Moja Kierowniczka się czepia przed końcem umowy... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Moja Kierowniczka się czepia przed końcem umowy...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1 Ostatnio edytowany przez filezila (2019-05-23 20:21:48)

Temat: Moja Kierowniczka się czepia przed końcem umowy...

cześć Wszystkim,
zacznę od początku...

Od 1 marca zmieniłam pracę, jedno biuro na inne. Na rozmowie z szefem i kierowniczką filii wszystko było ok, bardzo chcieli żebym do nich przyszła. Bez problemu dogadaliśmy się co do wynagrodzenia. Dostałam umowę na okres próbny, na 3 miesiące. Umowa kończy mi się ostatniego maja.

W poprzednim tygodniu kierowniczka odbyła z nami rozmowę o nowym podziale obowiązków i byłam brana jak najbardziej pod uwagę. Podczas rozmowy zapytałam czy gdy przyjdzie nowa osoba do pracy [będzie mieć szerszy zakres obowiązków] to mogę być jej asystentem/pomocą. Usłyszałam, że nie bardzo, bo chciałaby żebym zajmowała się tym samym, bo radzę sobie, ok. Zapytałam, też czy robię błędy, to powiedziała że raczej nie.

Za jakieś 2 dni zaczął się koszmar... nagle zaczęłam robić błędy. W pewnym momencie zapytałam w czym dokładnie zrobiłam to nie powiedziała mi konkretnie a tutaj akurat miałam wątpliwości co do tego błędu. Zaczęłam pracować za wolno, wszystko robiłam za długo. Innych dziewczyn nie rozlicza z czasu a nie widzę żeby pracowały szybciej. Nade mną wytrząsała się cały dzień, że ona to robi szybciej, że nie rozumie co tak długo można tam robić itp. Pod koniec pracy słyszałam jak dzwoniła do siedziby firmy i mówiła, że za wolno, za długo, i że tak nie może być.

Kierowniczka jest ciężką osoba do współpracy, moim zdaniem trochę toksyczną nawet bym powiedziała. Często ma tzw. jazdy, że przychodzi w złym humorze do pracy i wytrząsa się nad nami [głównie nad dwiema z trzech]. Jak ma dobry dzień to wszyscy mają dobry dzień i jest miło i rodzinnie. Czasami jest to żałosne ale cóż zrobić.

I tak pomyślałam, że nie chce mi tej umowy przedłużyć, bo na inne wytłumaczenie nie mam pomysłu.
Teraz to już sama nie wiem czy chcę tam pracować dalej, w takiej atmosferze. W momencie gdy umowa mi wygasa to mogę zarejestrować się w PUP i ubiegać u kuroniówkę. Gdy mi przedłużą umowę i nie dam rady tam pracować i sama się zwolnię to już ubiegać się nie mogę.

Co myślicie o tej sytuacji? Czy ja przesadzam...?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Moja Kierowniczka się czepia przed końcem umowy...
filezila napisał/a:

Teraz to już sama nie wiem czy chcę tam pracować dalej, w takiej atmosferze.

Jeśli Ty tego nie wiesz, to forumowicze mają to wiedzieć? smile

3

Odp: Moja Kierowniczka się czepia przed końcem umowy...

Oen_242 chodzi mi o tą zmianę zachowania i czy macie pomysł z czego może wynikać. Czy może ktoś miał podobną sytuację?

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Moja Kierowniczka się czepia przed końcem umowy...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018