4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

Temat: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Witam,
Nie wiem od czego zaczac zeby bylo krotko i na temat. Zostaly 4 miesiace do slubu a on mi powiedzial, ze on nie jest pewny czy chce sie zenic. Jestesmy ze soba 3 lata. Planowalismy dziecko po slubie, dzis on mowi, ze jednak nie chce dzieci bo to sie tylko przy nogach placze i sie drze a on woli pic piwo i jezdzic na biwaczki. Jestem w szoku i nie wiem co robic. Wszystko dopiete do slubu, oplacone, suknia lezy w domu a jemu sie nagle odwidzialo. Nie wiem co mam ze soba zrobic. Przyjechalam dla niego z innego miasta. Nie mam tu praktycznie nikogo. Do siebie nie mam po co wracac bo pochodze z malej wioski i nie ma opcji powrotu do starej pracy a o nowa bardzo ciezko. Wprowadzajac sie do niego nigdy nie siedzialam mu na glowie, od razu poszlam do pracy nastepnego dnia po wprowadzce. Nie musial mnie utrzymywac itp. Nic nie rozumiem.
On chce zebysmy teraz zyli normalnie i za 2 tyg. postanowimy co dalej bo musi to przemyslec. Nie wyobrazam tego sobie. Jak mam sie do niego niby usmiechac po czyms takim? On normalnie przychodzi, caluje, przytula sie w nocy ale sie "zastanawia". Czuje sie fatalnie... Nie wiem czy to ze mna cos nie tak czy z nim. Nic z tego nie rozumiem.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Dodam, ze nie jestesmy juz dziecmi. On ma 33 lata ja 32.

3 Ostatnio edytowany przez nudny.trudny (2019-05-14 09:28:33)

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

jakkolwiek trudne by to nie było, proponowałbym skoncentrowanie się na sobie i usamodzielnieniu, wybraniu miasta gdzie będzie Ci najlepiej (chyba masz też rodzinę która wsparłaby w kryzysowej sytuacji) lub chociaż znalezieniu pracy, na wypadek gdyby on chciał całkowicie zerwać. Niestety brałbym to pod uwagę, nie ma pewności czy jemu chodzi tylko o brak ślubu, czy ogólnie zastanawia się nad dalszym byciem z Tobą. Jego zdanie na temat dzieci rozumiem, aczkolwiek nie jest uczciwe jeśli wcześniej znał Twoje plany i teraz nagle ujawnia swoje

"Poznacie ich po ich owocach":D https://www.netkobiety.pl/viewtopic.php … 9&p=80 wszystko o randkach i związkach, a także wszystkie pytania do mnie, zapraszam:D

4

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Dobrze, ze teraz to powiedział, bo ślub można odwołać. Gorzej po ślubie. Jeżeli facet nie jest pewny to kiedy będzie?
Ale tez dziwne ze tak nagle zmienił zdanie, może jego to przerosło?
Masz jeszcze szanse na poznanie innego faceta wiec pomyśl  czy nie warto tego zakończyć...

5

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Zawsze mowil, ze uwielbia dzieci i bedzie wspanialym ojcem. Znajomym opowiadal, ze bedziemy mieli syna po slubie. Zmiana zdania nastapila nagle. Wydaje mi sie, ze przestraszyl sie odpowiedzialnosci. Swoja droga...to bedzie jego drugi odwolany slub.

6

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

cześć.
Współczuję tej niepewności. Na Twoim miejscu chyba usiadłabym z nim i porozmawiałabym tak już decyzyjnie. Co to znaczy, że on nie wie? Nie możecie przecież odwoływać ślubu w ostatniej chwili? W jedną albo w drugą. Daj mu 2 dni na zastanowienie się, usiądźcie i pogadajcie. Jeśli nadal "nie wie", to oznacza, że nie chce. A czy Ty chcesz wtedy być z kimś, kto nie chce ślubu i dzieci? Może on jest typem zmiennym, który działa pod wpływem emocji? Trzeba to wszystko zweryfikować.

7

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Rozmawiam z nim o tym od piatku. On nie wie bo nawet kredyt dostaje sie na 12 lat a nie na 60. To wyszlo jak chcialam zebysmy pojechali obejrzec moze jakies obraczki. Nagle panika. Ze on nie wie. Nie wie czy chce.

