Już nie wiem co mam z nim zrobic - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Już nie wiem co mam z nim zrobic

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Już nie wiem co mam z nim zrobic

Hej . Jestem tu nowa . Szukam pomocy i doradzenia . Spotykam się od roku z facetem ostatnio nawet mieliśmy rocznicę . Związek miał swoje wzloty i upadki a on jest pierwszą osobą w jakiej się tak zakochałam . Tylko jest problem . On mnie nie kocha i nie czuje do mnie nic . Chce być ze mną , chce miec ze mną dziecko a nawet ze dwa miesiące temu gadał coś o pierścionku, jaki mam rozmiar palca i wgl. Momentami mówił że chce abym z nim zamieszkala . Teraz mówi że chce przerwy i że chce wszystko zrobić powoli . Tyle że nie pozwala mi zostawać na noc bo boi się że znowu to skończy się moim obrażeniem się . A ja naprawdę próbuje już tak nie reagowac na niektóre sprawy . Wczoraj mieliśmy kłótnie ,poszło znowu o to że nie chce żebym do niego na noc przyjechała że teraz chce pochodzić na randki i poznac mnie . Już nie mam na to sił . Myślałam o zerwaniu ale ja chyba nie potrafię już bez niego żyć . Naiwnie czekam na te dwa słowa . Ja widzę to u niego w czynach ale nie w tym .  On zaczyna się irytować na mnie że wymagam od niego wielu rzeczy a ja chcę po prostu żeby w końcu mnie pokochał tak jak ja jego . Usłyszałam tyle rzeczy już . Powiedział też że jestem nachalna i że placzem nie sprawie by coś do mnie poczuł .

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez NeoFoto70 (2018-12-06 11:34:42)

Odp: Już nie wiem co mam z nim zrobic
Takaolala napisał/a:

Hej . Jestem tu nowa . Szukam pomocy i doradzenia . Spotykam się od roku z facetem ostatnio nawet mieliśmy rocznicę . Związek miał swoje wzloty i upadki a on jest pierwszą osobą w jakiej się tak zakochałam . Tylko jest problem . On mnie nie kocha i nie czuje do mnie nic . Chce być ze mną , chce miec ze mną dziecko a nawet ze dwa miesiące temu gadał coś o pierścionku, jaki mam rozmiar palca i wgl. Momentami mówił że chce abym z nim zamieszkala . Teraz mówi że chce przerwy i że chce wszystko zrobić powoli . Tyle że nie pozwala mi zostawać na noc bo boi się że znowu to skończy się moim obrażeniem się . A ja naprawdę próbuje już tak nie reagowac na niektóre sprawy . Wczoraj mieliśmy kłótnie ,poszło znowu o to że nie chce żebym do niego na noc przyjechała że teraz chce pochodzić na randki i poznac mnie . Już nie mam na to sił . Myślałam o zerwaniu ale ja chyba nie potrafię już bez niego żyć . Naiwnie czekam na te dwa słowa . Ja widzę to u niego w czynach ale nie w tym .  On zaczyna się irytować na mnie że wymagam od niego wielu rzeczy a ja chcę po prostu żeby w końcu mnie pokochał tak jak ja jego . Usłyszałam tyle rzeczy już . Powiedział też że jestem nachalna i że placzem nie sprawie by coś do mnie poczuł .

To już niezły staż, ale czas nie jest tak ważny jak jakość tego spędzonego czasu. Poruszasz ciekawy temat ale jest bardzo złożony. Fakty nie pokażą tego co czujecie. Tu ojciec Adam porusza ten temat , może to Ci rozjaśni odcinek [NV#218]  https://www.youtube.com/watch?v=e7DvKj0R6HA

Życie pasją chroni  umysł i serce,super gdy pasaj i praca to to samo
insta: @foto_wawa_arti70

3

Odp: Już nie wiem co mam z nim zrobic
Takaolala napisał/a:

Hej . Jestem tu nowa . Szukam pomocy i doradzenia . Spotykam się od roku z facetem ostatnio nawet mieliśmy rocznicę . Związek miał swoje wzloty i upadki a on jest pierwszą osobą w jakiej się tak zakochałam . Tylko jest problem . On mnie nie kocha i nie czuje do mnie nic . Chce być ze mną , chce miec ze mną dziecko a nawet ze dwa miesiące temu gadał coś o pierścionku, jaki mam rozmiar palca i wgl. Momentami mówił że chce abym z nim zamieszkala . Teraz mówi że chce przerwy i że chce wszystko zrobić powoli . Tyle że nie pozwala mi zostawać na noc bo boi się że znowu to skończy się moim obrażeniem się . A ja naprawdę próbuje już tak nie reagowac na niektóre sprawy . Wczoraj mieliśmy kłótnie ,poszło znowu o to że nie chce żebym do niego na noc przyjechała że teraz chce pochodzić na randki i poznac mnie . Już nie mam na to sił . Myślałam o zerwaniu ale ja chyba nie potrafię już bez niego żyć . Naiwnie czekam na te dwa słowa . Ja widzę to u niego w czynach ale nie w tym .  On zaczyna się irytować na mnie że wymagam od niego wielu rzeczy a ja chcę po prostu żeby w końcu mnie pokochał tak jak ja jego . Usłyszałam tyle rzeczy już . Powiedział też że jestem nachalna i że placzem nie sprawie by coś do mnie poczuł .

