Seksualizacja społeczeństwa - skutki - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Seksualizacja społeczeństwa - skutki

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 56 ]

1 Ostatnio edytowany przez DoswiadczonyDaro (2019-01-08 10:40:14)

Temat: Seksualizacja społeczeństwa - skutki

Interesuje mnie nie ocena poszczególnych aktywności, ale ocena skutków seksualizacji społeczeństwa ogólnie, którą to wybitnie promuje liberalizm i którą to jest coraz bardziej widoczna. Czy to wogóle widzimy? Czy jak zwykle obudzimy się za późno? Chodzi też nie tylko o ustosunkowanie się do problemu ale o nabycie "umiejętności reakcji" szczególnie jeśli taki fakt dotyczyłby naszych dzieci w szkole, gdzie nie zawsze kontrolujemy treści, które przyswajają a niebezpieczeństwo wynika z tego, że do seksualizacji społeczeństwa angażowane są już samorządy i edukacja.

Otóż, wg. mnie celem seksualizacji jest "urabianie  społeczeństwa, w sposób świadomy, do "bezwolności". W czasach komunizmu polegało to na rozpijaniu społeczeństwa. I mimo, że skutki tego były widoczne i kosztowne, to jednak świadoma polityka (poprzez niski poziom cen, dostępność, itp.) była określona.

W przypadku liberalizmu psucie społeczeństwa (w tym dzieci!) polega na lansowaniu seksualizmu poprzez zbyt wczesne "uświadamianie", pokazywanie fałszywych modeli, promowanie mastrubacji, nauczanie o konieczności akceptacji róznych dewiacji, itp. Wiele z tych rzeczy nie tylko osłabia moralny kręgosłup społeczny (a więc i wolę działania, umiejętność przeciwstawiania się złym wpływom i niekorzystym czynnikom) ale również powoduje liczne uzależnienia, które są świadomie bagatelizowane. Mamy przecież wiele skutków tego ale to nie z przyczynami się walczy. Nie zapominajmy też o szkodach, które taka aktywność wywołuje, zaburzając normalne relacje między ludźmi.

Komunizm rozpijał społeczeństwo, Liberalizm seksualizuje społeczeństwo, czego dowodzi choćby obecność polityków w marszach na rzecz seksualizacji i jej promocji.

Czy to widzimy? Czy widzimy to jako problem? Czy potrafimy się temu przeciwstawić? A może nasza osobista w tym aktywność powoduje, że sami stajemy się bezwolni i niejako akceptujemy seksualizację z wszystkimi jej skutkami? Jakie skutki widzimy?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Interesuje mnie nie ocena poszczególnych aktywności, ale ocena skutków seksualizacji społeczeństwa ogólnie, którą to wybitnie promuje liberalizm i którą to jest coraz bardziej widoczna. Czy to wogóle widzimy? Czy jak zwykle obudzimy się za późno? Chodzi też nie tylko o ustosunkowanie się do problemu ale o nabycie "umiejętności reakcji" szczególnie jeśli taki fakt dotyczyłby naszych dzieci w szkole, gdzie nie zawsze kontrolujemy treści, które przyswajają a niebezpieczeństwo wynika z tego, że do seksualizacji społeczeństwa angażowane są już samorządy i edukacja.

Otóż, wg. mnie celem seksualizacji jest "urabianie  społeczeństwa, w sposób świadomy, do "bezwolności". W czasach komunizmu polegało to na rozpijaniu społeczeństwa. I mimo, że skutki tego były widoczne i kosztowne, to jednak świadoma polityka (poprzez niski poziom cen, dostępność, itp.) była określona.

W przypadku liberalizmu psucie społeczeństwa (w tym dzieci!) polega na lansowaniu seksualizmu poprzez zbyt wczesne "uświadamianie", pokazywanie fałszywych modeli, promowanie mastrubacji, nauczanie o konieczności akceptacji róznych dewiacji, itp. Wiele z tych rzeczy nie tylko osłabia moralny kręgosłup społeczny (a więc i wolę działania, umiejętność przeciwstawiania się złym wpływom i niekorzystym czynnikom) ale również powoduje liczne uzależnienia, które są świadomie bagatelizowane. Mamy przecież wiele skutków tego ale to nie z przyczynami się walczy. Nie zapominajmy też o szkodach, które taka aktywność wywołuje, zaburzając normalne relacje między ludźmi.

Komunizm rozpijał społeczeństwo, Liberalizm seksualizuje społeczeństwo, czego dowodzi choćby obecność polityków w marszach na rzecz seksualizacji i jej promocji.

Czy to widzimy? Czy widzimy to jako problem? Czy potrafimy się temu przeciwstawić? A może nasza osobista w tym aktywność powoduje, że sami stajemy się bezwolni i niejako akceptujemy seksualizację z wszystkimi jej skutkami? Jakie skutki widzimy?

Aha, seksualizację promuje liberalizm czyli konkretnie kto? smile
Masz dziecko?
Kiedy według Ciebie powinno się "uświadamiać" dziecko?
Co mu odpowiesz jak zapyta Cię pięciolatek skąd się biorą dzieci albo co to jest ciąża?
I jak według Ciebie powinno się dzieci "uświadamiać".
Celowo ten czasownik biorę w cudzysłów smile

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

3

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
gojka102 napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Interesuje mnie nie ocena poszczególnych aktywności, ale ocena skutków seksualizacji społeczeństwa ogólnie, którą to wybitnie promuje liberalizm i którą to jest coraz bardziej widoczna. Czy to wogóle widzimy? Czy jak zwykle obudzimy się za późno? Chodzi też nie tylko o ustosunkowanie się do problemu ale o nabycie "umiejętności reakcji" szczególnie jeśli taki fakt dotyczyłby naszych dzieci w szkole, gdzie nie zawsze kontrolujemy treści, które przyswajają a niebezpieczeństwo wynika z tego, że do seksualizacji społeczeństwa angażowane są już samorządy i edukacja.

Otóż, wg. mnie celem seksualizacji jest "urabianie  społeczeństwa, w sposób świadomy, do "bezwolności". W czasach komunizmu polegało to na rozpijaniu społeczeństwa. I mimo, że skutki tego były widoczne i kosztowne, to jednak świadoma polityka (poprzez niski poziom cen, dostępność, itp.) była określona.

W przypadku liberalizmu psucie społeczeństwa (w tym dzieci!) polega na lansowaniu seksualizmu poprzez zbyt wczesne "uświadamianie", pokazywanie fałszywych modeli, promowanie mastrubacji, nauczanie o konieczności akceptacji róznych dewiacji, itp. Wiele z tych rzeczy nie tylko osłabia moralny kręgosłup społeczny (a więc i wolę działania, umiejętność przeciwstawiania się złym wpływom i niekorzystym czynnikom) ale również powoduje liczne uzależnienia, które są świadomie bagatelizowane. Mamy przecież wiele skutków tego ale to nie z przyczynami się walczy. Nie zapominajmy też o szkodach, które taka aktywność wywołuje, zaburzając normalne relacje między ludźmi.

Komunizm rozpijał społeczeństwo, Liberalizm seksualizuje społeczeństwo, czego dowodzi choćby obecność polityków w marszach na rzecz seksualizacji i jej promocji.

Czy to widzimy? Czy widzimy to jako problem? Czy potrafimy się temu przeciwstawić? A może nasza osobista w tym aktywność powoduje, że sami stajemy się bezwolni i niejako akceptujemy seksualizację z wszystkimi jej skutkami? Jakie skutki widzimy?

Aha, seksualizację promuje liberalizm czyli konkretnie kto? smile
Masz dziecko?
Kiedy według Ciebie powinno się "uświadamiać" dziecko?
Co mu odpowiesz jak zapyta Cię pięciolatek skąd się biorą dzieci albo co to jest ciąża?
I jak według Ciebie powinno się dzieci "uświadamiać".
Celowo ten czasownik biorę w cudzysłów smile

Szalona big_smile Jesteś świadoma z kim wchodzisz w dyskusję ? big_smile

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki

Dobry troll, kolejny który wstydzi się ptaszka.

