Znajomości - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 ]

1

Temat: Znajomości

Cześć dziewczyny. Ostatnio zaczelam myśleć o moich damskich przyjaźniach... i wyszło, że wiele z nich było dziwnych. Zastanawia mnie, czy tylko ja na takie osoby trafiam? Może robie jakiś schematyczny błąd którego nie widzę?  Przykładowo...
Swego czasu miałam bliską przyjaciółkę, znałyśmy się kilka lat, rozmawiałyśmy o wszystkim, jeśli było trzeba, to wpierałyśmy się czy zartowałyśmy na luzie, spedzalysmy wiele godzin razem, prawie jak siostry, z czasem z jej strony zaczelam zauważać trochę dziwne zachowania, w grupie osób starała się pokazać, że jest lepsza, wypominajac mi jakieś rzeczy czy chwalac się czymś (bonusowo porównując np do czegoś u mnie), notorycznie chwalić się wszelkimi podrywami ze strony mężczyzn, a nawet zdradzić raz czy dwa informacje która była tylko między nami. Później doszło do kontaktu, gdy miala z niego korzyści oraz rozmów i wypytywania, gdy u mnie było źle. Zerwalam kontakt. Jak się okazuje, "kolezanka" obsmarowala mnie do kilku kolegów z tamtych czasów jak i facetów, którym się podobalam, jakbym była jakaś mniej myśląca w naszym duecie. Dodatkowo umówiła się zaraz po zakończeniu znajomości z facetem, od ktorego mnie odciagała, twierdząc, że to nie warty chwili kretyn. (jak widać przyjaźń i zaufanie zaślepia, a może i w dużej mierze otumania)
Inna po czasie również zaczęła zwiększać kontakt, gdy coś potrzebowała lub oczekiwała pomocy, czy to na polu doradzenia czy po prostu wysłuchania.
Ostatnimi czasy czuje od innej koleżanki brak szczerości, ograniczam informacje, rozmawiam na tematy dość powszechne, pobieżnie, aby po prostu się nie sparzyć.
Lecz widzę, że wypytuje i drazy temat, gdy u mnie jest gorzej. Ostatnimi czasy zauważyłam (może to głupie), że powtarza moje słowa i to zdanie w zdanie na dany temat czy wydarzenie, co troche mi przeszkadza. Najpierw pyta mnie o zdanie, a później słyszę jak to wszystko powtarza. Porównuję wyniki w danej dziedzinie nauki ze mną, podkreślając, iż częściej ma lepszy wynik, mimo, że poza regułami i wklepywaniem na pamięć nieco trudno jest jej wypowiedzieć się na dany temat. Nie pyta co u mnie, mówi o sobie i o swojej ciężkiej sytuacji, co chwilę jakieś ma. Dodatkowo ostatnio dość pogardliwie wypowiedziala się o mojej biurowej pracy, pouczajac mnie bonusowo, mimo, że sama zajmuje stanowisko pani sprzatajacej w biurach. Bywa też nieporadna, z pomocy chętnie korzysta, zaczelo mnie zastanawiać, czy nie jest to po prostu wykorzystywanie ubrane pod niewinna pelerynką. Nie wie jak gdzieś pójść, jak coś zrobić, najlepiej aby za rączkę poprowadzić i zrobić za nią.
Nie rozmawiałam z nią o tym, jedynie obserwuje i zaczynam zauważać więcej takich niuansow.
Dlaczego trafiam na takie osoby? Staram się w przyjaźni być fair wobec drugiej osoby, wysłuchać, doradzić (w możliwym zakresie). Chciałbym po prostu z kimś się spotkać, pogadać, wypić kieliszek wina, pośmiać się czy pójść na jakąś babska komedie, a tu więcej interesownisci, niż przyjaźni.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Znajomości

Moim zdaniem nie istnieje coś takiego jak całkowicie czysta przyjaźń między kobietami.
Faceci mają swoich kumpli, kobieta ma koleżanki, ale nie ma przyjaźni. Zawsze jest w tym jakiś element rywalizacji, a jak między nie wejdzie facet to z przyjaciółek jeden krok do bycia największymi wrogami.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Posty [ 2 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018