Gdy to ona o niego zabiega - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdy to ona o niego zabiega

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Gdy to ona o niego zabiega

Kultura narzuca nam schemat zaczynania związków, który polega na tym, że to on się stara. On zaprasza, on pisze, on kupuje kwiaty. Po prostu on inicjuje. Ile razy każda z nas słyszała od koleżanki "na początku mi się nie podobał, ale tak o mnie zabiegał, że się zakochałam" czy też "mój chłopak długo musiał się o mnie starać". Jest to bardzo romantyczne i pewnie większość z nas chciałaby coś takiego przeżyć...

A co myślicie o odwrotnej sytuacji? Gdy to kobieta się bardziej stara na początku? Gdy to ona proponuje spotkania i pierwsza pisze? Zazwyczaj czujemy się z tym niezręcznie i myślimy o tym, że się narzucamy. A oni mogą się narzucać?

Znacie takie sytuacje z własnego doświadczenia?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez student.zarzz (2018-12-09 13:23:38)

Odp: Gdy to ona o niego zabiega

Znam, moja dziewczyna tak robiła:) w przeciwnym wypadku nawet nie pomyślałbym, że mam u niej szanse. Wklejam fragment mojego innego wpisu:

student.zarzz napisał/a:

Tak samo było z moją dziewczyną, nie przyszłoby mi do głowy że ktoś taki może zwrócić uwagę na mnie. Taka dziewczyna mogłaby mieć poważnego pana po 30, z samochodem, mieszkaniem albo domem, pracą za 3 średnie krajowe, wysokiego i wysportowanego, a nie kogoś takiego jak ja. To ona jako pierwsza pozwoliła mi sądzić że mam szanse. [...] Gdyby ona nie pokazała zainteresowania, ja pierwszy nie miałbym inicjatywy, bo wiedziałbym że wyjdę na śmiesznego.

3 Ostatnio edytowany przez Marata (2018-12-09 13:38:38)

Odp: Gdy to ona o niego zabiega

Ja tak miałam smile
Najpierw szukałam wymówek, dla czego facet ma ze mną chodzić w różne miejsca np. w roli ochroniarza, pomoc przy zakupie mebli itd.
Potem zaczęliśmy się spotykać. Jakiś spacer, wycieczka w góry, ale z mojej inicjatywy.
Potem pierwszy raz ze sobą spaliśmy (wpakowałam mu się do łóżka a jako wymówka było zimno. Było okropnie zimno swoją drogą).
Potem łaziłam za nim, dla czego po wspólnie spędzonej nocy nie chce z mną gadać (to był jego pierwszy raz i myślał, że jestem niezadowolona i oczywiście nie zapytał mnie o zdanie). Tydzień polowałam na niego, żeby poważnie z nim pogadać.
A potem w końcu coś u niego zaskoczyło i tak jesteśmy razem już prawie 20 lat.
Po kilku miesiącach mieszkania razem wydusił z siebie, że na początku nie wierzył, że jakaś dziewczyna może się nim interesować.

4 Ostatnio edytowany przez student.zarzz (2018-12-09 13:51:53)

Odp: Gdy to ona o niego zabiega

Marata, super historia, bardzo podobna do mojej:) czyli autorka ma 2 punkty widzenia. Chciałbym poznać jak to wyglądało 20 lat temu, my korzystaliśmy z internetu.

GabrielaKlym napisał/a:

Gdy to kobieta się bardziej stara na początku? Gdy to ona proponuje spotkania i pierwsza pisze? Zazwyczaj czujemy się z tym niezręcznie i myślimy o tym, że się narzucamy. A oni mogą się narzucać?

Marata napisał/a:

Po kilku miesiącach mieszkania razem wydusił z siebie, że na początku nie wierzył, że jakaś dziewczyna może się nim interesować.

Na początku bardzo czekałem na to "narzucanie się" z jej strony:) nawet po kilku dłuższych rozmowach byłem zbyt nieśmiały żeby napisać następnego dnia, ale ona zaczynała. Pierwsze spotkanie też było jej pomysłem:)

5

Odp: Gdy to ona o niego zabiega

Kontaktowałam się przez telefon. Były już nokie 3310 big_smile
Ale wszystko odbywało się bardziej analogowo, ponieważ abonamenty były potwornie drogie.
Więc dzwoniłam, i mówiłam, że jest na prawdę bardzo potrzebny bo coś tam i już jakoś to potem szło smile

6

Odp: Gdy to ona o niego zabiega
Marata napisał/a:

Kontaktowałam się przez telefon. Były już nokie 3310 big_smile
Ale wszystko odbywało się bardziej analogowo, ponieważ abonamenty były potwornie drogie.
Więc dzwoniłam, i mówiłam, że jest na prawdę bardzo potrzebny bo coś tam i już jakoś to potem szło smile

Wow podziwiam, jednak wiele kobiet ma ochotę czuć się księzniczkami a w tej sytuacji to niemożliwe smile mam nadzieję że teraz już się czujesz i twój mąz nadrabia z nawiązką smile
Ja mialabym o tyle problem, że mężczyzna bez inicjatywy wydaje mi sie niemęski i nie jestem w stanie chyba się zakochać w takim.

7

Odp: Gdy to ona o niego zabiega
Tulinka80 napisał/a:

Wow podziwiam, jednak wiele kobiet ma ochotę czuć się księzniczkami a w tej sytuacji to niemożliwe smile mam nadzieję że teraz już się czujesz i twój mąz nadrabia z nawiązką smile
Ja mialabym o tyle problem, że mężczyzna bez inicjatywy wydaje mi sie niemęski i nie jestem w stanie chyba się zakochać w takim.

Facet jest bardzo inteligentny. To mnie w nim bardzo pociągało i pociąga dalej smile
Tylko, że był wychowany na człowieka bez inicjatywy i bez wiary w siebie (toksyczna rodzinka została odcięta)
A teraz jest super smile

8

Odp: Gdy to ona o niego zabiega

Nic złego, że kobieta zainicjuje spotkanie, pokaże zainteresowanie. Faceci przecież też to lubią. Ja należę do osób gadatliwych i o ile nie mam problemu z nowymi  znajomościami to często mam problem z rozpoznaniem czy to znajomość czy coś więcej z drugiej strony. W takiej sytuacji fajnie jak druga osoba również coś zasugeruje, pokaże zainteresowanie.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdy to ona o niego zabiega

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024