5 Ostatnio edytowany przez DoswiadczonyDaro (2019-01-08 11:31:44)

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
gojka102 napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Interesuje mnie nie ocena poszczególnych aktywności, ale ocena skutków seksualizacji społeczeństwa ogólnie, którą to wybitnie promuje liberalizm i którą to jest coraz bardziej widoczna. Czy to wogóle widzimy? Czy jak zwykle obudzimy się za późno? Chodzi też nie tylko o ustosunkowanie się do problemu ale o nabycie "umiejętności reakcji" szczególnie jeśli taki fakt dotyczyłby naszych dzieci w szkole, gdzie nie zawsze kontrolujemy treści, które przyswajają a niebezpieczeństwo wynika z tego, że do seksualizacji społeczeństwa angażowane są już samorządy i edukacja.

Otóż, wg. mnie celem seksualizacji jest "urabianie  społeczeństwa, w sposób świadomy, do "bezwolności". W czasach komunizmu polegało to na rozpijaniu społeczeństwa. I mimo, że skutki tego były widoczne i kosztowne, to jednak świadoma polityka (poprzez niski poziom cen, dostępność, itp.) była określona.

W przypadku liberalizmu psucie społeczeństwa (w tym dzieci!) polega na lansowaniu seksualizmu poprzez zbyt wczesne "uświadamianie", pokazywanie fałszywych modeli, promowanie mastrubacji, nauczanie o konieczności akceptacji róznych dewiacji, itp. Wiele z tych rzeczy nie tylko osłabia moralny kręgosłup społeczny (a więc i wolę działania, umiejętność przeciwstawiania się złym wpływom i niekorzystym czynnikom) ale również powoduje liczne uzależnienia, które są świadomie bagatelizowane. Mamy przecież wiele skutków tego ale to nie z przyczynami się walczy. Nie zapominajmy też o szkodach, które taka aktywność wywołuje, zaburzając normalne relacje między ludźmi.

Komunizm rozpijał społeczeństwo, Liberalizm seksualizuje społeczeństwo, czego dowodzi choćby obecność polityków w marszach na rzecz seksualizacji i jej promocji.

Czy to widzimy? Czy widzimy to jako problem? Czy potrafimy się temu przeciwstawić? A może nasza osobista w tym aktywność powoduje, że sami stajemy się bezwolni i niejako akceptujemy seksualizację z wszystkimi jej skutkami? Jakie skutki widzimy?

Aha, seksualizację promuje liberalizm czyli konkretnie kto? smile
Masz dziecko?
Kiedy według Ciebie powinno się "uświadamiać" dziecko?
Co mu odpowiesz jak zapyta Cię pięciolatek skąd się biorą dzieci albo co to jest ciąża?
I jak według Ciebie powinno się dzieci "uświadamiać".
Celowo ten czasownik biorę w cudzysłów smile

Myślisz że chodzi tylko o "uświadamianie" w takich prostych kwestiach? Niestety są już programy finansowane przez UE, gdzie dzieci uświadamia się do niesprawdzonych tez o wyborze płci przebierając chłopców za dziewczynki a dziewczynki za chłopców w przedszkolu. W Łodzi rodzice protestowali bo bez ich wiedzy wprowadzano takie i inne elementy seksualizacji już na poziomie szkoły. W gdańsku, gdzie prezydent tego miasta uczestniczy w marszach LGBT, usiłuje się wprowadzić  "model" który pokazuje dzieciom! kilkanaście ról płciowych, gdzie na infografice przedstawione jest np. postać kobiety z dołem mężczyzny albo mężczyzny z dołem kobiety. A kiedy zabiera się za to samorząd, takie treści mogą być obecne w przestrzeni publicznej, w tym, w edukacji. Dzieciom na poziomie szkoły podstawowej rozdawano (bez wiedzy i zgody rodziców!) ulotki przedstawiające pewne sceny i elementy budowy dorosłych osób.

Seksualizacja nie polega na uświadamianiu dziecka skąd się biorą dzieci ale na promowaniu zachowań seksualizacyjnych, "niestandardowych" zachowań seksualnych, dobrej dostępności materiałów na ten temat, w tym pornograficznych i promujących mastrubację. Wiemy, że to prowadzi potem do róznych uzaleznień. Celowo też piszę o promowaniu a nie informowaniu bo widzę różnicę między tylko poinformowaniem o czymś a promowaniem tego.

6

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki

O panie, temat chyba nie na to forum.

7

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
DoswiadczonyDaro napisał/a:
gojka102 napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Interesuje mnie nie ocena poszczególnych aktywności, ale ocena skutków seksualizacji społeczeństwa ogólnie, którą to wybitnie promuje liberalizm i którą to jest coraz bardziej widoczna. Czy to wogóle widzimy? Czy jak zwykle obudzimy się za późno? Chodzi też nie tylko o ustosunkowanie się do problemu ale o nabycie "umiejętności reakcji" szczególnie jeśli taki fakt dotyczyłby naszych dzieci w szkole, gdzie nie zawsze kontrolujemy treści, które przyswajają a niebezpieczeństwo wynika z tego, że do seksualizacji społeczeństwa angażowane są już samorządy i edukacja.

Otóż, wg. mnie celem seksualizacji jest "urabianie  społeczeństwa, w sposób świadomy, do "bezwolności". W czasach komunizmu polegało to na rozpijaniu społeczeństwa. I mimo, że skutki tego były widoczne i kosztowne, to jednak świadoma polityka (poprzez niski poziom cen, dostępność, itp.) była określona.

W przypadku liberalizmu psucie społeczeństwa (w tym dzieci!) polega na lansowaniu seksualizmu poprzez zbyt wczesne "uświadamianie", pokazywanie fałszywych modeli, promowanie mastrubacji, nauczanie o konieczności akceptacji róznych dewiacji, itp. Wiele z tych rzeczy nie tylko osłabia moralny kręgosłup społeczny (a więc i wolę działania, umiejętność przeciwstawiania się złym wpływom i niekorzystym czynnikom) ale również powoduje liczne uzależnienia, które są świadomie bagatelizowane. Mamy przecież wiele skutków tego ale to nie z przyczynami się walczy. Nie zapominajmy też o szkodach, które taka aktywność wywołuje, zaburzając normalne relacje między ludźmi.

Komunizm rozpijał społeczeństwo, Liberalizm seksualizuje społeczeństwo, czego dowodzi choćby obecność polityków w marszach na rzecz seksualizacji i jej promocji.

Czy to widzimy? Czy widzimy to jako problem? Czy potrafimy się temu przeciwstawić? A może nasza osobista w tym aktywność powoduje, że sami stajemy się bezwolni i niejako akceptujemy seksualizację z wszystkimi jej skutkami? Jakie skutki widzimy?

Aha, seksualizację promuje liberalizm czyli konkretnie kto? smile
Masz dziecko?
Kiedy według Ciebie powinno się "uświadamiać" dziecko?
Co mu odpowiesz jak zapyta Cię pięciolatek skąd się biorą dzieci albo co to jest ciąża?
I jak według Ciebie powinno się dzieci "uświadamiać".
Celowo ten czasownik biorę w cudzysłów smile

Myślisz że chodzi tylko o "uświadamianie" w takich prostych kwestiach? Niestety są już programy finansowane przez UE, gdzie dzieci uświadamia się do niesprawdzonych tez o wyborze płci przebierając chłopców za dziewczynki a dziewczynki za chłopców w przedszkolu. W Łodzi rodzice protestowali bo bez ich wiedzy wprowadzano takie i inne elementy seksualizacji już na poziomie szkoły. W gdańsku, gdzie prezydent tego miasta uczestniczy w marszach LGBT, usiłuje się wprowadzić  "model" który pokazuje dzieciom! kilkanaście ról płciowych, gdzie na infografice przedstawione jest np. postać kobiety z dołem mężczyzny albo mężczyzny z dołem kobiety. A kiedy zabiera się za to samorząd, takie treści mogą być obecne w przestrzeni publicznej, w tym, w edukacji. Dzieciom na poziomie szkoły podstawowej rozdawano (bez wiedzy i zgody rodziców!) ulotki przedstawiające pewne sceny i elementy budowy dorosłych osób.

Seksualizacja nie polega na uświadamianiu dziecka skąd się biorą dzieci ale na promowaniu zachowań seksualizacyjnych, "niestandardowych" zachowań seksualnych, dobrej dostępności materiałów na ten temat, w tym pornograficznych i promujących mastrubację. Wiemy, że to prowadzi do róznych uzaleznień. Celowo też piszę o promowaniu a nie informowaniu bo widzę różnicę między tylko poinformowaniem o czymś a promowaniem tego.