8 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2019-05-14 09:54:51)

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Absolutnie nie bierzcie teraz ślubu. Uroczystość odłóżcie.
Niepewność nie jest niczym dobrym. Musicie szczerze porozmawiać, ale jedno jest pewne - nie wychodź za faceta, który nie jest pewien, czy chce założyć z Tobą rodzinę, bo sama sobie założysz pętlę na szyję i skończysz jako wybitnie niezadowolona i nieszczęśliwa kobieta w średnim wieku.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

Odpowiedzi na wszelkie pytania znajdziesz w Regulaminie naszego forum ;-).

9

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Łatwo mówić uroczystość odłóżcie. Same kwoty w zaliczkach plus kary za zerwanie umów to okolo 12 tys złotych. Nie licze sukni ślubnej, ktorej nie moge juz oddac do salonu za 7 tys. Wiekszosc zaliczek placili moi rodzice. Stworzylismy tutaj ten dom razem. Zamawialismy wspolnie meble, razem go malowalismy, remontowalismy we dwoje. Zylismy jak rodzina i zawsze sie smialismy, ze slub nic nie zmienia ale fajnie by bylo byc taka pelnoprawna rodzina w swietle prawa. A teraz caly swiat wali mi sie na glowe. Szczerze? Nie wyobrazam sobie zycia bez niego, bez wracania z pracy tutaj do naszego domu. Nie wiem co robic. Jak dalej zyc. Przede wszystkim nie wiem z kim naprawde zylam przez te lata... z pozorantem? Z licealista w ciele doroslego mezczyzny? A moze ze zwyklym klamca? Jestem zla i zalamana jednoczesnie a przy nim udaje spokojna zeby jakos to przetrwac. Czuje jak sypie mi sie cale zycie. Obled jakis.

10

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Lepiej stracić kasę, niż zmarnować sobie życie.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

Odpowiedzi na wszelkie pytania znajdziesz w Regulaminie naszego forum ;-).

11

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Strasznie dużo mu włożyłaś na jego odpowiedzialność. Facet chyba to zrozumiał i się wystraszył. Jednak zacznij sobie wyobrażać, że istnieje świat poza tym facetem.

12

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Facet Ci jawnie powiedzial ile dla niego znaczy malzenstwo. Nawet kredyt bierze sie na mniej - on juz mysli o tym, ze nie bedzie z Toba przez cale zycie. To po co Ci ten slub? Wezmiecie, to bedziesz orzez cale zycie slyszec ze go zmusilas, a on nie chcial.

Naprawde wazniejsza dla Ciebie kasa i postawienie na swoim niz dobre samopoczucie? Chcesz byc z kims, kto z Toba nie chce byc?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

13

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce
Aerozagubiona napisał/a:

Witam,
Nie wiem od czego zaczac zeby bylo krotko i na temat. Zostaly 4 miesiace do slubu a on mi powiedzial, ze on nie jest pewny czy chce sie zenic. Jestesmy ze soba 3 lata. Planowalismy dziecko po slubie, dzis on mowi, ze jednak nie chce dzieci bo to sie tylko przy nogach placze i sie drze a on woli pic piwo i jezdzic na biwaczki. Jestem w szoku i nie wiem co robic. Wszystko dopiete do slubu, oplacone, suknia lezy w domu a jemu sie nagle odwidzialo. Nie wiem co mam ze soba zrobic. Przyjechalam dla niego z innego miasta. Nie mam tu praktycznie nikogo. Do siebie nie mam po co wracac bo pochodze z malej wioski i nie ma opcji powrotu do starej pracy a o nowa bardzo ciezko. Wprowadzajac sie do niego nigdy nie siedzialam mu na glowie, od razu poszlam do pracy nastepnego dnia po wprowadzce. Nie musial mnie utrzymywac itp. Nic nie rozumiem.
On chce zebysmy teraz zyli normalnie i za 2 tyg. postanowimy co dalej bo musi to przemyslec. Nie wyobrazam tego sobie. Jak mam sie do niego niby usmiechac po czyms takim? On normalnie przychodzi, caluje, przytula sie w nocy ale sie "zastanawia". Czuje sie fatalnie... Nie wiem czy to ze mna cos nie tak czy z nim. Nic z tego nie rozumiem.

