Problem z kupnem mieszkania - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Problem z kupnem mieszkania

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Problem z kupnem mieszkania

Wspólnie z narzeczonym chcemy kupić mieszkanie, ponieważ od kilku lat żyjemy na wynajem, co staje się nieopłacalne na dłuższą metę. Na kupno mieszkania zamierzamy przeznaczyć maksymalnie 180tys, ale jak się okazuje, ceny mieszkań są tutaj bardzo wysokie. Mieszkania mające tylko 40m2 z mini balkonem w większości kosztują ponad 180tys i są w kiepskim stanie. Jeśli pojawia się wyremontowane, ładne mieszkanie w okazyjnej cenie to za chwilę jest rezerwowane lub w trakcie sprzedaży. Wykonaliśmy już mnóstwo telefonów, ale jest tak duży popyt, że nie mamy możliwości nawet obejrzeć interesującego nas mieszkania i go ocenić, ponieważ tak szybko jak pojawia się ogłoszenie tak szybko staje się nieaktualne. To jak walka o wygraną w lotka. Jestem tą sytuacją zaskoczona, nie zdawaliśmy sobie sprawy, że to tak będzie wyglądać. Teraz zastanawiamy się czy w ogóle warto dalej szukać mieszkania czy dalej mieszkać w wynajmowanym mieszkaniu, odkładać pieniądze kilka lat (co będzie utrudnione płacąc sporo pieniędzy za wynajem), kupić działkę i rozpocząć budowę.
Nie chcemy kupować mieszkania, które jest w złym stanie i bawić się w remonty, które pochłoną kolejne pieniądze i sporo czasu. Oczywiście jesteśmy gotowi na malowanie ścian, kupno mebli czy innych drobnych poprawkach, ale nie generalny remont.
Będę bardzo wdzięczna za wszelkie rady.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Problem z kupnem mieszkania
Saya94 napisał/a:

Wspólnie z narzeczonym chcemy kupić mieszkanie, ponieważ od kilku lat żyjemy na wynajem, co staje się nieopłacalne na dłuższą metę. Na kupno mieszkania zamierzamy przeznaczyć maksymalnie 180tys, ale jak się okazuje, ceny mieszkań są tutaj bardzo wysokie. Mieszkania mające tylko 40m2 z mini balkonem w większości kosztują ponad 180tys i są w kiepskim stanie. Jeśli pojawia się wyremontowane, ładne mieszkanie w okazyjnej cenie to za chwilę jest rezerwowane lub w trakcie sprzedaży. Wykonaliśmy już mnóstwo telefonów, ale jest tak duży popyt, że nie mamy możliwości nawet obejrzeć interesującego nas mieszkania i go ocenić, ponieważ tak szybko jak pojawia się ogłoszenie tak szybko staje się nieaktualne. To jak walka o wygraną w lotka. Jestem tą sytuacją zaskoczona, nie zdawaliśmy sobie sprawy, że to tak będzie wyglądać. Teraz zastanawiamy się czy w ogóle warto dalej szukać mieszkania czy dalej mieszkać w wynajmowanym mieszkaniu, odkładać pieniądze kilka lat (co będzie utrudnione płacąc sporo pieniędzy za wynajem), kupić działkę i rozpocząć budowę.
Nie chcemy kupować mieszkania, które jest w złym stanie i bawić się w remonty, które pochłoną kolejne pieniądze i sporo czasu. Oczywiście jesteśmy gotowi na malowanie ścian, kupno mebli czy innych drobnych poprawkach, ale nie generalny remont.
Będę bardzo wdzięczna za wszelkie rady.

A jakie rady właściwie chcesz?
Taki rynek. Nie wiem w jakim mieście szukasz, u mnie najtańsze mieszkania to tak z 300 000 w górę.
Czasami nawet lepiej już kupić prosto od developera wink
Masz jeszcze opcję szukania w mniejszych miejscowościach obok, tam byłoby taniej. Ewentualnie do odłożonych oszczędności dobierzcie kredyt. Macie bardzo duży wkład, więc nie będziecie musieli spłacać 30 lat.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2019-07-25 15:09:17)

Odp: Problem z kupnem mieszkania

Nie jestem specem od rynku nieruchomości, ale przy pewnych okolicznościach powiedziano mi, że teraz jest dobry okres na sprzedaż - duży popyt i wysokie ceny, więc może warto rozeznać się bardziej na rynku, bo być może wkrótce ta bańka pęknie. Może lepiej poczekać z kupnem rok lub dwa.

4

Odp: Problem z kupnem mieszkania

@Saya94

Kwestia budżetu. Jeśli chcesz okazję, perełkę w dobrym stanie, cenie i lokalizacji, to konkurujesz z inwestorami, którzy trzysta tysięcy wyciągają z kieszeni. Takie mieszania schodzą w godzinę (nie przesadzam).

Jak nie masz gotówki i musisz się zakredytować, to okazje nie dla Ciebie.

Przy okazji, chcesz wskazówkę?

