Zakochałam się - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 ]

Temat: Zakochałam się

Trzy tygodnie temu poznałam faceta przez internet. Spotkaliśmy się po kilku dniach, było bardzo miło. Mamy wspólne zainteresowania, rozmowa się kleiła. Od razu po spotkaniu znalazł mnie na fb i napisał, że dziękuje za spotkanie, miło spędził czas i ciężko było się rozstać. Potem pare dni ciszy. Zaprosiłam go na fb do znajomych i od razu napisał jak mi mija dzień, potem zadzwonił i umówiliśmy się na kolejne spotkanie. Również było bardzo przyjemnie, spacer, knajpka, potem trochę wprosił się do mnie pod pretekstem naładowania telefonu, ale nie robił tego nachalnie. Zgodziłam się, bo również tego chciałam. U mnie dość długo rozmawialiśmy, aż zaczęłam się niecierpliwić, kiedy w końcu mnie pocałuje. I stało się.Było niesamowiecie, tak że na tym się nie skończyło. Położyliśmy się, przytulaliśmy się i dalej całowaliśmy oraz dotykaliśmy. Do seksu nie doszło, chociaż on tego chciał. Po rozstaniu od razu napisał, że było miło itp. Ja byłam powściągliwa. On pisał też, że ma nadzieję, że nastęnym razem będzie już dobrze (czyt. bedziemy się kochać), ja na to, że nie wiem, a on ''to ja wiem za nas, to nasza naturalna droga''. Potem pisał praktycznie codziennnie. Na tematy seksu nie wchodziliśmy. Jednego dnia wysłał mi zdjęcie z widokiem na jezioro (był na wyjeździe służbowym w malowniczym miejscu) odpowedziala ''<3'' na co on: ''To serce dla mnie, czy dla widoków? wink''.
Kolejnego dnia zadzwonił, chwilę rozmawialiśmy i znowu umówiliśmy się na kolejne spotkanie po jego powrocie.
Doszło do trzeciego spotkania. Najpier drinki potem wystawa, potem jakies aluzje czy idziemy do mnie, na co reagowałam oschle. Nie nalegał i powiedział, że jeśli nie chcę, to na spokojnie i przecież nie musimy. Akurat tego dnia miałam okres, ale powiedział (co mnie kupiło), że stęsknił się za mną i że i tak chciałby się poprzytulać i pocałować. Posiedzieliśmy i pogadaliśmy jeszcze trochę. Zamówiliśmy do mnie jedzenie, kupiliśmy wino. Rozmawialiśmy. Zaczeliśmy się całować. I był niesamowity seks. W tym wszystkim podobało mi się jego podejście, pytał jak się czuję. Mówił że podoba mu się to, jak na niego reaguję i że jestem tak spragniona jego. Po wszystkim był bardzo czuły. Planował kolejne spotkania u niego. Ze następnym razem jak zostanie u mnie na noc, to rano chciałby śniadanie, ale że najpierw zaprosi mnie do siebie i pokaże jak to wygląda. Tego dnia nie mógł zostać na noc i powieział, że kiedy mielibyśm pierwszy raz spać u siebie to chciałby aby t było bez stesu, że kolejnego dnia mamy do zrobienia coś ważnego (tak jak w tym przypadku).
Wcześniej były jakieś tekty w stylu ''pozwól mi zostać swoim rycerzem'' gdy nie mogła otworzyć pudełka z humusem tongue
Kolejego dnia napisał jak mija dzień i że manadzieję, że się wyspałam oraz, że ma bardzo dobry nastój i że to moja zasługa oraz wcześniejszego wieczoru. 
Następnego dnia ja napisałam i potem zadzwonił. Pomógł mi eż w jednej kwestii zawodowej. Teraz od wczoraj się nie odzywa. Cały następny tydzień nie będziemy się widzieć, bo wyjeżdza.
Jest starszy ode mnie 12 lat.

Myślicie, że się zaangażował, czy na tym etapie trudno o tym mówić?
Ja zauroczyłam się dość mocno, ale boję się czy nie chce mnie wykorzystać.

Zobacz podobne tematy :

Posty [ 1 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018