Nagle ma kogoś. Test czy prawda? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nagle ma kogoś. Test czy prawda?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1 Ostatnio edytowany przez reconr1 (2018-12-07 17:21:32)

Temat: Nagle ma kogoś. Test czy prawda?

Witam

Pisze gdyż mam taką zaglostkę i nie wiem czy rozum dobrze mi podpowiada czy to tylko złudne nadzieja. W wakacje poznałem przypadkowo siostrę koleżanki z pracy którą przyjechała do niej na wakacje. W sumie na początku nic od niej nie chciałem duża różnica wieku aż 8 lat jestem starszy mimo to  ewidentnie było widać że ona inicjuje kontakt, ja byłem nie zainteresowany lecz odbijałem piłeczkę.  Po pewnym czasie zaczęliśmy się spotykać już tylko we dwoje i przerodziło się to w dość namiętną relacje.  Ze względu na wypadek w służbie od połowie wakacji siedziałem na l4 więc w sumie miałem czas, dlatego by nie siedziała sama w domu zacząłem zabierać ją do siebie. Przebywaliśmy razem, można powiedzieć że przez jeden miesiąc zamieszkała u mnie choć przyjechała do siostry, starałem się jakoś zapewnić jej rozrywkę, pokazać życie miasta. Nie byłem zbyt wylewny co do uczuć wolałem je okazywać niż mówić szczerze mówiąc nie do końca jej ufałem by się bardziej otworzyć.

Próbowała przeprowadzić się do siostry nim skończą się wakacje  ale niestety rodzice się nie zgodzili sie ze względów finansowych. Pozwolili by jej mieszkać ale musiała by już sama się utrzymywać więc musiała wrócić. Powiedziała że na studia może już się przeprowadzi  tutaj i że będzie tęsknić.  Na odległość  praktycznie pisała nonstop aż czasem nie nadążałem odpisywać. Po dwóch miesiącach pokłóciliśmy się o jakąś pierdołę powiedziałem o parę słów za dużo  i nie odzywała się parę dni. W tym czasie przypadkowo zobaczyłem na jej fb że od 16 czerwca jest w związku. Poczułem się oszukany i jej to wypomniałem. Po czasie jednak zadzwoniłem by spokojnie o tym porozmawiać. Powiedziała że mimo tych wszystkich spędzonych chwil razem nigdy nic nie czuła i nie sądziła że coś może być między nami więcej a z nim jest od miesiąca dopiero tak naprawdę i że wiele ich łączy, już wcześniej jej się podobał ale jakoś się nie zgadali by razem być, a także że ja jestem zbyt dojrzały choć pewnie chodziło że stary nobo jak można być zbyt dojrzały hmm ? Ogólnie podała parę bezsensownych powodów czemu nam nie wyszło by w tym że nie szukała nikogo choć obecnie ma więc tan gale by zaczęła szukać ?...  Pocieszyła mnie ze jestem przystojny więc pewnie znajdę sobie kogoś szybko.

Uszanowałem jej decyzję mimo to  Niechybnie tknęło mnie by chociaż raz powiedzieć co czuje.  Niby sprawa jasna ale coś mi się zdaje że ona udaje ze kogoś ma. Całe wakacje rozmawiała z tym chłopakiem czasem i to przy mnie i nic nie wskazywało że jest dla niej kimś ważnym poza koleżeństwem. Gdy pytałem ja czy kogoś ma czy ktoś na nią czeka  mówiła że nie. Gdy droczyłem się jak tam twój kierowca  zawsze szybko odpowiadała że to nie jest żaden jej.  Ogólnie gdyby rozmawialiśmy że sobą ostatni miesiąc gdy niby już miała kogoś czuć było że jest trochę chłodniejsza dla mnie ale jednak wciąż pisała nadal codziennie.  Jak pytałem  co robi nigdy nic nie napominała że jest z jakimś chłopakiem albo gdzieś była u niego czy z nim, wydawała się wolna.

Po tym zdarzeniu mieliśmy dłuższą przerwę w relacji po czym sama się odezwała. Nie drążyłem tematu rozmawialiśmy ogólnie. Znowu zaczęła pisać  choć starałem się rzadziej odpisywac i nie by dla niej już taki dostepny. Mimo to sama inicjowała kontakt. Również dalej nic nie wspomina o tym by spędzała razem czas z chłopakiem, gdy ja raz zapytałem mówiła o nim olewcko.   Gdy raz rozmawialiśmy powiedziałem jej ze bylem w klubie i poznałem dziewczynę jakąś to potem nagle przez parę dni się nie odzywała. Powiedziała że była zdenerwowana nie chciała rozmawiać ale na co już się nie dowiedziałem.  Z tym chłopakiem znają się od lat z tego co widzę po fb i właśnie nie wiem czy to fakt czy tylko się zgadali się ze sobą by wywrzeć na mnie jakaś presię bym pokazał że chce walczyć o nią czy coś w tym stylu?   W końcu przecież gdyby coś czuła do niego poważnego to by nie chciała tak mocno wyprowadzić się do siostry. Gdy pytałem jak twój kierowca na twoją przeprowadzki to mówiła że jest zadowolony i jeszcze jej pomoże.

Obecnie nie rozmawiamy ze sobą od tygodnia gdyż nie wytrzymałem i w spokojnej rozmowie napisałem tak bez związku z tematem że mam jej za złe że się mną bawiła cały ten czas i ogólnie po co do mnie pisze. Powiedziała jedynie  dobranoc i tyle z rozmowy.   

Także jak myślicie to test czy realia?   Czy napisać do niej teraz czy czekać aż sama napisze? A może czekać do świąt aż przyjdzie i dalsze rozmowy toczyć w 4 oczy? Próbowałem wyciągnąć coś z jej siostry ale nie chce nic powiedzieć mówi że to sprawa po między nami.

Faktycznie dziewczyna nie wydawała się by taka pusta, wydawała się dojrzała jak na swój wiek. Miała swoje plany życiowe, zamiary pajsie.  Może różnica jest spora ale chętnie słuchała moich opowieści a ja lubiłem uczyć ją świata, radziła mnie się w zakupach czy co założyć, zwierzała się z problemów nawet gdy już była u siebie. Razem spaliśmy czy gotowaliśmy, sprzątaliśmy chodziliśmy na miasto imprezy, na zakupy. Zapytałem ją jak jeszcze była przy mnie czy nie przeszkadza jej różnica wieku i czy by mogła zemną zamieszkać powiedziała że tak nie miała by nic przeciwko, oraz że miała już starszego chłopaka co prawda przykro to się dla niej skończyło ale niby pasuje jej mój wiek. Gdy czasem mówiłem że jest dla mnie ważna i że nie chce jej tylko na chwile uśmiechała się i mówiła że widzi.

Rozsądek mówi odpuść ale wojskowa dusza nie potrafi przestać walczyć  hmm

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nagle ma kogoś. Test czy prawda?

Narobiłeś tyle błędów, że sprawa wydaje się być przegrana. Przykład. Pytanie o różnicę wieku, to niby po co?

Nie czynię dobra którego chce, ale czynię to zło, którego nie chcę.

3

Odp: Nagle ma kogoś. Test czy prawda?

Oboje jesteście niedojrzali mocno.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nagle ma kogoś. Test czy prawda?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018