Sytuacja rzeczywiście nie jest ... komfortowa :-/
A ja bym na Twoim miejscu dała mu te 2 tyg na przemyślenia i poczekała w spokoju, co mu wyjdzie z tych przemyśleń.
W ogóle to, że on się zastanawia, ma obawy, które sobie racjonalizuje po swojemu, to nie jest zły znak, bo to pokazuje, że on ma świadomość, że małżeństwo i dzieci to zobowiązanie a nie tylko ślubna ceremonia, po której „żyją długo i szczęśliwie”. Słabe jest to, że refleksje naszły go dopiero teraz, gdy wszystko już zaplanowane i ustalone, ale lepiej przed ślubem i dziećmi niż po.

14 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-05-14 20:48:48)

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Spokojnie.. Chyba w przygotowaniach do ślubu zgubiliście gdzieś siebie.. włacza się wtedy rodzina, znajomi- cały ten szum..
Co się strasznego stanie gdy odwołacie, przesuniecie?
Powiadam Ci świat się nie zawali.
Gorzej, gdybyście się nie kochali. Nabierz dystansu- kochasz go?- oddalcie się od tego szumu, rozmawiajcie spokojnie- pal sześć zaliczki, suknie.
WY jesteście ważni.

Tu jest wasz dylemat- obejrzyj koniecznie cały..
nieregulaminowy link

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

15

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Wycofaj się z tego. Póki czas smile

16

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Proponuję, żebyś również Ty się zastanowiła nad związkiem z takim mężczyzną. Poproś go o szczere wyjaśnienia skad takie wątpliwości przed ślubem. Co było przyczyną przy odwołaniu pierwszego śłubu? Czy znasz szczegóły?

17

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Zgadzam się z Ela210 To ludzkie i to nawet bardzo, że facet się obawia. Pytanie tylko: czy jesteś w stanie przymknąć na to oko? Jeśli weźmiecie ślub, bo on "wróci do siebie" to czy zapomnisz o jego wątpliwościach?
Po kolei...
Fakty są takie.

- Planujecie od dawna ślub. On 4 miesiąc przed nabiera wątpliwości. Jaki charakter ma Twój facet? A może on jest typem ostrożnego i zawsze się zastanawia nad każdym podjęciem decyzji bardziiej i dłużej niż inni?

- My jesteśmy obcymi dla Was ludzmi. Nie znamy Waszych twarzy, Waszych charakterów ani Waszych doświadczeń. Trudno radzić w tej sytuacji. Czy ten człowiek ma jakieś zalety, które rekompensują jego wątpliwości? Może jest wspaniałym człwiekiem poza tym i jesteś w stanie wziąć to wszystko na klatę?

Kto ma związek bez wad niech pierwszy rzuci kamieniem...

- po trzecie: ja też miałam w życiu wiele wstydliwych wątpliwości. Miałaś je także Ty i każdy inny. Nie od dzisiaj mówi się o tym. Jest wiele matek, które nie są pewne, czy się cieszą z macierzyństwa. Jest wiele żon, które nie są pewne,że kochają swoich mężów. I nie ma w tym niczego nadzwyczajnego. Jasne, że każdy z nas chciałby, aby wszystko było jak w bajce. Ale życie takie nie jest.

- kolejną kwestią jest presja. Nie każdy ją dobrze znosi. Prawdę mówiąc mało kto pod jej wpływem jest trzezwy umysłowo. Kobiety po prostu od dziecka marzą o ślubach i przez tą presją ratuje je hasło dudniące w głowie "chcesz tego i zawsze tego chciałaś". Mężczyźni dopiero dorastają do pewnych myśli. Jeśli nie zauważyłaś jeszcze zanim zaczęło się całe zamieszanie ślubne, żeby miał jakieś wątpliwości co do tego czy chce się Tobie oświadczyć i wziąć ślub, posiadać dzieci itp to prawdopodobnie ten problem. Presja.