Nie odpowiedziałeś na żadne z zadanych Ci pytań. Ślizgasz się po temacie i skaczesz z jednej problematyki na drugą. Czy seksualizacja społeczeństwa wpłynęła na Ciebie tak bardzo, że nie potrafisz dyskutować i nie jesteś w stanie odpowiedzieć na postawione pytania?

8

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Seksualizacja nie polega na uświadamianiu dziecka skąd się biorą dzieci ale na promowaniu zachowań seksualizacyjnych, "niestandardowych" zachowań seksualnych, dobrej dostępności materiałów na ten temat, w tym pornograficznych i promujących mastrubację. Wiemy, że to prowadzi potem do róznych uzaleznień. Celowo też piszę o promowaniu a nie informowaniu bo widzę różnicę między tylko poinformowaniem o czymś a promowaniem tego.

Aha,to co miałeś na mysli pisząc:

DoswiadczonyDaro napisał/a:

W przypadku liberalizmu psucie społeczeństwa (w tym dzieci!) polega na lansowaniu seksualizmu poprzez zbyt wczesne "uświadamianie"

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

9

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki

https://archiwum.allegro.pl/ns-old-6f3/fb74493a7dd2a3d12f8c0c78a557f56a91a8fcdb850f01abd62bc70417e246f3

big_smile

10

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
Misinx napisał/a:

https://archiwum.allegro.pl/ns-old-6f3/fb74493a7dd2a3d12f8c0c78a557f56a91a8fcdb850f01abd62bc70417e246f3

big_smile

priv smile

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

11 Ostatnio edytowany przez DoswiadczonyDaro (2019-01-08 11:45:51)

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
Poker napisał/a:

O panie, temat chyba nie na to forum.

Temat zauważamy z reguły dopiero kiedy nas osobiście dotyka. Wiele jednak osób ma dzieci i może spotykać się z ukrytą promocją seksualizmu w szkole. Nie wiemy, sam nie wiem do końca jak na to reagować. Niby rodzice mają prawo do kontroli takich treści ale coraz częściej to prawo nie jest w szkołach respektowane. Jest to ogromny problem społeczny, być może na przyszłość, bo promocja seksualizmu w Polsce dopiero się rozpoczyna. Może dopiero jak nawarstwią się skutki promocji seksualizmu, wtedy problem dostrzeżemy. Moja wina, że widzę go już teraz. Zaburzenie tożsamości ról społecznych u młodych ludzi, uzależnienie od mastrubacji, zdrady, problemy w kontaktach z parnerem, wszechobecność reklam i treści seksualnych, itp. To niby nie wpływa? na nasze myślenie. Już przecież stwierdzono, że różne aktywności kształtują sposób funkcjonowania naszego mózgu! To może to jest właśnie powód promocji takich treści wśród ludzi? Może już dawno zauważono związek między seksualizmem a np. konsumpcjonizmem czy aktywnością społeczną? Przecież kiedyś na pytanie do autora książek dla dzieci czemu taka liczna obecność samochodów w nich, padła odpowiedz, że to jest po to, żeby potem dzieci kupowały już jako osoby dorosłe samochody. Może nie zauważyłeś, że w bajkach coraz więcej jest postaci o różnym wyglądzie i kolorze skóry. Nie trzeba być zbyt bystrym żeby dostrzec że to świadoma promocja multikulti.

Wróćmy jednak do seksualizacji. Nie tylko widzę tutaj wielkie niebezpieczeństwo jej obecności w szkołach i wśród dzieci. Ale uważam, że dotyka ona przede wszystkim osób dorosłych w różny sposób. Tak samo jak problem picia dotyka osoby dorosłe w różny sposób. Chyba? widać, że się z tym nie tylko nie walczy ale że to są zachowania promowane. Ludzie temu ulegają (tak jak z piciem) i to rodzi określone skutki, nie do końca jeszcze zdefiniowane. Jest to też moim zdaniem formą zniewolenia społeczeństw.

Oczywiście, że zbyt wczesne uświadamianie ma ogromy wpływ na promocję seksualizmu. Bo nie mówimy tu o tym, czy, ale jak i w jakim wieku. Tu często granice są przekraczane. Nie pokazuje się np. 5 letniemu dziecku jak wygląda kopulacja a i rodzice mają prawo w późniejszym wieku oczekiwać, że kwestie stosunków fizycznych między dorosłymi osobami będą przedstawianie przez pryzmat miłości a nie jedynie realizacji fizycznych potrzeb.

To nie jest pytanie o to czy, ale jak i kiedy, oraz co.

12 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2019-01-08 11:55:00)

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
DoswiadczonyDaro napisał/a:

[...]W przypadku liberalizmu psucie społeczeństwa (w tym dzieci!) polega na lansowaniu seksualizmu poprzez zbyt wczesne "uświadamianie", pokazywanie fałszywych modeli, promowanie mastrubacji, nauczanie o konieczności akceptacji róznych dewiacji, itp. [...]

Zaczyna się. Znowu. Jak nie pod postacią grzechu, to teraz w formie promowania.

Jak nie givemesun, to alicja4 lub DoświadczonyDaro. Że też Wam się tak chce big_smile

Kluczyki mam, telefon mam, wstydu nie mam - mogę iść.  GG:66434334

13 Ostatnio edytowany przez DoswiadczonyDaro (2019-01-08 12:04:04)

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
Klio napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Aha, seksualizację promuje liberalizm czyli konkretnie kto? smile
Masz dziecko?
Kiedy według Ciebie powinno się "uświadamiać" dziecko?
Co mu odpowiesz jak zapyta Cię pięciolatek skąd się biorą dzieci albo co to jest ciąża?
I jak według Ciebie powinno się dzieci "uświadamiać".
Celowo ten czasownik biorę w cudzysłów smile

Myślisz że chodzi tylko o "uświadamianie" w takich prostych kwestiach? Niestety są już programy finansowane przez UE, gdzie dzieci uświadamia się do niesprawdzonych tez o wyborze płci przebierając chłopców za dziewczynki a dziewczynki za chłopców w przedszkolu. W Łodzi rodzice protestowali bo bez ich wiedzy wprowadzano takie i inne elementy seksualizacji już na poziomie szkoły. W gdańsku, gdzie prezydent tego miasta uczestniczy w marszach LGBT, usiłuje się wprowadzić  "model" który pokazuje dzieciom! kilkanaście ról płciowych, gdzie na infografice przedstawione jest np. postać kobiety z dołem mężczyzny albo mężczyzny z dołem kobiety. A kiedy zabiera się za to samorząd, takie treści mogą być obecne w przestrzeni publicznej, w tym, w edukacji. Dzieciom na poziomie szkoły podstawowej rozdawano (bez wiedzy i zgody rodziców!) ulotki przedstawiające pewne sceny i elementy budowy dorosłych osób.

Seksualizacja nie polega na uświadamianiu dziecka skąd się biorą dzieci ale na promowaniu zachowań seksualizacyjnych, "niestandardowych" zachowań seksualnych, dobrej dostępności materiałów na ten temat, w tym pornograficznych i promujących mastrubację. Wiemy, że to prowadzi do róznych uzaleznień. Celowo też piszę o promowaniu a nie informowaniu bo widzę różnicę między tylko poinformowaniem o czymś a promowaniem tego.

Nie odpowiedziałeś na żadne z zadanych Ci pytań. Ślizgasz się po temacie i skaczesz z jednej problematyki na drugą. Czy seksualizacja społeczeństwa wpłynęła na Ciebie tak bardzo, że nie potrafisz dyskutować i nie jesteś w stanie odpowiedzieć na postawione pytania?

Że co to jest liberalizm? Nie wiesz? To jest ideologia w której zawarte są różne treści i działania. Wiele osób temu ulega ale dokładnie czym jest liberalizm to nie jest temat na ten wątek.

Tak mam dzieci i moje dzieci od samego początku wiedziały co i jak. Nie rozumiem pytania? Uświadamianie jako takie na siłę nie ma sensu z punktu widzenia dobrego wychowania. Z reguły polega to na odpowiadaniu na pytania dziecka (zaspokojenie jego ciekawości), podsuwaniu pewnych elementów w trakcie dorastania, i ew. rozmowach lub odpowiednich pozycjach lit. w wieku późniejszym. Nie ma natomiast czegoś takiego jak konieczność "uświadamiania" dziecka w określonym wieku na siłę. Nie wiem ale chyba pytanie zadał ktoś kto nie ma pojęcia o wychowaniu dzieci. Za duży poziom ogólności.

