Beznadziejny staż - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Beznadziejny staż

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1 Ostatnio edytowany przez doris1234 (2019-04-26 11:48:29)

Temat: Beznadziejny staż

Hej,

Jestem obecnie w programie unijnymi, który zakłada, że firma związana z moim kierunkiem, będzie mnie uczyć, w zamian za kasę z UE. Ja też będę dostawać kasę, oczywiście najniższa krajową, ale ważniejsza dla mnie jest wiedza, którą niby miałam nabyć. Program zakładał 4h dziennie, ale ja chcę skończyć szybciej i robię po 8h z przerwami na jeden dzień w tygodniu. Problem w tym, że dwa razy miałam robotę na godzinę, a potem siedzę i nic. Mój "mentor" ma ze mną spędzać godizne dziennie, czego nie robi, wog każdy jest zajęty sobą, nie mają dla mnie pracy co sama powiedziała jedną z szefowych - my to robimy dla was, bo nam nie potrzeba praktykantów. Ok. Dla was bo się uczymy, ale ja się tu nie uczę, bo mnie nikt nie uczyć, nic nie daje do roboty. Mam wypracować 250h, ale to wszystko jest bezsensu, dłuży mi się, ekipa jest fajna, ale oczywiście jak jestem na tak krótko to nikt nie będzie się ze mną bratać. Praktykantyki innej nie ma więc siedzę sama, do nikogo przez 8h gęby nie otworzę. Nie mówcie, że - ale masz dobrze, możesz nic nie robić i ci płacą. Tak, ale wtedy czas mi się dłuży i wychodzą tak zmęczona jakbym pracowała w kopalni. Zresztą nie po to tu jestem, czuję się jak frajer bo ja zarabiam najniższa, a oni za mnie pewnie X razy tyle przy czym nie wykonują swoich obowiązków, bo program zakłada naukę dla mnie, a ja swoje muszę bo lista obecności. Porażka... wytrzymać te 2 miesiące czy pójść do kogos i powiedzieć może żebym była 4h, a oni mi jakoś klepali, że jestem 8? Ale watpie, że to przejdzie, chcoiaz nie płacą za mnie, roboty nie mają to co mi szkodzi? Jak myślicie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Beznadziejny staż

Czyli trafiłaś na unijnego wała jakich wiele. Spróbuj zagadać o to rozpisanie ale mogą na to nie pójść, bo czasem firmy są sprawdzane. Masz jakiś dzienniczek czy coś? Bo wystarczy żeby ci od początku rozpisali po 8h i już byś miała dużo mniej.

3

Odp: Beznadziejny staż

Ja sobie sama rozpisałam, bo generalnie mogę chodzić jak chce byle potem był dowód, że te godizny są spełnione. Więc podpisują mi listę obecności. Właśnie dla celów programu, ale nie umiem wyczuć czy mogę pozwolić sobie na taki ktok z powiedzeniem, że ja będę ty przychodzić zależnie od potrzeb jak będę musiała zostać to oczywiście mogę zostać, ale jak nie będzie pracy to czy mogę iść po 4h, a mieć podpisane 8. Generalnie to ja mam tą listę i podpisuje mi ją byle kto, ale już spytałam ostatnio jednego typa, mlodego, dałam mu listę o 15.30 żeby mi już a 17 podpisał, żebym potem nie latała z nimi, a on - spoooki, ale hehe jeszcze nie ma 17 xDdd taki nie wiem czy zarcik czy dogryzka

4

Odp: Beznadziejny staż

A co to właściwie za staż? Nie masz możliwości wkręcić się do jakiegoś innego działu w tej firmie, w którym miałabyś więcej do roboty?

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Beznadziejny staż

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018