- no i na koniec. Wszyscy jesteśmy jakimiś składowymi różnych marzeń. Ostatnio się rozpłakałam, bo spotkałam koleżankę, która ma wspaniałe życie: jezdzi po całym świecie, nie ma rodziny, ma na wszystko wygwizdane, zarabia kupe forsy i korzysta z życia towarzyskiego w pełni a nawet w nadmiarze, a na obiad codziennie je sushi. Ja za to mam rodzinę i codzienne kłopoty takie zwyczajne i takie nudne. Czy to znaczy, że porzucę rodzinę? Pewnie nie wink Kocham ich, ale gdzieś w środku będzie się tliły raz na ruski rok wąpliwości. Moja koleżanka również wybrała życie jak z bajki (moim zdaniem) ale nie jest zadowolona. Mówi, że wolałaby mieć dom z ogrodem tak jak ja, gotować obiad dla rodziny i chodzić razem do zoo.

Wszystkiego mieć nie można. A może w ramach odpoczynku od tego zamieszania przedślubnego, zastanów się jakie Ty miałaś marzenia, nawet te najbardziej odjechane smile Możesz się też podzielić nimi z Twoim narzeczonym. Niech nie myśli sobie, że ma przed sobą produkt zaprogramowany na cel: małżeństwo. Niech wie, że to jest decyzja odpowiedzialna, ale też obarczona rezygnacją z czegoś innego - również w Twoim przypadku.

Powodzenia. smile

18

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Autorko, napisałaś, że jest to jego drugi ślub, który odwołuje. No to faktycznie masz duży problem, bo wygląda na to, że masz do czynienia z goofniarzem.
Facet ten od czasu do czasu lubi pobawić się w poważny związek, w rodzinę ( przeczytałam uważnie to, co napisałaś o budowie domu i jego zachowaniu w stosunku do twojej rodziny), narazac ludzi na wydatki, a gdy coraz bardziej parzy go pod czterema literami opowiada dyrdymaly i daje nogę.
Szczerze? Nie wiem jak zachowalabym się będąc na twoim miejscu, ale jedno wiem, na pewno stracilabym zaufanie do kogoś takiego. Nie wiadomo czy on w ogóle przyjdzie na ten ślub, bywają takie sytuacje.
Ciekawi mnie też czy o wszystkim wiedzą już wasi rodzice, a szczególnie twoi rodzice, którzy wyłożyli większość kasy. Czy przypadkiem nie jest tak, że sama zostałaś z takim problemem, bo postanowiłaś świecić za niego oczami przed bliskimi.
Współczuję ci tej sytuacji.

19

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Na razie to On niczego nie odwołał a podzielił się wątpliwościami.
A dlaczego rodzice mieliby być kluczowymi postaciami? To Oni maja zadecydować? Jakby mój syn odwoływał ślub to myslalabym o nim a nie p zaliczkach gościach. Najpierw to co miedzy nimi a potem rodzice.

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

20

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

a może on wcześniej nie pałał entuzjazmem na myśl o ślubie tylko ignorowalas sygnały?
z twoje opisu wynika, że miałaś na slub duze cisnienie - kiecka juz jest, impreza, zaliczki zapłacona przez twoich rodziców, pewnie wszystko organizowałaś Ty a on stał z boku.
a teraz jak zobaczył że pora dać coś od siebie (obrączki) to pękł, bo jednak nie jestes miloscia jego zycia?

21

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce
Ela210 napisał/a:

Na razie to On niczego nie odwołał a podzielił się wątpliwościami.
A dlaczego rodzice mieliby być kluczowymi postaciami? To Oni maja zadecydować? Jakby mój syn odwoływał ślub to myslalabym o nim a nie p zaliczkach gościach. Najpierw to co miedzy nimi a potem rodzice.

Jakby ktoś się ze mną podzielił takimi wątpliwościami to ja sama zaczęłąbym się zastanawiac, czy ten ślub to dobry pomysł.
Widać, że mają inną wizję przyszłości, możliwe, że on nigdy nie pałał do zakładania rodziny tylko ona tego nie zauważała albo z drugiej strony że on jej przytakiwał, bo chciał mieć spokój a jak się okazało że to już nie jest taka odległa wizja to się przestraszył.

