Problem z akceptacja siebie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Problem z akceptacja siebie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1 Ostatnio edytowany przez Turnoffmymind (2018-07-11 09:21:46)

Temat: Problem z akceptacja siebie

Hej dziewczyny.

Mam pewnien problem z którym borykam się już bardzo długo. Mianowicie, czuje się mało atrakcyjna, nic w zasadzie mi się we mnie nie podoba. Mam brzydkie cienkie włosy, wielki nos, małe usta, do tego dziwna budowę ciała, małe biodra za to duże odstające boczki, jedyne co jest we mnie fajne, o jest jednak taka rzecz, to piersi, i tu muszę je pochwalić.
Generalnie czuje się mało kobieca, zakładam bluzki z dekoltem, bo czuje się wtedy lepie, ładniej, natomiast, w innych kobiecych strojach nie. CZuje ze jak założę sukienkę to powinnam wyglądać ładnie, i dlatego nie potrafię jej nosić bo wiem ze tak nie będzie.
Nie potrafię się rozebrać przed swoim facetem. Widział jedynie moje piersi i nogi. Resztę zakrywam, zwłaszcza brzuch i pupę.
Gdy tylko próbuje to zobaczyć zasłaniam się od razu.
Wiem ze poradzicie mi, zadbaj o siebie bardziej, idź na fitness, ale ja dbam o siebie w tym rzecz, mam bzika na pinkcie kosmetyków pielęgnacyjnych.
Do ćwiczeń jakos nie mogę się zebrać, nie raz już próbowałam.
Do tego w makijażu wyglądam gorzej niż bez.

Ehh.

Jak pokochać siebie?
Jak przestać się wstydzić przed własnym facetem?
Jak być bardziej atrakcyjna dla siebie i innych?

Ps. Mam 24 lata

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Problem z akceptacja siebie

Poste: pozbyć się kompleksów.
Ale po kolei.
Włosy cienkie tak? A jak o nie dbasz? Myjesz gorącą wodą, czy letnią? A rozczesujesz je przed myciem? No i musisz pamiętać o tym, że szamponem myjesz dwa razy i tylko nasadę głowy! Nie wcieraj pod żadnym pozorem szamponu na końcówki włosów. No i przy myciu, oraz płukaniu głowa pochylona w dół. Zaś odżywkę najlepiej dawać na same końcówki (bo to końcówki się niszczą).

Większe biodra i boczki? I co z tego? Jest mnóstwo facetów, którzy mają bzika na tym punkcie, serio. A jak się odżywiasz? Może jak sportu nie chcesz, to chociaż zdrowe jedzenie?
Fajnie, że dbasz o urodę, musisz mieć śliczną cerę, a to też przyciąga facetów. Po prostu przestań tyle myśleć o swoich "wadach", a zacznij skupiać się na zaletach swojego wyglądu. Każdy jest inny, ale przecież nie sam wygląd się liczy, a dużo bardziej pewność siebie.

Widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.

3 Ostatnio edytowany przez polis (2018-07-17 12:34:54)

Odp: Problem z akceptacja siebie

Zmień sposób myślenia i zaakceptuj siebie.

Nawet jak sobie kupisz milion najdroższych kosmetyków, będziesz biegać po fitnessach jak szalona, a ubrania kupować od najlepszych projektantów, to dopóki nie zmienisz sposobu myślenia i tak nic Ci to nie da, bo ewidentnie nie akceptujesz siebie i najwyraźniej nie dajesz sobie pozwolenia na bycie nieidealną pod względem wyglądu. 

Zresztą czemu tak bardzo zależy Ci na idealnym wyglądzie?
Jak nie będziesz super wyglądać, to co się stanie? Szczęście od tego nie zależy, świat się nie zawali.

Faceta z tego co piszesz już masz, więc pewnie mu się podobasz z tego czy innego względu, a jakieś tam drobne wady mu nie przeszkadzają, o ile uważa za wady to, co i Ty.

Twoim problemem nie jest wygląd, są nim kompleksy.

