za mną tęskni ale po prostu chce czasu i poczekać aż emocje opadną

4

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

to bardzo zle sie "przyzwyczailas"

daj mu ten czas, i daj ten czas sobie, zastanow sie czy zawsze chcesz miec poczucie "winy", czy odpowiada ci bycie z osoba, ktore ewidentnie nie szanuje ani ciebie ani twoich uczuc

5

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko
ala007 napisał/a:

to bardzo zle sie "przyzwyczailas"

daj mu ten czas, i daj ten czas sobie, zastanow sie czy zawsze chcesz miec poczucie "winy", czy odpowiada ci bycie z osoba, ktore ewidentnie nie szanuje ani ciebie ani twoich uczuc


Myśle ze jednak mnie szanuje tylko został po prostu tak wychowany że wszystkie wartości stawia ponad wszystko, może jego duma mu na to nie pozwala. Na jego miejscu mogłabym pogodzić się od razu żeby obie strony nie cierpiały, każdy popełnia błędy i zasługuje na kolejna szanse

6

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko
Juleczka225 napisał/a:

Nie chce mieszkać sama i nie wiedzieć co u niego.

Mówisz że się kochacie? przecież Ty kochasz mieć pełną kontrolę nad nim. Też chyba miałbym wątpliwości czy to jest ten związek przy tak zaawansowanej infiltracji. A dlaczego on ciągle ma Ci się spowiadać gdzie, z kim i jak. Przecież to nie nawet Twój narzeczony , czy nie ma prawa do prywatności, nie może napić się z kolegami abyś Ty nie wiedziała. Daj mu czas na przemyślenie a wszelkie naciski na niego będą raczej umacniać go w tej decyzji.Jeżeli nie możesz kontrolować swoich "jazd" może poszukaj terapii jak radzić sobie z gniewem.

7

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Oczywiscie że każdy zasługuje na drugą szansę ale jak to będzie piąta lub dziesiąta to już trochę przesada i w końcu mogą puścić nerwy.Daj mu trochę czasu i sobie też daj bo co z tego że mu obiecujesz że się zmienisz jak dalej robisz to samo . Skoro nie możesz bez niego żyć to pokaż mu to że się zmienisz ale nie na chwilę tylko cały czas

8

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

"kazdy zasluguje na kolejna szanse"... jasne, ze tak, ale jezeli nic nie zmieni to problemy pozostana... wiec ile razy zamierzasz dawac szanse?


jakie to wartosci "stawia nad wszystko"? ...raczej nie szacunek do kobiety z ktora jest... co swiadczy tylko o nim i jego skali wartosci

o jakiej "dumie" mowimy? to jakies falszywe pojecie, ludzie chyba nie rozumieja znaczenia tego slowa


zadbaj o siebie dziewczyno i o swoje potrzeby, a wtedy i mezczyzni beda o ciebie i twoje potrzeby dbac smile

9

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko
Mariusz 28 napisał/a:

Oczywiscie że każdy zasługuje na drugą szansę ale jak to będzie piąta lub dziesiąta to już trochę przesada i w końcu mogą puścić nerwy.Daj mu trochę czasu i sobie też daj bo co z tego że mu obiecujesz że się zmienisz jak dalej robisz to samo . Skoro nie możesz bez niego żyć to pokaż mu to że się zmienisz ale nie na chwilę tylko cały czas



Tylko w jaki sposób mam mu to pokazać jak nie chce mieć ze mną kontaktu, jak napisze do niego to on mi odpisze ale nic poza tym

10 Ostatnio edytowany przez ala007 (2020-01-06 01:07:06)

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

szanuj sie dziewczyno i nie narzucaj sie facetowi, mezczyzni maja to do siebie, ze jak ktos ich goni to uciekaja big_smile big_smile big_smile tongue

11

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

To nie pisz do niego przez parę dni wiem że to może być trudne ale wytrzymaj może sam się odezwie a jak nie to po prostu umów się z nim tylko nie mów po co i szczerze z nim porozmawiaj

12

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Typ jak mój były.... Niby wartości bla bla bla, prawda jest taka, że nie szanuję Cię, typ egocentryka. Wymiekknie jak się go trochę oleje, pokaż że znasz swoją wartość. Były stał się po tym nie do poznania. Aczkolwiek wiem że to ryzykowne, jest strach bo oni lubią jak się za nimi biega
Natomiast Ty też musisz zrobić coś ze swoimi jazdami, to też nie jest zdrowe...

