Witam, mam taki problem, że podoba mi się pewna dziewczyna z mojej szkoły i nie mam pojęcia jak do niej zagadać. Ona jest w klasie niżej, a ja za miesiąc kończę szkołę i raczej już nie będę miał okazji zagadać. Znamy się tak bardziej z widzenia, wymieniliśmy 2 słowa może raz w życiu. Nie wiem czy podejście i powiedzenie,"Hej podobasz mi się, czy nie chciała byś się jakoś lepiej poznać" jest dobre. Czy w ogóle mówienie wprost jest dobre, czy jakoś inaczej do tego podejść ?
2 2019-03-25 23:11:07 Ostatnio edytowany przez nudny.trudny (2019-03-25 23:12:12)
rozumiem że jesteś pełnoletni i chodzi o szkołę średnią:) 10 lat temu kończyłem gimnazjum i miałem podobną sytuację. do klasy maturalnej (zespół szkół) chodziła dziewczyna na którą zwróciłem uwagę, też jej został miesiąc do końca szkoły. jak przystało na attention whore(to ja):D gdy pojawiła się okazja, zagadałem ją przez głośnik, pytając czy przyszłaby na kółko szachowe, tym samym usłyszało to co najmniej kilkadziesiąt osób:D dziewczyna dyplomatycznie wytłumaczyła się brakiem wolnego czasu, i raczej nikt nie był zdziwiony, bo raczej każdy widział jak jest z moją normalnością:P zresztą domyślałem się że tak będzie - dziewczyna planująca iść na kierunek medyczny i intelektualnie zdecydowanie nie moja liga, ale wtedy jest najciekawiej:D:D przynajmniej miały z koleżankami dobry humor. Wymyśl coś swojego:) może w Twoim przypadku warto i może się uda:P
hmm staram się to sobie wyobrazić tzn. że ktoś mi mówi "Hej podobasz mi się, czy nie chciała byś się jakoś lepiej poznać" i pierwsza rzecz jaką bym chciał wiedzieć, to czemu ktoś zwrócił uwagę akurat na mnie. Nie wiem czy Ci to coś pomoże:D mówienie wprost przez dziewczynę spodobałoby mi się, ale każdy ma inaczej. Jeśli wcale jej nie znasz, to może być trudne do przewidzenia, ale nie będziesz wiedzieć, jeśli nie spróbujesz. Nie wszyscy lubią gdy rozmowę zaczyna się tak bezpośrednio, zwłaszcza jeśli prawie kogoś nie znają.
Najbardziej chodzi o to jak zacząć, bo później to już się coś wymyśli. Może jakieś panie odpowiedzą jak by zareagowały na to "Hej podobasz mi się, czy nie chciałabyś się lepiej poznać."
słaby tekst, aż się prosi o odpowiedź "nie". i sayonara.
Ok, więc jakieś propozycje ?
Może po prostu podejść i się przedstawić? A potem jakoś pójdzie. Jesteś dorosły, więc dasz radę ![]()
7 2019-03-26 18:38:22 Ostatnio edytowany przez misiando (2019-03-26 18:42:48)
Zagrywki, które zastosowałem ostatnio:
- Powiedz mi coś o tym tatuażu. Pióro i delfin połączone na jednym obrazku? Skąd pomysł?
- Ładny bagaż. Wygląda na mało używany. (Walizka z logo LOTu wyglądająca na lata dziewięćdziesiąte).
- Koleżanka mówi, że ci się spodobałem. Czy ma rację?
- Przed nami kolejny pokaz, którego nikt nie docenia (w samolocie, przed instruktażem zapinania pasa).
Co Ty masz zrobić?
Na pewno NIE zaczynać od "spodobałaś mi się"!
EDIT
Nawiąż do czegoś oryginalnego w tej kobiecie. Jeśli się jej podobasz, to pociągnie rozmowę. Jeśli nie, to cóż, przynajmniej spróbowałeś i nie będziesz do końca życia rozpaczał ![]()
Jedyne co o niej wiem to to,że chodzi na ten sam profil co ja (informatyka) i, że interesuje się fotografią. Spróbuje coś w tych tematach wymyślić.