5

Odp: Problem z kupnem mieszkania

Płatność będzie gotówką, nie biorę kredytu. Czy jest jakiś okres w ciągu roku, kiedy ceny są niższe niż teraz?

6

Odp: Problem z kupnem mieszkania

Nikt Ci tego nie przewidzi. Nie rozumiem pretensji, że takie ceny. W moim mieście ceny są tak jak u Lady_Loki, 300 tyś i wzwyż, wzięłam kredyt żeby kupić mieszkanie, to mam wink

7 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2019-07-25 15:34:18)

Odp: Problem z kupnem mieszkania

https://www.netkobiety.pl/t117957.html

ram pam pam pam.

Nie chcemy pakować się w kredyt, bo przeraża nas spłacanie go przez 30 lat.

Kredytu na 150 000 nie spłacałabyś 30 lat. Ludzie biorą kredyty na 500 000 i tyle spłacają, to jak Ty chcesz to zrobić? big_smile
tyle to możesz spłacać jak weźmiesz jakieś mega niskie raty i wtedy nie będzie tak, że:

Zakładając, że sama rata kredytu wynosi miesięcznie ponad 3tys, wliczając w to rachunki, wszelkie inne wydatki, koszty jedzenia, a w przypadku domu ogromne koszty ogrzewania w okresie zimowym to wychodzi gigantyczna kwota. Wtedy nawet nie ma co marzyć o wakacjach, jakichkolwiek zachciankach, chyba, że ktoś bardzo dobrze zarabia. Miesięczne wydawanie takiej kwoty musi generować sporo stresu.

edit. Każdy z nas chciałby mieć magiczny sposób na to, żeby mieszkania były tańsze, wypłaty większe, a kredyt najgorszym koszmarem, który się nie wydarza.
Ale nie ma tak. Chcesz mieszkać na swoim to płać i płacz. Albo faktycznie weź coś w stanie do remontu i powoli sobie ogarniaj. Wbrew pozorom dużo rzeczy można zrobić samemu. Fachowcy Ci zrobią instalację, kuchnię, łazienkę, ale można nauczyć się samemu kłaść panele czy robić jakieś inne prostsze rzeczy.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

8

Odp: Problem z kupnem mieszkania

Jeśli nie stać Was na kupno mieszkania za gotówkę, przynajmniej takiego, jakie sobie wymarzyliście, kredytu brać nie chcecie, wynajmować również nie, to pozostaje czekać na mannę z nieba.

Przepraszam za ironię, ale przeczytałam również Twój poprzedni wątek (notabene poważnie zastanawiałam się czy tego nie powinnam zamknąć) i niestety widzę, że wyraźnie tak to sobie wyobrażasz. Ty naprawdę chcesz zjeść ciastko i mieć ciastko, a na dokładkę zazdrościsz innym, że mają lepiej.
Musisz ustalić sobie priorytety i zgodnie z nimi podjąć decyzję.

Saya94 napisał/a:

Teraz zastanawiamy się czy w ogóle warto dalej szukać mieszkania czy dalej mieszkać w wynajmowanym mieszkaniu, odkładać pieniądze kilka lat (co będzie utrudnione płacąc sporo pieniędzy za wynajem), kupić działkę i rozpocząć budowę.

Tu podobnie - jeśli nie macie wystarczającej ilości gotówki i nie chcecie obciążać finansów kredytem, to może się okazać, że będziecie zmuszeni mieszkać w wynajmowanym jeszcze przed wiele lat, bo budowa domu pochłonie o wiele więcej środków niż zakup mieszkania, a pamiętajmy, że sama działka to niemały koszt, zwłaszcza jeśli znajduje się w dobrej lokalizacji. Słusznie przy tym zauważyłaś, że płacąc w tym czasie za wynajem, o wiele trudniej będzie Wam dokończyć tę inwestycję.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

9

Odp: Problem z kupnem mieszkania

180 tys na mieszkanie, nawet w miasteczku, którego nie chcecie  remontować - to za mało. Albo dobieracie kredyt albo wywalacie przez kilka lat kasę na wynajem próbując odłożyć - co jest kompletnie bez sensu, bo jak dobierzesz kredytu np 60 tysiecy to rata mniej Cię wyniesie niż te całe wynajmy. Coś za coś. Ja całe lata mieszkałam na wynajmie w dużym mieście. Jakiś czas temu trafiła mi się okazja i kupiłam dom na niewielkiej działce, 20 km od miasta, za 110 tys do remontu. Dołożyliśmy trochę kasy do remontu i za 170 tysięcy mamy dom. Mieszkania w moim mieście - 300 -450 tysięcy. Także to jest kwestia wyboru - ja lubię wieś i nie mam problemu z dojazdem. Nie stać mnie było na takie za 300 tys więc wybrałam taką opcję, czasem można trafić wiele ciekawych okazji, ale trzeba w to włożyć niestety pieniądze, czas i pracę. Chyba ze masz 400-500 tys to na gotowe wchodzisz big_smile

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

10 Ostatnio edytowany przez zwyczajny gość (2019-09-05 17:57:36)

Odp: Problem z kupnem mieszkania

Po pierwsze, teraz nie jest dobry czas na kupowanie mieszkań bo jest popyt i ceny poszybowały. Za 2-3 lata będzie taniej.

