Ponad dwa tygodnie temu poznałam faceta, piszemy ze soba, jest ok. Dzisiaj poszedł na wesele z koleżanką, bylo dogadani od dawna. Napisal do mnie po slubie, ale teraz gdy jest wesele sie nie odzywa, czy to jest ok czy powinnam być zła? Liczylam, ze cos napisze na instagramie relacje wstawial, nie wiem czy słusznie, ale poczułam sie trochę olana. Jak to widzicie?
z jakiego powodu czujesz się olana?
Facet się bawi, spodziewałaś się, że całe wesele spędzi z nosem w telefonie i będziesz dostawać relację z każdego tańca i potrawy?
Daj my żyć, nie bądź rosnącym bluszczem.
3 2018-06-23 23:54:17 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-06-23 23:54:34)
Ponad dwa tygodnie temu poznałam faceta, piszemy ze soba, jest ok. Dzisiaj poszedł na wesele z koleżanką, bylo dogadani od dawna. Napisal do mnie po slubie, ale teraz gdy jest wesele sie nie odzywa, czy to jest ok czy powinnam być zła? Liczylam, ze cos napisze na instagramie relacje wstawial, nie wiem czy słusznie, ale poczułam sie trochę olana. Jak to widzicie?
Dwa tygodnie to kupa czasu, ja też nie rozumiem, czemu facet w ogóle nie odwołał tego wyjścia na wesele, przecież prawie ślub bierzecie...
No chyba na weselu się człowiek bawi, a nie pisze smsy?
Napisal do mnie po slubie, ale teraz gdy jest wesele sie nie odzywa
A może zapomniał wspomnieć, że to jest jego ślub i wesele? ![]()
z jakiego powodu czujesz się olana?
Facet się bawi, spodziewałaś się, że całe wesele spędzi z nosem w telefonie i będziesz dostawać relację z każdego tańca i potrawy?
Daj my żyć, nie bądź rosnącym bluszczem.
Czyli wszystko ok? Pytam, bo pierwszy raz mi sie takie cos zdarza. Tez myslalam o tym, ze skoro jest ze znajomymi, to nie bedzie w czasie wesela na telefonie wisial, ale na jakas jedn, dwie wiadomosci liczylam przez caly wieczor, dlatego pomyslam, ze on malo mna zainteresowany
mogłaś napisać do niego "jak się bawisz"
7 2018-06-24 12:09:41 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-06-24 12:11:21)
mogłaś napisać do niego "jak się bawisz"
Tak, a gość nie ma nic innego do roboty na weselu, tylko gapić się w telefon i sprawdzać, czy ktoś do niego smsa nie napisał
dopiero by było - ja napisałam, a on nie odpisał, co o tym myśleć??? ![]()
Dajcie spokój, telefon to nie jest całe życie, serio są sytuacje, gdzie człowiek go po prostu odkłada na bok i wcale na niego nie patrzy. Ja na weselach sprawdzałam telefon co jakiś czas tylko wtedy, jak miałam małe dzieci zostawione u kogoś pod opieką...
mogłaś napisać do niego "jak się bawisz"
Po wyjsciu z kosciola mi napisal wiadomosc na messengerze, ja mu odpisalam, w tym zyczylam dobrej zabawy, wiadomość jest caly czas jako niewyswiwtlona, wiec po co mialam go zasypywac nowymi wiadomosciami
aaa ok, to nie wiedziałam ze mu napisałaś juz jedna wiadomosc.
pietruszka- ja wychodzę z załozenia, ze jak mnie interesuje co u kogos, to pytam, nie bawię sie w konwenanse. to tylko wesele
odpisze- dobrze, nie odpisze- tez dobrze
tyle
pietruszka- ja wychodzę z załozenia, ze jak mnie interesuje co u kogos, to pytam, nie bawię sie w konwenanse. to tylko wesele
odpisze- dobrze, nie odpisze- tez dobrze
tyle
Oczywiście, że tak. Ale sama widzisz, że Autorka myśli inaczej ![]()
Autorko - to, że ktoś nawet nie odczytał wiadomości podczas wesela, to nic nie znaczy, serio. Po prostu miał inne zajęcia.
Facet jest dobrze wychowany, nie siedzi przy stole z nosem w telefonie, tylko uczestniczy w zabawie i zajmuje się osobą towarzyszą.
Mi chodzilo tylko oto, ze mogl napisac dzieki jest fajnie, a nie zeby pisal ze mna caly wieczór
Mi chodzilo tylko oto, ze mogl napisac dzieki jest fajnie, a nie zeby pisal ze mna caly wieczór
Ale co by Ci to dało? Wiedziałaś z kim jest,gdzie jest. Napisal jedną wiadomość po ślubie.
Nie napinaj się tak bo faceci bardzo tego nie lubią, takie panikowanie w sumie o nic może chłopaka wystraszyć.
Nie napinaj się tak bo faceci bardzo tego nie lubią, takie panikowanie w sumie o nic może chłopaka wystraszyć.
Racja, ale jemu nie robiłam żadnych wyrzutów czy coś, ale pojawiła mi się taka myśl dlatego napisałam tutaj