13 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2020-01-06 02:18:31)

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko
Istotka6 napisał/a:

Typ jak mój były.... Niby wartości bla bla bla, prawda jest taka, że nie szanuję Cię, typ egocentryka. Wymiekknie jak się go trochę oleje, pokaż że znasz swoją wartość. Były stał się po tym nie do poznania. Aczkolwiek wiem że to ryzykowne, jest strach bo oni lubią jak się za nimi biega
Natomiast Ty też musisz zrobić coś ze swoimi jazdami, to też nie jest zdrowe...

Rzeczywiście bla, bla bla.Egocentryk bo wszystko kręciło się wokół niego i robił jej awantury za byle co? Kto kogo nie szanował, kto wciąż obiecywał zmianę zachowania. I ostatnia jazda: zdenerwowałam się bo odpuścił i nie chciał się ze mną kłócić, przy okazji dostał po łapach. Świetna porada. Dopisz jeszcze : a jak mu się odmieni to daj mu bana na seks z Tobą na miesiąc...nie... na dwa miesiące. Amen. Zrób tak jak Ci radzi koleżanka bo to tak jak jej były a wszystkie chłopy są takie jak jej były i zmiękną a jak nie to napisz do niej a ona poda Ci inne porady 100% sprawdzone (na jej byłym).

14

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Muszę przyznać, że szczerze zaskakują mnie niektóre wypowiedzi.

Przecież to Juleczka225 ma wyraźny problem z emocjami - chciałaby kontrolować każdy ruch partnera, nie dotrzymuje obietnic, a nawet potrafi uderzyć. I to ona pokazuje mu wyraźny brak szacunku.
Weźmy pod uwagę choćby tę sytuację, kiedy już mocno zmęczony jej rozchwianym zachowaniem prosi o tydzień odpoczynku od siebie, a jednak nie jest mu to dane.
Nawet święty czegoś takiego na dłuższą metę nie wytrzyma!

Autorko, masz zadatki na bycie bluszczem, a to wcześniej czy później kładzie na łopatki każdy związek. Pomyśl nad tym. Zastanów się również z czego może wynikać Twoja zaborczość i potrzeba kontroli? Jak z Twoim poczuciem własnej wartości?

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

15

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko
Olinka napisał/a:

Muszę przyznać, że szczerze zaskakują mnie niektóre wypowiedzi.

Przecież to Juleczka225 ma wyraźny problem z emocjami - chciałaby kontrolować każdy ruch partnera, nie dotrzymuje obietnic, a nawet potrafi uderzyć. I to ona pokazuje mu wyraźny brak szacunku.
Weźmy pod uwagę choćby tę sytuację, kiedy już mocno zmęczony jej rozchwianym zachowaniem prosi o tydzień odpoczynku od siebie, a jednak nie jest mu to dane.
Nawet święty czegoś takiego na dłuższą metę nie wytrzyma!



Autorko, masz zadatki na bycie bluszczem, a to wcześniej czy później kładzie na łopatki każdy związek. Pomyśl nad tym. Zastanów się również z czego może wynikać Twoja zaborczość i potrzeba kontroli? Jak z Twoim poczuciem własnej wartości?


Z poczuciem własnej wartości jest słabo. Myśle ze wszystkie dziewczyny są ode mnie lepsze i ładniejsze. Może tez dlatego taka jestem.

16

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko
Juleczka225 napisał/a:

Z poczuciem własnej wartości jest słabo. Myśle ze wszystkie dziewczyny są ode mnie lepsze i ładniejsze. Może tez dlatego taka jestem.

Niestety jest tak, jak przypuszczałam.
W każdym razie absolutnie nie mam zamiaru wbijać Cię w poczucie winy, a tym bardziej atakować, po prostu nasza psychika tak jest skonstruowana, że każde zachowanie ma jakieś przyczyny.
Przypuszczam, że potrzeba kontroli, stawiania oczekiwań, które w założeniu mają pokazać Ci, że jesteś dla kogoś ważna czy wreszcie to emocjonalne rozchwianie - wynikają właśnie z przekonania, że nie jesteś wystarczająco dobra, aby ktoś tak po prostu chciał z Tobą być. To dlatego czujesz wewnętrzny przymus nieustannego upewniania się, że wszystko jest tak, jak tego oczekujesz. To jest jednak pułapka, bo raz, że nie da się nikogo kochać na siłę, a raczej w tym przypadku zmusić do miłości, a dwa - właśnie tego typu zachowania każą się drugiej stronie samozachowawczo ze związku wycofać.

