Rodzina partnera mnie nie szanuje? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rodzina partnera mnie nie szanuje?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1 Ostatnio edytowany przez Słoneczna Malaga (2019-12-25 19:36:01)

Temat: Rodzina partnera mnie nie szanuje?

Witam wszystkich serdecznie,

Piszę tutaj, aby uzyskać wsparcie na temat mojego związku. Będę wdzięczna za Waszą pomoc.

Chodzi o to, że rodzina mojego partnera, z którym jestem kilka lat od początku mnie nie szanuje. Doświadczam: kpin z mojego zawodu ze strony rodziny partnera, wyśmiewania między sobą mojej osoby i mojej rodziny, komentowanie mojego wyglądu.Często to były zachowania po alkoholu, a alkohol u rodziny partnera jest na prawie każdym spotkaniu/świętach/imprezach. Piszę tylko o sytuacjach, które miały miejsce przy mnie. Mój partner za każdym razem udawał, że nie słyszy tych komentarzy na mój temat, a ja nie nigdy nie reagowałam. Potem jak mówiłam mojemu partnerowi po wyjściu od nich, czy słyszał to i to, zaprzeczał  i najczęściej twierdził, że przesadzam. Dzisiaj znowu miała miejsce taka sytuacja, ja się popłakałam mówiąc mu, że zabolały mnie kpiny z mojej osoby i ta osoba nie powinna tak mówić. Zabolało mnie to i ryczałam prawie godzinę, tym bardziej, że mój tylko skomentował to, że przesadzam i tyle. Zadnego wsparcia w stylu " masz rację, przegiął i było to niepoważne, daremne zachowanie". On po prostu zarzucił mi, że przesadzam. Boli mnie to bardzo i widzę, że to się nie zmieni. Mój partner boi się odezwać w niektórych sytuacjach jak trzeba komuś zwrócić uwagę. Nigdy nie stanął w mojej obronie, kiedy jego rodzina po alkoholu zachowywała się conajmniej niepoważnie. Nie jestem szczęśliwa w tym związku i myślę nad odejściem. Ciężko mi szanować takiego faceta, a co dopiero kochać. To o czym napisałam bardzo mi przeszkadza. Czuje się nie szanowana i przez ten związek/jego rodzinę przestałam sama siebie szanować. Odnoszę wrażenie, że rodzina partnera dołuje mnie w ten sam sposób co moja własna rodzina, z którą nie mam już kontaktu od lat.

Co powinnam zrobić? Przesadzam czy mam rację?

Pozdrawiam i dziękuję z góry za każdą radę.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rodzina partnera mnie nie szanuje?

A mozesz napisac czemu nie masz kontaktu ze swoją rodziną? Dlaczego nikt nie traktuję Cię poważnie I wszyscy się od Ciebie odwrócili i się z Ciebie śmieją?

Odp: Rodzina partnera mnie nie szanuje?
Mariusz 28 napisał/a:

A mozesz napisac czemu nie masz kontaktu ze swoją rodziną? Dlaczego nikt nie traktuję Cię poważnie I wszyscy się od Ciebie odwrócili i się z Ciebie śmieją?

Te sytuacje nie mają miejsca za każdym razem na spotkaniu, ale często jest tak, że jak piją alkohol to ktoś coś palnie. Piszę też o kilku sytuacjach z przeszłości. Jeśli chodzi o wyśmiewanie to słyszałam, że wyśmiewają inne osoby także. Nie tylko mnie. Ogólnie lubią plotkować, obgadywać obcych, własnych znajomych czy inne osoby w rodzinie. Poza tym pochodzę z nieciekawej rodziny, która dość mocno mnie skrzywdziła. Miałam traumatyczne dzieciństwo, które zafundowała mi rodzina przy czym wmawiali mi różne rzeczy, np. to, że miałam udane dzieciństwo. Mój psychoterapeuta powiedział kiedyś, że nad moją rodziną jest ogromny "cień". Myśle, że chodziło mu o to, że moja rodzina wyrządziła bardzo dużo złego i mnie i sobie nawzajem. Z tego co wiem było nieciekawie już od kilku pokoleń wstecz. Rodzina partnera zachowuje się jeszcze normalnie jak nie piją alkoholu. Poza tym niektóry osoby z rodziny partnera, ewidentnie nie znają taktu. Z jednej strony wiem, że to jak się zachowują świadczy o nich, ale z drugiej strony nie muszę tego znosić. Sama postawić się nie umiem, partner tym bardziej, a na spotkania z nimi muszę chodzić, bo potem są pretensje do mojego, dlaczego nie przyszłam. Moja samoocena równa się 0, nie wierzę w siebie, choć staram się pracować nad tym.