"Co mu odpowiesz jak zapyta Cię pięciolatek skąd się biorą dzieci albo co to jest ciąża?" Tak jak jest w rzeczywistości, dzieci przecież obserwowały skąd się brało ich rodzeństwo, miłość miedzy rodzicami. W starszym wieku dochodzi świadomość "mechanizmu" tego. To są naturalne rzeczy. Dziwne pytanie.

Ja uświadamiać? Naturalnie. Zawsze mówić prawdę.

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
SonyXperia napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:

[...]W przypadku liberalizmu psucie społeczeństwa (w tym dzieci!) polega na lansowaniu seksualizmu poprzez zbyt wczesne "uświadamianie", pokazywanie fałszywych modeli, promowanie mastrubacji, nauczanie o konieczności akceptacji róznych dewiacji, itp. [...]

Zaczyna się. Znowu. Jak nie pod postacią grzechu, to teraz w formie promowania.

Jak nie givemesun, to alicja4 lub DoświadczonyDaro. Że też Wam się tak chce big_smile

Jedyne co się zaczyna to hejt i trollowanie kilku użytkowników tego forum. Jak tylko podejmiesz coś ważnego, masz to jak w banku. Jak zwykle. Jest jednak taka "złota" zasada, którą tobie w szczególności polecam. Jak nie masz nic do powiedzenia to po prostu nie pisz. Po co się ciągle wykazujesz ignorancją? Przecież socjologowie, którzy podejmują ten temat od lat już 80-tych (skutki rewolucji dzieci kwiatów) to debile i nieuki. Sam nie wiem jak określić twój poziom wypowiedzi. Po prostu zamilknę.

15

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
SonyXperia napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:

[...]W przypadku liberalizmu psucie społeczeństwa (w tym dzieci!) polega na lansowaniu seksualizmu poprzez zbyt wczesne "uświadamianie", pokazywanie fałszywych modeli, promowanie mastrubacji, nauczanie o konieczności akceptacji róznych dewiacji, itp. [...]

Zaczyna się. Znowu. Jak nie pod postacią grzechu, to teraz w formie promowania.

Jak nie givemesun, to alicja4 lub DoświadczonyDaro. Że też Wam się tak chce big_smile

Generalnie chodzi o to, że gdyby nie ta seksualizacja to ludzie nie wiedzieliby, że siusiaki i cipki są nie tylko do sikania. Seksiliby się tylko, żeby mieć dziecko. O żadnych orgazmach to w ogóle nikt by nie słyszał, bo na co to komu ? Problemy są tylko przez te orgazmy big_smile Dawniej nie było seksualizacji i nie było gwałtów, gejów, pedofilów, masturbacji itd. itd. wink

16

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Po prostu zamilknę.

Nie mogę się doczekać.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
GG 66781850

17 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2019-01-08 12:13:41)

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
DoswiadczonyDaro napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:

[...]W przypadku liberalizmu psucie społeczeństwa (w tym dzieci!) polega na lansowaniu seksualizmu poprzez zbyt wczesne "uświadamianie", pokazywanie fałszywych modeli, promowanie mastrubacji, nauczanie o konieczności akceptacji róznych dewiacji, itp. [...]

Zaczyna się. Znowu. Jak nie pod postacią grzechu, to teraz w formie promowania.

Jak nie givemesun, to alicja4 lub DoświadczonyDaro. Że też Wam się tak chce big_smile

Jedyne co się zaczyna to hejt i trollowanie kilku użytkowników tego forum. Jak tylko podejmiesz coś ważnego, masz to jak w banku. Jak zwykle. Jest jednak taka "złota" zasada, którą tobie w szczególności polecam. Jak nie masz nic do powiedzenia to po prostu nie pisz. Po co się ciągle wykazujesz ignorancją? Przecież socjologowie, którzy podejmują ten temat od lat już 80-tych (skutki rewolucji dzieci kwiatów) to debile i nieuki. Sam nie wiem jak określić twój poziom wypowiedzi. Po prostu zamilknę.

Zlituj się. Gdzie Ty widzisz w naszym społeczeństwie rozpasane, liberalne promowanie masturbacji? big_smile

Seksualność jest częścią nas. Jedynie dostęp do informacji i źródeł (różnego rodzaju) na jej temat już od długiego czasu znacznie bardziej szeroki i ułatwiony niż w minionych latach, ale chyba nie to nazywasz promowaniem, wczesnym uświadamianiem, czy pokazywaniem fałszywych modeli lub o zgrozo! nauczaniem o konieczności akceptacji różnych dewiacji.

Powiedziałabym, że to właśnie Ty, prowadzisz publiczną krucjatę na rzecz  trzymania człowieka w niewiedzy oraz w ryzach ograniczających jego realizację pod względem seksualnym, poprzez, nie tyle promowanie, co narzucanie określonych wartości i ideologii jako jedynie słusznych.

Kluczyki mam, telefon mam, wstydu nie mam - mogę iść.  GG:66434334

18

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Że co to jest liberalizm? Nie wiesz? To jest ideologia w której zawarte są różne treści i działania. Wiele osób temu ulega ale dokładnie czym jest liberalizm to nie jest temat na ten wątek.

Nie ma to jak zdefiniowanie zagadnienia lol Uprawiasz perfidne wodolejstwo, w wyniku którego Twój rozmówca prędzej utonie w nim, niż dowie się o co Ci chosi, a co dopiero podyskutuje z Tobą. Brak jasności myśli i umiejętności jej wyrażania.

19

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
santapietruszka napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Po prostu zamilknę.

Nie mogę się doczekać.

Zapomnij cool

Kluczyki mam, telefon mam, wstydu nie mam - mogę iść.  GG:66434334

20 Ostatnio edytowany przez DoswiadczonyDaro (2019-01-08 12:36:05)

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
SonyXperia napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Zaczyna się. Znowu. Jak nie pod postacią grzechu, to teraz w formie promowania.

Jak nie givemesun, to alicja4 lub DoświadczonyDaro. Że też Wam się tak chce big_smile

Jedyne co się zaczyna to hejt i trollowanie kilku użytkowników tego forum. Jak tylko podejmiesz coś ważnego, masz to jak w banku. Jak zwykle. Jest jednak taka "złota" zasada, którą tobie w szczególności polecam. Jak nie masz nic do powiedzenia to po prostu nie pisz. Po co się ciągle wykazujesz ignorancją? Przecież socjologowie, którzy podejmują ten temat od lat już 80-tych (skutki rewolucji dzieci kwiatów) to debile i nieuki. Sam nie wiem jak określić twój poziom wypowiedzi. Po prostu zamilknę.

Zlituj się. Gdzie Ty widzisz w naszym społeczeństwie rozpasane, liberalne promowanie masturbacji? big_smile

Seksualność jest częścią nas. Jedynie dostęp do informacji i źródeł (różnego rodzaju) na jej temat już do długiego czasu znacznie bardziej szeroki i ułatwiony niż w minionych latach, ale chyba nie to nazywasz promowaniem, wczesnym uświadamianiem, czy pokazywaniem fałszywych modeli lub o zgrozo! nauczaniem o konieczności akceptacji różnych dewiacji.

Powiedziałabym, że to właśnie Ty, prowadzisz publiczną krucjatę na rzecz ograniczania i  trzymania człowieka w niewiedzy oraz w ryzach ograniczających jego realizację pod względem seksualnym, poprzez promowania określonych wartości i ideologii.

Głupota twojej wypowiedzi jest porażająca. Niestety tak, widzę te różne elementy i to jak wpływają na nasze społeczeństwo. Być może widzę je zbyt wcześnie. Promocja seksualizmu, oraz różnych form seksualizmu jest faktem. To nie jest kwestia uświadamiana ale raczej świadomego sprzedawania takich a nie innych form auto czy miedzy erotycznych. Myslalem ze jednak podyskutujemy o skutkach tego, które to juz sie pojawiają i są zauważalne społecznie. Raczej jednak nie chce mi się za bardzo walczyć z ignorancją, arogancją i hejtem kilku użytkowników, którzy nie mają merytorycznie nic do powiedzenia ale muszą zaistnieć.

