Miałam ostatnio taki realistyczny sen-ktos przyszedł do mojego łóżka i - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Miałam ostatnio taki realistyczny sen-ktos przyszedł do mojego łóżka i

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Miałam ostatnio taki realistyczny sen-ktos przyszedł do mojego łóżka i

I mnie obejmował...Czułam taki mocny ścisk,gdy się przebudzilam wszystko wróciło do normy,gdy znów zapadłam w sen czułam że ktoś się zbliża i mnie mocno obejmuje i szepta do ucha... Pamiętam że podczas tego powiedziałam coś w stylu ''odejdz"   .W pewnym momencie bałam się zasnąć bo bałam się że znów mnie to ''zaatakuje'' o 4 nad rano zapaliłam lampkę i tak czuwalam ...
To żaden mój wymysł ani nie mam nic z głową..To poprostu było tak realistyczne jakby działo się naprawdę... Naprawdę czułam jak ktoś mnie próbuje wejśc do łóżka i ściskać...jak tracę dech...Co to było??
Raz to był męski głos a potem kobiecy..Miewalam kiedyś paraliże senne ale to było uczucie że spadam z łóżka albo coś jakby moje ciało odrywało się ode mnie...Takie prądy przechodzily po moim ciele...Nie umiem tego opisać...Ale gdy się obudziłam to odchodziło a gdy zapadalam w sen znów wyraźnie czułam że ktoś mnie dotyka...To było takie realistyczne..Przeraża mnie to..Co sądzicie???

Zobacz podobne tematy :
Odp: Miałam ostatnio taki realistyczny sen-ktos przyszedł do mojego łóżka i

Jeśli to prawda to może "atakują cię" byty astralne, dusze które nie mają własnego ciała a nie są, z jakiś powodów, w niebie? Cokolwiek byśmy jednak rozumieli pod tymi pojęciami, to w Twoim przypadku otworzyłaś się w jakiś sposób na to oddziaływanie. Pamiętam np. wypowiedzi jednej z polskich "wizjonerek", która po otwarciu swojej "aktywności" przez kilka lat była nachodzona przez złego ducha. Wiara jest jednym ze sposób radzenia sobie z takimi zjawiskami a zawsze możesz się ich zapytać "czego chcecie". Może te dusze szukają jakieś pomocy?

3

Odp: Miałam ostatnio taki realistyczny sen-ktos przyszedł do mojego łóżka i
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Jeśli to prawda to może "atakują cię" byty astralne, dusze które nie mają własnego ciała a nie są, z jakiś powodów, w niebie? Cokolwiek byśmy jednak rozumieli pod tymi pojęciami, to w Twoim przypadku otworzyłaś się w jakiś sposób na to oddziaływanie. Pamiętam np. wypowiedzi jednej z polskich "wizjonerek", która po otwarciu swojej "aktywności" przez kilka lat była nachodzona przez złego ducha. Wiara jest jednym ze sposób radzenia sobie z takimi zjawiskami a zawsze możesz się ich zapytać "czego chcecie". Może te dusze szukają jakieś pomocy?

Jestem wierząca,nie bawię się w żadne wywoływanie duchów...Ale przeraża mnie to...W pewnym momencie chciałam wziąć koc i udać się do pokoju rodzica

Odp: Miałam ostatnio taki realistyczny sen-ktos przyszedł do mojego łóżka i
Noemi6371 napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Jeśli to prawda to może "atakują cię" byty astralne, dusze które nie mają własnego ciała a nie są, z jakiś powodów, w niebie? Cokolwiek byśmy jednak rozumieli pod tymi pojęciami, to w Twoim przypadku otworzyłaś się w jakiś sposób na to oddziaływanie. Pamiętam np. wypowiedzi jednej z polskich "wizjonerek", która po otwarciu swojej "aktywności" przez kilka lat była nachodzona przez złego ducha. Wiara jest jednym ze sposób radzenia sobie z takimi zjawiskami a zawsze możesz się ich zapytać "czego chcecie". Może te dusze szukają jakieś pomocy?

Jestem wierząca,nie bawię się w żadne wywoływanie duchów...Ale przeraża mnie to...W pewnym momencie chciałam wziąć koc i udać się do pokoju rodzica


Możesz się modlić za te dusze a przede wszystkim dać na Mszę za nie. Wszyscy bowiem wizjonerzy chrześcijańscy, nie wyłączając z tego o. Pio czy Marii Simy, do której przychodziły dusze, mówią o tym, że własnie ofiara Mszy Św. ma dla nich największe znaczenie.

5

Odp: Miałam ostatnio taki realistyczny sen-ktos przyszedł do mojego łóżka i
DoswiadczonyDaro napisał/a:
Noemi6371 napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Jeśli to prawda to może "atakują cię" byty astralne, dusze które nie mają własnego ciała a nie są, z jakiś powodów, w niebie? Cokolwiek byśmy jednak rozumieli pod tymi pojęciami, to w Twoim przypadku otworzyłaś się w jakiś sposób na to oddziaływanie. Pamiętam np. wypowiedzi jednej z polskich "wizjonerek", która po otwarciu swojej "aktywności" przez kilka lat była nachodzona przez złego ducha. Wiara jest jednym ze sposób radzenia sobie z takimi zjawiskami a zawsze możesz się ich zapytać "czego chcecie". Może te dusze szukają jakieś pomocy?