22

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Skoro to już jest drugi (prawie) odwołany przez niego ślub, zapaliłaby mi się ogromna czerwona lampka. Facet jest niedojrzały i tyle. Zabawa w dom i rodzinę mu odpowiada, ale jak przychodzi do prawdziwych zobowiązań - nagle umywa ręce... Myślę że i ten ślub zostanie odwołany a Wy się rozstaniecie - ja bym w każdym razie nie chciała kontynuować związku z kimś, kto tak się mną zabawił. Bo to jest niepoważne. Całe szczęście w tym nieszczęściu, że powiedział to teraz a nie po ślubie i jak już dziecko w drodze... Masakra ci dzisiejsi mężczyźni. To juz lepiej być samej...

23

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Może rozjaśnie trochę sytuację: nikt go do żadnego ślubu nie przymuszał. To ja zawsze bylam ta anty ślubna. On pierwszy wyszedł z inicjatywą ślubu i mówił o dzieciach. Moi rodzice dali nam na zaliczki bo i tak wyrazili chęć sfinansowania połowy kosztów ślubu. Po prostu skorzystaliśmy z tych pieniędzy bo wszystko trzeba zamówić sporo wcześniej a nie mieliśmy wtedy żadnych oszczędności.
Na dzień dzisiejszy nadal mieszkamy razem. I myślę, że to nie potrwa już długo. On nadal nie wie czego chce. Chciałam odwołać wszystko 2 tygodnie temu ale po rozmowie ze mną stwierdził żebyśmy jeszcze zaczekali. Że może u niego to chwilowy kryzys. Że on nie chce stracić tego co wypracowaliśmy. Że przestraszył się odpowiedzialności i nie wie co dalej.
Dla mnie to jasne, że nie chce podjąć radykalnych kroków bo dobrze wie, że gdy opuszcze nasz dom po tym co mi zrobił na pewno nie będe chciała tam wrócić. Zresztą zapowiedziałam mu, że jestem gotowa się wyprowadzić bo psychicznie jestem zmęczona tym wszystkim ale niech nie liczy na jakikolwiek kontakt z mojej strony. Zamykamy sprawy ze ślubem i chce zapomnieć o jego istnieniu. I tego sie boi najbardziej, że wszystko  zepsuje a nie będzie już odwrotu.
Pomyślałam ok, może to chwilowe, może to tylko kryzys przedślubny, może mu przejdzie.
Ale nie. Dzisiaj wszystko wróciło. Znowu, że mu nie zależy, że on nie wie czy chce ślubu, że nie ma mi nic do zarzucenia bo jestem wspaniała ale on nie wie czego chce. Więc spakowałam walizkę i zmęczona tym wszystkim powiedziałam, że ok, że sobie poradzę, że w sumie byłam gotowa na tą sytuację. Powiedziałam mu też, że pewnie będzie żałował bo między nami nie układało się źle, nie mieliśmy żadnych problemów i przestało mu zależeć bo nie miał ograniczeń w tym związku i miał po prostu za dobrze. I że zamykam za sobą drzwi i nie chce z nim żadnych kontaktów. Zamykamy sprawy z weselem i się nie znamy.
Siadł, zapalił palierosa podchodzi do mnie i " zapomnijmy o tym wszystkim narazie, jedźmy nad jezioro". Yyyy...? Zrozumiałe, że nigdzie z nim nie pojechałam. Poprosił mnie żebym mu dała 3 dni na przemyślenia i została w naszym domu. Że musi to sobie poukładać. Ale ja jestem nim tak zmęczona, że sama juz nie wiem czy chce wyjść za kogoś takiego. Zależało mi na tym związku, ale jak widzę jak on się zachowuje to nie wiem czy warto to ratować. Psychicznie jestem na skraju wyczerpania.

24

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Nie dziwię ci się, że jesteś w złym stanie. On boi się samotności, ale nie chce ci przyrzec, że będzie z tobą do końca życia. Musisz sama podjąć męską decyzję, bo on nie da rady. On jest tchórzem. Jest mu z tobą wygodnie, ale cię nie kocha.

gdykochamy

25

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Zdażyłam zauważyć, że to totalny tchórz. Z poprzednia narzeczoną też miał przerwę. Wyprowadziła się i po miesiącu prosił ją żeby wróciła. Tylko cały problem polega na tym, że on wie, że ja nie wróce na pewno dlatego tak wszystko odwleka. Mam dość. I tak mam się zamiar wyprowadzić, od lipca zwalnia mi się mieszkanie i cały cyrk się skończy.