Oto kilka takich przykładów:

"Na jednym z wykładów w ramach popularnej serii TEDx prowadząca- Mirjam Heine, studentka medycyny z Uniwersytetu w Würzburgu przekonywała, że pedofilia i "pociąg do dzieci" to coś zupełnie naturalnego i nowa "orientacja seksualna". "

Wykłady są dostępne, to tylko jeden z takich drastyczniejszych przykładów z zagranicy.  Bo tych lightowych może już nie zauważamy. Wniosek z artykułu, który cytował tę wypowiedź był taki, że to tylko naturalny dalszy ciąg rzeczy tego co się dzieje dzisiaj, na co wcześnej dano przyzwolenie.

Pewnie bez powodów głupi rodzice protestują w wielu miastach, bo jak sami mówią: "Nasze, czyli rodziców, zaufanie do szkoły zostało bardzo mocno nadszarpnięte. " I tu chodzi nie o informowanie ale o edukacje, wpajanie. Rodzice zwracają uwagę na wprowadzanie filmów, kart pracy, stron internetowych niezgodnych z tym jak wychowują swoje dzieci. Art. 86 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który mówi, że rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania. Art. 86 Prawa Oświatowego, który jasno przedstawia w ustępie drugim, że podjęcie działalności w szkole lub placówce przez stowarzyszenie lub inną organizację wymaga uzyskania zgody dyrektora szkoły lub placówki, wyrażonej po uprzednim uzgodnieniu warunków tej działalności oraz po uzyskaniu pozytywnej opinii rady szkoły lub placówki i rady rodziców. A te tresci wprowadzają rózne fundacje i organizacje mając prawo w głębokim powazaniu. NIE SPEŁNIAJĄC TYCH WYMAGAŃ.

Wiele można by o tym pisać, ale ktoś nie doczytał pierwszego zdania tego wątku: "Interesuje mnie nie ocena poszczególnych aktywności, ale ocena skutków seksualizacji społeczeństwa ogólnie," a ataki są na ocenę, czyli zupełne niezrozumienie tematu, zwykła, śmieszna konsekwencja ignorancji.

Klio napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Że co to jest liberalizm? Nie wiesz? To jest ideologia w której zawarte są różne treści i działania. Wiele osób temu ulega ale dokładnie czym jest liberalizm to nie jest temat na ten wątek.

Nie ma to jak zdefiniowanie zagadnienia lol Uprawiasz perfidne wodolejstwo, w wyniku którego Twój rozmówca prędzej utonie w nim, niż dowie się o co Ci chosi, a co dopiero podyskutuje z Tobą. Brak jasności myśli i umiejętności jej wyrażania.

Po prostu nie jest to temat na ten wątek a twoja wypowiedź ma wybitny charakter trollingu. Jeśli naprawdę interesuje cię to o czym piszesz, a szczerze wątpię, to zakładaj czym prędzej wątek w tym temacie. Bardzo chętnie się tam wypowiem. Wtedy udowodnisz, że nie piszesz zwykłych BZDUR. Tylko, że tego nie zrobisz, bo nie jest to twoim celem. Niestety hejt dzisiaj jest bolączką internetu.

santapietruszka napisał/a:

Tu popieram, ja też jestem przeciwna nauczaniu religii w szkole tongue

To jest kwestią wyboru. Twoje dziecko nie musi w tych lekcjach uczestniczyć. Ale wiesz o tym i możesz reagować. Był już temat o tym i nie ma sensu się powtarzać. Natomiast coraz liczniejsze są przypadki, gdzie rodzice nie wiedzą i nikt ich nie informuje. To się staje wręcz typowym zachowaniem a w tle są oczywiście pieniądze, bo jakże by inaczej, z altruizmu psuć dzieci?

21

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Art. 86 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który mówi, że rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania. Art. 86 Prawa Oświatowego, który jasno przedstawia w ustępie drugim, że podjęcie działalności w szkole lub placówce przez stowarzyszenie lub inną organizację wymaga uzyskania zgody dyrektora szkoły lub placówki, wyrażonej po uprzednim uzgodnieniu warunków tej działalności oraz po uzyskaniu pozytywnej opinii rady szkoły lub placówki i rady rodziców. A te tresci wprowadzają rózne fundacje i organizacje mając prawo w głębokim powazaniu.

Tu popieram, ja też jestem przeciwna nauczaniu religii w szkole tongue

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
GG 66781850

22

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Po prostu nie jest to temat na ten wątek a twoja wypowiedź ma wybitny charakter trollingu. Jeśli naprawdę interesuje cię to o czym piszesz, a szczerze wątpię, to zakładaj czym prędzej wątek w tym temacie. Bardzo chętnie się tam wypowiem. Wtedy udowodnisz, że nie piszesz zwykłych BZDUR. Tylko, że tego nie zrobisz, bo nie jest to twoim celem. Niestety hejt dzisiaj jest bolączką internetu.

Liberalizm ma swoją definicję, której po prostu nie znasz, a jednak szafujesz tym słowem na lewo i prawo przypisując mu całe zło tego świata. Skoro chcesz być traktowany poważnie w dyskusji, traktuj poważnie swoich dyskutantów m.in. poprzez nie lanie wody. Skoro rozpocząłeś ten wątek, to przynajmniej Ty powinieneś być przygotowany do przedyskutowania go. Tymczasem kolejne Twoje posty udowadniają tylko, że z Tobą nie ma rozmowy, tylko kopanie się z koniem.
W szkole, którą tak się przejmujesz, za taką definicję liberalizmu, dostałbyś pałę. I co? Oskarżyłbyś nauczyciela o hejt? lol Także siadaj, pała. Przed dyskusją doucz się o czym w ogóle chcesz dyskutować.

23

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Oto kilka takich przykładów:

"Na jednym z wykładów w ramach popularnej serii TEDx prowadząca- Mirjam Heine, studentka medycyny z Uniwersytetu w Würzburgu przekonywała, że pedofilia i "pociąg do dzieci" to coś zupełnie naturalnego i nowa "orientacja seksualna". "

Wykłady są dostępne, to tylko jeden z takich drastyczniejszych przykładów z zagranicy.  Bo tych lightowych może już nie zauważamy. Wniosek z artykułu, który cytował tę wypowiedź był taki, że to tylko naturalny dalszy ciąg rzeczy tego co się dzieje dzisiaj, na co wcześnej dano przyzwolenie.

No i co, przekonała kogoś ta... studentka ?

24 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2019-01-08 12:40:23)

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
DoswiadczonyDaro napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Jedyne co się zaczyna to hejt i trollowanie kilku użytkowników tego forum. Jak tylko podejmiesz coś ważnego, masz to jak w banku. Jak zwykle. Jest jednak taka "złota" zasada, którą tobie w szczególności polecam. Jak nie masz nic do powiedzenia to po prostu nie pisz. Po co się ciągle wykazujesz ignorancją? Przecież socjologowie, którzy podejmują ten temat od lat już 80-tych (skutki rewolucji dzieci kwiatów) to debile i nieuki. Sam nie wiem jak określić twój poziom wypowiedzi. Po prostu zamilknę.

Zlituj się. Gdzie Ty widzisz w naszym społeczeństwie rozpasane, liberalne promowanie masturbacji? big_smile

Seksualność jest częścią nas. Jedynie dostęp do informacji i źródeł (różnego rodzaju) na jej temat już do długiego czasu znacznie bardziej szeroki i ułatwiony niż w minionych latach, ale chyba nie to nazywasz promowaniem, wczesnym uświadamianiem, czy pokazywaniem fałszywych modeli lub o zgrozo! nauczaniem o konieczności akceptacji różnych dewiacji.

Powiedziałabym, że to właśnie Ty, prowadzisz publiczną krucjatę na rzecz ograniczania i  trzymania człowieka w niewiedzy oraz w ryzach ograniczających jego realizację pod względem seksualnym, poprzez promowania określonych wartości i ideologii.

Głupota twojej wypowiedzi jest porażająca.[...]

To prawda. Głupota jest porażająca.
W Twoich wypowiedziach jej nie znajduję. Dostrzegam za to coś bardziej niebezpiecznego - celowe, świadome i zawoalowane manipulowanie określonymi wartościami. Od głupoty bardziej porażający jest już tylko bezmyślny fanatyzm.

Raz po raz powracasz z tematami krążącymi wokół seksualności człowieka, a wszystkie ona są na jedną modłę. Zła, które trzeba wyplewić.