Niskie poczucie własnej wartości wpływa zarówno na jakość Twojego własnego życia, jak i życia innych, w określony sposób ważnych dla Ciebie, ludzi. To dlatego naprawdę warto nad tym popracować.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

17 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2020-01-06 03:40:47)

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko
Juleczka225 napisał/a:

Z poczuciem własnej wartości jest słabo. Myśle ze wszystkie dziewczyny są ode mnie lepsze i ładniejsze. Może tez dlatego taka jestem.

A ja myślę że nie o to tu przede wszystkim chodzi. On raczej nie może poradzić sobie z Twoją zaborczością. Bo przecież raczej nie ma problemu zazdrości w waszym związku bo nie piszesz abyś dostrzegała jakieś sygnały. Ciągła kontrola jego zachowania, z kim się spotyka, o której, jacy koledzy u niego przebywają to jest to co raczej go irytowało. Czy chciałaś wiedzieć wszystko co robi dlatego że martwiłaś się o niego, o jego bezpieczeństwo czy po prostu chciałaś wiedzieć czy jakaś inna dziewczyna nie kręci się koło niego. Praktycznie nikt nie lubi takiej relacji, Jest w związku sfera prywatności i nikt nie lubi gdy obcy przekraczają to granice. Zrób coś ze swoją agresją, spróbuj zdiagnozować z czego wynikają te wybuchy. Wiedz że im bardziej będziesz się irytowała, im bardziej naciskała tym bardziej  będzie on oddalał si od Ciebie. Czy jest coś że czujesz się gorsza niż inni np. jąkanie się, problemy z doborem odpowiedniej garderoby, lęk przed ośmieszeniem się? Ile masz lat i ile lat ma partner? Może przejrzyj podgrupę:  NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY.A nóż i widelec znajdziesz coś co Ci pomoże.

18

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Autorko, nikt nie lubi być za bardzo osaczanym. Bez wątpienia jesteś po prostu zaborcza, chcesz mieć nieustanną kontrolę nad partnerem, potrzebujesz wiedzieć absolutnie wszystko co on robi, na kazdym kroku. To jest zwyczajnie niezdrowe, bo każdy człowiek potrzebuje przecież odrobiny prywatności. Dorosła osoba nie musi się spowiadać drugiej osobie gdzie idzie z kim się spotyka. To już nie jest zaufanie czy ciekawość co porabia nasz a druga połówka, ale chorobliwa chęć kontroli i stawiania warunków partnerowi w ten sposób, aby zachowywał się zgodnie z naszym schematem. Ewidentnie musisz popracować nad swoimi emocjami.

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

19

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko
Istotka6 napisał/a:

Typ jak mój były.... Niby wartości bla bla bla, prawda jest taka, że nie szanuję Cię, typ egocentryka. Wymiekknie jak się go trochę oleje, pokaż że znasz swoją wartość. Były stał się po tym nie do poznania. Aczkolwiek wiem że to ryzykowne, jest strach bo oni lubią jak się za nimi biega
Natomiast Ty też musisz zrobić coś ze swoimi jazdami, to też nie jest zdrowe...

Poważnie?
To autorka próbuje wszystko kontrolować, swoim gderaniem wszczyna kłótnie, problemy. Ileż można? I absolutnie nie dziwię się, że chłopak ma dosyć.
Poza tym, autorko, to nie problemy z pamięcią u Ciebie ale chęć podporządkowania chłopaka, kontrola, i foszki małej dziewczynki....
Daj mu spokój. Poteskni i przestanie, a Tobie nie powinien już wierzyć "że się zmienisz" bo Twoja natura jest inna...

To my tworzymy nasze własne przeznaczenie...