26

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Nie ma czegoś takiego,  że ktoś nie wie czego chce. Jak nie wie, czego chce, to znaczy, że tego nie chce, to tak w wolnym tlumaczeniu,  mam swoje lata i parę rzeczy już słyszałam. W tym sławny tekst :sam nie wiem czego chcę,  muszę się zastanowić big_smile
Na pytanie : czy mnie kochasz
Albo czy chcesz ze mną zamieszkać
Czy czy chcesz wziąć ze mną ślub
Tu może być tylko odpowiedź "tak"albo "nie". To są bardzo proste rzeczy.
Wiem tylko, że drugiej stronie ciężko przełknąć coś takiego
Może facet jest niedojzaly. A może Jak spotka odpowiednią kobietę,  to sam będzie wiedział,  czego chce i to biegusiem.
W każdym razie życzę powodzenia, albo z tym panem, ale jak nie, to z innym. Młoda jeszcze jesteś, wszystko się może zdarzyć.

27

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Boże tak strasznie Ci współczuje.. całe życie Ci się teraz wywróciło.. byłaś z kimś 3 lata, mamił Cię wizją ślubu i dzieci a nagle z dnia na dzień okazuje się że wcale tego nie chciał. Do myślenia daje mi też jego poprzednie zerwanie zaręczyn.. myślę , że on po prostu nie chce z żadną kobietą większych zabowiązań - zakochał się w Tobie, myślał że jakoś z czasem dojrzeje do tego wszystkiego, sam chyba siebie oszukiwał aż tu nagle termin się zbliża i nie wytrzymał już tej presji. Piotruś Pan. Dobrze że to teraz wyszło a nie miesiąc po ślubie.. rodzicom pieniądze można zwrócić za zaliczki , ale zmarnowanego życia nie cofniesz. Twój niedoszły mąż pokazał Ci, że nie jest gotowy na jakiekolwiek śluby i dzieci - nie wiem czy kiedykolwiek będzie. Szukaj mieszkania, masz pracę , poradzisz sobie!

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

28

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce
Aerozagubiona napisał/a:

Zdażyłam zauważyć, że to totalny tchórz. Z poprzednia narzeczoną też miał przerwę. Wyprowadziła się i po miesiącu prosił ją żeby wróciła. Tylko cały problem polega na tym, że on wie, że ja nie wróce na pewno dlatego tak wszystko odwleka. Mam dość. I tak mam się zamiar wyprowadzić, od lipca zwalnia mi się mieszkanie i cały cyrk się skończy.

Szczerze, aż do bólu? jesli ślubu nie można odwołać, to goscia wyczekaj...jak sie tak wacha to podejrzewam, że to cienki zawodnik....im bliżej bedzie daty tym rura bedzie mu mięknąć coraz bardziej. Dojdzie do tego presja rodziny, mamusia szybko mu wybije te rozterki....O ile nie macie intercyzy, to na starcie po ślubie dzieki naszemu kochanemu wymiarowi sprawiedliwosci jestes od razu ustawiona...Młoda już nie jesteś, trzeba brać co jest...a jak sie jeszcze dzieciak trafi....no to już byt masz zapewniony....na alfe mi gość z opisu nie wygląda, także o ile ci coś nie odbije (szukanie pocieszycieli) jesteś w stanie go ogarnąć po ślubie, jesli nie, to na pewno nie bedziesz stratna.

29

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Mówię Ci, nie wychodź za niego.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

Odpowiedzi na wszelkie pytania znajdziesz w Regulaminie naszego forum ;-).

30

Odp: 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Bonzo zmusić faceta do ślubu wiedząc że ztchórzy przed rodziną? potem zrobić sobie z nim dziecko i wyciągać kasę? Chyba żartujesz. Każdego dnia zastanawiać się czy jednak mu się nie odwidzi i nie trzaśnie drzwiami? 33 latek powinien być pewny czy chce ślubu czy nie.

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 4 miesiące przed ślubem on nie wie czego chce

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018