Kluczyki mam, telefon mam, wstydu nie mam - mogę iść.  GG:66434334

25

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki

Nie czytałam całej dyskusji, tylko post Daro.
Uważam, że problem istnieje w zakresie dzieci.  Powszechny dostęp do pornografii jest np problemem.
Ale nie widzę innego rozwiązania jak tylko kontrola rodzcielska, rozmowy z dziećmi na temat seksu, by nie powstał w ich głowie obraz aktu odartego z emocji, czyli by podejście było w domu kształtowane-
Szkoła ma swój udział- edukacja seksualna powinna istnieć a podręczniki być szeroko konsultowane.
Dorosłych to nie dotyczy, to już ukształtowane jednostki.

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

26 Ostatnio edytowany przez DoswiadczonyDaro (2019-01-08 13:09:13)

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki

Jakie są przykładowe problemy z tożsamością w społeczeństwie osób, które mają zaburzone pojęcia swoich ról płciowych. Taki przykład, pisze to ciągle ta sama osoba. "Mam problem z ustaleniem własnej tożsamości, mam 22 lata. Wydaje mi się, że problem zaczął się od kiedy pojechałam na studia do Warszawy nie znając kompletnie nikogo. To był ogromny szok, do tej pory otoczona ludźmi byłam kompletnie sama."..."Zakochałam się w jego koledze"..."Miałam blisko osobę, ale zbliżyłam się do koleżanek, z którymi imprezowałam oraz poznałam kilka nowych osób z towarzystwa kolegi."..."Namówił mnie, abym i ja spróbowała umawiać się z kobietami, skoro z mężczyznami mi nie wychodzi. Po jakimś czasie poznałam moją pierwszą dziewczynę."..."Długo po tym cierpiałam, potem umawiałam się z chłopakiem, ciągle jednak mając kontakt ze tym drugim światem"... "Po jakimś czasie poznałam kolejną dziewczynę", itd. Dla mnie to życie nie wygląda "tęczowo".

Ale serio, w proces kształtowanie się tożsamości w młodym wieku bardzo ingerują treści, którym taka osoba jest poddawana. Promocja określonych aktywności, zmienia ścieżki neuroskojarzeniowe w mózgu. Najczęstszym skutkiem tego jest zaburzenie relacji z innymi osobami. Przykład? Powyżej? Statystycznie coraz mniej osób jest w stałych związkach. Wiele z tych osób ma jakieś problemy. Kolejny skutek liberalnej rewolucji społecznej i promocji seksualizmu ale nie tylko. Bardzo duży % dziewcząt sygnalizuje problem z portalami społecznościowymi. Bardzo dużo takich osób ma zaburzone poczucie bezpieczeństwa (nie ma się temu co dziwić widząc jak ludzie reagują na treści, które czytają - najlepszy przykład jest tutaj).

Innym ważnym elementem jest wymaganie ról sprzecznych od młodych ludzi. Rodzi to poważne zaburzenia tożsamości.

Można by wiele pisać. Chciałem rozpocząć ciekawy temat pod różnym kątem, z różnych punktów widzenia. Jest to dalej aktualne. Pewnie, za X lat będą to rzeczy oczywiste, choć dzisiaj, niekoniecznie takie dla wszystkich są.

27 Ostatnio edytowany przez DoswiadczonyDaro (2019-01-08 13:11:53)

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
Ela210 napisał/a:

Nie czytałam całej dyskusji, tylko post Daro.
Uważam, że problem istnieje w zakresie dzieci.  Powszechny dostęp do pornografii jest np problemem.
Ale nie widzę innego rozwiązania jak tylko kontrola rodzcielska, rozmowy z dziećmi na temat seksu, by nie powstał w ich głowie obraz aktu odartego z emocji, czyli by podejście było w domu kształtowane-
Szkoła ma swój udział- edukacja seksualna powinna istnieć a podręczniki być szeroko konsultowane.
Dorosłych to nie dotyczy, to już ukształtowane jednostki.

Problem jest w tym, że się tego nie robi. Nie konsultuje się z rodzicami tych treści. Czasami się zdarza, że w danej szkole przedstawiane są treści z tego przedmiotu do wyboru ale to jest rzadkość. Brakuje tu dobrych praktyk.

Kontrola treści u dzieci jest b. ważna. Przykładowo w kwestii gier jest tzw. system PEGI. Kiedyś byłem nawet powołany na eksperta w tej kwestii. System ten definiuje możliwości dostępu danego materiału do określonego wieku dziecka ze względu na różne elementy, w tym przemoc, treści seksualne, słownictwo, itp. Niestety, prawie żaden rodzić w praktyce nie zwraca na to uwagi. 12 letnie dzieci grają w gry od 16 czy 18 lat co wyrządza im ogromne szkody. Dotyczą one sposobu funkcjonowania w mózgu i już kilkudniowa aktywna styczność z treściami przemocowymi niedostosowanymi do wieku dziecka, powoduje nieodwracalne zmiany w sposobie funkcjonowania mózgu.

Co do dorosłych to mierzą się oni raczej ze skutkami własnego postępowania ale i wychowania. Ten liberalny model, w Polsce, dopiero będzie rodził swoje skutki. Są też inne, właśnie związane z powszechną dostępnością tych treści skutki. Nie chcę generalizować ale w jednym konkretnym przypadku, w którym wiem jakie treści miał syn kolegi, nie może on do tej pory (obecny wiek około 28 lat) nawiązać żadnych relacji z kobietami.

28

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
DoswiadczonyDaro napisał/a:
Klio napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Myślisz że chodzi tylko o "uświadamianie" w takich prostych kwestiach? Niestety są już programy finansowane przez UE, gdzie dzieci uświadamia się do niesprawdzonych tez o wyborze płci przebierając chłopców za dziewczynki a dziewczynki za chłopców w przedszkolu. W Łodzi rodzice protestowali bo bez ich wiedzy wprowadzano takie i inne elementy seksualizacji już na poziomie szkoły. W gdańsku, gdzie prezydent tego miasta uczestniczy w marszach LGBT, usiłuje się wprowadzić  "model" który pokazuje dzieciom! kilkanaście ról płciowych, gdzie na infografice przedstawione jest np. postać kobiety z dołem mężczyzny albo mężczyzny z dołem kobiety. A kiedy zabiera się za to samorząd, takie treści mogą być obecne w przestrzeni publicznej, w tym, w edukacji. Dzieciom na poziomie szkoły podstawowej rozdawano (bez wiedzy i zgody rodziców!) ulotki przedstawiające pewne sceny i elementy budowy dorosłych osób.

Seksualizacja nie polega na uświadamianiu dziecka skąd się biorą dzieci ale na promowaniu zachowań seksualizacyjnych, "niestandardowych" zachowań seksualnych, dobrej dostępności materiałów na ten temat, w tym pornograficznych i promujących mastrubację. Wiemy, że to prowadzi do róznych uzaleznień. Celowo też piszę o promowaniu a nie informowaniu bo widzę różnicę między tylko poinformowaniem o czymś a promowaniem tego.

Nie odpowiedziałeś na żadne z zadanych Ci pytań. Ślizgasz się po temacie i skaczesz z jednej problematyki na drugą. Czy seksualizacja społeczeństwa wpłynęła na Ciebie tak bardzo, że nie potrafisz dyskutować i nie jesteś w stanie odpowiedzieć na postawione pytania?

Że co to jest liberalizm? Nie wiesz? To jest ideologia w której zawarte są różne treści i działania. Wiele osób temu ulega ale dokładnie czym jest liberalizm to nie jest temat na ten wątek.

Tak mam dzieci i moje dzieci od samego początku wiedziały co i jak. Nie rozumiem pytania? Uświadamianie jako takie na siłę nie ma sensu z punktu widzenia dobrego wychowania. Z reguły polega to na odpowiadaniu na pytania dziecka (zaspokojenie jego ciekawości), podsuwaniu pewnych elementów w trakcie dorastania, i ew. rozmowach lub odpowiednich pozycjach lit. w wieku późniejszym. Nie ma natomiast czegoś takiego jak konieczność "uświadamiania" dziecka w określonym wieku na siłę. Nie wiem ale chyba pytanie zadał ktoś kto nie ma pojęcia o wychowaniu dzieci. Za duży poziom ogólności.

"Co mu odpowiesz jak zapyta Cię pięciolatek skąd się biorą dzieci albo co to jest ciąża?" Tak jak jest w rzeczywistości, dzieci przecież obserwowały skąd się brało ich rodzeństwo, miłość miedzy rodzicami. W starszym wieku dochodzi świadomość "mechanizmu" tego. To są naturalne rzeczy. Dziwne pytanie.