20

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko
Mariusz 28 napisał/a:

To nie pisz do niego przez parę dni wiem że to może być trudne ale wytrzymaj może sam się odezwie a jak nie to po prostu umów się z nim tylko nie mów po co i szczerze z nim porozmawiaj


Dzisiaj piszemy ze sobą, napisałam pierwsza skleilam wiadomość z tego co wszyscy tutaj pisali jaka jestem co powinnam zmienić, lubi ze mną pisać ale nie chce mi dawać nadziei i nie wie co będzie dalej, wiem tez ze bardzo to przeżywa nigdzie nie wychodzi siedzi cały dzień w domu sam

21

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Hola ani razu nie napisałam, że Autorka nie ma problemu ze sobą. Wyraźnie ma i sama o tym pewnie wie.
Do braku szacunku odniosłam nawiązując do kwestii zostawienia Autorki samej w obcym mieście. Facet z wartościami, szacunkiem do kobiety nigdy by nie dał odczuć kobiecie, że rak by zrobił .
Kwestia olewania, bardziej chodziło o to by Autorka się nie narzucała, że facet potrzebuje czasu i po czasie się odezwie.

Ps niesłusznie porównałam do byłego, przyznaje. Ten był typowym egocentrykiem a tu za mało informacji by to móc stwierdzić

22

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Czyli bardzo to przeżywa i tez mu ciężko ale posłuchaj rad i nie naciskaj na niego daj mu odetchnąć i nie narzucaj się mu bo go zamęczysz i urwie z Tobą kontakt a w tym czasie popracuj nad sobą i przestań go kontrolować i pokaż mu że chcesz się zmienić tylko ty musisz naprawdę się zmienić a nie obiecywać a jak zauważy różnicę to wszystko się poukłada

23 Ostatnio edytowany przez balin (2020-01-06 13:53:31)

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Istotka6 a bicie po rączkach tolerujesz?
9 miesięcy fochów, shit testów, wydzwaniania, posunięcie się do bicia itd. Facet miał anielską cierpliwość.

24

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko
Juleczka225 napisał/a:

wiem tez ze bardzo to przeżywa nigdzie nie wychodzi siedzi cały dzień w domu sam

O, dobrze że wiesz co się z nim w danej chwili dzieje. Co za ulga.

25 Ostatnio edytowany przez Istotka6 (2020-01-06 14:08:29)

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko
balin napisał/a:

Istotka6 a bicie po rączkach tolerujesz?
9 miesięcy fochów, shit testów, wydzwaniania, posunięcie się do bicia itd. Facet miał anielską cierpliwość.

Hehe zależy od sytuacji big_smile

Ale fakt, mówię, że to jest złe i nie mam zamiaru Autorki bronić. Jest to tak samo niedopuszczalne co chęć zostawienia Autorki samej w obcym mieście.

Zresztą zostawmy to. Nie jest to teraz istotne

26

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Na pewno autorko musisz popracować nad sobą i weź to sobie do serca

27

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

autorko widzę,że jesteśmy podobne.
mój związek opisywałam tu na forum.
Też usłyszałam, że jestem bluszczem od forumowiczów.

fakt, jestem zaborcza , ale myślę ,że po prostu nam chodzi o to,żeby czuć sie kochaną , o to aby facet nam okazywał zainteresowanie.
Jak o coś się "czepiamy" to ten juz daje nogę...nie możemy miec żalu, pretensji, pytań gdzie był,  co robił dlaczego nie zadzwonił, bo wtedy jestesmy najgorsze i jak możemy nie dawać im swobody...

powiem Ci,że już pare razy moj facet mnie zostawił w chwilach gdzie tego potrzebowałam najmocniej.
ciągle słyszę,że to moja wina.
Po pewnym czasie już ma się tego dość.

Istotka z chęcią się dowiem co zrobiłaś ,że Twój facet zmienił zachowanie.
na chwilę obecną przestałam walczyć, martwić się o nasz związek.
ile można... ale bardzo chciałabym poczuć raz jeszcze,że to on za mną biega, tęskni...poczuć się jak zapewne on prze ten czas kiedy o nas walczyłam, pisałam, dzwoniłam.


Teraz napiszecie,że to nie miłość...może nie miłość...

ale może coś mu otworzy oczy...jeśli nie to odejdę..

28

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko
dorotis123 napisał/a:

Istotka z chęcią się dowiem co zrobiłaś ,że Twój facet zmienił zachowanie.
na chwilę obecną przestałam walczyć, martwić się o nasz związek.
ile można... ale bardzo chciałabym poczuć raz jeszcze,że to on za mną biega, tęskni...poczuć się jak zapewne on prze ten czas kiedy o nas walczyłam, pisałam, dzwoniłam.
..