Po drugie, kredyt można brać na 5-10 lat jak masz duży wkład własny. Tak by rata była porównywalna z kosztem wynajmu.

Po trzecie, zastanów się czy rynek pierwotny czy wtórny (remont). Bo rynek pierwotny nie jest wiele droższy a wybór większy. I komfort życia wyższy.

Po czwarte, zanim zaczniesz szukać zastanów się jak duże mieszkanie potrzebujesz, ile pokoi, jaka lokalizacja (miasto, pod miastem, wieś), jak daleko do pracy, sklepów, szkoły.

Po czwarte, sprawdź Plan Zagospodarowania Przestrzennego by ci za 2 lata nie wybudowano czegoś pod nosem
(przemysł, droga).

Po piąte, jeśli nie chcesz zajmować się remontem mieszkania, nie chcesz brać kredytu to zapomnij o budowie domu bo się umoczysz na 10 lat w ciągłej budowie i oszczędzaniu na wszystkim.

To tak z grubsza smile

Odp: Problem z kupnem mieszkania

Macie po prostu za mało kasy. Nikt w promocji mieszkań nie sprzedaje.

12 Ostatnio edytowany przez madoja (2019-11-10 16:56:52)

Odp: Problem z kupnem mieszkania

Troszeczkę mnie rozśmieszył ten temat. Laska ma 180 tys w gotówce, a pisze o braku perspektyw na ustabilizowane życie big_smile
To jest kupa kasy, której większość ludzi nigdy w gotówce mieć nie będzie.
Dlaczego kredyt tak Cię przeraża? Dobierzcie kredyt max 100 tys i kupcie fajne mieszkanie. A taki kredyt spłacicie w 5 lat.

Lub naprawdę szukaj okazji, ALE wtedy raczej mieszkanie będzie do remontu.
I poczekaj z kupnem jeszcze ze 2 lata, w tej chwili ceny są horrendalne (choć niewykluczone że super okazja może trafić się teraz)

13

Odp: Problem z kupnem mieszkania
madoja napisał/a:

Troszeczkę mnie rozśmieszył ten temat. Laska ma 180 tys w gotówce, a pisze o braku perspektyw na ustabilizowane życie big_smile

W rzeczy samej. Pomijając stolicę w większości dużych miast wystarczy to na kredyt z wkładem własnym 50/50 i zakup nowiutkiego 3-pokojowego mieszkania. Trzeba spłacać kredyt? No jak komuś to nie pasuje, to zawsze może dalej płacić za wynajem tongue
Zakup działki i budowa domu? No to tak pół bańki trzeba mieć na start.

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

14 Ostatnio edytowany przez misiando (2019-11-10 21:03:03)

Odp: Problem z kupnem mieszkania
madoja napisał/a:

Troszeczkę mnie rozśmieszył ten temat. Laska ma 180 tys w gotówce, a pisze o braku perspektyw na ustabilizowane życie big_smile

Fair point!

EDIT
Jak dla mnie - kupować jak najszybciej. Wciąż drożeje i drożeje. Rok temu kawalerka w dużym mieście w złym stanie (kawalerka, nie miasto) była do wzięcia za 180k. Dzisiaj za 230k. Niskie stopy procentowe, to - względnie - tani kredyt, i nieopłacalne lokaty. Ludzie z nadmiarem gotówki i brakiem pomysłu wkładają ją w ściany dla siebie bądź na wynajem.

BTW, w dużym mieście bardzo dużo ciemnych okien w świetnych lokalizacjach, bo niski podatek od nieruchomości. Bardziej się opłaca trzymać pustostan, niż zarabiać, ryzykując niefartowych najemców, na wynajmie.

15

Odp: Problem z kupnem mieszkania

@misiando, drzewa nie rosną do słońca, pamiętaj. Czy ten zbiorowy amok zwiazany z kupowaniem mieszkan za gotowke i nie na własne potrzeby nie przypomina Ci kupowania funduszy inwestycyjnych  w 2007 roku. Ja teraz dla innych celów niz by samemu w nim mieszkac to bym sie bał kupować.

16

Odp: Problem z kupnem mieszkania

@foggy

Nie przypomina, bo fundusze były pochodną bańki giełdowej i zaliczyły spadki po 80-90%

Jednostki funduszy nie dają niczego podczas ich trzymania w portfelu. Zarabiasz bądź tracisz sprzedając. Ba, płacisz nawet za zarządzanie. Mieszkanie czy dom możesz wynająć, a ono sobie powoli zyskuje na wartości.

Póki co takiej zwały jak 50% w rok nie zaliczyliśmy, czy możliwe, że wystąpi? Nie umiem odpowiedzieć.

17

Odp: Problem z kupnem mieszkania

Teraz mamy fundusze nieruchomosci ktore kupuja mieszkania licząc na wzrost ich ceny lub/i licząc na zysk z wynajmu.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Problem z kupnem mieszkania

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018