Ja uświadamiać? Naturalnie. Zawsze mówić prawdę.

Aha smile pozwól,że Cię zacytuję :

DoswiadczonyDaro napisał/a:

Głupota twojej wypowiedzi jest porażająca.

Niby cytujesz moją wypowiedź ale w ogóle jej nie czytasz odpowiadając big_smile
Gdzie pytałam co to jest liberalizm?
Piszesz (lub odpowiadasz na niezadane pytania) to co Ci wygodnie,cholera wie po co cytując wypowiedzi smile
Przeczytaj jeszcze raz jakie pytanie zadałam big_smile

A co to znaczy naturalnie uświadamianie?
I kiedy przychodzi ten "starszy wiek" i "świadomość mechanizmu" według Ciebie?

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

29

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
gojka102 napisał/a:

Niby cytujesz moją wypowiedź ale w ogóle jej nie czytasz odpowiadając big_smile
Gdzie pytałam co to jest liberalizm?
Piszesz (lub odpowiadasz na niezadane pytania) to co Ci wygodnie,cholera wie po co cytując wypowiedzi smile
Przeczytaj jeszcze raz jakie pytanie zadałam big_smile

A co to znaczy naturalnie uświadamianie?
I kiedy przychodzi ten "starszy wiek" i "świadomość mechanizmu" według Ciebie?

Zdarza się kiedy na kolejnym replayu leci ta sama zdarta już mocno płyta. Daro nie zawraca sobie takimi szczegółami w rozmowie jak rozmówca i jego punkt widzenia... Pytania do niego, to pytania padające w próżnię. Nie uzyskasz odpowiedzi, a jeśli odpowiedź uzyskasz, to będzie to odpowiedź na zredefiniowane pytanie, na które wygodniej mu odpowiedzieć.

30

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki

Doswiadczony Daro, wypowiedzi w tonie "głupota twoja jest porażająca", a zaznaczam, że to tylko jedna z zauważonych, w sposób wyraźny naruszają ogólnie przyjęte zasady merytorycznej dyskusji i reguły obowiązujące na forum, precyzyjnie określone regulaminem. Odmienne zdanie naprawdę nie upoważnia Cię do obrażania, co niestety w Twoich postach pojawia się nader często. W tym miejscu proszę o dostosowanie się do oczekiwanego poziomu, a żebyś nie był zaskoczony, to uprzedzam, że kolejnym razem otrzymasz oficjalne ostrzeżenie, co w Twoim przypadku równoznaczne będzie z nałożeniem na konto blokady. Decyzja zatem należy do Ciebie.
Pozdrawiam, Olinka

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

31 Ostatnio edytowany przez Znerx (2019-01-08 14:24:17)

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Otóż, wg. mnie celem seksualizacji jest "urabianie  społeczeństwa, w sposób świadomy, do "bezwolności".

Albo fakt, że popęd seksualny jest jednym z najsilniejszych instynktów, więc najłatwiej na nim podbić sprzedaż.
Kto, tak w ogóle, nas urabia? Masoni, NWO, cykliści? wink
To w takim razie... Kto urabiał starożytnych Rzymian czy Greków? Np.: w Rzymie, seksualność było na porządku dziennym.

czego dowodzi choćby obecność polityków w marszach na rzecz seksualizacji i jej promocji.

Imiona, nazwiska, partie i nazwy marszów poproszę.

DoswiadczonyDaro napisał/a:

Niestety, prawie żaden rodzić w praktyce nie zwraca na to uwagi.

No i czyja to wina? Teraz nie zwracają na PEGI, a kiedyś na fakt, że zabawki z Chin mogą być rakotwórcze/trujące/nie mają atestów/itd... Trzeba poczekać ileś lat, żeby ludzie nauczyli się nowych zachowań.

32 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-01-08 15:40:10)

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki

Świetnie, skoro jednak nie widzimy skutków a widzimy pewne działania, które dotyczą szkoły i edukacji...

Wszyscy wiemy, jak ważne są treści i obrazy, słowa które do nas docierają. Przykładowo, celem książek i filmów patriotycznych jest utrwalenie i upowszechnienie określonych postaw. Celem filmów przyrodniczych jest przekazanie treści związanej z życiem zwierząt. Jeśli nastolatek ogląda film o przygodach równieśników to "zaraża się" widzianą przygodą i sposobami aktywności, itd. itd. Natomiast w treści filmów różnych fundacji, których to rodzice często nie kontrolują (nie sa o tym wcześniej informowani) pokazywana jest miłość lesbisjka lub homoseksualna między rówieśnikami. Nie będe tu udowadniać wpływu takich obrazów na dzieci, ale może lepiej przyrównać do to treści z zachowań młodych ludzi np. z filmu pt. "Kamienie na Szaniec". Te i tamte to są zupełnie różne, sprzeczne ze sobą postawy, wynikające z nietożsamych sobie kultur. I kiedy socjologowie piszą o tym, że młodzi ludzie mają problemy z tożsamością ponieważ wymaga się od nich sprzecznych zachowań, podważa się ich tożsamość, to jest to oczywiste z czego to wynika, natomiast czy społeczeństwo jako całość nie doznaje rozdwojenia i nie ma czasem problemu z własną tożsamością, kiedy na jego terenie są obecne sprzeczne ze sobą kultury, wartości i antywartości? I tak jak na zachodzie, islam wypełnia pustkę po odrzuconym chrześcijaństwie, którego jest wrogiem ale jest również wrogiem liberalizmu, nie da się ich pogodzić ze sobą, stąd wrzący ciągle kocioł, tak samo w Polsce promocja seksualizmu jest niezgodna z etyką i kulturą wyrosłą z chrześcijaństwa i samym chrześcijaństwem, nie da się tego ze sobą pogodzić. Czy to czasem nie jest na siłę narzucana polskiemu społeczeństwu rewolucja, finansowana przez pieniądze z zachodu? Przecież te nowe programy nie są tworzone przez dyrekcje szkół, rady rodziców i osoby związane ze szkołą. One są tworzone przez fundacje, które pieniądze uzyskują z zachodu.

Kiedy analizowano społeczeństwa starożytnej Grecji stwierdzono że ogromny wpływ na tożsamość społeczną miał przykład wychowania. Przykładowo w Sparcie wychowywanie chłopców parami, na towarzyszy broni często skutkowało tym, że były to potem pary homoseksualne. Innym bardzo częstym modelem był seksualny związek między mistrzem a uczniem, niekoniecznie heteroseksualny, itd. To pokazuje, że przykład i model jest bardzo ważny bo może wpływać na ukształtowanie się młodego człowieka, który często nie wybiera, jak się sugeruje, ale jest uczony pewnych zachowań.

A kiedy człowiek jest uczony zachowań sprzecznych z jego naturą, dochodzi do kryzysów tożsamości. Kiedy człowiek jest uczony zachowań destrukcyjnych i uzależniających, dochodzi do wykształcenia się określonych uzależnień. Rzeczy te są dopiero badane, odkrywane.

Znerx napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Otóż, wg. mnie celem seksualizacji jest "urabianie  społeczeństwa, w sposób świadomy, do "bezwolności".

Albo fakt, że popęd seksualny jest jednym z najsilniejszych instynktów, więc najłatwiej na nim podbić sprzedaż.
Kto, tak w ogóle, nas urabia? Masoni, NWO, cykliści? wink
To w takim razie... Kto urabiał starożytnych Rzymian czy Greków? Np.: w Rzymie, seksualność było na porządku dziennym.

czego dowodzi choćby obecność polityków w marszach na rzecz seksualizacji i jej promocji.

Imiona, nazwiska, partie i nazwy marszów poproszę.

Co do Rzymu, Grecji. To były inne kultury. Spójne. Tak jak napisałem promocja seksualizmu jest w opozycji do społeczeństwa chrześcijańskiego. Rodzi to co najmniej niespójność i powstaje sytuacja jednoczesnej obecności wrogich sobie elementów, których nie można ze sobą pogodzić. Prowadzi to do problemów społecznych oraz do zaburzenia tożsamości całego społeczeństwa. Czy to celowe? Jeśli jest finansowanie określonych aktywności, to raczej tak.

nieregulaminowy link

Jak widzisz, obok tych co aktywnie zakazują (Lublin), są i tacy co aktywnie promują.

