Co jest ze mną? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Co jest ze mną?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: Co jest ze mną?

Witajcie,

Mam ze sobą chyba jakiś problem. Zastanawiam się to faktycznie jakieś natręctwo myślowe, które mnie dopadło, czy może faktyczny problem.

Zacznę od tego, że jestem 3 miesiące po rozstaniu. Wcześniej od początku roku cały czas rozstania i powroty na zmianę. Z jednej strony chciałem chyba kogoś mieć, ale nie umiałem poczuć tego czegoś co na początku związku i tkwiłem na siłę w związku, w który już nie potrafiłem się zaangażować. Dzień po rozstaniu początkowo poczułem ulgę, bo chciałem ponadrabiać te wszystkie zainteresowania, które przez związek trochę zaniedbywałem.


I po 2 dniach mnie coś uderzyło... Nie byłem sobie w stanie poradzić z takim dziwnym uczuciem, nie chciało mi się nic, zero przyjemności i chęci do życia (a przecież 2 dni wcześniej już planowałem, że teraz będę robił to to i tamto), pachniało mi coś depresją. Potem wyjechałem, wyjazd trochę pomógł, ale po powrocie dalej się czułem dziwnie. Nie myślałem w ogóle o związku, który minął, przejmowałem się tylko tym, że nic mnie tak nie cieszy jak wcześniej. No i zaczęło się rozmyślanie co jest ze mną. Najpierw był lęk przed... lękiem. Potem lęk, że ten stan może wrócić, że uderzy we mnie depresja itd. Jakby co chwila rozkminiałem coraz to nowe przyczyny swojego stanu, co powodowało we mnie kiepskie samopoczucie  i jakby lęk nie wiadomo przed czym. Teraz po 3 miesiącach czuję się już dużo lepiej, ale dręczą mnie myśli, że jestem uzależniony czy to od masturbacji czy to od alkoholu. Z czego to wynika? A to że po rozstaniu wiadomo brak dziewczyny a napięcie seksualne, trzeba rozładować i zdarzało mi się to robić może trochę za często może nie, wcześniej jak to robiłem nawet czasem w związku, to robiłem i nie rozkminiałem nie miałem problemów a teraz po każdym razie zastanawiam się czy to nie było z powodu uzależnienia. Jeśli chodzi o alkohol, to przyznam się jak trwały te rozstania i powroty to zdarzało mi się czasem walnąć tak samemu kilka drinków, nigdy do jakiegoś stanu totalnego upojenia, ale jednak zdarzało się. Wtedy wypijałem i też nie rozkminiałem, natomiast w końcu stwierdziłem, że to nie jest metoda i od dłuższego czasu takie picie w samotności mi się nie zdarza a rozkminy pojawiły się niedawno. Także jeśli chodzi o alkohol to teraz tylko w towarzystwie, ewentualnie czasem w tygodniu 2-3 piwka do jakiegoś meczyku czy po wysiłku. Podczas picia w tym towarzystwie zdarzało się poszaleć trochę bardziej, ale nie tylko mi, no i chyba każdemu się czasem zdarzy i nie sądze że to u innych powodowało takie dziwne stany. Dodam że uprawiam sporo sportu, więc czasem sobie sam mówię, że dziś bez piwka i potrafię tego dnia nie pić. Poza tym logicznie myślę - alkoholik nie rozkminia swoich stanów, idzie i pije, i to do dużo gorszego stanu niż po 2-3 piwkach. A ja mam jakieś natrętne myśli i co chwila rozmyślanie - czy chce mi się napić, czy mam jakiś głód, czy to objaw uzależnienia. Tak jakby zacząłem nadawać wartość myślom, które kiedyś po prostu przepuszczałem i nie analizowałem. Nie wiem jak to widzicie? Czy to lękowe? Czy serio mam jakiś problem?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co jest ze mną?

To teoretycznie moze byc jakis problem. Czy taki gleboki to nie wiem. Musialabym porozmawiac z Toba o Twoim zyciu ogolnie i o tym ile masz lat, jakie miales wczesniej uczucia i myslenie.
Brzmi jak obsesyjne mysli.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'
Odp: Co jest ze mną?

Mi też się wydaje, że to obsesyjne natrętne myśli, ale jakoś mój mózg nie może sobie tego chyba uświadomić.
Jeśli możesz w jakimś stopniu chociaż określić, z czym według Ciebie się mierzę to byłbym wdzięczny, może by mnie to jakoś uspokoiło. Co byś chciała konkretnie wiedzieć? Może możesz do mnie napisać maila na ten adres który mam w loginie?

Odp: Co jest ze mną?

Da radę jeszcze ktoś pomóc?

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Co jest ze mną?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018