Nie wiem czy Cię nie zmartwie tym co napiszę.
Tak, mam dość ciężki charakter, temperament ale udało się byłemu mnie wychować tak, że to ja latałam za nim. On miał swoje wartości, tak myślałam wtedy że ma po prostu jaja i charakter twardy. Też zabiegał o mnie, więc nie tylko ja, nie pozwoliła bym na to, ale kiedy mieliśmy hm kryzysy to on po prostu zrywał ze mną bo np 3 dni "mam focha", gdzie to jego domeną, nie moją. Wtedy ja biegałam za nim, obiecywałam (głupia) że tak nie będzie już. On to lubił... Uwielbial wręcz. Kiedy podczas naszego kryzysu zaczął się spotykać ze swoją koleżanką z pracy, powiedziałam dość. Odpuściłam. On później zaczął do mnie pisać gdy z nią miał kryzys, raczył mnie poinformować że zamieszkali razem . Nawet zaczął pisać że tęskni i żałuje. Później się rozstali a on czy dam szansę? Heh zaśmiałam się tylko z tego . Od tego czasu minęło 5-6 lat a on dalej pisze co u mnie z tęskni itp. Ja jestem w szczęśliwym związku a on nie ukrywa że czeka gdy będę sama. Nawet gdy byłam singielka to nie dałam i nie dałabym szansy, to taki typ.
Morał z tego taki, że gdy się takich olewa to sobie przypominają i zabiegają.
Też nie każdy facet jest taki, a to przykład z mojego życia. U mnie stało się to wtedy gdy odpuściłam, ale trzeba się liczyć z zakończeniem związku i uwazam że w takiej sytuacji to dobre rozwiązanie. Trzeba znaleźć sobie takiego faceta, który nie dopuści do sytuacji, że kobieta czuje się niechciana w związku...
Dziś jestem szczęśliwa i wstyd mi gdy myślę o tym jak mogłam zabiegac o uwagę faceta który na to nie zasłużył ...

29

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Wasze potrzeby, by czuć się kochaną i docenianą to jedno, ale czy z drugiej strony bierzecie pod uwagę potrzeby partnera? Czy jesteście świadome tego, że nie da się być przyklejonym do drugiej osoby cały czas ani wymagać tej atencji i adoracji prawie no stop? Człowiek MUSI mieć jakąś strefę prywatności, nie da się być sklejonym przez 24h/dobę. Facet być możę chce mieć opróćz Was jakieś inne zajęcia, odrobin e swobody, oddechu. Do tego dochodzi albo chęć kontroli, zaborczość, podejrzenia, wybuchy złości itp. Facet tez wszystkiego ni eudźwignie, ludzie musż asię czuć swobodnie w związku a nie pod jakąś presją. Emocje biorą górę, padają przykre słowa, następują ciche dni..Nie da się przecież chodzić przez cały czas w skowronkach, emanować ciepłem, mieć ochotę na czułości..
Właśnie pretensje, żale, chęć kontrolowania, zbyt dużo pytań, częste telefony - to właśnie się pojawia, kiedy znika zaufanie. Skoro ma się do kogoś zaufanie, to się nie dopytuje partnera co godzinę, gdzie był i co robił.

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

30

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

bagienni wcale nie chcę wiedzieć co robi 24/h, ale chcę żeby dzielił sie ze mna swoim zyciem jak robił to kiedyś...i wcale nie miał  tym problemu.
Nagle co?zauwazył jak bardzo mi zalezy,że gdy jest problem to ja pisze i dzwonię..ostatnio nawet napisał mi ,że już nie czyta mooich książek tylko przeczeka ten czas...a nawet nie próbuje ze mną porozmawiać o tym czego ja chcę.

dlatego co ja mam zrobić? jak odpuścić , by nie przesadzić. chce sprawdzić czy jak odsunę sie on otworzy oczy czy oleje mnie.

Ja naprawdę psychicznie już nie daję rady.
Bo jak wspomniała Istotka czuje się nie chciana...mimo,że mówi kocham.

31

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Kochana, to nie słowa a czyny!

Odpuść, wystarczająco już zrobiłaś a do tanga trzeba dwojga. Uważam że jak nabierzesz dystansu to poznasz odpowiedź co dalej. W którąś stronę pójdzie i pomyśl sobie "widocznie tak miało być" co by się nie stalo, Ty po prostu myśl o sobie by być szczęśliwa. Nawet jak nie z tym, to z kimś innym.
Rozumiem że boli Cię ten dystans z jego strony, to on napędza Cię by latać za nim co nie? Zasada gonienia króliczka wink

32

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

najgorsze jest to,że chciałabym żeby on wrócił- taki, w którym się zakochałam.
ale z drugiej strony już nie daje rady.
Odpuszczę...będzie mi ciężko, bo do tej pory byłam na każdy telefon, na każdą wiadomość..