Szukam teraz tej infografiki, którą reklamowali. I ciekawe, kiedy zapytałem moich nastolatków co o niej sądzą, uzyskałem odpowiedź "to jest chore". Hmm, dzieci mają własne trafne spostrzeżenia.

https://learn.uvm.edu/wordpress_3_4b/wp-content/uploads/GenderGraphic-e1433379746312-655x473.jpg

Nie za bardzo rozumiem wszystkie obrazki ale kto powiedział, że gender to jest zdrowa ideologia?

33

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Przykładowo w Sparcie wychowywanie chłopców parami, na towarzyszy broni często skutkowało tym, że były to potem pary homoseksualne. Innym bardzo częstym modelem był seksualny związek między mistrzem a uczniem, niekoniecznie heteroseksualny, itd.

To nie były pary homoseksualne. To były pary na użytek wojennego towarzystwa i zacieśnienia braterstwa broni. Ci faceci mieli normalne żony, które normalnie bzykali celem spłodzenia dzieci. Spartanie nie wyginęli dlatego, że pań nie poważali...
Natomiast w innych kulturach jak rzymska homoseksualizm był wybiórczo tępiony. Przede wszystkim na jak się było leszczem biednym, to lepiej było się ograniczać do płci przeciwnej. Jak się było kobietą lepiej było się ograniczać do facetów. Natomiast jak się było facetem z kasty bogatych i wpływowych, to można było posuwać co się chciało. Zaznaczam "można było posuwać", bo jak taki bogaty i wpływowy patrycjusz posuwał sobie młodych chłopców, to było to normalne i nijak nie przynosiło mu ujmy. Co innego gdyby bogaty i wpływowy patrycjusz sam dawał się posuwać, to wtedy tracił honor i tak dalej. Ogólnie taka historyczna i życiowa prawda, że lepiej posuwać niż być posuwanym...

Pewna samotna kobieta znalazła rannego węża. Ulitowała się, wzięła do siebie, pielęgnowała i pokochała. Wąż wracał do sił. Kiedyś jednak, gdy go głaskała, wąż ją ukąsił. Gdy zwijała się w śmiertelnych męczarniach, zapytała go: Wężu, dlaczego to zrobiłeś? Wiesz, że cię kocham, no i uratowałam ci życie!? Sama jesteś sobie winna, kobieto - odpowiedział. Przecież wiedziałaś, że jestem wężem..

34 Ostatnio edytowany przez Znerx (2019-01-08 14:54:08)

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Co do Rzymu, Grecji. To były inne kultury. Spójne. Tak jak napisałem promocja seksualizmu jest w opozycji do społeczeństwa chrześcijańskiego. Rodzi to co najmniej niespójność i powstaje sytuacja jednoczesnej obecności wrogich sobie elementów,

Kultura kołem się toczy. Przecież Chrześcijaństwo tez nie było tak "antyseksualne" we wczesnym okresie. Pomijając już fakt, że chrześcijaństwo to jest to co robią z nim chrześcijanie. Myślisz, że np. taki Tomasz z Akwinu znalazłby się we współczesnym KK?

link do artu o marszu napisał/a:

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicza (...)

To nie jest przypadkiem ten facet którego oskarżali o łapówki i zatajanie majątku?
Kilkanaście mieszkań kupionych od deweloperów po 5000 pln od sztuki i inne takie? To ja też poproszę, apartament w gdańsku za 5 koła lol. Nawet dwa, będę rozrzutny.

35 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-01-08 15:42:34)

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
Snake napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Przykładowo w Sparcie wychowywanie chłopców parami, na towarzyszy broni często skutkowało tym, że były to potem pary homoseksualne. Innym bardzo częstym modelem był seksualny związek między mistrzem a uczniem, niekoniecznie heteroseksualny, itd.

To nie były pary homoseksualne. To były pary na użytek wojennego towarzystwa i zacieśnienia braterstwa broni. Ci faceci mieli normalne żony, które normalnie bzykali celem spłodzenia dzieci. Spartanie nie wyginęli dlatego, że pań nie poważali...
Natomiast w innych kulturach jak rzymska homoseksualizm był wybiórczo tępiony. Przede wszystkim na jak się było leszczem biednym, to lepiej było się ograniczać do płci przeciwnej. Jak się było kobietą lepiej było się ograniczać do facetów. Natomiast jak się było facetem z kasty bogatych i wpływowych, to można było posuwać co się chciało. Zaznaczam "można było posuwać", bo jak taki bogaty i wpływowy patrycjusz posuwał sobie młodych chłopców, to było to normalne i nijak nie przynosiło mu ujmy. Co innego gdyby bogaty i wpływowy patrycjusz sam dawał się posuwać, to wtedy tracił honor i tak dalej. Ogólnie taka historyczna i życiowa prawda, że lepiej posuwać niż być posuwanym...

Tu poczytaj. niereulaminowy link Czasami było inaczej niż to przedstawiasz. Tak też mnie uczono w "szkole".

Za to tutaj ciekawy artykuł nieregulaminowy link

Pewnie wiele zależało od danej "aktywności" wojskowej. Albo co łatwiej dostępne to się brało. Czy teraz jest inaczej?
Daro, czy mógłbyś wreszcie przestać wklejać w niemal każdej swojej wypowiedzi nieregulaminowe linki ?
Odśwież sobie proszę raz jeszcze nasz zasady/ IsaBella7

36

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki

Daro, ja bym za to prosiła, żebyś posiłkował się cytatami z odnośnikami bibliograficznymi, bo chętnie bym sobie poczytała te zachodnie bzdury, do których się odnosisz.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

37

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
Lady Loka napisał/a:

Daro, ja bym za to prosiła, żebyś posiłkował się cytatami z odnośnikami bibliograficznymi, bo chętnie bym sobie poczytała te zachodnie bzdury, do których się odnosisz.

Obawiam się, że Daro doświadczył czegoś. Czego z kolei, z doświadczeniem, nie należy mylić. smile

facet po przejściach

38

Odp: Seksualizacja społeczeństwa - skutki
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Pewnie wiele zależało od danej "aktywności" wojskowej.

Homoseksualna aktywność jak i w ogóle każda inna niż tradycyjna wink wśród wojaków nie była niczym niespotykanym. Nie tylko wśród Hellenów ale także wśród ludów celtyckich ponoć było to w pewien sposób rozpowszechnione, że na wojnie panowie pozostawali w bardziej zażyłych relacjach. Co zresztą specjalnie nie dziwi. Nie ze względu na brak dostępnych niewiast, bo te się brało z każdego dostępnego miejsca i nie od dziś wiadomo, że los niewiast w czasie wojen był z góry określony. Po prostu wojów dzielących trudy, ryzyko, głód i inne atrakcje wojenne z czasem zaczynała łączyć specyficzna, bliska więź jakiej nie byliby w stanie normalnie stworzyć z nikim, a zwłaszcza z kobietą. To jest zjawisko znane od wieków i występujące również obecnie. Wśród mężczyzn dzielących wspólnie podły los żołnierza na wojnie szybko wytwarzają się takie szczególne więzi. Wspólna niedola zbliża. Zresztą jest to najczęstszy powód występowania na polu bitwy tzw. bohaterskich czynów. Zazwyczaj facet na polu bitwy porywa się na jakiś heroiczny czyn nie dlatego, że jest przepojony jakąś ideologią, miłością ojczyzny itp. sratytaty ale żeby ochronić kolegów z pododdziału. W pewnym momencie wzajemnych relacji wśród żołnierzy jak to się mówi jeden za drugiego skoczyłby w ogień. I taki mniej więcej był sens akceptowalności bardziej bliskich relacji, w kierunku tych homoseksualnych. 

DoswiadczonyDaro napisał/a:

Albo co łatwiej dostępne to się brało. Czy teraz jest inaczej?

W pewnym sensie jest. W więzieniach wykorzystuje się seksualnie więźniów tej samej płci ale nie ma to nic wspólnego z homoseksualizmem.

Pewna samotna kobieta znalazła rannego węża. Ulitowała się, wzięła do siebie, pielęgnowała i pokochała. Wąż wracał do sił. Kiedyś jednak, gdy go głaskała, wąż ją ukąsił. Gdy zwijała się w śmiertelnych męczarniach, zapytała go: Wężu, dlaczego to zrobiłeś? Wiesz, że cię kocham, no i uratowałam ci życie!? Sama jesteś sobie winna, kobieto - odpowiedział. Przecież wiedziałaś, że jestem wężem..

Posty [ 1 do 38 z 56 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Seksualizacja społeczeństwa - skutki

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018