4

Odp: Rodzina partnera mnie nie szanuje?

Jezeli dzieje się to tylko po alkoholu i nie obrazaja tylko ciebie a i inne osoby to znaczy że te osoby to zwykle buraki które nie potrafią zachować się po alkoholu i obrażają Ciebie i inne osoby ,szkoda że twój facet nie potrafi się odezwać bo ja nie pozwolilbym żeby ktoś obrażał moją kobietę .A jaki dla Ciebie jest na codzień? Szanuje Cię?

Odp: Rodzina partnera mnie nie szanuje?
Mariusz 28 napisał/a:

Jezeli dzieje się to tylko po alkoholu i nie obrazaja tylko ciebie a i inne osoby to znaczy że te osoby to zwykle buraki które nie potrafią zachować się po alkoholu i obrażają Ciebie i inne osoby ,szkoda że twój facet nie potrafi się odezwać bo ja nie pozwolilbym żeby ktoś obrażał moją kobietę .A jaki dla Ciebie jest na codzień? Szanuje Cię?

Tak szanuje mnie w innych sytuacjach. On się po prostu boi odezwać albo udaje, ze nie widzi i nie słyszy pewnych sytuacji.

6

Odp: Rodzina partnera mnie nie szanuje?
Słoneczna Malaga napisał/a:

Tak szanuje mnie w innych sytuacjach. On się po prostu boi odezwać albo udaje, ze nie widzi i nie słyszy pewnych sytuacji.

Nie przejmuj się, to tzw. nasza małomiasteczkowość. Ludzie którzy nic nie osiągnęli w życiu próbują dowartościować swoje ego obrabiając tyłek innym. Omijaj buraków z daleka. Jeżeli partner nie reaguje pogadaj z nim, jeżeli nie przyniesie to efektu odejdź bo się zamęczysz.

Odp: Rodzina partnera mnie nie szanuje?
Janix2 napisał/a:
Słoneczna Malaga napisał/a:

Tak szanuje mnie w innych sytuacjach. On się po prostu boi odezwać albo udaje, ze nie widzi i nie słyszy pewnych sytuacji.

Nie przejmuj się, to tzw. nasza małomiasteczkowość. Ludzie którzy nic nie osiągnęli w życiu próbują dowartościować swoje ego obrabiając tyłek innym. Omijaj buraków z daleka. Jeżeli partner nie reaguje pogadaj z nim, jeżeli nie przyniesie to efektu odejdź bo się zamęczysz.

Rozmawiałam z nim o tym często co kończyło się kłótnią. On udaje greka i nie wie o co mi chodzi, bo on twierdzi, że takimi rzeczami się nie przejmuje. Nieprawda. Przejmuje się, widziałam nie raz.

8

Odp: Rodzina partnera mnie nie szanuje?
Słoneczna Malaga napisał/a:

Rozmawiałam z nim o tym często co kończyło się kłótnią. On udaje greka i nie wie o co mi chodzi, bo on twierdzi, że takimi rzeczami się nie przejmuje. Nieprawda. Przejmuje się, widziałam nie raz.

Powiedz mu konkretnie co czujesz będąc u nich. Nie tylko że Ci się nie podoba ale też że czujesz się upokorzona, poniżona, obrażana. Tkwienie w takiej sytuacji może spowodować zmiany negatywne w Twojej psychice. Idąc tam będziesz się czuła tak jak byś szła po odbiór wyników badań od onkologa. Na tydzień przed wizytą już będziesz czuła lęk.

9

Odp: Rodzina partnera mnie nie szanuje?

Tak ,dokładnie! Postaw mu sprawę jasno że albo będzie reagował na ich zaczepki i obrazę w twoim kierunku albo ty nie będziesz z nim tam chodzić albo nawet powiedz mu że jeżeli pozwala żeby ktoś robił Ci ciągłą przykrość i Cię dołował a on tego nie widzi to nie wiesz czy chcesz być z takim człowiekiem  i zobaczysz jego reakcję .Bądź stanowcza bo ten problem Cię  zamęczy i nie zbudujesz z nim ani szczęśliwego związku a tym bardziej rodziny bo będziesz się ciągle stresowała przed każdym  spotkaniem z jego rodziną i rozmyślała  czy znów Cię obrażą .Tak sìę normalnie nie da żyć

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rodzina partnera mnie nie szanuje?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024