Zakochałam się w swoim lekarzu rodzinnym - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zakochałam się w swoim lekarzu rodzinnym

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Zakochałam się w swoim lekarzu rodzinnym

Witam.Mam ogromny problem.Zakochałam się w moim lekarzu rodzinnym,jest taki przystojny,ja mam 33 lata a on pewnie podobny wiek ale jest stażysta wiec z tego co wyczytałam chyba 13 miesięcy jest w przychodni taki doktor,jest śmieszny i zakręcony,po 3 wizycie mówił do mnie na „ty”i cytuje :czekaj muszę coś napisać albo takie coś:cholera coś mi do oka wpadło a także ze będzie czekał na kolejna wizytę a żeby tego było mało to moja mama do niego poszła zobaczyć jak wyglada i zaczął się jej wypytywać o mnie,czy jestem jej córka,jak się czuje,kiedy przyjdę?a jak znów przyszłam to dziwnie się zachował i śmiać mi się chciało bo ja zawsze ze sobą nosze taka torbę z pracy i wyjątkowo zdążyłam do domu na obiad to nie wzięłam jej ze sobą a on tego nie zauważył ale pamiętał ze ja nosze i do mnie mówi:chyba torby zapomniałaś...a ja:nie dziś jestem bez niej...I się zdziwiłam ze facet zauważa takie szczegóły...czy coś w tym może być ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zakochałam się w swoim lekarzu rodzinnym

Możemy sobie zgadywać big_smile To lekarz więc może być zwyczajnie miły i lubić ludzi. Najlepiej to się nie nakręcaj, to nie miłość tylko zauroczenie smile

3

Odp: Zakochałam się w swoim lekarzu rodzinnym

Polecam popracować nad ortografią bo jak zobaczy jak piszesz to się szybko zmyje.

Say What You Mean, Mean What You Say

4 Ostatnio edytowany przez Kotori33 (2019-04-17 11:33:12)

Odp: Zakochałam się w swoim lekarzu rodzinnym

No cóż,jestem w pracy gdzie tyle nie trzeba robić a mimo to nie raz trzeba doskoczyć to pisze szybko ale wiadomo o co chodzi,jestem załamana bo wiem,że to dziwne i pytanie dlaczego mi się to przytrafiło jak nigdy tak nie miałam ale to z jego strony nie jest odczucie bycia samym miłym bo to takie dziwne jakieś

5

Odp: Zakochałam się w swoim lekarzu rodzinnym
Kotori33 napisał/a:

Witam.Mam ogromny problem.Zakochałam się w moim lekarzu rodzinnym,jest taki przystojny,ja mam 33 lata a on pewnie podobny wiek ale jest stażysta wiec z tego co wyczytałam chyba 13 miesięcy jest w przychodni taki doktor,jest śmieszny i zakręcony,po 3 wizycie mówił do mnie na „ty”i cytuje :czekaj muszę coś napisać albo takie coś:cholera coś mi do oka wpadło a także ze będzie czekał na kolejna wizytę a żeby tego było mało to moja mama do niego poszła zobaczyć jak wyglada i zaczął się jej wypytywać o mnie,czy jestem jej córka,jak się czuje,kiedy przyjdę?a jak znów przyszłam to dziwnie się zachował i śmiać mi się chciało bo ja zawsze ze sobą nosze taka torbę z pracy i wyjątkowo zdążyłam do domu na obiad to nie wzięłam jej ze sobą a on tego nie zauważył ale pamiętał ze ja nosze i do mnie mówi:chyba torby zapomniałaś...a ja:nie dziś jestem bez niej...I się zdziwiłam ze facet zauważa takie szczegóły...czy coś w tym może być ?


Jak nic na następnej wizycie ci się oświadczy smile

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

6

Odp: Zakochałam się w swoim lekarzu rodzinnym

No to skoro taki otwarty, to nic tylko czekać na kolejny jego ruch. A jak nie będzie ruchu, to jednak tylko miły wink.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

7

Odp: Zakochałam się w swoim lekarzu rodzinnym

Ludzie trafiają na przyszłych parterów w różnych miejscach, czemu więc w przychodni nie? Zawsze możesz coś tam działać, jak nic nie wyjdzie, to nic nie wyjdzie, ale nie widzę tu żadnego problemu