Reklama

4

Odp: Problem z akceptacja siebie
Myszeczka23 napisał/a:

Poste: pozbyć się kompleksów.
Ale po kolei.
Włosy cienkie tak? A jak o nie dbasz? Myjesz gorącą wodą, czy letnią? A rozczesujesz je przed myciem? No i musisz pamiętać o tym, że szamponem myjesz dwa razy i tylko nasadę głowy! Nie wcieraj pod żadnym pozorem szamponu na końcówki włosów. No i przy myciu, oraz płukaniu głowa pochylona w dół. Zaś odżywkę najlepiej dawać na same końcówki (bo to końcówki się niszczą).

Większe biodra i boczki? I co z tego? Jest mnóstwo facetów, którzy mają bzika na tym punkcie, serio. A jak się odżywiasz? Może jak sportu nie chcesz, to chociaż zdrowe jedzenie?
Fajnie, że dbasz o urodę, musisz mieć śliczną cerę, a to też przyciąga facetów. Po prostu przestań tyle myśleć o swoich "wadach", a zacznij skupiać się na zaletach swojego wyglądu. Każdy jest inny, ale przecież nie sam wygląd się liczy, a dużo bardziej pewność siebie.

Strzał w 10-tkę!

5

Odp: Problem z akceptacja siebie

Polecam jednak spróbować przekonać się do sportu C: Jeśli nienawidzisz siłowni i fitnessu (ja tak mam) to nie zmuszaj się do nich, popróbuj różnych aktywności, może trafisz na coś Ci się spodoba, wciągnie Cię. Ja dzięki sportowi naprawdę polubiłam swoje ciało (i wcale nie dlatego, że teraz wyglądam jak modelka).

A co do elementów wyglądu, których nie da się zmienić, takich jak włosy (mam ten sam problem), rysy twarzy czy figura - jasne, fajniej byłoby mieć np. bujne loki, ale czy to jest naprawdę aż tak ważne, żeby myśleć o tym i żałować przez większość życia, że się ich nie ma? Nie ma ważniejszych spraw, którym można się poświęcić w tym czasie? Nie ma cech określających Cię bardziej, które warto rozwijać, które dla ludzi i Ciebie samej są istotniejsze? Mam koleżankę, niezbyt atrakcyjną fizycznie, która robi ekstra rzeczy. Gdyby myślała ciągle o tym, że nie wygląda jak modelka to nie jeździłaby raczej na konferencje, wyjazdy naukowe, nie pisała doktoratu, książek, nie poznawałaby świetnych ludzi. Nie chodzi mi o to, że każdy ma zajmować się nauką, ale o to, że zamiast myśleć o tym czego w sobie nie lubimy, nie akceptujemy, możemy ROBIĆ RZECZY. Fajne rzeczy.

Reklama

6

Odp: Problem z akceptacja siebie

pokochaj samą siebie, jak to zrobisz wszystkie kompleksy znikną. Pamiętaj, że człowiek to nie tylko wygląd, uroda przeminie a Ty tam w środku zostaniesz wiec pracuj nad wewnętrznym Ja. Masz piękne piersi jak sama piszesz, uwydatniaj to co lubisz...nikt nie jest idealny i każda kobieta maskuje ubiorem, makijażem mankamenty urody tongue Nie ma ideałów....jeśli są to tylko w w swoich głowach i to jest właśnie ta pewność siebie nad którą musisz popracować smile  Głowa do góry....jestem pewny, że jesteś piękną kobietą smile

7

Odp: Problem z akceptacja siebie

Dzięki wam za odpowiedzi smile
Ja czuje się po prostu beznadziejna z wewnątrz i z zewnątrz.
Po prostu.

8

Odp: Problem z akceptacja siebie

Ja Cię doskonale rozumiem. Ale cóż, żyć jakoś trzeba wink pomimo swojej beznadziejności.

9

Odp: Problem z akceptacja siebie
Turnoffmymind napisał/a:

Hej dziewczyny.

