Oddanie dziecka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Oddanie dziecka

Witam.
Proszę nie ignorować mojego wątku.

Jak możecie dowiedzieć się z moich ostatnich postów mam zostać samotną matką za 5 miesięcy.
Ojciec dziecka nas zostawił i teraz nie interesuje się niczym, ani ciąża a już na pewno nie mną.
Rozmawialiśmy raz, chociaż nie nazwę tego rozmową, z rozmowy dowiedziałam się że chce normalnie widywać się z dzieckiem być dla niego normalnym ojcem. Wszystko chce ustalać przez sąd, nie wiem może nawet chce zabrać mi dziecko. Nie wiem co on ma w głowie.
Nie chce widywać się z nim, nie chce razem z nim wychowywać dziecka a wiem że nie odda mi całkowitych praw.
Doszło do tego że ja sama nie chce tego dziecka. Jestem w ogromnej rozpaczy, nie chce dzielić dziecka z nim ja pół nie wyobrażam sobie tego.
Moje pytanie brzmi, jak zrzekne się praw do dziecka to czy mam w przyszłości jeszcze jakieś obowiązki wobec niego?
Np. Jak zrzekne się całkowitych praw i np. Ojciec dziecka będzie je wychowywał. Czy ja mam jakieś wiedy obowiązki?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Oddanie dziecka

Nie nie masz praw, a dajesz temu dziecku bardzo wiele, przede wszystkim dajesz mu szanse na szybkie znalezienie rodziny adopcyjnej. W polskich domach dziecka jest masa dzieci, ale mozna adoptowac tylko te, ktorych matki sie zrzekly, znam temat bo od lat takie dziecko z Polski wychowuje. Dodam ze o ile zdecydujesz sie zaraz po porodzie to dziecko szybko bedzie adoptowane. Po podjeciu decyzji ze sie zrzekasz masz bodaj 2 tygodnie na zmiane decyzji, wiele matek w Polsce porzuca dzieci czy to w szpitalach czy przez ,,okna zycia" ale wtedy process ,,uwolnienia" dziecka jest robiony sadownie

3

Odp: Oddanie dziecka

Ja bym chciała zrzec się praw, a co z ojcem biologicznym ?
Czy to już jego sprawa?

4

Odp: Oddanie dziecka

Poradz sie prawnika, ale z tego co kojarze to w Polsce to matka podaje, albo nie kto jest ojcem biologicznym dziecka, podejrzewam ze o ile ty sie zrzekniesz, a jego nie podasz, to prawdopodobnie on ma prawo dochodzic swojego ojcostwa, ale tylko prawnik Ci to powie

5

Odp: Oddanie dziecka

Znając polskie sądy, to jeśli matka nie poda ojca dziecka i zrzeknie się praw do niego, to zanim facet skojarzy co i jak, to będzie po zawodach.
Więc jeśli nie masz matczynych uczuć, a chcesz faceta pozbawić ojcostwa, to nie powinno być z tym problemu.

6

Odp: Oddanie dziecka

Przede wszystkim porozmawiaj z psychologiem, jesteś pod wpływem bardzo silnych emocji i strachu, to naprawdę niezbyt dobrzy doradcy. Twój partner nieżle się stara, abyś straciła grund pod nogami i żyła w ciaglym stresie. Nie rozmawiaj z nim i nie pozwalaj mu się dołować. Teraz to naprawdę nieważne, co on mówi i czym cię straszy.

Kobieta w ciąży, zwłaszcza wczesnej przeżywa  "burzę hormonalną" i łatwo się denerwuje, panikuje i wszystko widzi "na czarno". Szukaj wsparcia w poradniach psychologicznych dla kobiet w ciąży, są w kazdym większym mieście, poszukaj w internecie. Zrób to dla siebie i dziecka. Na wszelkie decyzje jeszcze przyjdzie czas.

7

Odp: Oddanie dziecka

Skorzystaj najpierw z porady psychologicznej.

8

Odp: Oddanie dziecka

Macie rację. Powinnam jeszcze porozmawiać z psychologiem.

9

Odp: Oddanie dziecka

Jeśli poczujesz, że nie dajesz sobie rady z emocjami, w sytuacji kryzysowej zawsze możesz sięgnąć po telefon.

Kryzysowy, bezpłatny telefon zaufania dla dorosłych czynny jest codziennie od 14.00 do 22.00 pod numerem 116 123. Czuwają tam doświadczeni specjaliści z wiedzą z zakresu psychologii, którzy wysłuchają Cię, ale przede wszystkim będą w stanie doradzić w wielu sprawach, zwłaszcza tych natury egzystencjalnej, choć nie tylko. Możesz też zadzwonić na Linię Wsparcia: 800 70 222, ten numer czynny jest całodobowo, a rozmowa również jest bezpłatna.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

10 Ostatnio edytowany przez Witek7 (2019-11-24 12:27:37)

Odp: Oddanie dziecka

Jesteś teraz zagubiona, przelękniona sytuacją. W panice nie wiesz co robić.
Walcz o dziecko ze wszystkich sił, aby było przy Tobie. Nie krzywdź go już w momencie przyjścia na świat. Przy Tobie będzie miało najlepiej.
Chociaż sama nie wspomniałaś o adopcji, to wiem, że jeśli to zrobisz, to za ileś tam lat będziesz tego bardzo żałować.
Dobrze by było, gdybyś miała wsparcie w rodzinie.
Psycholog?  - Tak.

Nullius in verba - Nie wierz na słowo. (Motto akademii naukowych)

11

Odp: Oddanie dziecka
Witek7 napisał/a:

Jesteś teraz zagubiona, przelękniona sytuacją. W panice nie wiesz co robić.
Walcz o dziecko ze wszystkich sił, aby było przy Tobie. Nie krzywdź go już w momencie przyjścia na świat. Przy Tobie będzie miało najlepiej.
Chociaż sama nie wspomniałaś o adopcji, to wiem, że jeśli to zrobisz, to za ileś tam lat będziesz tego bardzo żałować.
Dobrze by było, gdybyś miała wsparcie w rodzinie.
Psycholog?  - Tak.

Psycholog jest potrzebny.
Reszta to niczym nie poparte wierzenia.
Dziecko nie zawsza ma najlepiej przy matce, oddania do adopcji nie zawsze sie zaluje.
Ludzie marudza, ze aborcje kobiety robia bo maja oddac dziecko. Kiedy chca oddac dziecko to nadal zle.

'Żadne drzewo nie wzrośnie do nieba,jeśli jego korzenie nie sięgają do piekła.'

12

Odp: Oddanie dziecka

Przede wszystkim działasz w silnym wzburzeniu - odwiedź psychologa.
O ile rozumiem gdzieś tam, że ktoś nie jest w stanie wychowywać dziecka i chce oddać je do adopcji, wiedząc że jest niewydolnym rodzicem.. o tyle nie rozumiem oddania własnego dziecka, jakby na złość ojcu. Nie chcesz - nie wychowuj. Ale dziecko ma ojca, czy chcesz tego czy nie, który chce je wychowywać i może mu zapewnić ciepły dom. Jakim prawem chcesz go tego pozbawiać..

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018