I ma racje. Nie można nikogo zmusić do miłości.
Uważam, że rok czasu to dość długo i ludzie już raczej powinni wiedzieć co czują.
Może on "chciałby" Cię kochać, ale niestety tego nie czuje. Lubi Cię, fajne spędza z Tobą czas, ale jednak "to nie to".
Ja bym na Twoim miejscu odpuściła tą znajomość.

4

Odp: Już nie wiem co mam z nim zrobic

Facet ma rację, nie wymusisz na nim miłości. Niemniej współczuje, bo kiedy jedna strona kocha bardziej od drugiej, to jest to bardzo bolesne.

5

Odp: Już nie wiem co mam z nim zrobic

Tłumaczy się że on chce być ze mną że chce założyć rodzine . Że może pokocha tylko ma blokadę emocjonalna bo jego ostatnie związki nie skończyły się za dobrze . Tylko że ja nie mam żadnej gwarancji że za dwa lata obudzi się i mnie rzuci z dnia na dzień .

6

Odp: Już nie wiem co mam z nim zrobic

Ona ma blokadę emocjonalną- sratytaty.
Podziękuj panu za rok znajomości, albo dostosuj się do jego wizji waszego związku: randki i poznawanie (niekoniecznie Ciebie, na świecie jest sporo dziewczyn).
Ps. Przed znakami interpunkcji nie stawia się spacji smile

Na tym właśnie polega problem z rajem. Nic tak nie przyciąga złego.
,,Na końcu tęczy''

7 Ostatnio edytowany przez madzia5555 (2018-12-06 15:19:12)

Odp: Już nie wiem co mam z nim zrobic
Takaolala napisał/a:

Hej . Jestem tu nowa . Szukam pomocy i doradzenia . Spotykam się od roku z facetem ostatnio nawet mieliśmy rocznicę . Związek miał swoje wzloty i upadki a on jest pierwszą osobą w jakiej się tak zakochałam . Tylko jest problem . On mnie nie kocha i nie czuje do mnie nic . Chce być ze mną , chce miec ze mną dziecko a nawet ze dwa miesiące temu gadał coś o pierścionku, jaki mam rozmiar palca i wgl. Momentami mówił że chce abym z nim zamieszkala . Teraz mówi że chce przerwy i że chce wszystko zrobić powoli . Tyle że nie pozwala mi zostawać na noc bo boi się że znowu to skończy się moim obrażeniem się . A ja naprawdę próbuje już tak nie reagowac na niektóre sprawy . Wczoraj mieliśmy kłótnie ,poszło znowu o to że nie chce żebym do niego na noc przyjechała że teraz chce pochodzić na randki i poznac mnie . Już nie mam na to sił . Myślałam o zerwaniu ale ja chyba nie potrafię już bez niego żyć . Naiwnie czekam na te dwa słowa . Ja widzę to u niego w czynach ale nie w tym .  On zaczyna się irytować na mnie że wymagam od niego wielu rzeczy a ja chcę po prostu żeby w końcu mnie pokochał tak jak ja jego . Usłyszałam tyle rzeczy już . Powiedział też że jestem nachalna i że placzem nie sprawie by coś do mnie poczuł .


Niestety to Ty jestes na przegranej pozycji . Prosisz go o miłość, on Ci jej nie daje , zwodzi , a Ty wariujesz , narzucasz się mu, bo chcesz spać u Niego. On nie chce , to zaskocz go i powiedz no dobrze ,  i juz więcej o to nie pytaj . Nie praw mu morałów , wrecz przemilcz. Cisza wkurza najbardziej. Jak chce luźnego związku niech ma . Albo poprostu jak uznasz ze znowu Cie odrzuca , wyjdz i sie nie odzywaj nawet jak bedzie pisał i dzwonił . Zlej. Każdy czy kobieta czy meższczyzna docenia dopiero jak traci.

Sama tak mialam ze odrzucalam chłopak przez rok , zwodzilam ze nie wiem czy chce , ze za powazne , olewalam, wychodzilam z kolezankami, a on na kazde skinienie . Wyjdz przyjdz pozamiataj. nawet go nie lubilam za to , wolalam zeby walnal drzwiami i wrocil nastepnego dnia. Wtedy wydawało mi sie ze az tak mi nie zalezy . Az pewnego dnia wykonczylam go , wyszedl , przez kilka dni nie dzwonil nie pisal nie przychodzil. I oczywiscie wtedy mi go brakowalo , mialam czas na przemyslenia , wystraszylam sie ze w koncu przegiełam i juz nie wróci.

Widac ze Ci na swoim chłopaku zalezy , chcesz walczyc , nie koniecznie jest to do wygrania , jednak olanie go moze okazac sie wyjsciem z tej sytuacji

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Już nie wiem co mam z nim zrobic

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018