33

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Wiesz co, facet miał dość Twoich zachowań, braku szacunku do niego itp i bardzo dobrze zrobił że się rozstał oby wytrwał w tej decyzji. Tu problem jest w Tobie masz masę problemów ze sobą więc raczej tym się zajmij na tą chwilę a nie wydzwanianiem do człowieka który mówi wyraźnie że ma Cię dosyć i potrzebuje czasu.

W przeciwnym razie nigdy nie stworzysz udanego związku z nikim i będziesz całe życie się zastanawiać co jest nie tak. Nie jesteś gotowa na związek więc zmiany zacznij od siebie i na sobie zakończ.

34

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Autorko mój związek wyglądał bardzo podobnie i chłopak zerwał ze mną. Wczoraj się z nim umówiłam bo chciałam mu docelowo "nawrzucać", ale jak to zobaczyłam to tak się ucieszyłam, że zaczęłam z nim normalnie rozmawiać na neutralne tematy, pośmialiśmy i poszliśmy na spacer nad wodę. Dziś już sam do mnie pisał i nawet zaproponował spotkanie. Więc ja mam nadzieje jeszcze, że wróci do mnie tylko że trzeba się nauczyć kontroli nad swoimi emocjami i pokazać, że jest się w stanie zmienić. smile

35

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Dziewczyno... Uderzylaś go. Nie dla zabawy, tylko za kare. Gdyby mężczyzna to zrobił, by został zjedzony. Daj chłopakowi spokój, bo wykonczysz go psychicznie. Ogarnij się, bo jestem w ciąży, a nie mam aż takich huśtawek nastrojów.

36

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko
alaala napisał/a:

. Wczoraj się z nim umówiłam bo chciałam mu docelowo "nawrzucać"

A jak byś mu już nawrzucała to co, lepiej byś się poczuła. Płytkie to dla mnie.

37

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

alaalaJeśli związek wyglądał podobnie, czyli facet zerwał z Tobą głównie na skutek tego, jakie mu robiłaś jazdy i jeszcze chciałaś mu nawrzucać z tego powodu a on do Ciebie chce wrócić, to pozostaje mu współczuć..

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

38

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Gdyby facet robił podobne "jazdy", warczał, kontrolował, w końcu posuwał się do fizycznych "kar" w postaci nie wiem.. klapsów, czy w ogóle podnoszenia ręki na swoją dziewczynę, to bylby szloch i zgrzytanie zębów, jaki on niedobry i jaką krzywdę robi. Dziewczyny ogarnijcie się, bo chyba coś niedobrego się z wami dzieje. Tak trudno zrozumiec, że ktoś ucieka od takiej toksycznej osoby? Przecież to zwyczajna przemoc i nikt kto się szanuje i chce swojego dobra na nią się nie zgodzi i już. Może trzeba zacząć od "swojego podwórka" i po prostu zastanowić się nad przyczynami swojego zachowania, nauczyć się kontrolować gniew i złe emocje? Jeśli są z tym problemy, to może trzeba szukac pomocy u specjalisty?

39

Odp: Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Autorko, moim skromnym zdaniem, największy Twój problem tkwi w tym, że nie potrafisz pokochać samej siebie. I nie chodzi tu o egoizm i stawianie na swoim, dbanie tylko o swoje potrzeby. To jest ta samoakceptacja,  poczucie własnej wartości, pewność siebie. W ogóle, ja uważam, że najwięcej zła ma świecie wynika właśnie z zaburzonej samooceny. To właśnie powoduje potrzebę udowadniania innym czegoś, oraz ciągłego kontrolowania. Nie pozwala uwierzyć, że bez sprawdzania i pilnowania, nie będziemy oszukiwani. Bo na pewno znajdzie się ktoś bardziej atrakcyjny, którego partner będzie wolał.                        Zastanawia mnie, z czego ta Twoja niska samoocena wynika? Bo to chyba najważniejsza sprawa, nad którą musisz popracować. Jeśli uwierzysz we własną atrakcyjność, to uwierzysz też, że jesteś atrakcyjna dla innych.

Posty [ 39 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zostawił mnie bo czepiałam się o wszystko

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018