Mam pewnien problem z którym borykam się już bardzo długo. Mianowicie, czuje się mało atrakcyjna, nic w zasadzie mi się we mnie nie podoba. Mam brzydkie cienkie włosy, wielki nos, małe usta, do tego dziwna budowę ciała, małe biodra za to duże odstające boczki, jedyne co jest we mnie fajne, o jest jednak taka rzecz, to piersi, i tu muszę je pochwalić.
Generalnie czuje się mało kobieca, zakładam bluzki z dekoltem, bo czuje się wtedy lepie, ładniej, natomiast, w innych kobiecych strojach nie. CZuje ze jak założę sukienkę to powinnam wyglądać ładnie, i dlatego nie potrafię jej nosić bo wiem ze tak nie będzie.
Nie potrafię się rozebrać przed swoim facetem. Widział jedynie moje piersi i nogi. Resztę zakrywam, zwłaszcza brzuch i pupę.
Gdy tylko próbuje to zobaczyć zasłaniam się od razu.
Wiem ze poradzicie mi, zadbaj o siebie bardziej, idź na fitness, ale ja dbam o siebie w tym rzecz, mam bzika na pinkcie kosmetyków pielęgnacyjnych.
Do ćwiczeń jakos nie mogę się zebrać, nie raz już próbowałam.
Do tego w makijażu wyglądam gorzej niż bez.

Ehh.

Jak pokochać siebie?
Jak przestać się wstydzić przed własnym facetem?
Jak być bardziej atrakcyjna dla siebie i innych?

Ps. Mam 24 lata


Masz 24 lata więc powinnaś wiedzieć, że nie każda jest typem modelki, czy Miss Piękności, ludzie są różni : mali, wysocy, grubi, chudzi, piękni, brzydcy itp. i o dziwo wszyscy żyją, bo życie i z tymi wadami jest piękne. A skoro sama twierdzisz, że nie jesteś ideałem, jedynym sposobem i wyjściem jest zaakceptowanie siebie taką jaka jesteś, bo i tak to nic nie zmieni, ciesz się życiem, jesteś zdrowa, masz chłopaka , który z pewnością kocha Ciebie i nie przeszkadza mu , że nie jesteś wysoką blond pięknością. Jesteś jaka jesteś i to powinno Ciebie cieszyć, a nie to że masz cienkie włosy, złą pupę, czy nie taki brzuch. Bądż zawsze zadbana, uśmiechnięta, miła dla otoczenia a wszystko inne wyda Ci się lepsze, bo musisz wiedzieć, że nie wszystko złoto co się świeci i nie jest ważne co ma się na głowie, ale to co w głowie. Liczy się przede wszystkim wnętrze i to każdego człowieka.  smile Trzymaj się i zacznij myśleć pozytywnie.

Nawet mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje
- Ezop -

10

Odp: Problem z akceptacja siebie
Turnoffmymind napisał/a:

(...) Ja czuje się po prostu beznadziejna z wewnątrz i z zewnątrz. (...)

To nie czucie się, to myślenie o sobie. Co jest jego źródłem? Inaczej: kto tak starannie włożył Ci do głowy swą opinię, że przyjęłaś ją za własną?

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

11

Odp: Problem z akceptacja siebie

Hej dziewczyny,
Jak pisałam w poparzendm wątku mam problem z akceptacja siebie. Co przelewa się tez na mój związek i ogólna relacje, wiadomo zaufanie i te sprawy.
Jest wiele sytuacji z którymi po prostu sobie nie radzę, nie wiem czy to kwiestia braku akceptacji siebie czy czegoś innego.
Moje pytanie brzmi: jak sobie radzicie wychodząc do miejsca ze swoim facetem, gdzie jest tłum ładnych dziewczyn?
Jak sobie radzicie kiedy gada z wami ładna dziewczyna, nie macie od razu w głowę myśli typu: ona na pewno go pociąga, na pewno woli patrzeć na nią niż na mnie itp; nie czujecie się wtedy brzydkie, zazdrosne?
Jak w ogóle sobie radzicie z tym Ze wychodząc gdzieś możecie trafić na ładne dziewczyny, będziecie musiały spędzać czas z nimi i swoim chłopakiem?
Chłopak twierdzi ze mu się podobam, co prawda nie dostaje nigdy żadnych komplementów ale załóżmy ze taki już jest.
Ale nie umiem poradzić sobie z tym żeby zobaczy np  fajny tyłek, i będzie miał ochotę na niego patrzeć, mój jest brzydki i uwierzcie naprawdę taki jest.
Ja mam z tym straszny problem.
Boje się gdzieś wyjść bo boje się ze spotykając takie ładne dziewczyny on straci w tej sytuacji zainteresowanie mną.
Nie wiem jak to ująć dobrze.
Niestety.
Ale mam nadzieje ze zrozumiecie o co mi chodzi.