Jestem wierząca,nie bawię się w żadne wywoływanie duchów...Ale przeraża mnie to...W pewnym momencie chciałam wziąć koc i udać się do pokoju rodzica


Możesz się modlić za te dusze a przede wszystkim dać na Mszę za nie. Wszyscy bowiem wizjonerzy chrześcijańscy, nie wyłączając z tego o. Pio czy Marii Simy, do której przychodziły dusze, mówią o tym, że własnie ofiara Mszy Św. ma dla nich największe znaczenie.


Jak się modlić za duszę?? Jaka formułkę odmawiać?

Odp: Miałam ostatnio taki realistyczny sen-ktos przyszedł do mojego łóżka i
Noemi6371 napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:
Noemi6371 napisał/a:

Jestem wierząca,nie bawię się w żadne wywoływanie duchów...Ale przeraża mnie to...W pewnym momencie chciałam wziąć koc i udać się do pokoju rodzica


Możesz się modlić za te dusze a przede wszystkim dać na Mszę za nie. Wszyscy bowiem wizjonerzy chrześcijańscy, nie wyłączając z tego o. Pio czy Marii Simy, do której przychodziły dusze, mówią o tym, że własnie ofiara Mszy Św. ma dla nich największe znaczenie.


Jak się modlić za duszę?? Jaka formułkę odmawiać?

Modlitwa to nie formułka ale może być w określonej formie. Myślę, że takowe znasz.

Marna PROWOKACJA. Ale może komuś się przyda, jak sobie radzić w takich przypadkach.

7

Odp: Miałam ostatnio taki realistyczny sen-ktos przyszedł do mojego łóżka i
DoswiadczonyDaro napisał/a:
Noemi6371 napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Możesz się modlić za te dusze a przede wszystkim dać na Mszę za nie. Wszyscy bowiem wizjonerzy chrześcijańscy, nie wyłączając z tego o. Pio czy Marii Simy, do której przychodziły dusze, mówią o tym, że własnie ofiara Mszy Św. ma dla nich największe znaczenie.


Jak się modlić za duszę?? Jaka formułkę odmawiać?

Modlitwa to nie formułka ale może być w określonej formie. Myślę, że takowe znasz.

Marna PROWOKACJA. Ale może komuś się przyda, jak sobie radzić w takich przypadkach.

Nie to nie prowokacja...Boje się że to się powtórzy..Jak powiedziałas o modlitwie za duszę to zapytałam jak mam się kontretnie modlić?

Odp: Miałam ostatnio taki realistyczny sen-ktos przyszedł do mojego łóżka i
Noemi6371 napisał/a:
DoswiadczonyDaro napisał/a:
Noemi6371 napisał/a:

Jak się modlić za duszę?? Jaka formułkę odmawiać?

Modlitwa to nie formułka ale może być w określonej formie. Myślę, że takowe znasz.

Marna PROWOKACJA. Ale może komuś się przyda, jak sobie radzić w takich przypadkach.

Nie to nie prowokacja...Boje się że to się powtórzy..Jak powiedziałas o modlitwie za duszę to zapytałam jak mam się kontretnie modlić?

Chyba jednak tak. Modlitwa to nie formułka. I już Ci odpowiedziałem. Daj i idź na Mszę Św. Jeśli coś cię rzeczywiście męczy to albo chęć zaistnienia tutaj/zhejtowania czegoś, albo coś co czegoś chce. Natomiast jest coś takiego jak modlitwa miłosierdzia kiedy modlisz się o miłosierdzie dla kogoś. Najbardziej znana forma tej modlitwy to "Koronka do Miłosierdzia Bożego". Piszesz, że jesteś wierzącą a nie znasz podstawowych modlitw, aż mi się wierzyć nie chce i chyba nie wierzę.

Odp: Miałam ostatnio taki realistyczny sen-ktos przyszedł do mojego łóżka i

Ja też miałem podobny sen......

......potem się okazało, że kołdra zaczepiła o róg łóżka.....co się próbowałem owinąć to powłoczka się zaciskała.....
i jeszcze te głosy jakby mówiły do mnie..........a to był telewizor gadał.....jakiś romans.....na szczęście  automat tv wyłączył....

Ale jaki realistyczny sen smile

10

Odp: Miałam ostatnio taki realistyczny sen-ktos przyszedł do mojego łóżka i

Mówili na to "zmory", "zmora mnie dusiła".
Spróbuj spać pod kamerą.
Masz utraty czasu w ciągu dnia? Coś w stylu że wchodzisz do ubikacji, siedzisz, poczułaś się dziwnie a okazało się, że minęły 3 godziny na toalecie?

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

11

Odp: Miałam ostatnio taki realistyczny sen-ktos przyszedł do mojego łóżka i

To jest kompletnie normalne zjawisko. U niektórych ludzi wystepuje po prostu paraliż senny jak i omamy hipnagogiczne (przedsenne). Pojawiaja się ponieważ mózg do końca nie śpi, ale oczy masz zamknięte i mięśnie są zwiotczałe, to sobie różne rzeczy wyobraża.

Staraj się zlikwidować źródło stresu, bo takie symptomy są najczęstsze kiedy człowiek jest pod jego wpływem.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Miałam ostatnio taki realistyczny sen-ktos przyszedł do mojego łóżka i

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018