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

8

Odp: Zakochałam się w swoim lekarzu rodzinnym

Akurat ja poznałem swoją zonę w szpitalu miąłem złamaną kostkę ,którą Ona mi złożyła i nastawiła bez znieczulenia to nie było jakieś skomplikowane złamanie jak sadziłem.
Poślizgnąłem się na schodach bo się śpieszyłem i tego dnia wcale nie miałem ochoty na żadne związki relacje randki podrywy itp od ponad dwóch lat byłem i żyłem sobie sam i nieźle mi szło .Sam do końca nie wiem czemu mnie podkusiło dać i wziąć numer telefonu chyba miała to coś, pamiętam tylko impuls pt czemu nie a co mi tam.Potem było śmiesznie zabawnie i fajnie randka z  gipsem na nodze to wyzwanie jak skok ze spadochronem no może mniej ryzykowne trochę.
Wcale nie było jak w filmie i nie było romantycznie na izbie przyjęć i w zabiegowym pamiętam że byłem mocno w....ny i bo miałem inne plany na ten dzień .Jesteśmy ze sobą 23 lata. Jak jest ? Różnie .Mnie tam się podoba.Cytując jedną moją ulubiona koleżankę z forum "miłość jest jak sraczka przychodzi znienacka" .
Działaj Autorko niczym specjalnie się nie przejmuj co ma być to się stanie i to bardzo punktualnie a jak nie to nie jest żaden koniec świata.Nie ma co za długo kombinować ani zbyt wiele oczekiwać natomiast jak nic nie zrobisz to na bank będziesz żałować i spekulować co by było gdyby przez jakiś czas.

9 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-04-17 22:45:25)

Odp: Zakochałam się w swoim lekarzu rodzinnym

Brak mu dobrych manier kompletnie- na Ty to można do 15 latki powiedzieć a i to nie bardzo.
Chciał przejść na Ty, trzeba było się przedstawić. Ciapa z niego i tyle.
Czy to byłby Twój 1 związek?

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

10

Odp: Zakochałam się w swoim lekarzu rodzinnym

Ech,jutro idę do niego na wizyte,ostatnio co 2 tygodnie.Bo mam spuchnięte kostki, za kolanami coś się dzieje bo trenowałam karate i se coś zrobiłam ale to nie są kości to dostawałam przeciwbólowe tabletki i skierowanie do ortopedy, wczoraj u niego byłam.Od tygodnia pod wątrobą coś mnie boli to dlatego idę bo mama mówi ze to może być woreczek żółciowy lub coś i mnie nastraszyli a ja mam pretekst iść do niego, jestem opiekunka medyczną czyli też medyczny zawód hehe ale jestem chorowita wiec wątpię żeby mnie chciał

11

Odp: Zakochałam się w swoim lekarzu rodzinnym

Hmmm bo młody i jak ostatnio przyszłam wszystkiego zapomniał i znów pytał się o leki jakie biorę a on to chyba ma w komputerze to mu to powiedziałam ,że w komputerze ma

12 Ostatnio edytowany przez Kotori33 (2019-04-17 23:34:22)

Odp: Zakochałam się w swoim lekarzu rodzinnym

Hmmm bo młody i jak ostatnio przyszłam wszystkiego zapomniał i znów pytał się o leki jakie biorę a on to chyba ma w komputerze to mu to powiedziałam ,że w komputerze ma ale w ostateczności mu je podałam ,potem na żadne moje pytanie nie umiał odpowiedzieć i się tak dziwnie z za komputera patrzał .Jesli chodzi o związki byłam raz zaręczona a poza tym miałam 4 innych chłopaków ,mam pecha bo jestem nieśmiała i wiem ze ta etyka jest bardzo ważna ponieważ mi tez nie można z pacjentami się zaprzyjaźniać bo jestem opiekunem medycznym i tu pies pogrzebany,z gardła nie umiem nic wykrztusić bo wiem że to może się źle skończyć.Normalnie tragedia

13

Odp: Zakochałam się w swoim lekarzu rodzinnym

Kotori33, na forum obowiązuje regulamin, który Ty w tym wątku złamałaś już kilkukrotnie - umieszczając swoje posty jeden pod drugim i cytując czyjeś wypowiedzi bez odniesienia się do nich (te okienka zostały usunięte). W związku z tym proszę, abyś zapoznała się z regulaminem i stosowała do jego zapisów.
Z pozdrowieniami, Olinka


Wyciąg z Regulaminu Forum Netkobiety.pl:
12. Niedozwolone jest wstawianie przez Użytkownika swoich postów jeden pod drugim. W przypadku chęci nadpisania pierwotnego postu Użytkownik powinien skorzystać z funkcji edycji. Ponadto niedozwolone jest wstawianie postów niewnoszących treści do dyskusji w celu zwiększenia liczby opublikowanych przez Użytkownika postów. Niedozwolone jest również wstawianie postów cytujących jedynie zawartość poprzednich postów.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

14

Odp: Zakochałam się w swoim lekarzu rodzinnym

Nie wiem czemu zostały niektóre rzeczy skasowano,nie dało się edytować wiadomości to tak zrobiłam ale przez to wszystko co się dzieje mam zły humor a nawet tragiczny i zepsute święta a idę do niego we wtorek

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zakochałam się w swoim lekarzu rodzinnym

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018