przed chwilą napisałam w nieco innym ale podobnym poście
"Co do nieśmiałości to zawsze było to dla mnie słodkie u facetów ALE... musisz pokonać własne lęki ("odrzucenia") i po prostu próbować .. jak uda się się raz to uda i drugi .. ale nie możesz się bać .. my (z reguły smile ) nie gryziemy .. wiadomo czasem może się zdarzyć że dostaniesz "kosza" ale na tym się świat nie kończy .. ilu było którzy dostali ale próbowali dalej smile kiedyś miałam kolegę który był nazbyt nieśmiały, gdy miał porozmawiać z jakąś dziewczyną to dostawał wypieków a ręce trzęsły mu się jak galaretka .. zaczęłyśmy go zabierać na spacery i jakieś imprezki gdzie dosłownie go "zmuszałyśmy" do tego by podszedł do jakiejś i po prostu tylko porozmawiał iiii uwierz mi że dziś nie mam z tym problemu, a nawet znalazł dziewczyne a czemu ? bo zrozumiał że nie ma sie czego bać ! podchodził, rozmawiał, i odchodził .. żadna krzywda mu się nie działa i sam to zrozumiał smile wiem że to się może łatwo mówić ale to siedzi w Twojej głowie i nikt za Ciebie tego nie przełamie .. staraj się nie myśleć o tym że - ooo matko ona mnie wyśmieje albo coś .. niee .. bądź nastawiony pozytywnie i bądź pewny siebie.. bo jednak dziewczynę miałeś tak ? więc nie jest z Tobą aż tak źle
"