Ps. Przeniosłam temat to swego wątku jakby ktoś chciał coś jeszcze dodać, odpowiedzi od was naprawdę pomagają smile

12

Odp: Problem z akceptacja siebie

Hej dziewczyny,
Jak pisałam w poparzendm wątku mam problem z akceptacja siebie. Co przelewa się tez na mój związek i ogólna relacje, wiadomo zaufanie i te sprawy.
Jest wiele sytuacji z którymi po prostu sobie nie radzę, nie wiem czy to kwiestia braku akceptacji siebie czy czegoś innego.
Moje pytanie brzmi: jak sobie radzicie wychodząc do miejsca ze swoim facetem, gdzie jest tłum ładnych dziewczyn?
Jak sobie radzicie kiedy gada z wami ładna dziewczyna, nie macie od razu w głowę myśli typu: ona na pewno go pociąga, na pewno woli patrzeć na nią niż na mnie itp; nie czujecie się wtedy brzydkie, zazdrosne?
Jak w ogóle sobie radzicie z tym Ze wychodząc gdzieś możecie trafić na ładne dziewczyny, będziecie musiały spędzać czas z nimi i swoim chłopakiem?
Chłopak twierdzi ze mu się podobam, co prawda nie dostaje nigdy żadnych komplementów ale załóżmy ze taki już jest.
Ale nie umiem poradzić sobie z tym żeby zobaczy np  fajny tyłek, i będzie miał ochotę na niego patrzeć, mój jest brzydki i uwierzcie naprawdę taki jest.
Ja mam z tym straszny problem.
Boje się gdzieś wyjść bo boje się ze spotykając takie ładne dziewczyny on straci w tej sytuacji zainteresowanie mną.
Nie wiem jak to ująć dobrze.
Niestety.
Ale mam nadzieje ze zrozumiecie o co mi chodzi.



Ps. Przeniosłam temat to swego wątku jakby ktoś chciał coś jeszcze dodać, odpowiedzi od was naprawdę pomagają smile

13

Odp: Problem z akceptacja siebie
Turnoffmymind napisał/a:

Jak w ogóle sobie radzicie z tym Ze wychodząc gdzieś możecie trafić na ładne dziewczyny, będziecie musiały spędzać czas z nimi i swoim chłopakiem?
Chłopak twierdzi ze mu się podobam, co prawda nie dostaje nigdy żadnych komplementów ale załóżmy ze taki już jest.
Ale nie umiem poradzić sobie z tym żeby zobaczy np  fajny tyłek, i będzie miał ochotę na niego patrzeć, mój jest brzydki i uwierzcie naprawdę taki jest.
Ja mam z tym straszny problem.

W Polsce ładny tyłek zdarza się raz na milion chyba, więc nie ma się czym martwić wink Serio, jak tak patrzę to prawie wszystkie mają płaskodupie

14

Odp: Problem z akceptacja siebie

Przesadzasz z tym wszystkim. Nikt przeciez nie jest idealny.

15

Odp: Problem z akceptacja siebie

Spróbuj innych dyscyplin sportowych, jeżeli siłownia Ci nie przypasowała smile Naprawdę nie lubisz żadnego wysiłku fizycznego? Sport naprawdę pomaga w akceptacji swojego ciała.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Problem z akceptacja siebie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018